Jump to content
Dogomania

strumyk

Members
  • Posts

    1251
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by strumyk

  1. [quote name='Dag']Tylko, że Piga po dorwaniu "aportu" wcale nie chciała go oddać, tylko rozszarpać. Tzn. oddawała, za innego smakołyka, ale z takim bólem w oczach, że to zagadka, a w końcu próbowała z nim zwiać.[/quote] no to na poczatek na sznurku, zeby miec pelna kontrole moze w pudeleczku suche, a w kieszeni podzieleniala piers z kurczaka szybko sie nauczy, ze oplaca sie oddac :) wg mnie na razie, w trakcie uczenia jej zabawy, no niestety to nakrecanie musi trwac krotko, zeby ja zostawic jak chce; a na zmeczenie psa musisz znalezc inny sposob (ja wyciagnelam rolki - zima sluzy - psu szelki i dawaj wokol stawiku niedaleko nas) w ogole na poczatek to widzialabym zabawki na sznurku, badz dwie takie same, zeby ie bylo sytuacji, ze cos zdobywa, a my zostajemy nudni z pustymi rekami jezeli nie aportuje na razie, to nie wymagaj od niej, moze woli sie szarpac i gonic tak co mi na szybko przychodzi do glowy (zasadniczo polaczenie gonienia z zarciem) to: pluszowy kot na sznurku, skrzydlo ptaka (takie jak uzywaja mysliwi do szkolen), sznur obsmarowany czyms mokrym z miesa, miekka, smierdzaca czyms obslumpana pilka na sznurku, szalik skrecony w sznur, skorzane rekawiczki, szczytowka z wedki z czyms wlochatym na koncu (cos jak te zabawki dla kotow), pudeleczko po tych witainach musujacych (takie podluzne) - zrobiona dziurka, przewleczony sznurek, a w srodku zarcie, mop na sznurku (chyba zadne pies nie odpuszcza :)). Jak cos mi sie jeszcze wpadnie to napisze. No chyba bedziesz musiala troche poswiecic, ale na pewno nie opinie u sasiadow, bo jak Cie Chruma zagryza to juz gorzej byc nie moze :) No i kieszenie pelne zarcia lepszego - mysle ze na suszone pluca i zwacze oraz lekko podsmierdnietego kurczaka to kazdy pojdzie. Ale warunkiem jest pelna kontrola - mimo wszystko. Linka, zeby sie nie szkolila w ucieczkach; wysikanie i kupa i wtedy zabawa. A zmeczenie swoja droga. Ja wiem, ze to meczace, bo tez wole nakreconego psa, ale taki nasz Dagmarowaty los, ze musimy sie poswiecac bardziej niz inni :) Tak to juz jest, ze jak nam sie wydaje, ze z nastepnym psem bedzie latwiej, to ten odwala taki numer, ze czlowiek znow staje z rozlozonymi rekami i musi myslec :) Co do sikania - moze ma zapalenie pecherza.
  2. [quote name='amelka2']chodziło mi tylko o to, że pies bardzo słabo nie powiem wcale nie reagował na klikier. [/quote] ehhhh, ze tak powiem i KLIKER a nie klikier polecam teorie metody temu ktos wlasnie wtedy "szkolil" klikerem [QUOTE]zresztą nie jest to metoda popularma wsród właścicieli bullowatych[/QUOTE] za to jak poczytasz, to popularna jest tzw szkola silnej reki, szkoda tylko, ze wiele osob bierze to zbyt doslownie i nie rozumie, ze chodzi o konsekwencje w dzialaniu, a nie silownie, aby mocniej przylac psu [QUOTE]PO swojego czasu też było zamknięte dla bullowatych, tylko dlatego że niewielu szkoleniowców potrafiło z nimi ćwiczyć.[/QUOTE] bo szarpanie kolczata nie dziala, a tylko tak umieli i wlasnie kliker swietnie sie sprawdza z bullowatymi [QUOTE]Łatwiej o pracę, kontakt z psem jesli da sie go na czymś zmotywować. [/QUOTE] rozumiem, ze kliker to w tamtym przypadku byl motywator? to naprawde nie zasmiecajmy watku taki bezsensami Bo z Piga problem jest wlasnie taki, ze ciezko do niej dotrzec ona ma swoja wizje nagrod i motywatorow, problem jest taki, ze sa one trudne do uzycia w zyciu codziennym (kazdy by chcial miec elektronicznego kota, nad ktorym panuje lub smaczniejszy smietnik w kieszeni) ale wracajac, z dziwnych zabawek i nagrod - jedna z kolezanek, ktora miala wyzla i trenowala z nim agility, jako "nagrode", cos na ksztalt naszego sznurka do szarpania czy pileczki, uzywala zdechlej nornicy (oczywiscie w worku) - bo na to chodzil jak malowanie powoli go potem przekierowala na sznurek, ale to troche zajelo jezeli pies nie jest zabawowy, ale zarciowy, to mozna tez zastosowac mala zmylke - w pojemniczek wklada sie zarelko, pies musi wiedziec, ze tam jest, i pies aportuje ten pojemnik potem dostajac z niego zarelko - w skrocie troche pomyslow mozna by znalezc, ale czy to zadziala na Pigulca, bo pomysly beda raczej takie teoretyczne, albo zrobmy burze mozgow :)
  3. Kiedys mnie to wkurzalo, ale teraz to juz tylko smiech mi pozostal jak slysze opinie na temat jakis metod, gdy wypowiadajacy dane slowa nie ma o nich zielonego pojecia.
