Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. No niby tak,ale ten ładny i tak szybko pójdzie do domu,a może po sobie pozostawić pieniadze na jeden worek karmy dla tych,które zostaną. Opłaty nikogo nie wzbogacają,w minimalnym procencie pozwalają powiększyć budżet schroniskowy. Ale masz rację, osoby z Urzędu Miasta,które opłaty ustalają,maja w nosie względy praktyczne dla schroniska,kieruja sie tylko wyłacznie tym,że wg nich pies w typie jest "bardziej wartościowy". Chociaż ja i tak uważam,że ktoś kto zaadoptuje Goldena,powinien dać 100 zł bez szemrania,bo naokoło kilkadziesiąt kundelków i wręcz nie wypada zapłacić 50 zł . [COLOR=#b22222][B]GOLDEN obecnie nazywa się Sopot i ma dom [/B][/COLOR][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1470/ab7ba63d5ba38815.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1722/6a1d22a27066522d.jpg[/IMG][/URL] dwa i pół roku,charakter typowego goldena,poczciwy,pogodny,posłuszny i nudny ;) jak każdy golden.Zrobi wszystko żeby zasłuzyc na nagródke i pogłaskanie. Zna sporo sztuczek,perełka do szkolenia.Ulubiona pozycja : kołami do góry i drapanie po brzuchu.Juz po kastracji,więc gotów do adopcji.
  2. Nie:) Co innego opłata za adopcję psa,a co innego opłata ponoszona przez właściciela za pobyt psa. Czyli jak chcesz adoptować dwa rodowodowe płacisz za nie załóżmy 500. Ale jak odbierasz swoje własne rodowodowe dwa psy ,po jednym dniu w schronie,płacisz za nie 20 zł. Za pół dnia,czy godzine nikt nie zażąda opłaty. Opłata za pobyt psa jest niezależna od rodowodu i typu rasy. Opłata za psa rodowodowego jest załóżmy 250,ale za psa w typie opłata jest dużo,dużo niższa,np 100 czy 70 zł.
  3. Chłopczyk sliczny,fajne kluseczki. One już oglaszane w szerszym gronie?
  4. Dziwny człowiek,może najlepiej Farmerko nagle przypomnij sobie,jak to Lola zrobiła parę razy kupę w domu,napisz panu i bedziesz miała inż. rolnika z głowy :)
  5. JA jestem ciekawa,dopiero zajrzałam i czytam,doczytuję,czy może coś więcej,a tu nic. jak sie zachowywał człowiek,czy go macał,czy sie okazał wystarczająco szorstki,jak sie zachowywał Gomez????
  6. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1716/62098a678d5b4c0e.jpg[/IMG][/URL]
  7. Nie,Amiś 14 lat siedzi. Mopik,to ten,chciałaś go dac na stronę. [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=96e9df867111565b][IMG]http://images40.fotosik.pl/1718/96e9df867111565bm.jpg[/IMG][/URL]
  8. Ale sie ubawiłam,hahahahahahhahaha.Papier w psiaki !:lol: czy wizyta PA wykonana przed pięcioma laty się liczy? Nie pamietam nadruku na papierze,ale pamietam,że kaerjot miała swoja własną sunię cały czas przy sobie,żeby kontrolować jej zachowanie i do tejże łazienki z papierem,także poszły razem. I Tajgę pamietam,robiła wrażenie. Znikała i pojawiała sie w tempie błyskawicy,znikąd, a jak juz była pod nogami to jodłowała.Benkę świętej pamięci,tą z awataru, chodzilismy ogladać po kolei, żeby psy sie nie spiknęły. Kinga,a ja w kwietniu znalazłam kicie chorą,7 tygodni,ale wiesz co?TRICOLOROWĄ :) :) Joaaaa,hahahhaha,doskonałe to imię. My w schronie mamy malamutopodobnego psa o imieniu Biegun. Wszyscy z zewnatrz myslą,ze to dlatego,że jest mieszańcem ras północy...a to wcale nie tak...po prostu gdy przyszedł miał przez kilka dni duże rozwolnienie.
