Jump to content
Dogomania

Arga

Members
  • Posts

    351
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Arga

  1. Kurcze- chyba nie tylko Arga ma angine (szczerze mówiąc pierwsze słysze zęby psy miały angine) załapałam jakiegoś bakcyla na spacerach :roll:
  2. I to i to po troche :) Jak widze że jej bardzo zależy to nie pozwalam jej iść i kierujemy się w inne miejsce zey za chwile wrócić to tamtego i pozwolić węszyć :) Niby nie pozwalam się zaciągnać w dane miejsce ale potem niby tak przypadkiem i tak się tam znajdziemy :)
  3. Też bym sie pokazała ale się wstydze- bo bzydal ze mnie :D
  4. A psiak nie wyrwie tego całego "mechanizmu" jak mocniej pociągnie- wiem że są flexi przystosowane do danych katygorii wagowych ale nie byłabym pewna czy co się nie rozwali :D A zresztą flexi jest dla mnie mniej wygodne niż smycz parciana :) A ja mam ambicje na psiaka chodzącego kiedy trzeba przy nodze :) :D
  5. Zakochana x2 :D
  6. Moze nawet jutro podskocze bo z tego co czytałam to jest otwarte w piątki:) ładnie się przywitam a Arga będzie najszczęsliwszym psem na swiecie ze znowu tylu nowych ludzi poznała :)
  7. Jak pojade to dam znać- bo miejsce bedzie napewno
  8. Tylko ze mała ma juz 5 miesięcy a nigdy jej nie przygotowywałam pod tym kątem. Nawet o tym zielonego pojecia nie mam (aż wstyd) I jeszcze jedno- według mnie moja psina jest cudowna ale dla innych może być nie doskonała ;) :D
  9. To mozę za niedługo się zgłosze- mała nei będzie wystawiana ale rodowód jej wyrobie- a co sobie będe :)
  10. Chyba się zakochałam :) :D :iloveyou:
  11. Oj jest jest ale sam sobie narobił, trzeba było uczyć mała a nie smiać sie ze mnie że poszłam z nia do przedszkola. A teraz niech cierpi i dobrze mu tak :D :evilbat:
  12. Ja też od samego początku stosuje metone "drzewa" :) Ale zawaliłam sobie łańcuszkiem ( widocznie źle używałam) i pies znowu ciągnie :) Metoda drzewa jest dobra i ją dalej wprowadzam ale trzeba to powiedzieć Krzyskowi który wychodzi z założenia że szkoda czasu...
  13. Kiedy my zostawiamy mała u moich rodziców to mała podobna zawsze tęskni. POdobno siedzie pod drzwiami i czeka, czeka, czeka :) Potem idzie się bawić - bo to pupilka całej rodziny- i znowu idzie pod te drzwi i czeka, czeka, czeka. Jak wracamy po wita się ze mna jakby mnie rok nie widziała a potem idzie do Krzyska przywitać się :) Jak już nas zobaczy to leci spowrotem sie bawić :) Przy wyjsciu od rodziców zegna ich jakby miał do następnego spotkania upłynąć rok :D Choć ja czasami nie wiem czy tęskni czy tylko udaje bo ona wita się z każdą napotkana osobą 8)
  14. a i jeszcze jadno tak z innej bajki :) Teraz będziemy się uczyc chodzić na smyczy w domu :-? Arga złapała- ANGINE i jest na antybiotykach i innych lekarstwach :-? Dlatego na dwór to tylko na chwile na potrzeby i do domcu- matko znowu będe miała nie wybieganego psa :( :evil:
  15. Na szkolenie PT idziemy za 2-3 miesiące bo mała ma 5 miesięcy i szkoleniowiec mówi ze za młoda na szkolenie PT. Łańcuszek odpada bo raz juz próbowałam ale coś zawaliłam i po sciągnięciu łańcuszka zaczeło się piekło. A więc tak wczoraj powiedziałam krzyśkowi żeby sam sobie kolczatke założył a Arge zostawił w spokoju no i ...się pogniewał :D Ale obiecałam mu ze do miesiąca Arga będzie aniołkiem :) A i jeszcze jedno- mnie mała nie ciągnie prawie w ogóle chyba ze coś ciekawego, a jego ma w głębokim... MOże dlatego ze tylko ja z nią pracuje a on tylko wchodzi na gotowe i jest nie zadowolony jak nie chce siadać jak on chce to wyegzekwować :evil: ( moje polecenia zawsze wykonuje- ale czemu ma się słuchać Krzyśka który potrafi tylko mówić ze mała jest "głupia" bo go nie słucha) Faceci.... :evil:
  16. Wytrychem a raczej kluczem francuskim to musiałabym go w głowe uderzyć ;) Jest takie problem ze mała jest ulubieńcem całego osiedla i jak tylko zobaczy kogoś znajomego to nie ma mocnych, ciągnie jak "osioł" ;) Ona waży troche ponad 20 kilo czyli mniej o niecałe 30 kilo ode mnie i juz nie raz myślałam że mi bark wyrwała ;) Ale ja sie staram, ucze i sa efekty bo tego ciągnięcia jest coraz mniej. A men strwierdził chyba że pies powinien sam się wszystkiego nauczyć. wrrrrrrrrr.... Ale ja się nie poddam będe walczyc jak lwica i nie pozwole Arge w kolce wcisnąć. A co dziwne ja "drobna" kobietka sobie z psem radze a on facet zbudowany nie potrafi...paranoja :D
  17. Ja sie całkowicie przeciwstawiam kolczatce, bronie Argi rękami i nogami dlatego szukam innej drogi wyjścia. Halti- czy ja wiem- jakoś ten sposób też mi nie odpowiada bałabym sie ze skręci sobie kark przy mocniejszym pociągnięciu. NIe bardzo bym ufała obroży uzdowej. A kolczatka u mnie nie wchodzi w gre- ale wiesz to też pies Krzyśka :evil: Ale ja wiem na czym polega problem- ja ucze psa a mój men nie przykłada do tego zadnych starń żeby też kontrolować psa. Już mu nawet mówiłam co ma zrobić ale jak do ściany bo on nie ma czasu na tekie zabawy.... Aż mi się coś robi :evil:
  18. Hehehehe Moja Arga jest starsza a tak samo robi :) Najpierw pije, potem patrzy jak woda w misce się rusza a na samym końcu albo przewraca ja nosem albo łapą i niezwykle jej się to podoba :) MOze psiak lubi wode :) :D
  19. Widzisz wpisują się ludzie z poza Gliwic ale okolic :) Myślę że gdyby zorganizować spotkanie to pare osób by się zgłosiło. zerknij w to miejsce
  20. Na tej wystawie debiutować będzie siostra mojej suni- moze wybiore się pooglądać Algide :)
  21. Ja jak w końcu znajde czas żeby wybrać sie do ZKwP i wyrobić małej rodowód to zdecyduje się właśnie na Będzin bo mam najbliżej :)
  22. Piekary ślaskie ? Wystarczająco blisko ? Posiadam samochód ;) I mam 5 miesięczna goldenice :D
  23. Mam kłopot- jeszcze niestety nie doszłam do porozumienia z Argą w sparawie ciągnięcia na smyczy. Mnie nie ciągnie tak bardzo bo ja wiem co robić jak zaczyna ale mój men ma już po dziurki w nosie ciągnięcia Argi (moze by go słuchała gdyby przynajmiej troche zaczoł ją wychowywać a nie tylko ja :evil: ) Cały czas mi ględzi jaka to ona zła i nie wychowana- szkoda że mie słucha a jego nie ! I kurcze wpadł na idiotyczny pomysł z którym ja się w ogóle nie zgadzam- kolczatka. Mam go ochote za ten pomysł trzasnąć :( I dlatego moje pytanie- czy uda mi się uratować Arge od kolczatki ? Moze w szelkach nie będzie ciągnąć ? Przynajiej na zmiane ? On będzie wychodził z nią w szelkach ja w obrozy żeby ją oduczyć ciągnięcia ? Czy golden w ogóle moze chodzić w szelkach ? czy nie będzie tak ciągnąć. Ratunku bo ten "idiota" zapnie mi psa w kolczatke :(
  24. Wiesz mieszkamy niedaleko więc u ciebie za oknem powinno się torche poprawić ;) U mnie znowu śniezek pada tylko strasznie wieje :) A moze masz się ochote kiedtś spotkać z piakami moge nawet dojechać do KAtwoic :) Niemoralna propozycja :evilbat:
  25. Aha :) Pytałam sie bo ja mieszkam w piekarach na osiedlu zwanym Manhatan :) I też mamy tam zoologiczny :)
×
×
  • Create New...