Jump to content
Dogomania

Camara

Members
  • Posts

    4091
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Camara

  1. ale mnie ominęło :roll: Kasia mylą ci się moje szczeniory - nie Bajeczka tylko Grecia :p Grecia z Ostrowi Maz. aktualana mieszkanka Śląska. Nawiasem mówiąc wyrosła na cóś do kaukaza ABSOLUTNIE nie podobnego :evil_lol: chłopaczyska prześliczne :loveu: trzeba by się racjonalnie zastanowić jak im pomóc :cool1:
  2. [quote name='hotblood']Już będę grzeczna...Co u Igorka? Jak z tym okiem? Wiecie coś?[/quote] Okiem? oka nie ma. zostało usunięte wraz z czerniakiem i pozostaje mieć nadzieję, że ten zabieg miał sens i dał Igorowi parę lat życia w dobrej kondycji. co do pozostałych twoich wywodów to przyznam, że nie rozmumiem co to ma do rzeczy. ale załóż wątek na offie i możemy podyskutować jak znajdę czas, bo akurat o kaukazach i psach stróżujących wiem całkiem sporo. praktycznie nie w teorii.
  3. Witaj Usia :p no nareszcie!!! bo już ledwo trzymałam jęzor za zębami :evil_lol: i właściwie udało mi się tylko dlatego, że nie miałam netu :eviltong: PS ja też czekam z utęsknieniem na dzień przeprowadzki Meli, bo może przestanę wysłuchiwać wieczornych telefonów Kingi pt: [I]"JAK ja się z nią (Melą) rozstanę:bigcry:bo Mela jest - najpiękniejsza, najmądrzejsza i najbardziej normalna z moich psów"[/I] no jest... Kinga, ale my nie nadajemy się na właścicieli normanych psów :eviltong::eviltong::eviltong: u nas muszą mieszkać normalne oszołomy :evil_lol:
  4. [quote name='karina1002'] [IMG]http://img150.imageshack.us/img150/3097/obraz045hu7.jpg[/IMG][/quote] muszę wyrazić swoje największe uznanie dla osoby, która z pełnym profesjonalizmem udokumentowała to dzieło (zniszczenia :razz:) bo ja gupia najpierw rzuciłabym sie do sprzątania... nie dbając o uwiecznienie tego obrazu autor zdjęcia zrobiłby karierę jako korespondent wojenny :shiny: opanowanie na medal! Karina czy to Ty :cool3:
  5. hotblood - może ja ci odpowiem. To co napisałeś (napisałaś) to mieszanina prawdy i tzw. opinii obiegowej (czyli bzdur). Prawdą jest, że kaukazy nie są wylewne w okazywaniu emocji. I rzadko ostrzegają przed atakiem. Natomiast skąd pogląd, że atakują bliskich??? One mają silny instynkt terytorialny - jeżeli atakują to intruza, który wkracza na ich teren. Jeżeli właściciel kaukaza nie zadba o związek emocjonalny między sobą i psem... to dla kaukaza właściciel jest intruzem. Podejrzewam, że właśnie stąd wzięła sie taka opinia. Ludzie biorą kaukazy, ładują w kojec, widzą psa 3 minuty na dzień (przy wsuwaniu miski do kojca) a potem się dziwią, że ICH własne psy ich nie znają i traktują jak obcych :cool1:
  6. a moja Belka - wielkości kaukaza (mniejszego) środkowopomorskiego Igora waży 45 i nie ublizając wygląda jak armata. Jest gruba. Nieprzyzwoicie GRUBA :diabloti: To z uwagi na męski kościec dodałam dyche Igorowi... i wystarczy ;) Bruno waży 47 i jest troszkę chudziutki (ale tylko troszkę!!!) a przy tej parce wygląda jak konik przy kucykach :cool3:
  7. [quote name='Biafra']Camara...czy Ty jesteś pewna że ta górna granica dla Igora to 50 kg ? :flaming:[/quote] w zasadzie to tak :roll: ale... niech mu będzie 55 :evil_lol: te 5 dorzucam na zimowe futro :cool3:
  8. [quote name='Biafra']Może Igor nie jest "kaukazem mniejszym" ...:roll: W sumie chyba 45 to ważyl jak go dostalam... Widocznie zimowa sierść kaukazów więcej waży :diabloti:[/quote] tiaaaa... a mnie się wydaje, że to kocie żarcie mu służy :evil_lol: bo jak sobie przypominam, to od lamii wcale wychudzony nie przyjechał :cool3:
  9. Kaukazy to ważą nawet i 100 kg :cool3: ale jeżeli chodzi o kaukaza mniejszego :lol: czyli Igora to 45, no... 50 kg to górna granica. A co? utuczył się :evil_lol:
  10. Maluch ze śnieżnej zaspy: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img143.imageshack.us/img143/4996/14874628zt6.jpg[/IMG][/URL] To suczka w wieku ok. 6-7 tygodni. W ogólnej formie całkiem niezłej - choć skóra cała w ranach, żywcem pchły ją zjadają. Pełno też wszołów i kleszczy (już zakropiona) i brzucho twardy od robali. Nadal proszę o klatkę... lub lepszy DT. Nie wiem jak ten malec zniesie tyle godzin bez opieki :cool1:
  11. [quote name='sugarr']Camara a jaki to szczeniak? Duży, mały? Ma jakieś zdjęcia?[/quote] wg mojego TZ malutki (nie wiem czy można mu wierzyć) a ja go zobaczę dopiero wieczorem - TZ jest w trasie (z malcem w aucie). Tak, że fotki póżno-późnym wieczorem i to pod warunkiem, że nie padnę po łapance zaciążonej suni z parkingu :cool1: natomiast klatkę potrzebowałabym jak największą, w końcu maluch będzie w niej większośc doby :cool1:
  12. Czy ktoś ma i mógłby mi pożyczyć kennel klatkę? Dzis rano mój TZ znalazł na drodze wpół zamarzniętego szczeniaka. Malec dzisiejszy dzień z powodu braku innych rozwiązań spędzi w samochodzie. Sobota i niedziela - będzie w miarę OK, ale od poniedziałku maluch będzie zostawał sam w domu na jakieś 14 godzin (po pracy muszę jeszcze jeździć do mojej matki, po wypadku). Bez klatki sobie nie poradzę :shake: popytajcie znajomych - bardzo proszę!
  13. [quote name='karina1002']Hmmm, Konga nic nie rozumiem. Jeden pies to Melania, [B]a drugi[/B]?????[/quote] jak to? nie wiesz :crazyeye: oczywiście to Tajga :loveu: Kinga tylko błagam, nie wypominaj mi znowu jak to przy okazji Twojej wizyty byłam świetnie zorientowana w liczebności psiego stada tylko dzieci mi coś brakowało :oops:
  14. [quote name='Wiwi']o co wlasciwie chodzi z tymi podhalanami?! ....[/quote] chodzi o to, że są to psy z grupy stróżującej - tej samej co np.: kaukazy, azjaty, moskiewskie. O to, że w pierwszej wersji tzw. Listy Psów Groźnych były na niej również podhalany (na szczęśćie ich tam nie ma) O to, że jest to rasa służąca do obrony stada przed wilkami i niedżwiedziami. I o to, że na ich temat krążą niepochlebne opinie. Jak sobie sprezentowałam pierwszego podhalana to od weterynarza usłyszałam tekst: "i po co to Pani??? przecież jak dorośnie to miskę z żarciem trzeba mu będzie kijem przez kraty podsuwać. I usypiać do obcinania pazurów" Ja zmieniłam weterynarza... inni w to wierzą. I chyba nie musze dodawać, że to prawie wszystko bzdury. Podkreślam - prawie wszystko. Bo jednak są to psy stróżujące z natury i prawa genetycznego. I nie są to psy dla laika. justynavege - pamietam Sarę i to jak o nią walczyłaś :p
  15. Bakuś z Podgórza ma dom - można wykasować z pierwszego wątku. I jest jeszcze jedna Pani, która zgłosiła się po Bakusia. Mieszka na Kurdwanowie w domu jednorodzinnym. Ma lekko upośledzonego syna i 14 córkę. Mieli psa, który niedawno został uśpiony z powodu choroby nowotworowej. Syn bardzo rozpacza - i szukają psiaka łagodnego dla dzieci. Czy ktoś ma odpowiedniego psa? Może być większy od Bakusia, ale nie olbrzym. Przkazałabym nr telefonu. Ale domu nie sprawdzałam!!! Bardzo proszę - bo ja raczej nie za bardzo się czuję w tych mikrusach :roll:
  16. Bakuś jest już w nowym domu :p Nie było problemów z akceptacją nowych opiekunów. Zabrał ukochanego kapcia i pojechał. Mam nadzieję, że teraz to już będzie dom na zawsze!
