-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by brazowa1
-
Słyszeliście pewnie w zyciu, do zmęczenia powtarzane zdanie, że "kundelki sa najmadrzejsze". W jakims stopniu mozna sie zgodzić, że nie jest to przesadzone; są przeciez dziedzicami długiej tradycji samodzielnego "radzenia sobie". Skoro kundelki sa najmądrzejsze, wynikałoby , że im bardziej kundelkowaty, tym madrzejszy, a im madrzejszy, tym bardziej szanowany. A już na pewno madrego kundelka nikt sie z domu nie pozbędzie. Tyle teoria...A oto ofiara tej zgubnej teorii. Miro ze schroniska w Sopocie. Kundelkowaty niemożebnie, mądry tez jest. Młody. Jego mniej miły i inteligentny kolega znalazł dom, bo był urodziwy. Powiedzmy sobie szczerze - trudno znaleźc kogoś , kogo autentycznie zachwyci uroda szaro - burego Miro. Ale za to może zachwycić tym, że jest w 100% kundlem z kundli, a rzadko widuje sie już takie egzemplarze na miejskich ulicach. Wszystkie [URL="http://tablica.pl/zwierzeta/psy/"][COLOR=#3a3a3a]psy[/COLOR][/URL] mają już jakąś domieszkę rasy. Miro jest absoltnie bezrasowy. Można się także zauroczyc jego ekonomiką ruchu, porusza sie jakby tańczył. Ale dla jego urody potrzeba prawdziwego konesera psich serc, takiego, co popatrzy na zraniona psią duszę... i zobaczy piekno w jego oczach. Gdy rok temu przybył do schroniska, wygladał jak chart, był tak mocno zachudzony. To młodziutki pies, ale widać, że życie miał niefajne od samego początku; wyglada na to, że w schronisku pierwszy raz mógł sie najeść do syta. Zachowywał się jak pies, który zna kopniaki i przeganianie przez ludzi. Sprawiał wrażenie wypłoszonego, średniej wielkości przeciętnego kundelka. Nie wiadomo,ile sie błąkał. ktos zgłosił do schroniska,że jest taki wychudzony pies,podczas interwencji pies nie dał sie schwytac,uciekał przerazony,aż...sam wskoczył do samochodu. Więc jak to sie stało,że szary Miro tak mocno zapadł w serce wolontariuszom i jego opiekunce w schronisku? -bo miło było patrzeć,jak wypłoszone zwierzątko zamienia sie w przyjaznego stworka -bo nie jest zazdrosny. Można głaskać i karmić innego psa przy Miro,a on grzecznie czeka na swoja kolejkę -bo jest jedynym psem,który w schroniskowym boksie zachęca [URL="http://tablica.pl/nieruchomosci/inne/"][COLOR=#3a3a3a]inne[/COLOR][/URL] [URL="http://tablica.pl/zwierzeta/psy/pomorskie/"][COLOR=#3a3a3a]psy[/COLOR][/URL] do zabawy. Miro dobrze wpływa na [URL="http://tablica.pl/nieruchomosci/inne/pomorskie/"][COLOR=#3a3a3a]inne[/COLOR][/URL] [URL="http://tablica.pl/zwierzeta/psy/pomorskie/"][COLOR=#3a3a3a]psy[/COLOR][/URL], jest katalizatorem konfliktów. -bo jest najbrzydszy w całym schronisku ;) ;) ;) ;) :) -bo nie chodzi, a tańczy Miro nie jest psem, który od razu przypadnie do Was merdając ogonkiem, życie nauczyło go, że obcy ludzie moga bić i straszyć. Byc może przy pierwszym spotkaniu bedzie ostrożny i wycofany, ale jeżeli poczujesz, że to pies dla Was - daj mu szansę. strona schroniska [URL="http://www.schronisko.sopot.toz.pl"]www.schronisko.sopot.toz.pl[/URL] Prosimy o zabranie smyczy i obroży dla adoptowanego pieska. W schronisku jest niewielka opłata adopcyjna, piesek jest zaszczepiony,jak wszystkie [URL="http://tablica.pl/zwierzeta/psy/pomorskie/"][COLOR=#3a3a3a]psy[/COLOR][/URL] w schronisku-przeciwko chorobom wirusowym i wściekliźnie. Miro jest w schronisku zaraz obok furtki, w największym schroniskowym boksie. Gdy zobaczysz szarego,roztańczonego psiaka,to będzie to właśnie Miro. Kucnij i zagadaj do niego,może on tez Tobie powie coś,co spowoduje,że go pokochasz. Szary piesek,kwintesencja kundelkowatego wyglądu [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/811/3fee7452a59b41b5med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/771/94589a0eed8099e5med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/818/3769eefdfc58a611med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/797/6012675d9fe8e63dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/811/f8a22625bbcc0b6emed.jpg[/IMG][/URL]
-
