-
Posts
1251 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by strumyk
-
[quote name='porterin']ok, to ja od razu mam pytanie, czy to badanie trzeba powtarzać, a jeżeli tak,to do kiedy ma ważność badanie Lindy Evangelisty?[/quote] nie trzeba powtarzac, bo to choroba, ktora zostaje wazne do konca zycia
-
[quote name='porterin'][FONT=Times New Roman][SIZE=3]aha, jeżeli ktoś ma psa przebadanego na PHPV to prosze o informację, coś mi gdzies lata, że ktoś coś podawał, ale nie wiem gdzie to było, chyba strumyk to był:)[/SIZE][/FONT][/quote] aaa, tak Human Dogs FCI Linda Evangelista - PHPV unaffected
-
[quote name='Patka'][SIZE=1]nie wiem jak Wam udaj sie zrobić takie ładne fotki maluszkom, u nas graniczy to z cudem ...[/SIZE][/quote] no wiesz, jak to wfh85 napisal: na 3ciego chłopaka nie starczyło baterii :evil_lol::evil_lol::evil_lol: mala przefajniutka :)
-
[quote name='Vella']To co piszecie tutaj nie przekonuje mnie, że wystawy i Hodowle mają sens. :shake:[/quote] HODOWLE maja sens jak najbardziej, wbrew pozorom wielu jest porzadnych, uczciwych i dbajacych o rase i psy Sedziowie sedziami, ale ludzi znaja wartosc swoich psow.
-
koniec z psimi odchodami - karma -co o tym myślicie?
strumyk replied to Asztir's topic in Staffordshire Bull Terrier
[quote name='Asztir']I owszem jestem za takim jedzeniem dla kobiet co w biodra nie idzie a smakuje! :loveu: :evil_lol:[/quote] Ja tez jak najbardziej (powiedziala wcinajac biszkopty ;-)),a le to akurat sie nie nadaje, bo sie wlasnie super przyswaja :) Nam by trzeba trociny z woda :) -
Najlepsza jest "biala broda" :)
-
Z grubsza przejrzalam topic i nie wiem czy bylo, wiec wrzucam [URL]http://www.youtube.com/profile_videos?user=ziggaruk[/URL] filmiki z crufts'a 2007
-
koniec z psimi odchodami - karma -co o tym myślicie?
strumyk replied to Asztir's topic in Staffordshire Bull Terrier
Hmm, fajnie ze kupa raz w tygodniu, ale czy to dobrze na perystaltyke itp gdy nic sie tam prawie nie pojawia. Chyba by trzeba bylo poczytac na temat takiej karmy u kosmonautow, bo u nich chyba jest podobnie (o ile taka karma dla psow naprawde istnieje) z wydalanie, a raczej problemem potrzeby wydalania. Poza tym nie samym miesem nawet wilk zyje, jak wiemy nadmiar bialka jest skzodliwy. A poza tym nr 2, to idzie wiosna i suczka z innymi znajomymi psami bardzo ladnie zamienila sie w krowke :) I jak sie to ma miesa jako glownego skadnika w tej karmie. No cos musi czysci te jelita. Ale ogolnie i tak nie wierze :) -
[quote name='Agn']stanęło na... staffikach. To daleko nie to samo, to wymuszony kompromis, ale...[/quote] a fuj, wypluj tak okropne slowa :mad::mad: wymuszony kompromis - brzydula :p fafiorek jak najbardziej, a poza tym zawsze to inna rasa i juz sie tak nie porownuje
-
[quote name='SuperGosia']Czasy się zmienily. Nie ma już zapotrzebowania /bądź jest minimalne/ np. na norujące jamniki /a wręcz jest to postrzegane jako barbarzyńska rozrywka/, albo na walczące ASTy/jw./. [/quote] Ajj, tu nie rozwinelam mysli, bo chodzilo mi o budowe, a nie charakter :) np, ONy laby