  17. [B]betinka24 [/B]- bardzo cię proszę dopisz w tytule imie psiaka - [B]Angelek [/B]mam trudności w kierowaniu na wątek (szczególnie przez telefon :roll:)
  18. Jesteś pewna, że to nie córa Foresta??? Daj mi dzień na zrobienie ogłoszeń. Czy Melania jest odrobaczona, szczepiona i czy ma książeczkę zdrowia? chyba się spodobała Liptonowi :cool3:
  19. Betinka24 już od dawna wystawia aukcje Angelka na allegro.
  20. [quote name='Wiwi']skoro piszesz, ze nie ma nic z podhalana i to dobrze to chyba dobrze;) nie znam sie zupelnie na podhalanach... [/quote] dlaczego tak piszę? coś zacytuję - znalazłam to dziś przez przypadek i dotyczy zupełnie innej sprawy, jednak doskonale uzasadnia moją opinie o tym, żeby NIEpodhalanom nie dorabiac życiorysu. No bo jak już pies podhalanem się urodził - to zupełnie inna sprawa: cytat: [FONT=Tahoma][I]Na domiar tego wszystkiego po spotkaniu z kynologiem Ricky okazał się (uwaga!) MIESZANKĄ GOLDEN RETRIEVERA Z... [B](o zgrozo!!!!) OWCZARKIEM PODHALAŃSKIM!!!!![/B][/I][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1]link do strony z pełnym tekstem:[/SIZE][/FONT] [URL="http://www.goldenretriever.pl/porady/opinie2.htm"][SIZE=1]http://www.goldenretriever.pl/porady/opinie2.htm[/SIZE][/URL] jak widzisz - dla niektórych bycie podhalanem to ZGROZA :cool1: i nie jest to odosobniona opinia. Niestety. Albie życzę wspaniałego domu!!!
  21. Szyszko - no ja nie jestem pewna, czy są powody do takiej radości :shake: Z jednej strony - oczywiście, tak - bo sytuacja była krytyczna... ale jeżeli pies został wydany przez faceta (który przeciez nie miał wobec psa zadnych uczuć) pierwszej osobie z allegro, która się po niego zgłosiła - to... sądzę, ze nie ma się z czego cieszyć :cool1:
  22. [quote name='justynavege']dziewczyny Alba ma wiele z podhalana [/quote] dziewczyny, Alba - nie ma nic wspólnego z podhalanem - prócz białego koloru :cool1: śmiem wątpić, czy w jej życiorysie zaplątał się jakis podhalan... ale może to i lepiej dla niej? adopcja podhalana nie jest prostą sprawą :shake: Jest piękną psicą i to powinno wystarczyć. Nie ma co jej wplątywać podhalana w opisie, bo to jej raczej nie ułatwi życia.
  23. no to Mikołaj już wie jaki prezent musi przynieść dla Igora - łyżwy :evil_lol: I wiecie, co? trzeba było tak od razu: zapewnić niewychowanemu, nieokrzesanemu Igorowi damskie, subtelne towarzystwo Saby i od razu zachowanie się poprawiło :p tfutfutfu!!! (na psa urok!!!) byle po dłuższym obcowaniu z Igorem to Sabie się nie popsuły maniery :evil_lol:
  24. Bardzo, bardzo się cieszę z domu Papcia :p bądź szczęśliwy mały !!!!
  25. Paulina, czy po tej surowiźnie nie śmierdzi im z paszczy? jakis czas temu też próbowałam przejść na BARF (z lenistwa) i... owszem, z psami było OK. Za to ja ledwo przeżyłam. Zabijały oddechem :roll:
×
×
  • Create New...