  4. [quote name='amelka2']Wzmocnić kontakt , silna motywacja i cos extra za wykonanie polecenia poparte systematyczna praca da efekty. Pies nie wraca sam z siebie, trzeba go tego długo uczyć. [/quote] Hmm, wiesz, my to wiemy i tak ogolnie to kazdy moze poradzic, a chodzi o to, zeby znalezc sposob akurat na tego psa, a to czasem moze troche zajac. Co innego miec psa od szczeniaka, a co inego z odzysku. A mozesz jeszcze rozwinac "szkolenie klikierem bulowatego, śmiech ,jakby ptasi świergot słyszał"?
  5. [quote name='BeaC']. podchodziła ze 30 razy albo i więcej... coraz szybciej uderzając nosem..... i wogóle nie chciała rezygnować... wszyscy łacznie ze mna mieli niezły ubaw... babke w krzakach bolała ręka od kręcenia korba... a ta... nic[/quote] hmm, ja tu nie chce ten tego, bo sytuacja w sumie przy twardym psie zabawna :) ale to ile razy to uparcie powtarzala tylko swiadczy o "treserce" "kara" powinna zadzialac juz za 1-2 razem, dluzsze jej powtarzanie to tylko znecanie sie nad psem, ale znajomosc teorii uczenia sie i warunkowania jest obca wielu szkoleniowcom
  6. [quote name='Carbonara'] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/4359/dsc02516ox1.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [/quote] :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: boskie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! prawdziwy angielski robotnik, czy tam marynarz :)
  7. [quote name='Giovani'] ...uspokajam, zdążył.I sukę w Bydgoszczy zgłasza.:lol: :lol: :lol: [/quote] A, bo to zabrzmialo, jakby tam u Was to dzialalo tak, ze na wpis trzeba nawet czekac.
  8. [quote name='Giovani'][B][SIZE=4] [/SIZE][/B]Zośka jak zdąży dostać nr. rejestracyjny w związku to śmiga na swój debiut!!![/quote] czemu jak zdazy dostac? przeciez numer dostajesz od razu jak sie w zwiazku pojawiasz z metryka co do planow to my mamy, ino nie wiem czy suka nie zacieknie
  9. [quote name='kapka22']Ale jesli chodzi o poświecany mu czas, to faktycznie jest go mało... praktycznie nie jest spuszczany ze smyczy ponieważ właściciele to juz troszke starsi i poważni ludzie, nie chca za psem gonic [/quote] Hmm, w sumie Leon Niemczyk tez mial bulika, i choc moze nie wyobrazam go sobe szarpiacego sie z nim na dworze sznurem, to jakby nie bylo psa mial. I tak sobie pomyslalam, ze moze skoro chca bulla, psa kochaja (bo inaczej to by go dawno oddali), chca ga miec, to moze niech wynajma jakiegos pet-sittera. Nie wiem jak na Slasku, ale moze jest ktos kto sie tym zajmuje, albo moze znajdziecie kogos, kto bedzie z tym psem w ciagu dnia wychodzil. Panciowie beda spokojnie pracowac i cieszyc sie psem wieczorami, a psiur bedzie wylatany i szczesliwy.