-
[quote name='SuperGosia']Muszę sprostować - wypadające oczy u pekinów, chinów i Shih Tzu to wina plytko osadzonych galek ocznych.[/quote] Ekhm, no wiesz, ale ktos to wyhodowal. Ja osobiscie nie chicialabym miec takich problemow. Ale takich "wynaturzen" hodowlanych, uznawanych za zalete jest duzo, zbyt duze glowy zmuszajace do cesarki itp Ale o rozsadek apeluje sie caly czas i niewiele z tego wynika. Przeciez jeszcze niedawno byl problem tylko, aby kupowac rodowodowe, bo lepsze. A teraz ... Teraz procz rodowodowego, to jeszcze trzeba szukac dobrej hodowli. Sam papier po wystawach nie gwarantuje jakosci. A szkoda. I tu chyba wracamy do punktu wyjscia i sedziowania :cool1: [QUOTE]Są zresztą linie wystawowe i użytkowe prowadzone konsenwentnie od lat.[/QUOTE] I szkoda, bo wg mnie pies powinien byc psem zgodnym z wzorcem z naleznymi danej rasie cechami charakteru i instynktami. To co sie gdzieniegdzie porobilo, to totalna porazka.
-
[quote name='Justuss']Zawsze można spotkać się w centrum Polski np. w Łodzi...[/quote] my juz zgloszone, wiec planujemy byc :)
-
[quote name='porterin']Kto wypije, ten wypije :lol: , nie wszyscy będą obecni :cool3:[/quote] Hmm, no to robisz powtorke z Bydgoszczy w maju? ;-) Wtedy nadrobimy za ichnia Czestochowe :)
-
[quote name='porterin']Proponuję kubek "pokojowej" herbatki na najbliższej wystawie i nie ma co kopi kruszyć.[/quote] Taa, ale Wy sobie w Czestochowie wypijecie, a Grudziadzu tylko polnoc zawita :) Wiec wirtualnie :beerchug:
-
[quote name='filonek_bezogonek']Ja nie zaglaadam przez plotek do sasiadki:) Jesli wiem ze hodowca ma psy nie zsocjalizowane to juz jego problem i ludzi ktorzy beda z takim hodowca trzymac sztame.[/quote] tez sie nie zgodze efektem wlasnie takiej sztamy, reklamy i glosnego krzyczenia sa zwichorowane bullowate, ledwo chodzace ONy czy laby z dysplazja itp, piekinczyki, ktorym wypadaja oczy i inne kwiatki wiedzac co jest u kogos innego, gdy zglasza sie do Ciebie ktos po szczeniaki (albo po prostu pyta o psy) wiesz ktore polecic, a ktore omijac jak najszerzej skoro sedziowie nie potrafia wyluskac i dobrze ocenic psy, ktore sie nie nadaja, to trzeba pomoc, i w przypadku wlasciciela psa wyglad jest najmniej wazny, bo uwierz, ze z klapnietym lub stojacym uchem u staffika da sie zyc (choc obniza to ocene na wystawie), ale juz z agresywnym ciut gorzej hodowanie nie polega tylko na sprzedawaniu ladnych i ladniejszych psow; no ale ja mam hopla na punkcie charakteru i instynktow
-
[quote name='Justuss']w takim układzie wychodzi na to, że Fafik jest carrier, ale w tym momencie pozostaje mi czekać na wyniki Aidy i Rapida....a następnie czas pokaże co dalej...[/quote] aj tam, stalo sie, wiesz jak jest, a najwazniejsze, ze nie jest chory; ba, albo nawet inaczej, dobrze, ze ta suka clear, bo ktorys ze szczeniakow moglby byc ostatecznie chory jak to mowia - nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem, czasu nie cofniesz :shake: wiesz jak jest, podjelas decyzje, ze pies nie kryje i juz nie ma co tego rozdrapywac
