-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by brazowa1
-
Nana,w typie dalmatyńczyka. Roczna ,domowa Sunia. WYADOPTOWANA
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
tak,rasowy dwa razy bardziej,bo ma w sobie dwie rasy. -
Jeden z wielu w schronisku. Troche biedny,bo nie ma nawet swojego wolontariusza,aby wyjść na spacer. Fajny z niego pies, gdyby miał lat 2,jeszcze miałby szanse na adopcję,ale wet ocenił go na 8. I tu zaczyna sie jego wielki problem :( nizawiniony :( Jest także na stronie schroniska [URL="http://www.schronisko.toz.sopot.pl"]www.schronisko.toz.sopot.pl[/URL] A przecież dla większosci z nas,pies dorosły,jest idealnym rozwiązaniem,a jedynym minusem jest to,że będzie z nami krócej. nie użeraj się z młodym psem,którego bedziesz miał ochotę udusić,gdy po powrocie z pracy,zwierzątko radośnie podskoczy i zadysponuje trzygodzinny spacer. Fajne,gdy masz na to ochote,dzień wolny i pogoda wiosenna,ale tak dzień,w dzień,w deszcz,śnieg,zawieruchę,bez wzgledu na Twoje samopoczucie? Zrujnuje finanse,gdy wykończony ekscesami młodego psa, wydasz majatek na szkolenie, po którym Twoj pupil i tak zaskoczy Cie niefrasobliwą niesubordynacją.Bo jest MŁODY. Spójrz prawdzie w oczy. Ty potrzebujesz psa dojrzałego,takiego,który chętnie pójdzie na dłuuugi spacer,ale gdy go nie bedzie,to tez przeżyje i spokojnie pośpi sobie w domu. Dostosuje sie do Twojego trybu życia. Obejrzy te same filmy ,co Ty. Przytaknie każdemu słowu mądrościa psa,który zna życie. Kamis własnie taki jest. Nie karzmy go za to,że ma 8 lat. Jeżeli poczułaś,ze to może być Twój pies,poznaj go. Jeżeli dla twojego samopoczucia ważne jest,żby piesek był młodszy,ludziom w okolicy mów,ze ma 2 lata,uwierzą :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/738/172d0ccfbcd49953med.jpg[/IMG][/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cd290bcac5a3316a.html[/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=70a84f1c40c4e4e5[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/600/70a84f1c40c4e4e5med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/778/897d1f90d0ce34b3med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/750/dd643b9a120b6c6amed.jpg[/IMG][/URL]
-
Nana,w typie dalmatyńczyka. Roczna ,domowa Sunia. WYADOPTOWANA
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Betbet']A bo w tym filmie to one też jakieś mega mądre nie były. Całą robotę odwalał kot i pies innej rasy tylko nie pamiętam jakiej;)[/QUOTE] az spojrzalam na film,to był aidarle terier. hehehe,fakt,dalmatyńczyki na tym filmie tylko biegają. Wczoraj w pracy babeczka mówi,ze się spieszy,bo ma pieska przywiązanego,patrze przez okno i pytam,a co on jest,bo tak z daleka niewyraznie go widzę. Babka z namaszczeniem :Krzyzówka yorka z bolończykiem. Nie wiedziałam,jak dosrać ,żeby nie obrazić,więc tylko westchnęłam i słodko oznajmiłam,że tak,tak kundelki są najsłodsze. -
Owczarek wielkości osła.MA DOM!!!!!!!!!!!!!!!!!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Betbet']Kurde jak Ty coś napiszesz, to nawet mój pancerz przyzwyczajenia do historii psich pęka...