  10. [quote name='kapka22']Klatka jest w domu, nawet taka metoda była praktykowana, ale pod warunkiem, ze domowników nie było nie dłużej niż 2 godzinki[/quote] czyli jest punkt wyjscia - pies umie zostawac do 2 godzin teraz trzeba ten czas wydluzac, kiedys Asztir chyba gdzies podawala przepis, jest to dluga praca na lek separacyjny, gdy sie zaczyna pracowac z psem, na poczatek mozna tez podawac leki, ale praca jest najwazniejsza, to, ze my wiemy, ze wrocimy, nie znaczy, ze pies sobie z tego zdaje sprawe [QUOTE]jednakże kiedy idą do pracy na 8-9 gdzin dziennie nie mają sumienia go na tyle samgo zamykać... [/QUOTE] sumienie sumieniem, ale to gryzienie jest dla samego psa niebezpieczne poza tym dobrze nauczona klatka, to nora/jama psa, w ktorej czuje sie bezpiecznie [QUOTE]Zresztą to też nie o to chodzi, żeby psa zamykać tylko "jakoś" go tego zachowania oduczyć... [/QUOTE] oduczyc i co w zastepstwie? psa tzreba nauczyc zostawac samemu klatka, kupa gryzakow w klatce i wydluzanie czasu przebywania w niej - tak po krotce
  11. [quote name='kapka22']Moze dodam, ze piesek jest po tresurze, oczywiscie jak każdy bulek jest uparty jak mało kto;), poza tymi demolkami jest przecudownym i ułozonym psiakiem.[/quote] to jest wlasnie typowe - pies po tresurze, ale niszczy wg mnie jedno ma z drugim malo wspolnego; to tak samo jak ktos wymaga, zeby pies przychodzil na wolanie jedzac przed nim i pierwszemu wychodzac przez drzwi :) pies po prostu nie umie zostawac sam, prawodpodobnie to gryzienie wynika ze stresu
  12. Psy maja narzad jacobsona w pysku, stad jakby "wachaja paszcza". Dlatego, szczegolnie samce, czesto np liza miejsce gdzie sikala suka, wtedy tez tak im drzy ta szczeka. Moj owczarek czesto tak wlasnie wachal wode w morzu - nie pil jej tylko przelewal przez fafle :)
  13. [quote name='Nela'][B][FONT=Comic Sans MS]Strumyk : ja byc blondi, ja sie nie znac ...... [/FONT][/B][/quote] aa, bo myslalam, ze szukalas :) [QUOTE][B][FONT=Comic Sans MS]dopiero niedawno uslyszalam o tej metodzie wychowawczej !!!! :roll: [/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]czlowiek sie uczy cale zycie...:razz: [/FONT][/B][/QUOTE] monza w mysl tej idei wychowywac, ale kliker (jako narzedzie) raczej sluzy do szkolenia konkretnych rzeczy ale polecam, mi to sie sprawdzilo przy wszystkich psach
  14. [quote name='Nela'][B][FONT=Comic Sans MS]Uzywasz metody Klick -era?? [/FONT][/B][B][FONT=Comic Sans MS]Gdzie moge o tym po polsku poczytac??[/FONT][/B][/quote] Kochana, toc kliker juz od lat w Polsce :) [URL]http://www.dogs.gd.pl/kliker/[/URL]
  15. sliczniutkie !! :loveu: i maja super znaczenia
  16. [quote name='acroba']Zeby nie było że nie pamiętam...pamiętam..pamiętam. Wszystkiego najlepszego dla Chrumstwa z okazji urodzin....[/quote] No i dla Dag imieninowe :tort:, bo to w raczej dzis ten dzien. Wiem z doswiadczenia ;-)
  17. [quote name='forgeta']dziękujemy za miłe przedpołudnie w Twoim i Lindziowym towarzystwie no i oczywiście za zdjęcia.[/quote] wiesz, ze na wies to ja zawsze ;-) [QUOTE]Aż sama się zdziwiłam że oko aparatu (no i przedewszystkim Twoje) tak ładnie uchwyci Antka:crazyeye: [/QUOTE] A Ty ciotka nie badz taka skromna :)
  18. [quote name='Asztir'] I Linda go powaliła normalnie na plery! Co za kobieta! :cool3: :lol:[/quote] A co Ty, to Antek taki gentelman :) Znalazl sposob na babeczke :) Najpierw niby jest pod spodem, a potem siup i juz na jej plecach :)
  19. [IMG]http://dag.dagmonia.com/dogo/antek/Linda2120616.jpg[/IMG] [IMG]http://dag.dagmonia.com/dogo/antek/Linda2120617.jpg[/IMG] [IMG]http://dag.dagmonia.com/dogo/antek/Linda2120618.jpg[/IMG] [IMG]http://dag.dagmonia.com/dogo/antek/Linda2120619.jpg[/IMG] [IMG]http://dag.dagmonia.com/dogo/antek/Linda2120620.jpg[/IMG]
  20. [IMG]http://dag.dagmonia.com/dogo/antek/Linda2120611.jpg[/IMG] [IMG]http://dag.dagmonia.com/dogo/antek/Linda2120612.jpg[/IMG] [IMG]http://dag.dagmonia.com/dogo/antek/Linda2120613.jpg[/IMG] [IMG]http://dag.dagmonia.com/dogo/antek/Linda2120614.jpg[/IMG] [IMG]http://dag.dagmonia.com/dogo/antek/Linda2120615.jpg[/IMG]
  21. [IMG]http://dag.dagmonia.com/dogo/antek/Linda2120606.jpg[/IMG] [IMG]http://dag.dagmonia.com/dogo/antek/Linda2120607.jpg[/IMG] [IMG]http://dag.dagmonia.com/dogo/antek/Linda2120608.jpg[/IMG] [IMG]http://dag.dagmonia.com/dogo/antek/Linda2120609.jpg[/IMG] [IMG]http://dag.dagmonia.com/dogo/antek/Linda2120610.jpg[/IMG]
  22. Sobotnie gry i zabawy ruchowe - Antek i Linda [IMG]http://dag.dagmonia.com/dogo/antek/Linda2120601.jpg[/IMG] [IMG]http://dag.dagmonia.com/dogo/antek/Linda2120602.jpg[/IMG] [IMG]http://dag.dagmonia.com/dogo/antek/Linda2120603.jpg[/IMG] [IMG]http://dag.dagmonia.com/dogo/antek/Linda2120604.jpg[/IMG] [IMG]http://dag.dagmonia.com/dogo/antek/Linda2120605.jpg[/IMG]
  23. Pozowane tu, a reszta z szalenstw tutaj: [URL]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30324&page=3[/URL] Antek [IMG]http://dag.dagmonia.com/dogo/antek/Linda2120617.jpg[/IMG] [IMG]http://dag.dagmonia.com/dogo/antek/Linda2120618.jpg[/IMG] [IMG]http://dag.dagmonia.com/dogo/antek/Linda2120619.jpg[/IMG] I Linda [IMG]http://dag.dagmonia.com/dogo/antek/Linda2120620.jpg[/IMG]
  24. [quote name='porterin'] Nawet na podstawie wyniku dzieci można dojść do mylnych wniosków - przykład Carbo i Kropka - a ich tatuś carrier.[/quote] dokladnie, dziadek Lindy valglo casanova jest czysty, a po carrier valglo valencia; trzeba miec dane przodkow, bo przy rodzice carrier nawet czyste rodzenstwo nic nie da [QUOTE]Siedzę sobie i piszę bo czekam na wystawę z weteranką - tak się usprawiedliwiam :lol: :lol: :lol: od wypadku.[/QUOTE] dobra, dobra :)
  25. [quote name='Łukasz']W związku z tym że starsza suczka okazała się nosicielem genu L2-HGA chciałbym oznajmić że nie będzie w przyszłości używana w hodowli.[/quote] Powazna decyzja i bardzo odpowiedzialna. Podziwiam:) Na szczescie jednak zdajemy sobie sprawe jak sie dziedzicza te choroby, i wg mnie (i popieram port-erin) nosiciel to nie zadna tragedia. Podchodzicie bardzo odpowiedzialnie do hodowli i ja osobiscie wolalabym kupic psa po przebadanych rodzicach, szczeniaka z miotu nosiciel i czysty, wiedziec, ze jedyny bol to to, ze sie moze okazac nosicielem, niz nie wiadomo co.
×
×
  • Create New...