  9. Malawaszko,Mopik z Sopotu też wybył.
  10. Wieso,tak głupio się zapytać,ile masz lat,bo może Twoje obiekcje co do posiadania młodego psa, są bezpodstawne. Asperges,opłata za pobyt psa ponoszona przez właściciela, zależy tylko od wielkości psa. Są dwie kategorie, przynajmniej w Sopocie: małe i średnie oraz duże. Opłata jest taka, że każdy człowiek jest w stanie ponieść te koszta. Marta,miałam podobną sytuację,znalazlam ogłoszenie niedaleko schroniska o psie,a psa widzialam w schronie. Ogłoszenie z dokładnym opisem ,nawet z nagrodą. Okazało się,ze oni od tygodnia wiedza,ze pies jest w schronie.Zatkało mnie i jakoś tak spontanicznie od serca im coś powiedziałam (wolę nie pamiętać co dokładnie) ,w każdym razie na drugi dzień psa już nie było. [COLOR=#b22222][B]BIGLOWA MA DOM [/B][/COLOR]Na pierwszą stronę dodałam Perełkę pinczerowatą,a tutaj pokażę [B]Biglową nr 105/12. [/B]Biglowa jest około roczna sunią,mniejsza od beagle ,mniej masywna,taka drobniutka psia panienka,wybitnie sucza z zachowania i z postury. Budzi ciepłe uczucia. Ma mizerną sierść,jakby bardzo długo nie dojadała i miała krwiaka na szyi. Już zdrowa,krawiak wchłonięty, zostały tylko wygolone miejsca, ale szybko zarastają. Za dwa dni kończy kwarantannę. Kocha ludzi nieprzeciętnie, to piesek przylepka, wobec pobratymców również przyjazna. Opiera sie łapkami o człowieka i przytula,potrafi tak znieruchomieć na długą chwilę,żeby tylko uwaga człowieka skupiła się właśnie na niej.Nieszczęsliwa, gdy musi wrócić do boksu, przepycha sie w bramce, żeby tylko iść za człowiekiem,ale zasady są twarde: tylko chwila uwagi,spaceru i głaskania na każdego psa,inne czekają w kolejce,zwłaszcza te,które już w schronisku zostaną na wieki wieków. Więc trzeba przytrzymać Biglową, zamknąć boks, udać, że się nie widzi błagalnych oczek i iść dalej. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1682/cc3ab29fdfc544ec.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/1670/2142cc154cfe7b08.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1465/87b6e46c4671cd73.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1465/4bfbfe74f112b63d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1466/8b94966884d4c353med.jpg[/IMG][/URL]
  11. Piesek musi miec zawsze obroże z adresatką,to ułatwia wszystkim szukanie psa,a znalazcy szukanie właściciela. Naprawdę,zróbcie to,koszt nieduży.
  12. Byli ludzie,ogladali Szorstka i Maxa bordera,dwie godziny spedzili z psami i tak się zastanawiali,zastanawiali,że w końcu zadnego nie adoptowali. Chyba szukaja psa idealnego i tu sie zdziwią,bo takich psów nie ma.
  13. Migotka wybyła z sopockiego schronu,no zobaczymy...Chociaz po mojemu wróci,normalnie czuję w kościach. Widziałam u nas sznaucerka,sredniak czarny,młody, na kwarantannie,jeszcze przestraszony,ale po jedzenie podchodzi,skołtuniony. Jak da sie wyprowadzić,cykne mu dzis fotki.
  14. Elkate,wspołczuję-ja mam taka ciocię od której co 9-10 lat zabieram starego psa,całe szczęscie lubia rasowe. Powiedziałam,że to był ostatni raz,ale jak mnie znowu zaszantażuja,ze oddadza do schroniska,to nie wiem,na razie nie mają psa,ufff. Nie są zli ludzie,po prostu schronisko od tego własnie jest-żeby ludziom pomagać,prawda? Asperges,w schronisku jest większa opłata za psa rodowodowego,z tatuażem,rzadko się zdarza,że ktoś przynosi od razu rodowód psa,ale ten łatwo odtworzyć,jeżeli tatuaż jest czytelny. Opłata jest w zależności od schroniska. W jednym 100 zł,w innych np 250,w trójmiejskich schronach zalezy od tego,co sobie dany urząd miasta wymyśli.Wyższa jest tez opłata za psa w typie od opłaty "kundelkowej". Nie dlatego,że ktos róznicuje na lepsze i gorsze,po prostu opłaty adopcyjne ida na utrzymanie psów,więc... Migotka ma śliczne umaszczenie pieprz-sól,oddziedziczone po sznaucerku ,po niej widac,ze mlodziutka,za to pająkowaty wyglada jak staruszek,z tymi siwymi włoskami na pyszczku. Troszke sie przerzedziło. Mopik,Migotka,Chanelka i dwa szczeniaki wybyły. Zobaczymy,jak to będzie,serio po takich zwrotach trudno entuzjastycznie podchodzic do adopcji. Pajączek siedzi,ma miłe towarzystwo kolegi dużego,w podobnym wieku,ale przyjaznego. Trafiło nowe psiątko, suczka roczna,pinczerkowata,sunia,która powinna miec na imię Perełka,bo wygląda jak te wszystkie perełki na świecie. Jest tez sunia mieszaniec beagle, drobniutka, roczna. Wieczorem dam fotki,bo się nadają na wątek małych,cudnych i słodkich.
  15. Biegun siedzi,Lira siedzi. Do galerii duzych i ładnych może dołaczyć Golden. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1464/deadba3300264c41med.jpg[/IMG][/URL] z wyglądu golden,z charakteru golden,coż więcej dodać. Trafił do schroniska trzy tygodnie temu,w złym stanie-szary,skołtuniony,chudy,wyglądał jak pies bezdomny.Wymaga odrestaurowania na super karmie i będzie olsniewającym psem. Spokojny,bardzo przyjazny,zachowuje się tak,jak od goldena oczekujemy.[B]WYKASTROWANY[/B],więc rozmnażaczom dziękujemy.