[/QUOTE] widzisz,a ja mam wrażenie,ze wszystko zostało juz napisane. Nie wiem,co pisac,co mówic,aby zapobiegac porzucaniu starych psów; gdy spotykam się z czyms takim,zwyczajnie mnie zatyka z nadmiaru ludzkiego okrucieństwa,bo co powiedzieć,skoro taka osoba wchodzi do pawilonu,powala ja ilośc psów,psi smrodek,ujadanie takie,że sama ma opór przed wejściem miedzy rzędy boksów,a mimo to ZOSTAWIA swojego długoletniego przyjaciela. jeżeli to,co widzi,nie powoduje w niej współczucia dla swojego psa,to słowa już nie pomogą. Jeden jedyny raz,facet cofnął sie ze zwierzakami-miał dwa koty w transporterku,po zmarłej matce.Zaprowadzono go do kociarni,polecono wypuscic koty,facet zszokowany pytał,ale tu???? One tutaj będą? Dookoła niego niezliczone ilości kotów. Nie udawał,że nie widzi,tylko zabrał zwierzaki z powrotem.Z reguły ludzie udają,ze to,co widzą,nie jest prawdą. Ze na pewno sa jakies magiczne drzwi,za którymi zwierzatka maja jak na Animal Planet. Moja kolezanka pracowała w ZOO,min odbierała zwierzęta od rodzin z dziećmi,które przynosiły króliki,swinki,szczury,myszki, "do małego ZOO". Wprowadziła zasadę szczerosci i pytała,czy zdaja sobie sprawę,ze króliś,czy myszunia pójdą jako karma do węża. A ludzie dalej zostawiali,tylko jeden raz rodzina zabrala królika z powrotem. -
Astusiowy wdzięk.Trufla zbyt szybko przekroczyła TM :(
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hehhehehe,DJ Felka,hehhehehehehhehehehehehe,dobre,dobre! Ona ma u Was ,jak w raju -
Nana,w typie dalmatyńczyka. Roczna ,domowa Sunia. WYADOPTOWANA
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Litterko,oni raczej nie widza różnicy,miedzy tym z giełdy,a tym prawidłowo wykropkowanym. Ma miec kropki i byc jak Pongo. Swoja drogą,jakos pomimo filmu,dalmatynczyki nie sa postrzegane jako super inteligentne psy. Lessi sie udało wypromować legendę mądrych collie,Szarik z Cywilem zapracowali dla owczarków,a dalmatyńczyki dalej maja nietęga opinię. Hm. -
miniaturowy mutancik-paluszki policzone!!Lorcia MA DOM!!
brazowa1 replied to szuwar's topic in Już w nowym domu
Taaak ,stary przedwojenny materiał. Kiedys spotkałam panią Jasię,jak szła z pieskami przez las i piła sobie piwo na spacerze,ona ma zdrowie... -
Nigdy. Pogodzisz sie z nieodwracalnym odejsciem, ale zawsze będzie myslenie: a gdyby wtedy....
-
Stworek. O psie ,który poznał głód. W DT u Telmy.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Stworek zamienił się w przyzwoitego szpica :) -
Pies jest gigantyczny. W typie owczarka,ale jakby powiększony,w wersji XL. Gdy lezy,wypełnia cały boks. Trzy miesiące temu miał takie dobre zycie,takie samo od 11stu lat,az do chwili,gdy jego pan swteirdził,ze sobie wyjedzie,a psa odda do schroniska. Słowo "oddanie" nie obrazuje tego,co ludzie robia tym psom. Zwierze traci wszystko i na sama starość,zaczyna wieść życie-wegetację.Własnie wtedy,gdy zaczyna wymagac więcej opieki,zaangażowania. Gdy ma swoje od lat utrwalone przyzwyczajenia. Często traca swoje imię,bo pan "zapomina" o takiej drobnostce. Z kanapy do schroniskowego boksu,zamiast ciszy i spokoju dostaje nieustanne ujadanie setki psów,zamiast pana,ma opiekuna w schronisku,który czas musi podzielic miedzy WSZYSTKIE psy. Niewyobrażalne dla nas,co takie zwierze musi przezywać. A przeżywaja zupełnie po ludzku-zwieszone głowy,chowanie się w kącie,pełen bolesci wzrok. Niektóre,te dobrze wychowane,traktuja wepchnięcie ich do schroniskowego boksu,jako etap przejęciowy i grzecznie czekaja na powrót pana. Mozna byc nieszczęśliwym psem,porzuconym, ale mozna miec jeszcze gorzej-byc WIELKIM psim seniorem. O ile maleńki staruszek jeszcze potrafi wzruszyc i jakos łatwiej dla niego znaleźć miejsce,bo zmieści sie w każdym mieszkaniu, o tyle dla wielkopsów sprawa jest pozamiatana. Duże psy moga