:oops:
Przepraszam że ruszyłem ten temat bo chyba nie o :agrue: chodziło Jackie.
Ale jeśli mogę to dodam pewną historyjkę a wy dopasujcie ją jak się wam podoba:
Autobus MPK na siedzeniu siedzi dziewczynka a obok stoi jej Mama, dziewczynka kopie w siedzenie na którym siedzi starsza Pani. Autobus się wlecze , w pewnej chwili starsza Pani prosi Mamę dziewczynki aby uspokoiła dziecko bo już ma dość jak ktoś ją kopie. Mama odpowiada starszej Pani że ona wychowuje dziecko bezstresowo i nie będzie zwracać jej uwagi. Słysząc to młody człowiek stojący obok wyjmuje z ust gumę do życia i razpłaszcza ją na czole Mamy mówiąc że on też był wychowywany bezstresowo....................!
:D :D :agrue: