Jump to content
Dogomania

Fifek_Miśki

Members
  • Posts

    543
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fifek_Miśki

  1. Rybko tęsknie za tobą... już minęło troche czasu a wszystko nadal takie świeże... Twoja smycz nadal wisi w przedpokoju a miski stoją w kuchni...:-( jakby wszystko czekało na twój powrót...
  2. I znów kolejny czwartek... Boże jak ja teraz nienawidze czwartków... 36 dni temu jeszcze tuliłam Twoje chude ciałko do siebie....:-(
  3. Rybko dziś znów mi się śniłeś... chociaż w snach jeszcze Cie mogę przytulić...:-(
  4. Blondella trzymam za Was mocno kciuki! Oby jak najdłużej sunia była z Wami! Ja już miałam problem żeby wiedzieć gdzie jest TA granica gdzie powinno się pozwolić odejść... życzę Wam żebyście nie musieli stać przed takim dylematem bo ból jest straszny....
  5. Takim Cie Słonko zapamiętałam.... radosnym "żebrakiem" o ukochane pistacjowe czekoladki....
  6. Tak bardzo mi Ciebie Rybko brakuje... :shake: dziś mija równy miesiąc... a ja nadal nie potrafie normalnie bez ciebie żyć... życie jest niesprawiedliwe, zabiera nam najbardziej bliskie dusze.... Tęsknie za tobą....
  7. Dziś mijają równe cztery tygodnie odkąd moje słoneczko odeszło. Wiem że jest mu już dobrze, kiedy spędzaliśmy wspólnie nasze ostatnie godziny cały czas nie mogłam się opanować przed przepraszaniem Go, za ból, cierpienie na jakie pozwoliłam przełużając mu życie chemioterapią, bo ostatnie dni wiem że były dla niego bolesne. Kiedy odchodził szeptałam mu do uszka że jak będzie już szczęśliwy za TM ma mi zaświecić jako słoneczko na niebie i przez równe 6 dni była piękna słoneczna pogoda i wierze że to od Niego to słoneczko, żebym już się nie martwiła, że jest szczęśliwy i czeka na mnie, wierzę że los nie raz mnie zetknie z moją małą rybką... "To tylko pies, tak mówisz, tylko pies... A ja ci powiem, że pies to czasem więcej jest niż człowiek. On nie ma duszy, mówisz... Popatrz jeszcze raz, psia dusza większa jest od psa. My mamy dusze kieszonkowe... Maleńka dusza, wielki człowiek. Psia dusza się nie mieści w psie. A kiedy się uśmiechasz do niej, ona się huśta na ogonie. A kiedy się pożegnać trzeba i psu czas iść do psiego nieba, To niedaleko pies wyrusza, przecież przy tobie jest psie niebo, Z tobą zostaje jego dusza" Kasie bardzo mi przykro z powodu Twojego piesa, staraj się wykorzystać teraz najlepiej jak potrafisz czas ze swoim psem, bo później jest ogromny żal za stracony czas....
  8. przyłączam się do pytania z Magdą, co z dużymi pudlami? nie jest podana stawka czy po prostu dużych nie będzie - choć to niemożliwe :roll:
  9. Kochani nie wiem czy był tu już taki temat,ale zaczne od początku, kilka tygodni temu pożegnałam moją małą rybkę (pudla średniego),Cacek odszedł od nas po przegranej walce z chłoniakiem :-( przeżył ze mną wspaniałych 13 lat, może to jeszcze za wcześnie ale strata po TAKIM PRZYJACIELU jest ogromna a dom jest śmiertelnie pusty więc zaczynam przemyśliwać o kolejnym pudlu, tylko tym razem już nie średniaku ale o dużym. wiem że w Polsce jest mało hodowli z pudlami królewskimi a piesa chciałabym nie wcześniej jak na wiosnę 2007 roku, proszę doradźcie mi jakąś hodowlę, chciałabym żeby to był piesuś biały albo apricot, rozważam również możliwość importu pundelka ale to Wy macie lepsze rozeznanie co do hodowli tych naszych krajowych jak i zagranicznych no i jak ugryźć kwestie importu. Pozdrawiam Ewa
  10. Magda mam Encorton i endoxan więc wyśle je wam, i oby jak najdłużej były potrzebne!! z leków po Cacusiu mi zostały - encorton 10 mg - prawie całe opakowanie (bez jednej tabletki) - endoxan - ponad połowa opakowania - bactrim - 1,5 opakowania - cefaleksyna - 2 pełne opakowania - hepatil pełne opakowanie z żarełka też coś wam podeśle, to tylko podaj mi na pw adres ;)
  11. Jeju Magdzia i wy macie jeszcze problemy :-( , dawno nie wchodziłam na dogo (Cacuś [*]) a tu takie problemy, trzymam za was mocno , i zaraz jak dostanę wypłatę cosik wam podeśle. Madzia a potrzebujecie coś jeszcze poza kaską? po Cacku mi zostały leki :-( itp. Mam też dosyć dobry dostęp do karmy może wam też podesłać, tylko musiałabyś mi napisać jaką potrzeba wam.
  12. Podnosze cie biedaku kochany :-( ku.... co sie teraz w tym schronisku znow dzieje :angryy:
  13. Sara nadal czeka w schronisku...:shake:
  14. Dziś mija tydzień odkąd nas Słoneczko opuściłeś a tęsknota za Tobą wciaż rośnie... tak bardzo mi Cie brakuje.... :cry::cry: [*] [*] [*]
  15. Rybko dedykuje to TOBIE... Biegaj już szczęśliwy po zielonych łąkach i czekaj tam na mnie.... :placz: byłeś bardzo dzielny.... http://www.indigo.org/rainbowbridge_ver2.html
  16. Moja najukochańsza mordeczka już jest zdrowa.. nic Go nie boli... i wierze że zawsze będzie przy mnie.... więcej nie jestem w stanie napisać.... śPIJ MóJ ANIOłKU.... ZAWSZE POZOSTANIESZ ZE MNą... W MOIM SERCU...W MOJEJ PAMIęCI I żYCIU...
  17. :-( Jest źle, bardzo źle.... bardzo powiększona śledziona, która przy najmniejszym uderzeniu choćby na schodach może spowodować jej pęknięcie i rozlanie, co jest śmiertelne... ogromny obrzęk na węzłach, cacek przestaje walczyć, dziś nie miał się siły już podnieść, dostał kroplówkę - Vincristin i chemie dożylnie, czekam na jutrzejesze wyniki z rozmazu ręcznego, ale szanse są bardzo małe, a ja pomału przestaje już wierzyć że będzie dobrze, a nie chce go męczyć..... życie jest do doooopy..:shake: Jeśli nie nastąpi poprawa w ciągu paru dni to przeprowadze go przez TM... tylko czemu to tak cholernie boli....
  18. :-(:-(Jutro jesteśmy z Cackiem we Wrocku, aż się boje, on bardzo źle wygląda i czuje się, ja rycze a on czuje że coś jest nie tak, boje się że jego boli... a ja nie potrafie odnaleźć TEJ GRANICY kiedy powinnam pozwolić mu odejść... żeby nie cierpiał...Boże daj mi siłę....:-(
  19. ojoj Jasyrek zapomniany :roll: wskakuj kochanie na samą góre!! czy ciocia Łowiecka była u naszego bajkowego stworka?? :p
  20. Dziękuje Wam bardzo za słowa otuchy, nawet nie wiecie ile to dla Nas znaczy...;) U nas głównym wrogiem w leczeniu jest wiek Cacka...ma ponad 13 lat, do tego problemy z serduszkiem (ma przerośniętą lewą komorę serduszka) , chemie stosujemy od 9 czewca tego roku, czyli ponad 2 i pół miesiąca, narazie jesteśmy "w trakcie" chemii, Cacek jest na tabletkach jak to powiedział pan doktor "dożywotnio":roll:, co do diety, pies ma gotowane żarełko, zazwyczaj są to warzywa, kurczaczek i ryż, czasem dorwie się do miski kota i mu opędzluje michę z chrupeczek dla persów :lol: ale to ostatnio się nie zdarza, czasem dostaje puszke Cesara dla Seniorków, on nie jest wybredny i trzeba chodzić za nim nawet na dworze i pilnować go czy aby nie znalazł czegoś smakowitego w trawie...:diabloti: Dalmatina chętnie dowiem się coś więcej nt diety niskowęglowodanowej, jak karmicie Unkę :cool3: Pozdrawiam serdecznie
  21. Dalmatina a w jakim wieku jest Wasza sunieczka?? Ciesze się że chemia daje zamierzone rezultaty, i suczka mimo to cieszy się życiem i dobrym zdrówkiem psychicznym i prawie fizycznym ;) u nas już tak różowo niestety nie jest :roll: Cacek z każdym dniem znów marnieje w oczach, do tego doszły nam ostre biegunki :angryy: które nie chcą odpuścić i być może to też jest powodem złego samopoczucia mojego Cacusia :-( w środę prawdopodobnie będe jechać do Wrocławia do dr Hilderbranda na ponowne badania krwi i konsultacje czy aby nie potrzebne jest zwiększenie dawki chemii bo widzę że pies coraz bardziej się męczy :-( trzymajcie za nas kciuki bo narazie nie odpuszcze temu paskudztwu zabrać moje małe kudłate szczęście...
  22. kochana i jak tam zwierzyniec??:cool3: tak czytam o reakcji Mili na chemie jakbym czytała o moim Cacku:roll:... Dostaje Encorton i endoxan, kiedyś mu wystarczały 4-5 spacerów dziennie, teraz conajmniej 6-7, a czego ostatni nie wczesniej jak po 23 bo rano o 6 już by trzeba z nim lecieć, a tak z czystym sumieniem można spać do 7:lol: bo siura w takich ilościach że nadziwić się nie mogę gdzie on to wszystko mieści. Cacek też wymiotował, zdarzało się że i nawet 3 razy dziennie, stopniowo te reakcje zanikały, ale ostatnio widze że znów stał siębardziej ospały, nie chce mu się nic tylko jeszcze troche "czuje zew natury"(osiedlowe suczki się cieczkują ) i prubuje gwałcić moją kocice :evil_lol: Także Ulv nie matrwimy się na zapas , bo będzie dobrze ;) Moje psisko osłonowo dostaje Bactrim, nie wiem czy to działa na tej samej zasadzie co Scanomune , ale jeśli tak no to Bactrim jest znacznie tańszy :roll:
×
×
  • Create New...