  16. [quote name='from_wonderland']Biedulka... a co mu sie stało? Bo nie doczytałam :oops:[/QUOTE] a tego nie wiadomo,do schroniska trafił juz z całkowicie zagojonym pyskiem i doskonałe przystosowany.Myslę,że jakis wypadek. Nie sądze,aby skrzywdził go pies czy człowiek,bo Jęzor nie ma jakis fobii,lęków,z psami sie dogaduje,ludzi kocha.
  17. [quote name='from_wonderland']Bystrzak :loveu: Piękny jest, taki wytrwały. Na zdjęciach ten brak szczęki tak bardzo nie rzuca się w oczy.[/QUOTE] ale na zywo,gdy sie przypatrzec,to ubytek w szczęce jest daleko bardziej makabryczny od barku nogi :(z żuchwy w jednym miejscu urąbało mu połowę :( brrrrrrrrrr, to go dopiero musiało boleć. Maskuje językiem i tak jest o niebo lepiej.
  18. [quote name='kaerjot'] No widzisz, paniusia siedziała z piesuńciem na kolanach i zastanawiała się co tu zrobić z pupilką w czasie wakacji, zadzwoniła Brązowa i takie piękne rozwiązanie podpowiedziała. Po wakacjach paniusia pewnie weźmie sobie nową zabaweczkę.[/QUOTE] Podejrzewam,że tak własnie było. A ten pies , którego koleżanka pomyliła z Migotką,to własnie szczeniak o starym spojrzeniu. Wtedy koleżanka zobaczyła faceta z psem pod schroniskiem, chciał oddać na dwa dni, żeby sobie na weekend pojechać, koleżanka powiedziała, że OK, niech odda tego psa, ale nie na dwa dni, tylko definitywnie i po prostu ma nie zawracać d..ekhm, głowy. Poszedł. Ale wrócił za dwa tygodnie, wiecie, przemyślał sprawę. PO CO BRAĆ??? i jeszcze trzeba być wdzięcznym, że nie wyrzucili w lesie,tylko łaskawie odprowadzili do schroniska. No jeżeli to odbieramy jako akt łaski ze strony właściciela,to faktycznie z ludzkością już kiepsko. PEREŁKA ma DOM Kolejna porzucona psina. Ma około roku,na imie [B]Perełka[/B],[B]nr 99/12[/B]. Waży około 4 kilo,drobinka pinczerowata. Nakolankowa,najchętniej nie schodziłaby z rąk,sama wskakuje i się mości,choćby tylko na chwilke. Miła dziewczynka. Wady? Poszczekuje na smyczy na inne psy,ale od tego jest przecież miniaturą,żeby być głośna,skoro jej nie widać.Błyskawicznie nawiązuje kontakt z każdym,kto zechce na nią spojrzeć. jest mniejsza niż wskazuja fotki [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1466/9b022070b650de5e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1671/c82e970b53d2e1c7med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1671/6e863ba3e0da6a62med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1465/3ecaca79a3ff22ac.jpg[/IMG][/URL]
  19. U nas pójda i po trzy stówki. Biorę.Zeby tak okaleczać zwierzęta... Framerka,ja tez mam Sagusię:)
  20. Obróżkę ma śliczną
  21. [quote name='Itske']a to w karmieniu oszczędny, towar można ładowac na okrągło[/QUOTE] On też o tym wie,więc na wszelki wypadek z miski je na leżąco,trzyma ją miedzy przednimi łapami,co z pyska wypadnie,trafia z powrotem do miski
  22. Mam nadzieję,ze Ferka szybko pozbedzie sie dolegliwości,to taka kochana dziewczynka. Isadora,Natalia mnie dzis odwiedziła,mówiła,ze trafila na Ciebie,dzwoniąc po pieska,śmiesznie,jaki świat mały.
  23. Asperges,tak! to ten Netto. [SIZE=1]Kingo,przez kopiuj-wklej...jak mam u Ciebie spóbować,to wiesz,daj znaka [SIZE=2]Chanelkę Wam pokażę. [COLOR=#b22222][B]ADOPTOWANA [/B][/COLOR]Chanel nr 91/12 [SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1674/bc5dd5e68bddcc28med.jpg[/IMG][/URL][/SIZE] [SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1674/f3c8774dc77166bcmed.jpg[/IMG][/URL][/SIZE] [SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1669/f376f5b1b4ba394emed.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1524/bb725a4df1db182bmed.jpg[/IMG][/URL][/SIZE] [/SIZE] Trafiła do schroniska razem z drugim szczeniakiem. Do tej pory widać ich dużą przyjazń. [SIZE=3][URL]http://www.youtube.com/watch?v=Js_WMS1TTnI&feature=g-upl[/URL][/SIZE] Chanelka jest trzpiotką. Słodziutka,nakolankowa,podręczna. Jest taka na jaką wygląda. [/SIZE] [/SIZE]
  24. Zle napisałam,on tam podnosi łapkę,która ma. Elkate,mysle,ze jemu sie uda. Tylko to nie moga byc osoby,powodowane jedynie współczuciem,bo Jęzorka trzeba traktowac bez taryfy ulgowej,to twardy terier. I nawarczec na psa-intruza potrafi i zabawkę wyszarpac z ręki,cwaniak.
×
×
  • Create New...