Na piewrszy rzut oka trudno cokolwiek zauwazyć. Ja zauwazyłam przy podawaniu psom groszkow. Jeden bierze,chaps,drugi bierze chaps,trzeci chaps...i groszek na ziemi. Drugi groszek,to samo.Trzeci. Nie robi to masakrycznego wrażenia,zwłaszcza,ze piesek zyje z tym od bardzo dawna i wypracował sobie metdy na jedzenie,picie,a w zabawie i aportowaniu zupełnie zapomina o braku kawałka szczęki,piłeczke chwyta perfekcyjnie. Jęzorek wie,że jedzenie wypada mu z pyszczka,więc je na leżąco, z miską miedzy przednimi łapkami. Co wypadnie,spada z powrotem do miski i idzie znowu do mordki.Mądry piesek. W schronisku jest od roku.Miał dwa lata ,gdy nastał w schronisku. Kolejny bez szczęścia :( To wesoły psiak,ma w sobie krew teriera i pewnie dlatego nie daje sie przeciwnościom losu. Wykastrowany,zaszczepiony,w dobrej kondycji. Skoro jemu nie przeszkadza jego ułomnośc,to czemu tak bardzo przeszkadza ludziom? na stronie schroniska także jest jego fotka www.schronisko.sopot.toz.pl to po tej stronie Przypatrzyłam sie zdjęciom i dokonałam odkrycia. Końcówki języka tez nie ma.
-
Przyjaciel dla leniucha. Grzeczne,ułożone pieski. PIKO MA DOM!!!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asia_M']A czy Kapselek też ma wątek?[/QUOTE] tutaj jest kapselek [URL="http://www.dogomania.pl/threads/202064-Szablozęby-Kapselek-wdowiec.-Czy-wyczerpaliśmy-limit-na-cuda-15-lat-rok-w-schr"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/2020...lat-rok-w-schr[/COLOR][/URL]. odszukalam fotki Piko, z czasu,gdy miał za soba "tylko " dwa tygodnie schroniska.Wrzesnień 2010 [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/620/198368bd66165887med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/817/4b9a8a767b96599fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/818/4730ddf4e20f9194med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/797/457f1d9885d1af9amed.jpg[/IMG][/URL] -
Nie mówcie mu,ze nie jest labradorem!!!! Dabi.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Stanęło na Dabi. Pod tym imieniem figuruje tez na stronie schroniska [URL="http://www.schronisko.sopot.toz.pl"]www.schronisko.sopot.toz.pl[/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/817/72330e0f38b69b0bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/771/5911451a68c0003dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/811/00e181935dfce003med.jpg[/IMG][/URL] -
Mała jest chyba jedynym psem,który nie traktuje spaceru jako super atrakcji. Ona tyle sie tułała,ze każde opuszczenie boksu traktuje jakby znowu miala gdzies iść na poniewierkę. Chce wyjśc z boksu,aby byc z człowiekiem,ale nie chce na spacer,chce siku,koo,a potem chce do budynku,tam gdzie sa ludzie. To pieseczek-piecuch,ona doceni bezpieczny kąt,jak żaden inny pies. Bardzo boi się tego,że znowu bedzie sobie musiała sama radzić,a ona sie do tego kompletnie nie nadaje. Przykro sie robi na wyobrażenie tego,gdy mieszkała na budowie. Musiała się przylepiać do każdego,kto pogłaskał.Straszne,jak bardzo musiała byc zagubiona. I nadal jest. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/797/9a51e97fc8c24e78med.jpg[/IMG][/URL]
-
Czekoladowa rewelacja.Roczny piesio,oryginał. WYADOPTOWANY
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Jest sredniej wielkosci,szczupły [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/818/bc3adeb5b84df581med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/811/607dc2faf5d3d0a6med.jpg[/IMG][/URL] Myslę,ze nie ma nawet roku [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/771/64f009997f65de14med.jpg[/IMG][/URL] -
