[b][i]A może to błędy tłumacza ? Nie byłem, nie widziałem, nie słyszałem, ale spotkałem się już kilkakrotnie z zupełnym dyletanctwem tłumacza na wystawie, który terminologii kynologicznej nie znał ni w ząb. To też czasem się zdarza.
Na krajowych i dawniejszych okręgowych sekretarze ringowi - w szczególności bardzo młodzi ludzie - nie rozumiejąc terminologii też nie raz i nie dwa zmieniali opisy po swojemu sądząc, że tak też będzie dobrze. A ubaw przy czytaniu takiego opisu był po pachy ![/i][/b]