Jump to content
Dogomania

cedra

Members
  • Posts

    243
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by cedra

  1. Malgoska, nasza Kicha biegala bez smyczy 2 miesiace po, ale po takim pobieganiu kulala wiec znowu ograniczylismy ruch. ponowna proba po 3 miesiacach od zabiegu ale to byl grudzien, wszystko bylo ok, dopoki sie nie poslizgnela i zaczela znowu bardziej utykac. dostala steryd dostawowo. do konca zimy na smyczy. potem juz bylo tylko lepiej. choc widac bylo ze po wiekszym wysilku po dluzszym odpoczynku kulala dopoki nie rozchodzila lapki w paru krokach. tak w 100% wydobrzala, no moze w 95% bo 100 nigdy nie bedzie po tej kontuzji, to moge powiedziec ze po 2 latach. nie kuleje juz tez na zmiane pogody. zaobserwowalam tez ze gorzej stawia lapke (to widac jak stoi, ze odtsawia ja lekka na bok) jak ma mniej ruchu. jak biega codziennie (2 razy dziennie trenujemy posluszenstwo z pileczka) to jest wszystko super:)))
  2. Super, super, jak tylko wrocimy z Budapesztu w czerwcu to sie tym zajme!:))
  3. Ula, jak tam piesek? umowiliscie sie juz na zabieg?
  4. Super, bardzo nas pocieszylas:) a nie wiesz ile trwa wyrobienie ksiazeczki startowej? na PT tez ja potrzebujemy? czy tylko w obedience? jestem juz czlonkiem zwiazku (musze tylko oplacic zalegle skladki ):eviltong:
  5. Witajcie, wiecie moze czy moge wziac udzial w zawodach lub egzaminie PT z mieszancem? wszedzie w regulaminie pisze o sprawdzaniu tatuazu itp..
  6. Filmik jest super!!! wystarczyl 1 dzien i suka idealnie aportuje!! :multi:
  7. Nie wiem czy w calej Polesce, ale w Dabrowie Gorniczej sa identyczne przepisy. Ja puszczam psiaki na takim skwerze niedaleko, ogolnie przechodza tamtedy ludzie. Wiele razy przejezdzala juz obok mnie straz miejska i nigdy nawet sie nie zatrzymali...
  8. [quote name='Juliusz(ka)']Mam pytanie i prośbę... Czy ktoś z Was orientuje się może gdzie/w jakiej klinice/ w Berlinie najlepiej zrobić prześwietlenie bioder/barków? Zależy mi na możliwości cyfrowej obróbki zdjęć; niestety Wrocław ciągle 'w remoncie':angryy: i nie wiedzą jak długo to jeszcze potrwa... a nas czas goni strasznie:sad:[/quote] we wrocku remont to prawda, ale z tego co wiem jak bylam ostatnio na uczelni to wykonywali zdjecia, tylko ze maja apart o slabej mocy. dzwonilas sie dowiedziec?
  9. Witajcie, ja ma podobny problem ale jednak nie znalazlam w dotychczasowych postach odpowiedzi:( Chodzi o to ze dopiero zaczynam z moja piesa nauke aportu na koziolku. Dzisiaj byl pierwszy dzien i moje obawy sie spelnily. Identycznie bylo z pileczka.. pileczka jest przynoszona w 100% ale ZAWSZE rzucana pod nogi. czasem jak mi sie uda to wkladam reke do pychola z pilka i szarpie sie z nia mowiac trzymaj, ale reke mam wtedy lekka pogryziona:( za to jak kupilam pilke ze sznurkiem to sznurek zostal odgryziony w 3 sekundy...:shake: A o tym zeby usiadla trzymajac jeszcze cokolwiek w pychu nie ma mowy! zawsze wypusci. Poradzcie prosze co ma zrobic... nie ma juz sily, a trenowac w domu jest nam ciezko bo pies dostaje wariacji i szczeka jak najety!!! To nasz drugi problem. Co zrobic zeby pies tak sie nie darl??? Jak nakreci sie na pileczke lub koziolek to drze sie w niboglosy ze chce go juz dostac. owszem wykonuje polecenia ale caly czas sie drze!!!! Blagam poradzcie nam cos!!!