W schronisku juz jest kilka miesięcy,ale jakos tak wychodziło,że nie było okazji poznac Puzona,może dlatego,ze jest cichy i nie dopomina sie natarczywie o wyjście? Moze dlatego,że trudno poznac,co sobie tak naprawde mysli? Jedne psy cierpia z powodu porzucenia bardzo ektrawertycznie,inne po cichu,zamkniete w sobie,w swoim własnym swiecie,jakby odcięte od rzeczywistości,w jakiej sie znalazły. taki własnie jest Puzon. Mozna by powiedzieć,ze on nic nie przeżywa,jest spokojny,nie wyje,nie szczeka. Nie skacze,jakby go nie było. No własnie,ten pies zachowuje sie,jakby go nie było. Jakby ogłuchł,zaniewidział i nic nie czuł. Poznajemy sie na razie. Jest masywny, ładnie rudy, mysle,ze po wytrymowaniu bedzie całkiem niezłym tereriem,nawet ma kozia bródkę. A wiek? cóz tam wiek. Czy to takie ważne? pożyje jeszcze,byle to było w domu. Ma 6,więc 10 lat przed nim. Domowy,czysty pies,ładnie chodzi na smyczy. Spokojny,za spokojny :( [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/817/da6d3bc8cab6a803med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/797/b712e0eb13417faamed.jpg[/IMG][/URL] Ładny profil,prawda? [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/817/3491c0706cda7d7bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/818/c31b497807c9a68fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/811/b8a39e7d54d6b9c0med.jpg[/IMG][/URL]
-
Ktos robił porządki przedswiateczne i przy okazji stwierdził,że pies tez jest zbędny. Aaaa tam,rok ma,nuuudny. No ile mozna z tym samym psem na spacer chodzic,w ogole chodzić. Za rok bedzie następny. Człowiek nie może sie ograniczac i przystosowywac do psa,prawda? Czekoladowy piesek jest bardzo fajnym zwierzątkiem,tylko nie podoba mi sie,że robi unik i momentalnie puszcza smycz,którą się bawi,gdy człowiek wyciąga ręke. Myslę,ze ktos jego pasję do zabawy i energie młodego pieska,zwalczał w brutalny sposób. "PUŚĆ!" i w łeb. Ma zółte oczy,brązowy nos,fajna sierść,szorstką,krótką (idealna do trymowania,piesek nie bedzie gubił sierści-cos dla wielbicieli nieowłosionego dywanu). Pomimo stojących ogromnych uczu,sredniego wzrostu ,po psie widac,ze bliskim krewnym był wyżeł,co pozwala oczekiwac pieska chetnego na wszelkie forsowne wyprawy i zapalonego sportowca. Sylwetka idealnie wpisana w kwadrat. Uważam,ze gdy on sie komus nie spodoba,to oznaka braku gustu. Czekladowa rewelacja nie jeszcze imienia,ma tylko schroniskowy numer 63/11. Piesek bardzo chce sie przylepic do ludzi,którzy okazuja mu zainteresowanie, Pieknie sie przytula,robi miny. Ratuje go szczeniakowaty optymizm życia,jeszcze ma szansę zacząc życie od nowa,bez schroniskowego scenariusza. Wiecie,mija pierwszy miesiąc,drugi,a po drugim miesiącu,już jest pies - schroniskowiec. I tak przez kilka lat,aż do jakiegos cudu,gdy dobra dusza przyjdzie do schroniska. Albo i nie... Bo z reguły tak bywa. Więc to czekoladowe psiątko MUSI takiego losu uniknać. Jest taki,na jakiego wyglada. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/811/f569ae6760972ca2med.jpg[/IMG][/URL] Uszy ma bardzo jak wyżeł,tylko stojące... Mogłby miec na imie Radar. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/811/c7e88c371aba98a1med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/817/522ed52f842d2b90med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/765/89842811fc3012famed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/797/10f216847716ebb3med.jpg[/IMG][/URL] jakbys potrzebował wiecej info: [EMAIL="brazowa1@wp.pl"]brazowa1@wp.pl[/EMAIL]
-
Przyjaciel dla leniucha. Grzeczne,ułożone pieski. PIKO MA DOM!!!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Tyle osob o nim dobrze mysli,że on znajdzie dom,musi. Wzruszył mnie,bo po jednym spacerze,już nie ucieka w głąb boksu,tylko sam podchodzi do smyczy,uwielbia spacerowac i mimo siwej mordki,całkiem niezły z niego piechur. Zabralam chlopaki na mini spacer,wyraźnie widac,ze Kapselek to dziadunio,a Piko,tylko psi senior. Jejku,jakie one były szczęsliwe. -
Kastor. Kolejny wielkopies,który miał przechlapane.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
On jest baaardzo fajny. Tak fajny,że sama mogłabym go mieć. I to nie z litości,tylko z chęci posiadania wielkiego,fajnego psa; no odrobinkę dla szpanu,bo Kastor robi wrażenie, wagowo jesteśmy chyba podobni,a piesek prowadzony na nitce. Czy mozna sie oprzec takiemu uśmiechowi? Teraz jest gruby i to psuje efekt,ale to piekny pies,będzie. Prócz tego,że czasem robi miny,wyglada powaznie i dostojnie -
[quote name='zerduszko']Napisałam maila, jak mi nie odpiszą, znaczy, ze ich zjadł ;)[/QUOTE] Na ile mu starczą? potem jakąs karme mu trzeba podrzucić...
