Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. oczywiscie bardziej podobna do pana ;)
  2. weź Maalawaaaszkooo...
  3. a ktos sie o niego pytał?
  4. Ona jest do Was bardzo podobna,wiecie kolorystycznie i jakos tak ;)
  5. ee tam,tyle ludzi naokoło,zawsze kogos sie podstawi. Tylko nie piszcie w ogłoszeniach,z jakiego pies jest schroniska,zeby schronowi pod górke nie robić. Ta polityka nie wydawania psow do DT nie jest taka głupia z pozycji widzenia kierownictwa schronu,postawcie sie w ich sytuacji. Znacznie bardziej klarowan jest sytauacja,gdy ktos psa adoptuje i jako swojemu szuka domu,wtedy chociaz wiadomo,kto za psa bierze odpowiedzialność.
  6. [quote name='Dada M']Z ogłoszeniami musicie uważać .... Osoby pracujące w schronisku przeglądają portale ogłoszeniowe, a Teofil na pewno został zapamiętany. Gdy dowiedzą się, że psiak szuka DS, choć przecież został oficjalnie adoptowany, będą problemy (schronisko nie wydaje psów do DT).[/QUOTE] To nie musi byc zła wola schroniska,tylko doświadczenia z DT,nie zawsze dobre. Sama tego doswiadczyłam. Wszystkich ogłoszen na pewno nie ogladają,a poza tym,co z tego,ze zobaczą,jakie moga zrobic problemy; pojada i odbiorą psa na siłę? Moim zdaniem są szcześliwi,ze pies jest w cieple i beda udawac,ze nie widzieli ogłoszeń. Poza tym umowa adopcyjna bedzie juz nie na schronisko,tylko miedzy osobami prywatnymi,gdzie słowa o DT nie bedzie. Czy w umowie adopcyjnej schronu jest zapis o zakazie przekazywania psa osobom trzecim? Czy piesek stracił zuchwe w schronisku?
  7. fotki prosimy swissa w tymze kubraczku.
  8. On ma super układy z pracownikami,lubia go i darza sie wzajemnym szacunkiem. Moze jemu jest potrzebny ktos,kto psa bedzie trzymał na dystans,bez zbednych czułości i zastanawiania sie,jak mu tutaj dogodzić.Proste zasady,bez kanapy i spania z włascicielem. Tylko jak taka osobe znaleźc,bo jeszcze musi o psa dbać,a z reguły "prosty chów" idzie nie po drodze z dobrym traktowaniem psa.
  9. witam! kolezanka szuka psa,chce pomóc jamnikowatemu,sama ma dwa pieski "z odzysku". Chce jej pokazac Teofila,tylko musi byc jedno pewne i nie moze byc skuchy-w czy on akceptuje tylko suczki,czy równiez psy. No,jak bedzie u jamniczej rodziny,to wszystko bedzie wiadomo-własnie doczytałam :)
  10. albo juz ja wychrzanili do schronbiska w Gdyni. Gorzej,jak do rejonu Rumii trafi.
  11. jest juz dobrze,wczoraj rozmawialam i na moje:ale nie odda go Pani do svchroniska,usłyszałam ,to na co czekalam-zdecydowane NIE!NIGDY W ZYCIU! nie szczeka,czasem siknie,w sumie jedyny teraz problem taki,ze jeśc chce tylko z reki i dalej nie lubi pielegnacji. Ma nowa rozrywke-wychodzenie jednymi drzwiami,a wracanie drugimi,naokoło domu,wpada i bardzo sie cieszy,ze tak super udało mu sie trafic,wyraznie go to bawi. Nauczyl się,ze szyba to szyba,tylko nadal nie łapie o co chodzi z lustrem.
  12. byla wtedy pewnie w boksie i lezala,zlewajac sie ze szmatką :(
  13. Sasza przez całe swoje zycie nie była kochana,akceptowana,nie mogła liczyc na wsparcie przewodnika,jej zycie to jeden wielki chaos,nieraz musiala sie bronic przez głupimi ludzmi. Nauczyła się,ze liczyc może tylko na siebie i ona musi wziąc odpowiedzialnośc za swoje bezpieczeństwo. Przerzucana z kąta w kąt,spotykala ludzi,nie majacych zielonego pojecia o psach.Rozmnazacze lub debile. Dopiero rok temu dostala mała stabilizację,ale czym jest rok,w odniesieniu do jej dotychczasowych doswiadczeń? Istnieje obiegowa opinia,ze "pies nie ugryzie swojego". Bzdura,najwiecej pogryzien jest w domu,przez wlasnego psa. Do konca zycia bede miała blizne po moim ukochanym psie,którego juz nie ma.Sama sie prosiłam. Patrzenie psu w oczy jest dla niego bardzo prowokujace,jednym z sygnalow uspokojenia dla psa,jest odwrócenie wzroku,głowy. Nie wsciekajcie sie,nie złoście,to tylko wszystko pogorszy.Saszka nic nie robi złosliwie ,nie zna tego pojecia. Sama widzisz do jakiego stopnia rozwalił jej sie swiat,skoro nawet schudła i jak bardzo teraz potrzebuje spokoju i ciepła. Wierze,ze dasz radę.
  14. jutro wstawie dwa szczeniaki,które czeka "piekna przyszlośc schroniskowa",dlatego,ze zostały podrzucone z gigantyczna grzybicą. no i kto je weźmie... Leczyć w warunkach schronu beda sie kolejne miesiace,a potem na wszystko bedzie za pozno. Biedne są.
  15. piesek jest bardzo fajny,wielkośc około 45 cm w kłebie. zawsze zaznaczam ,ze tylko woj pomorskie,nie organizujemy transportu,jedna pani dzwoniła z wielkimi pretensjami do kolezanki od kontaktu tel.,ze nie przywieziemy im psa.
  16. a jak z sikaniem?
  17. Piesek ma na imie Bruno , za tydzien ma koniec kwarantanny i może zostać wyadoptowany ze schronu,tylko chetnego nie ma.
  18. [quote name='jambi']w późniejszym okresie bywało jak u Ciebie - wchodziłam szybko żeby uciszyć, patrze a tu łajza lezy na posłaniu i wyje do sufitu i nawet menda nie zauważyła że ja juz przyszłam... :razz:[/QUOTE] na zadnym watku tak czesto nie prycham na monitor,jak tutaj
  19. Millarca,ale mnie ani Kostek,ani Łopian nie pasują...
  20. ale zobaczcie,jakie to potwierdzenie dla zerduszko,ze ma własciwego faceta! przeszedł taka próbę uczucia ,odpornosci,charakteru. Sprawdzony w ekstremalnych warunkach. Nie tam zadna rozhisteryzowana popelina,tylko facet-Swiss gryzie,a on udaje,ze się nie boi,prawidłowo.
  21. Oko,a gdzie konkretnie? gdzie we wrzeszczu? wszedzie mogę podejść.
×
×
  • Create New...