-
[quote name='acroba']Dwóch takich..... [IMG]http://i82.photobucket.com/albums/j247/agnienia/braciag.jpg[/IMG][/quote] aaaaaa, i ma takie biale paluszki jak Lindzik :)
-
[quote name='blaira']Cest zostal przebadany i wynik jest nastepujacy: [FONT=Arial Black][SIZE=3][COLOR=Red]L2HGA - clear !!! :multi: HC - clear !!![/COLOR][/SIZE][/FONT] :multi:[/quote] brawo !!!!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu: [QUOTE] Napewno przez wynik Cest nie zbrzydnie...[/QUOTE] na pewno, ale cieszy bardzo :) w ogole to bedzie smiesznie jak sie tu u nas afera zrobila, a wyjdzie, ze wszystkie psy sa czyste :)
-
[quote name='ShP']To można tak ??? Bo moja sunia to szczenie i spodziewam się u niej cieczki, więc nie wiem jak to będzie z wystawą :shake:[/quote] Teoretycznie nie mozna, bo nie mozna wg polskich przepisow wprowadzac psow z cieczka na teren wystawy. Ale (to bylo w zeszlym roku) wg FCI mozna wystawiac i wszystko zalezy od organizatora. Na Chojnice suczydelko dostalo cieczke. Na wystawe wypadal nam 6 dzien, pierwsza cieczka, pies 6 m-cy. Zadzwonilam, wtedy moglam sie jeszcze powolac na zmiany w FCI, i zapytalam czy moge, bo to szczeniak itp, wiec na ogol slabsze objawy. Kobieta pozwolila, poprosila tylko o umycie suki (co i tak robie, nawet jak nie ma cieczki) i wycieranie, itp. Wydaje mi sie, ze nikomu nie przeszkadzalysmy.
-
[quote name='hayka']My tez bedziemy o ile Nika nie dostanie cieczki ;>[/quote] Ty nie kracz. Poza ty jak to beda pierwsze dni to sie zadzwoni i poprosimy o pozwolenie. To szczyn, a wystawa na powietrzu, wiec nie bedzie tragedii. Tym bardziej ze i tak siedzi w kojcu. A poza tym to zmiana sedziego na 3 grupe (poza 1 i 2 sekcja) - teraz M. Swieton.
-
[quote name='daga10011']a mnie najbardziej denerwuje,ze jak sa planowane egzaminy na sedziego,to nie ma o tym informacji....I czlowiek glupieje-bo ocenia sedzia a tu nagle wchodzi ktos inny i zaczyna sedziowac.... [/quote] I wlasnie tak jak piszesz nawet nie slucha i nie komentuje. My mamy efekt czegos takiego w postaci opisu "ladna suczka o milym usposobieniu, w ruchu swobodna" i do tej pory z kumpela sie smiejemy, ze to moze o mnie, a nie o suce :) A co jak co, to chyba na egzaminie sie pamieta wiecej niz po 20 latach i taka osoba powinna sie wykazac ;/ Podobnie jak egzaminujacy.
-
[quote name='Gaga']Tak, zgadza się. Mnie ciekawi jednak czy widziałyście na własne oczy jak sędzia skorzystał z tej opcji na skutek zachowania psa? [/quote] Ja widzialam 2 takie przypadki i oba dotyczyly kulawizny u psa, o 3 slyszalam. Gdynia zeszly rok, sedzina Dorota Witkowska nie ocenila kulejacej amstaffki, a teraz NDM i Jan Gajewski amstaffa. W zeszlym roku, chyba Warszawa, ale glowy nie dam, sedzia nie ocenil stafficzki w bardzo silnej ciazy urojonej (cycuchy po peciny i mleko) - powiedzial, ze nie jest w kondycji wystawowej. A za lekliwosc lub agresje to raczej powinna byc dyskwalifikacja.