-
Przypadkiem zajrzałam i przepadłam. Podrymowac to-to,podtapirowac i bedzie pinczer małpi,czy inna małpiatka. Liko,wkleje ją na małpowate w potrzebie,ok? Jaki cudak sliczniutki. Jak będe kiedys szukała dla siebie malego pieska,to tez poprosze o takie czupiradełko! Tylko to nie jest Tara,Tara bylaby owczarkiem,duża,spokojna suką,ona jest czyms innym.
-
Rudi już w nowym domu! Trzymamy kciuki za jego nowe życie!!!
brazowa1 replied to santino's topic in Już w nowym domu
czy on jest ogłaszany na [URL="http://www.trojmiasto.pl"]www.trojmiasto.pl[/URL]?- 1580 replies
-
- do adopcji
- młody
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Zapchlony i zarobaczony szczeniak. Pączuś ma DS :).
brazowa1 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
ale jestem gupia..... Toyota,to Paczek nadal u Ciebie... -
Ciągle pokazuję psy seniory i zachwalam ich plusy. Ale jeżeli ktos faktycznie szuka psa,z którym pobiegnie w świat,przypnie do roweru,pójdzie na agility,porzuca freesbie ,to proponuje tego czarnego ,półtorarocznego pieska. Jego schroniskowy numer to 32/11,imię Szorstek. Piesek jest idealnie sredniej wielkosci,bardzo umięśniony,zbudowany w kwadracie,gdy podskakuje,wybija sie z wszystkich czterech łap równoczesnie. Po prostu nagle masz tego,skądinąd niedużego psa,naprzeciwko swojej twarzy.Przy tym robi mine,jakby tylko chciał popatrzec Ci w oczy. Ale w swoich podskokach nie jest nachalny,to nie jest typ,który wskoczy na plecy z nienacka, akurat gdy będziesz gotował obiad. Jest po prostu młodym psem,który potrzebuje ruchu,zadań,a nie małej klateczki :( Ma lekko szorstką sierść,sprawia miłe dla oka wrażenie psa energetycznego,witalnego,lekkiego łobuziaka. Chodzi na smyczy,był domowym psem,szybko nawiązuje kontakt z obcymi,jest otwarty,optymistycznie nastawiony. Nr 32/10 nie jest typem nerwusa,ma tylko dużo energii. Jest młodziutki,nadal zdarza mu sie zapomniec podnieść nogi. I całe życie przed nim. Ładna sylwetka,ale to trzeba zobaczyc na zywo. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/791/6a29840285f12658med.jpg[/IMG][/URL] w kłusiku [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/793/93fdd94127424b7fmed.jpg[/IMG][/URL] wiszacy na schroniskowej bramie [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/812/91339a1d1ea09037med.jpg[/IMG][/URL] wdzieczacy sie [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/760/eeb17dac6254e1b0med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/812/6a551d9706f2f4fbmed.jpg[/IMG][/URL] EDIT : a tu najnowszy film,po roku spedzonym w schronisku :( jest juz dorosłym psem. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=xa08TRTqcus[/URL] s [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/805/c1d12e08af265420med.jpg[/IMG][/URL]
-
Kastor jest w schronisku od ponad trzech lat. Może cztery? nie pamietam. Ale nie da sie zapomniec pierwszego z nim spotkania. Przyszedł jako łysy szkielet,zagłodzony,wyczerpany od wiecznego drapania sie owczar. Rozdrażniony świądem skóry i stresem. Zacmokałam,a to łyse na mnie ryknęło. Bylo to niesympatyczne ryknięcie. Wraz z tym,jak nabierał ciała,poprawiał mu sie charakter;był bardzo wdziecznym psem do reperacji,bo szybko zarastał i nabierał ciała. Gdy wygladał bardzo przywoicie,przypomniala sobie o nim włascicielka,która doprowadziła go do takiego