-
Posts
2270 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Szamanka
-
Ale ja nie chcę automatycznej. Chcę kupić smycz z taśmy, regulowaną - czyli taką z kółeczkami, na które można ją przepinać, zaleznie jaką chce się mieć długość. Wiem, że Man-Mat automatycznych nie ma. ;)
-
Ostatnio mój psiak rozwalił smycz. Taką rozciąganą, automatyczną. Jest już po prostu za ciężki. Weszłam więc sobie na stronkę Man-Mata, by skompletować obrożę i smycz taśmową regulowaną. Ale takiej tam nie ma :( Czy ktoś może wie czy smycz jest dostępna do kupienia a tylko nie ma jej na stronce? Lub ewentualnie gdzie można by ją kupić jak tam jej nie ma? :( Sprawa jest dość pilna, więc będę wdzięczna za odpowiedzi. Chciałam kupić psiakowi naprawdę porządny sprzęt, bo wszyscy o tej firmie wypowiadaja się w superlatywach. Napisałam do nich maila, ale wciąż nie ma odpowiedzi...ech...
-
Mój psiak to siberian husky :) Na razie ma 4 miesiące i jeszcze nie wyrabiałam mu rodowodu, bo ponoć na koniec roku i tak się nie opłaca. I tak sobie pomyślałam, że może kiedyś, gdy wyrósłby na pięknego psa, to warto byłoby zrobić z niego reproduktora. Dlatego pytam kto i kiedy o tym decyduje. Dziękuję za odpowiedzi.
-
Tak się zastanawiam - kto decyduje o tym, że pies może zostać reproduktorem? Czy tylko sam właściciel, czy może tez jakaś komisja? Poza tym - pies musi mieć skończone 15 miesięcy i uczestniczyć w 3 wystawach ( krajowe i międzynarodowa). Kolejne pytanie więc - czy wystawianie psa w klasie szczeniąt ma więc sens i znaczenie dla późniejszej reprodukcji? hmmm...trochę chaotyczny ten mój post, ale mam nadzieję, że ktoś mnie zrozumiał..;)
-
Hihihihi....a to urwis :) Ja mam haszczaka, 4 - miesięcznego, który też zaczyna dokazywać ;) Też ciąga na smyczy, choć staram się go ganić za to. Tyle, że on nie za bardzo chce słuchać.. W domu na razie nic nie ukradł...za to nadrabia na dworze... :-? Gdy jest spuszczony często coś sobie znajdzie do jedzenia. Więc chyba będę musiała mu sprawić kaganiec...:( ale czy widział ktoś małego haszczaka w kagancu?..:( Nie mam pojęcia jak oduczyć psa ciągnięcia na smyczy, więc ja również się tego dowiem od osób bardziej doświadczonych. Moja koleżanka ma psa kilkuletniego obecnie, mieszańca wilczura z czymś - i do dziś nie oduczyła go ciagnięcia. Ich spacery to masakra. I szczerze współczuję Ci Banjo nadchodzącej zimy, bo skoro już teraz robisz za samolocik to chyba czeka Cię ciekawa ;) zima... Huski to jednak słabiej ciągnie... Pozdrawiam cieplutko.
-
Pierwsze szczepienie przeciwko WSCIEKLIZNIE - kiedy?
Szamanka replied to starbi's topic in Choroby zakaźne
Hmmm...ja za to spotkałam się z opiniami, że psiak powinien być zaszczepiony w wieku 6 miesięcy, bo wcześniej jest to niewskazane. Mój haszczak też przeszedł już wszystkie szczenięce szczepienia jakiś czas temu, a termin szczepienia na wściekliznę wet wyznaczył dokładnie w dniu, gdy mój psiak skończy 6 miesięcy. Mam to zaznaczone w książeczce. To samo mówiła hodowczyni - szczepić na wściekliznę, gdy skończy pół roku. -
Przerażacie mnie... :o Jeżeli psiaki dopiero od 6 miesiąca zaczynają dawać w kość, to nie wyobrażam sobie co będzie z moim... Szaman ma 4 miesiące i własnie teraz zaczynają się moje problemy z nim. W domu słucha się, reaguje na komendy itd., ale gdy tylko jest na dworze, a na horyzoncie pojawi się jakiś pies lub inny interesujący obiekt - bardzo trudno go odwołać, od psa prawie nierealne.. :roll: Nie można powiedzieć, że jest niewyżyty. Przynajmniej raz dziennie ma porządną zabawę ze swoim kolegą bokserem - czyste szaleństwo. Tylko, że teraz trudno mi go od kolegi odwołać, a jeszcze 2 tygodnie pięknie się przy nim słuchał..