  10. My chodzimy tak, tzn staramy sie: ale jestesmy poczatkujace wiec nie wiem czy to dobrze. Bardzo prosze o wszelkie komentarze!!:) Z tego co widzialam na filmikach na youtubie to pieski chodza blizej nogi, a niektorzy przewodnicy trzymaja reke na pasku. Co o tym myslicie?
  11. Azir dzieki za odpowiedz. Sunia siada bkyskawicznie ale czasami robi to tak: odstawia prawa lapke. Na zawody obejrzec wybieramy sie w czerwcu do wrocka:)
  12. [B]m.niew[/B] - czemu chcesz trzymac psa w kojcu skoro masz domek jednordzinny? nie bedzie tam miejsca dla Twojego przyjaciela?
  13. Obie rasy sa cudowne i bardzo mi sie podobaja!:) Odkad tylko mam psa (husky 12 lat) i zaraz na poczatku spotkalam pana Tomasza Pecolda, to marzylam zeby posiadac borderka (o aussie jeszcze wtedy nie slyszalam). jestem osoba bardzo aktywna, studiuje, psa zabieram ze soba na zajecia, chodzimy na szkolenia...itp tzn idealne warunki:) jednak pewnego dnia zdarzylo sie tak ze trafila do nas nasza Kicha, czyli mieszaniec onka..:) to jest pies ktorego NIE DA SIE ZMECZYC!! na szczescie w domu nic nie demoluje;) ale zrozumialam ze bc to rzeczywiscie pies nie dla kazdego nawet aktywnego czlowieka, skoro moj mix ON naprawde potrafi mnie zmeczyc... wiec [B]arnika[/B], przekonaj moze swojego znajomego zeby zastanowil sie raz jeszcze... w polsce border collie jest na razie bardzo malo, ale podobna sytuacja byla z huskimi pare lat temu, a teraz... schroniska pelne tych psiakow, bo okazalo sie ze nie kazdy daje sobie z nimi rade:( w irlandii juz tak jest z bc:(
  14. Axusia piekna psica!!! I nie martw sie ze bedzie jasna czy ciemna, najwazniejsze zeby byla zdrowa!!! Chyba najwieksze nieszczescie dla takiego psa i jego wlasciciela to dysplazja lub inne chorobsko...:( Ciesz sie ze ja masz, kochaj mocno i poswiecaj jak najwiecej czasu bo psy tak krotko zyja...:(
  15. Jako chirurga poleciłabym dr Bieżyńskiego. O znieczulenie poprosilabym dr Skrzypczaka. To swietny zespol, sama oddawalm pieska w ich rece, wszystko przebiegalo bez najmniejszych zastrzezen. Zeby sie umowic musisz zadzwonic na klinike chirurgii i powiedziec o co chodzi oraz poprosic ze zalezy ci na konkretnym lekarzu (inaczej zapisza do pierwszego wolnego, ktorzy zreszta i tak wszyscy sa kompetentni). Prawdopodobnie poprosza najpierw o wizyte w celu ocenienia guza. Ale jak powiesz ze mieszkasz daleko to mysle ze umowia was bez tego. Pamietaj ze piesek musi byc naczczo, wode moze pic. A jesli chodzi o zabieg na odbycie to prawdopodobnie sa jeszcze dodatkowe zalecenia, np lewatywa dzien wczesniej i w dniu zabiegu. Ale lepiej zapytaj dokladnie jak bedziesz dwonic.
  16. Witaj Ula, jesli chodzi o AR (teraz Uniwersytet Przyrodniczy), to na pewno zoperowali by pieska ale co do opieki po operacji to nie bedzie takie proste. Rzeczywiscie jest u nas duzo studentow chetnych do pomocy, ale chirurgia jest teraz calkowicie w remoncie, nie ma tam nawet technicznie jak przechowac pieska. Ja bym jednak nie martwila sie tak o to 2gie pietro, jeszcze w tym samym dniu piesek powoli da sobie rade na schodach. Na pewno bedzie czul sie lepiej w domu. U nas na uczelni nie jest tak rozowo jak to sie wydaje, studenci maja niewiele do powiedzenia, predzej twoi rodzice zauwaza jesli bedzie cos nie tak niz u nas... i na pewno bardziej sie przejma. Nie ma zreszta co ukladac takich czarnych scenariuszy, czemu od razu maja byc jakies komplikacjie. widzialam nieraz takie zabiegi i zawsze wszystko bylo ok. po tygodniu do kontroli, po dwoch zdjecie szwow. Ale pewnie moze to zrobic juz lekarz osiedlowy. Pozdrawiam serdecznie, jesli masz jescze jakies watpliwosci to pisz smialo!