stanu,argumentując,ze był łysy i zagłodzony,bo miał alergię. Kastor nigdy nie miał alergii,był za to potwornie zaniedbany,zapchlony i zagrzybiczony.... Psa nie dostała. Gdzieś mam jakies zdjęcia Kastora z poczatkowego okresu,poszukam. Długo został mi dystans do tego psa,ale jest taki fajny,że w końcu mu wybaczyłam. On sam tez juz zapomniał,gdy był chory,słaby i wredny.Chyba juz wszyscy zapomnieli,bo obecnie Kastor ma w schronisku opinię misia-grubaska-przytulaska. Jeszcze do niedawna pies mial duży wybieg,obecnie przeniesiony do malutkiego,a przy jego duzym apetycie zakończyło sie równie dużą nadwagą. No i żal go bardzo. Tak duże psy nie sa adoptowane,zwłaszcza starsze. Nawet dziadek emeryt lat 80,bedzie do towarzystwa szukał pieska rocznego,a na psa seniora nie popatrzy. Dojrzałe wielkopsy maja przechlapane jak żadne inne. A to sa najlepsze psy: -ogromne,więc wzbudzaja respekt,a wieku na pysku nie maja wypisane -ogromne,ale łatwe do utrzymania nawet przez kobietę -ogromne,ałe ułożone,nie wymagają dużego nakładu czasu Nie wierzę,że nikt w całym Trójmieście nie ma kawałka ogródka przy domku (pies może mieszkac równiez w budzie,w końcu teraz w niej mieszka),troche większej budy i odrobiny serca,aby użyczyć w nim miejsca dla wielkopsa bez szans. Nie martw się,ze pies zostanie sam,a Ty w pracy,on bedzie wdzięczny,że może na Ciebie czekać,ze ma dom. Spokojnie sobie pospi do Twojego przyjścia, a twój powrót do domu bedzie dla niego najpiękniejsza chwilą w ciągu dnia. Nie potrzebuje dużo. Ani miejsca,ani czasu,tylko pozwól mu przy sobie być. Kastor jest dojrzały,ale bedzie sie starał wiernie strzec Twojego domu. To ten typ odważnego psa,który jest łagodny,ale w sytuacji zagrożenia możesz na niego liczyć. Jest czarny,ma przenikliwe bystre oczy i minimalna siwiznę. Gdy schudnie,nikt mu nie da jego dziewięciu lat. Chcesz byc cudotwórcą? Możesz nim być. ODWAGI! Złe fotki,bo jest albo odwrócony albo koło nogi,ech te owczarki. jest otyły i ma sierść pozimową. Lubi czesanie,łatwo go pielegnować. Ma fajna sierść,starczy podstawowe czesanie,a pies błyszczy sie jak polakierowany. Nagródka: Pomóz reklamowac Kastora! Masz miejsce na baner ? Wklej Kastora!
-
ma za soba schroniskowa jesień,zimę,teraz wiosna...ile jeszcze? Fajny owczarek. Wyglada tak,że nie trzeba sie go wstydzic,a domu kazdy pies szlachetnieje. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/765/c17a8195ad1d4fd5med.jpg[/IMG][/URL] tylko jak mine zrobi do zdjęcia.... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/615/4250167e6f3600bamed.jpg[/IMG][/URL] albo tutaj: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/811/abfaebbf651dc7b9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/765/f0623be96ef7432dmed.jpg[/IMG][/URL] misiaczek : [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/793/109b61d4ab8ae9f5med.jpg[/IMG][/URL]
-
Mija mu trzeci tydzień w schronisku. Rośnie,jest dwa razy większy niz był,tylko to nie sa warunki dla psich dzieciakow :( Strasznie go szkoda. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/760/3374ea9a8d92a616med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/765/0d6d021700aa910cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/812/657e606c8629e05cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/812/38c1bf3608e1951dmed.jpg[/IMG][/URL]