-
hihi... to ja naleze do jeszcze innej grupy.. dla mnie nie jest ani "trendy" ani "wiocha" ... tylko po prostu ladna, praktyczna i wytrzymala :lol: Mnie wzory ManMata się podobają, szkoda tylko, że tak ich mało.. Większy wybór byłby mile widziany :) a co do gustow... mimo ze sie o nich nie decyduje... to jednak nie wyobrazam sobie wyszywanej w jakies wzroki obrozy... dla mnie tzw "obciach" ;) A dla mnie raczej nie obciach - przecież wszystko zależy od tego jaki to będzie wzorek ;) Obroża zrobiona czy wyszyta przez siebie na pewno jest ciekawa i oryginalna...no ale niestety ja sobie na to nie mogę pozwolić, bo brak we mnie takich talentów... :roll:
-
Na wielu zdjęciach widziałam te parciane obroże i zastanawiałam się gdzie je kupujecie. Rzeczywiście najlepiej wyglądają i są bardzo chrakterystyczne dla huskich. Pięknie w nich wyglądają :)
-
Ja mojemu małemu haszczakowi nie musiałam marchewki niczym smarować - on ją uwielbia chrupać surową. Ma przy tym super minkę. Nie ma mowy, żebym sama jadła marchewkę, a jemu nie dała.. ;) Gdy tylko usłyszy chrupanie - przybiega natychmiast. A gdy nawet uda mi się ją po cichu chrupać - potrafi przybiec i węszyć, jakbym nie wiem jakie pachnące mięcho jadła :)
-
No bo właściwie, Nat, ten topik powstał pod wpływem Twojego postu w innym temacie ;) Zawsze mi się wydawało np. że obroża łańcuszkowa najbardziej nadaje się dla psów o krótkiej sierści. Tymczasem na wielu zdjęciach widziałam haszczaki z łańcuszkami na szyjach. Tak się zastanawiam nad tą zaciskową... I tak juz niebawem będę musiała kupic nową obrożę, bo z aktualnej wyrasta. Dziękuję za linka do strony Manmata. Obejrzałam też szelki... Na jakiej zasadzie się je wybiera?.. Bo różne tam są i jakbym miała kiedyś kupic to znowu miałabym dylemat.. :roll: Dziękuję za porady. Są bardzo pomocne i kształcące :)
-
Witam, z racji tego iż wciąż jestem dokształcającym się żółtodziobem ;) chciałabym zapytać jakie obroże mają wasze psy. Mój ma na razie skórzaną, którą mu prawie co 2 tygodnie poszerzam, bo rośnie. Ktos napisał że jego psiak ma zaciskową, ale dla mnie to jakoś strasznie brzmi. Fakt, mój psiak zaczyna strasznie ciągać na smyczy, więc może to nie byłoby takie złe.. a jak jest u was?
-
Jak nauczyłam psa podawać łapę i co z tego wyszło ;))
Szamanka replied to starbi's topic in Wychowanie
Mój Szaman zrobił dokładnie tak samo : jak obczaił, że za danie łapki dostaje nagrodę, to teraz jak widzi, że ktoś cos je - podchodzi, siada grzecznie i daje łapki - o dziwo - na zmianę ;) Cwaniak :) Ostatnio też zaczął dawać łapkę, gdy chce iść na dwór, tzn. przybiega, wpatruje się we mnie, daje łapkę i wstaje... I niech tak zostanie. Bo już nie jest taki mały i jak nasika w domu to jest meeeega kałuża.. :-? Grunt to skutecznie zwrócić na siebie uwagę ;) -
Hehehe...skąd ja znam te opowieści..;) Nauczona numerami wykręcanymi przez koty - odkąd mam psa wciąż uważam co i gdzie zostawiam do jedzenia ;) Pies przynajmniej trzyma się podłogi i sięga tylko tam, gdzie mu wzrost pozwala ;) Tymczasem kot wskoczy wszędzie. Absolutnie wszędzie. Myślę, że z psem MOŻE się uda, by nie kradł...Ale jak to zrobić? ;) :roll:
-
Nie można zapomnieć o jednym : ludzie sa różni i bardzo często także psy rasowe są wyrzucane lub oddawane do schroniska. Fakt, na pewno nie tak często jak kundelki, bo wiadomo - na psie rasowym można zarobić. Wiem o co wam chodzi. To tak jak z kotami koło mojego bloku. Jest ich cała masa. Są pól dzikie. A wszystko dlatego, że rozmnażają się między sobą. Ale z tego co widzę kolejne kociaczki mają jakąś dziwną chorobę oczu. I tak jest ze wszystkimi małymi kotami. Czyżby to jakaś choroba genetyczna wywołana bliskimi koligacjami? Byc może. To jak hodowca traktuje swoje zwierzęta zależy tylko od niego. O wielu pseudohodowcach było głośno w mediach, gdy wychodziło na jaw, że zupełnie nie obchodzi ich stan ich zwierząt. Nie wiem czy mogę to zrobić, ale...Weźmy np. to ogłoszenie : http://www.allegro.pl/show_item.php?item=31718294 Czy ten pies wygląda jak husky? Czy ten pies wygląda na zadbanego?