  17. Dziekuje wam bardzo za odpowiedzi. chodzilo mi dokladnie o to ze moja psina jest juz calkie zdrowa, nic ja nie boli, ale nie potrafi zgiac tak maksymalnie tego kolana, nie mam pojecia z czego to wynika.
  18. To badz jeszcze taka uprzejma i nie opowiadaj innym ludziom glupstw...
  19. Moze masz po prostu weta do niczego i zdiagnozowal zerwane wiezadlo a to bylo zupelnie co innego, bo nie ma szans zeby nie bylo zmian zwyrodnieniowych po zachowawczym leczeniu zerwanego wiezadla krzyzowego u psa tej wagi!!! Cieszymy sie ze u Twojego psa dobrze sie skonczylo, tylko blagam cie nie pisz innym takich bzdur odradzajac zabieg, wiadomo ze przed operacj zawse sa obawy, ale to na prawde dziala, w przeciwienstwie do pozostawienia kolana w spokoju!!! Mam na dowod tego wszytskie zdjecia rtg ktore widzialam, psow z nieleczona kontuzja! Przeczytaj to co pisza Ci wszyscy swiadomi, np Malgoska z Boksa... Ja mojego psa wzielam ze schroniska juz z zerwanym wiezadlem, chodzil tak okolo miesiac (od czasu ucieczki ze schroniska) i juz na zdjeciu wyszly mu typowe dla tej przypadlosci delikatne zmiany zwyrodnieniowe na tylnej krawedzi stawu. Na szczescie zdecydowalismy sie na zabieg, co prawda dwukrotnie bo raz przed zakonczeniem rehablitacji (6tyg) sunia sie poslizgnela i zerwala nic stabilizujaca. Ale po drugim zabiegu jest juz tylko lepiej. Minelo juz 2 i po roku i jest TYLKO lepiej. Oprcz tego oczywiscie Arthroflex. A to co piszesz o zerwanym implanie to tylko zle przeczytany fragment jakiegos artykulu, bo taki implant MA sie zerwac, ale dopiero jak zostanie obudowany tkanka laczna!
  20. Nanami test szufladowy wykonywany na zywca jest wiarygody tylko gdy jest pozytywny. Gdy jest negatywny nalezalo by wykonac go w premedykacji, poniewaz pies moze napietymi ze stresu miesniami blokowac ruch piszczeli do przodu. porozmawiaj z rodzicami na spokojnie. Jesli Twoj weterynarz bedzie doradzal operacje, przekonaj rodzicow mowiac ze decydujac sie na kupno psa wzieli na siebie odpowiedzialnosc rowniez za jego leczenie. Bura: Twoje ostatnie trzy wypowiedzi sa dla nikogo nie przydatne, wiesz o tym? Probujesz sie usprawiedliwic przed sama soba ze zwlekalas z operacja a teraz pisek jest juz troche za stary... Czytalam Twoje wypowiedzi na innym forum. Przykro mi z powodu Twojego psa, ale nie mozesz przekonywac innych zeby zrobili ten sam blad co Ty.
  21. Nie wzburzaj sie tak bo nie ma potrzeby. Swoje informacje bierzesz glownie z nnego forum gdzie ludzie sa podobnie swiadomi co Ty. Ja odeslalabym Cie do fachowej literatury weterynaryjnej ale sadze ze nie masz do niej dostepu. Uwazasz ze na yahoo naucze sie wiecej niz na studiac weterynaryjnych, no ciekawe, czy wolalabys zeby leczyl cie lekarz czy ktos kto poczyta sobie na yahoo;) A w dodatku przydalo by sie jeszcze czytac e zrozumieniem. Bo nie chodzi tu o zerwanie implantu wiezadla po jakms czasie i powrocenie do punktu wyjscia. Takie sztuczne wiezadlo sluzy do tego zeby organizm obudowal je sobie tkanka laczna, ktora bedzie spelniala role wiezadla. Jak mozesz osiagnac to bez opeacji, wokol czego ma sie obudowac tkanka?? Widzial zdjecia rg psow pozostawionych bez zabiegu... kolano bylo jednm wielkim zwyrodnienim, tworzyl sie tzw dziub z tylu kosci piszczelowej, jesli Ci to cos mowi. Poza tym sa jeszze inne metody, mniej inwazyjne ale nie bede ci o nich pisac, bo i tak dopiero chirurg widzac psa i kolano ma prawo do podjecia deczji. Jesli chodzi o tplo, to jest metoda ta praktykowana jest w polsce od paru lat, z powodzeniem. i plytki sie usuwa po okolo pol roku!!! Oczywiscie po zabiegu restrykcja ruchu jest konieczna rowniez!!! Rzeczywiscie jak puscisz psa zeby szalal to nie dziwie sie ze implant sie zerwie, zanim zdazy obudowac sie czymkolwiek...