wyjśc ze schroniska,gdy są młode. Ale starszy i wielki pies? One zostają,ich adopcje należa do rzadkości :( A ten jest ogromny,owczarek w wersji XXL. Jest grzeczny,posłuszny,bardzo ładnie chodzi na smyczy,mozna go prowadzic na nitce. Bardzo łakomy. Pozwala na czesanie i mimo,że dłuuugo zajeło mu otwarcie sie na ludzi,nigdy nie wykazał agresji,raczej pokorna rezygnację. Do tej pory trudno go rozszyfrowac-jest pozamykany,nie merda ogonem,czasem szczeka,gdy czegoś chce. Strasznie go żal. Postaram się o zdjęcia obrazujace,jak wygląda w porównianiu z człowiekiem. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/736/83f37de64ee67affmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/763/02b767433d0f6053med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/782/f817a3a01a9d26eemed.jpg[/IMG][/URL] Film-z kwietnia 2011 [URL]http://www.youtube.com/watch?v=h6w8SLUqQ2I&feature=related[/URL]
-
człowiek się zawsze nad tym zastanawia,chociaz w tamtym momencie,gdy widzi cierpienie zwierzęcia,chce,aby ono juz sie skończyło.
-
Szczurek-bo taki był biedny i chudziutki...Nie ma go w schronisku.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Może sie zapytaj o fotki z nowego domu. -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
brazowa1 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
w schronisku w Dąbrówce koło Wejherowa jest takie jamnicze coś,Guzik: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=OBUjR8eXRiM[/URL] Dane do kontaktu: Zadzwoń do schroniska i zapytaj o adopcję : 607 540 557 lub napisz: [email]dabrowka@otoz.pl[/email] Strona schroniska: [url]www.schronisko-dabrowka.pl[/url] Dąbrówka Młyn 30 Luzino 7 km od Wejherowa fotki psa sa na stronie schroniska. jak to małe i łysawe wytrzymało zimę w budzie,to nie mam pojęcia :( -
Szczurek-bo taki był biedny i chudziutki...Nie ma go w schronisku.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Widzisz Fiks,wszystko zalezy od tego,kto pisze o "wspaniałym domu". Każdy sadzi wedle siebie,dla mnie wspaniały dom,to ten lepszy od mojego ;),dla ludzi,którzy głodząpsa,wspaniałym domem bedzie ten,gdzie pies ma co jeść,a dla niektórych wspaniałym domem jest ten,gdzie pies ma łańcuch dłuższy niz ich własny pupil. -
Szczurek-bo taki był biedny i chudziutki...Nie ma go w schronisku.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
jak to mówią,nadzieja matka głupich... ludzie ze wsi biora psy na łańcuch,nie łudzmy się.Z łańcucha zdjęty,na łańcuch powrócił. -
[quote name='zerduszko']Ale ja i tak wyje :([/QUOTE] nie wyj,bo zapeszysz,wyc bedzie mozna,jak powiedza,ze go kochaja na amen i jest ich synkiem
-
miniaturowy mutancik-paluszki policzone!!Lorcia MA DOM!!
brazowa1 replied to szuwar's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasia25']:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Pani Jasia wie, że tutaj tak o NIEJ?[/QUOTE] Spokojnie,nie ma szans,żeby zajrzała,mozna pisac otwarcie.Podejrzewam,ze Pani Jasia nie wie co to mail,to nie nasza epoka. -
Bardzo mi przykro. Mozna tylko sie pocieszać,ze miała wspaniałe życie,chociaż rozstania nie czyni to lżejszym :(
-
miniaturowy mutancik-paluszki policzone!!Lorcia MA DOM!!
brazowa1 replied to szuwar's topic in Już w nowym domu
[quote name='szuwar']Ja zupełnie nie rozumiem jak taka starsza osoba sobie radzi z takimi "trudnymi" psami. Jestem pełna podziwu...[/QUOTE] Z psami sobie radzi,ma to we krwi,ale technika pania Jasie odrobinke przeraża.