-
Mój 4 - miesięczny haszczak uwielbia jeść i niczego nie wybrzydza. Z warzyw je chyba wszystko oprócz cebuli, czyli : marchewkę ( uwielbia, szczególnie surową ), buraka - gotowanego lub surowego, ziemniaki - gotowane, choć staram się mu ich nie dawać, ogórki - zielone, kiszone, pomidorypietruszkę, seler. Owoce wszystkie jakie ja jem ;) choć ostatnio po jabłuszku miał lekką biegunkę.
-
Wcale mnie nie dziwi, że ludzie chcą i kupuja psy bez rodowodu. Ja swego czasu też chciałam takiego kupić. Wiadomo - czasem ktos całe życie marzy o psie konkretnej rasy, ale po prostu go nie stać na rodowodowego. Ale wtedy, gdy ja przekopywałam internet w celu znalezienia takiego psiaka - nie było nigdzie żadnych. Nie wiedziałam, że istnieje coś takiego jak możliwość adopcji psa poprzez np. Dogomanię. Zdarzyło mi się spotkać ogłoszenia o szczeniakach bez rodowodu ale po rodowodowych rodzicach. Niestety ich ceny tez czasem były bajeczne. Znalazłam jednak hodowlę, porządną, gdzie kupiłam psiaka dokładnie takiego jak sobie wymarzyłam i to z papierami, po przystępnej dla mnie cenie :) Ale nawet gdyby nie miał rodowodu - kochałabym go tak samo. Dlatego nie potępiam ludzi, którzy hodują psy bez rodowodu, ani tym bardziej ludzi, którzy je kupują.
-
Czytałam ostatnio, że to co my odbieramy za złośliwość zwierzaków - wcale nią nie jest. Zachowanie Szamana nazwijmy więc jakimś szczególnym zbiegiem okoliczności 8) Bo jakos nie wiem o co mu chodzi..
-
Szaman nie lubi deszczu. Jak leje to załatwia swoje sprawy szybciutko i śmiga do domku. Co do burzy, to nie mogę za wiele powiedzieć, bo albo nie było ich wcale, albo były tak słabe, że ich nie zauważał.
-
Dokładnie. Szaman ma paskudny zwyczaj - zawsze gdy nie wpuszcza się go do jakiegoś pokoju, on w akcie zemsty sika pod drzwiami właśnie tego pokoju..;) Skubaniec jeden 8)
-
To sikanie było chyba jednak niegroźne ;) Mój Szaman za tydzień skończy 4 miesiące. Już nie sika leżąc, i nawet już nie tak często w ogóle. Coraz rzadziej sika też w domu :P Nareszcie 8) A załatwia się w sumie dość często, bo je 4 razy dziennie. Ale ile razy dokładnie to nie wiem..;)
-
No dla mnie to również była pouczająca lekcja :) Tez nie wiedziałam za bardzo co do ryżu dorzucać. A tu się okazuje że właściwie można wszystko. Mój psiak nie jest wybredny i wcina wszystko, aż mu się uszy trzęsą :) Generalnie interesuje go wszystko co ktos je.. Uciążliwe to, ale staram się go oduczyć. Niestety na suchą karmę reaguje biegunką, dlatego dostaje tylko gotowane żarełko. Hihihi...a co do tego, że pies to nie królik ;) Jak patrzę jak mój Szaman dostaje fioła na widok marchewki, to zastanawiam się czy nie ma czegos z królika :D On uwielbia marchewkę :D
-
Śliiiiiczne psiaczki :) Nigdy nie widziałam malutkich samoyedków :) Gratulacje dla mamusi i właścicieli od Szamanki i haszczaczka Szamana :)
-
I Twój psiak się tym najadł? :o Ja sama jak jem takie wegetarianskie dania to już po godzinie jestem głodna..Jakoś nie sądzę by mój Szaman się najadł samymi warzywami..No chyba że coś jeszcze do tego dodałaś...
-
Czy ktoś z was używa gwizdków do przywoływania psów? Postanowiłam sobie taki sprawić. Psy myśliwskie znajomych pięknie na niego reagują..Ale w sumie nie wiem jak gwizdek działa na haszczaki :roll: Ponieważ często czytam o problemach z przywoływaniem psiaków, to póki mój jest mały chcę go nauczyć tej "sztuczki". Jeżeli ktoś z was już tego próbował, to proszę o komentarze.