  22. Bura, nie zgadzam sie z Toba zupelnie. Skad masz informacje ze wstawione wiezadla i tak sie zywaja? Jesli pozostawisz psa z naderwanym wiezadlem to wlasnie wtedy moze je sobie zerwac do konca. Pozostawienie psa z zerwanym wiezadlem i podawanie lekow dostawowo lub ogolnie ma sens tylko u psow do 10kg. u takic psow nie wykonuje sie zabiegu ze wzgledu na male obciazenie oraz trudnosci techniczne podczas operacji. Poza tym podawanie dostawowo stedow rowniez zwieksza ryzyko zwyrodnienia. U wszystkich psow powyzej tej wagi, z zerwanym wezadlem zaleca sie zabieg stabilizacji stawu. to jedyna pewna meoda zapobiegajaca bardzo szbykiemu postepowi zwyrodnienia co w konsekwencji prowadzi do kulawizny, pogarszajacej sie z biegiem czasu. Psy roznie reaguja na bol, np moj husky kuleje jak jej sie przycepi nawet os do lapy, natomist wiekszosc psow jest odporna na bol i normalnie stawia lape, a roznice widac jedynie podczas siedzenia. cel operacji i zachowawczeo leczenia jest zupelni inny... Wybacz, ale nie pisz na forum tak niestworzonych rzeczy bo wprowadzasz tylko ludzi w blad a psy w kalectwo... Nanami - nie polecam rozgrzewajacych masci na staw, a raczej chlodzace. Cz Twoja sunia miala sprawdzany tzw test szufladowy? i czy byl on negatywny ze mowisz ze to jedynie naderwanie?
  23. [IMG]http://lunanova.w.interia.pl/anuk.JPG[/IMG] [IMG]http://lunanova.w.interia.pl/WYSTAWA2.JPG[/IMG] A to jest Anuczek:) Przy okazji: jesli ktos w rzeczywistosci albo na forum zauwazyl psiaka z jednym oczkiem [COLOR=darkred][B]brazowym[/B][/COLOR] a drugim [B][COLOR=darkred]brazowo[/COLOR]-[COLOR=blue]niebieskim[/COLOR][/B], bardzo prosze o informacje (PW lub gg:247232)!!! Anouk, ktory zaginal, mial wlasnie takie oczka i to jest bardzo charakterystyczne. Z gory bardzo bardzo dziekuje!
  24. cedra

    Prawo do psa

    Wapiszon: przeraza mnie to co napisalas o swojej suni!! Piesek z mojej hodowli zaginal we wrzesniu 2007 roku i do tej pory sie nie odnalazl. Jak dzwonilismy po schroniskach to mowili tylko: sa husky ale bez tatuazu wiec zrezygnowani szukalismy dalej!!! A moze byl tam Anuczek i nawet nie wiedzielismy...:( Teraz tez mam tylko nadzieje ze ktos go przygarnal i jest mu dobrze, ze nie wpadl pod samochod albo nie siedzi gdzies na lancuchu!!! Mamy jeszcze w takim razie poltora roku na odnalezienie psiaka. A wiecie moze jak to wyglada z punltu widzenia hodowcy? Czy hodowca moze odebrac psa osobie ktora go sobie przywlaszczyla (jezeli np bedzie siedzial na tym lancuchu), czy tylko jego wlasiciel. Pytam bo wydaje mi sie ze to bardziej mi zalezy nim im... :(
×
×
  • Create New...