-
[quote name='porterin']Ja nie wiem nic o tym, że w Holandii można było badać, a trochę sie o tą Holandię poocierałam. [/quote] [url]http://www.gencouns.nl/engl2hga.html[/url] [QUOTE]Nie wiem, czy tym, co maja to w nosie, wystarczy Twój apel "badajmy", zdecydowanie łatwiej i taniej jest nie badać i gadać głupoty.[/QUOTE] no nie wystarczy, ale ja zawsze chce kazdemu dac szanse :p my mozemy mowic, mowic i mowic, i gdzies sie kiedys echem odbije :) i widze tez drugi problem - swiadomosc przyszlych wlascicieli szczeniakow o dysplazji jest na tyle glosno, ze jakis tam odsetek ludzi wie, ze istnieje ale juz PRA (np u labow) to watpie. itd a jak sie slyszy, ze ktos 30 lat cos hoduje i u niego nie bylo, wiec nie bedzie badal,to rece opadaja a co dopiero staficze chorobska, o ktorych weci sie nawet nie ucza [QUOTE]Jesli chodzi o pomyłki, to nie mówię, że są niemożliwe. Mnie kazali powtórzyć jedno badanie, co zamroziło mi krew w żyłach na kolejne 6 tygodni, ale jak zaczniemy jeszcze wątpić w ich fachowość, to już zupełnie będzie tragedia. [/QUOTE] a bo mi po glowie chodzi wciaz ta pomylka co Asztir pisala a plotka czyni cuda :angryy: [QUOTE]W zeszłym roku przewalili sie wszyscy i teraz na wynik czeka sie 2 tygodnie mniej więcej.[/QUOTE] no to jeszcze tylko kase zebrac u mnie jest tak, ze 1. Linda jeszcze siurek maly, 2. nie wiem czy bede kryc, ale ma tak boski charakter, ze szkoda nie wykorzystac (na temat eksterieru sie nie wypowiadam, bo sie nie znam, ale do staffika podobna ;-))
-
[quote name='porterin']Panikują tylko Ci, którzy uważają L2-HGA za zarazę, ze zwykłej niewiedzy, a jak wiadomo nawet nosiciel to nie jest żadna tragedia, tylko trzeba mieć wiedzę, że dany pies jest nosicielem. [/quote] :loveu::loveu::loveu::loveu: No wlasnie!!! I nadal bede twierdzic, ze liczy sie wiedza. Tylko to, ze wiemy pozwala nam dobrze wybierac. Wiec badajmy powoli. U Holendrow juz nie mozna badac (choc szukaja innych markerow), ale chodza sluchy, ze moze cos ruszyc w innych laboratoriach. Wg mnie to skandal, ze tylko u Angoli mozna. I jednak przerazajaca jest mozliwosc ich pomylki :mad:
-
[quote name='porterin']Za pozytywny, za pozytywny.[/quote] Aha. No nic nie poradze, ze napisalam, ze nie wiem jak wyglada sprawa. Wiem, moja wina, ze zawsze szukam czegos pozytywnego we wszystkim. Ale z innej beczki. Tak wiecie, ja ta maluczka, nieznajaca sie, nowa, niejezdzaca XX lat na wystawy, a tylko X itp mam pytanie: dlaczego my sie tu tylko tak rozczulamy nad l2-hga? Dlaczego nic nie slychac o HC? Przegladam strony roznych psow i za kazdym razem jest inaczej (i kurna chociazby przez to nei moge sobie wykoncypowac jak z Lindziorem :) i chyba bede musiala badac jak przyjdzie czas (i kasa)). Jeden ma wszystkie badania, inne tylko l2-hga, inne tylko HC. A co z dysplazja? Tez moze stanowic problem, ale wiadomo jak jest z takimi miesniakami. We Francji panika na l2-hga. Ale to jest naprawde lekko chore, co sie dzialo na poczatku tej dyskusji. Jak dziewczyny naskoczyly na wszystkich, ze tu sie malo bada. Dajcie ludziom szanse.