Jump to content
Dogomania

Camara

Members
  • Posts

    4091
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Camara

  1. np. u mnie w ogrodzie występuje takie zjawisko (takie białe i zmine), choć zdecydowanie w mniejszym stopniu :p
  2. [quote name='becia66']Jesssuuu, już się zaczynam niepokoić.....:roll: Camara czy u was wszystko w porządku ?[/quote] w porządku - przynajmniej ze zdrowiem Basi
  3. [quote name='Murka'] [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/4108/brutus4tf1.jpg[/IMG] [/quote] tyle czułości to Brutus nie miał przez całe życie :roll: Już ogłaszam Brutusa ;)
  4. miejmy nadzieję, że trenerka Nufy wie co robi... i trudno na odległość wyrokować czy twarda metoda szkolenia jest dla niej dobra... przyznam, że ja również szkoliłam poprzedniego psa Cezarego-Killera na kolczatkę. I absolutnie nie uważam, że to była zła metoda na tego konkretnego psa. Był wrednym agresorem (i moim najukochańszym psem). I musiał być prowadzony twardą ręką. Ale na przykład nie wyobrażam sobie tej metody na Belkę - dominantkę. Przy całej swojej upartości i mocnym podhalańskim charaterze to próba "łamania" wyrządziłaby tylko duże szkody w jej psychice. I kompletnie rozwaliłaby więzi z rodziną. Tak, że "uparciuch-dominant" to nie zawsze to samo :cool1: no i powtórzę - mam nadzieję, że trenerka się nie myli...
  5. [quote name='becia66']Przy moich 2 suniach Basia wydawała sie taka ogromniasta, a tu na zdjęciach taka kruszynka...:eviltong:[/quote] no przecież cały czas mówię, że Basia to odrobinka :roll: :p
  6. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/1227/basia31sy2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/5708/basia33yc7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/232/basia34ps6.jpg[/IMG][/URL] :p
  7. a wiesz Alu, też tak sobie o niej pomyślałam - jak Wandeczka ;) Dziś to już w ogóle problem z wychodzeniem :roll: Jest taki wiatr, że mi Baśkę porywa :evil_lol: Zdrówko - w porządku :p
  8. Murko, czy te rany na łebku (i blizny na pyszczku) to nie dzieło tego czarnego malucha (jest na pierwszej fotce z Brutusem). Ten mały to niezła zadziora. Brutus mnie zadziwia. Taka zmiana:crazyeye: Co ci ludzie robili temu psu, że wystarczyło go wywieźć z podwórka i nagle z wypłosza zrobił się PIES? Jak pierwszy raz go zobaczyłam to to było takiecóś - pokurczone, chyłkiem przemykające z położonymi uszami, ogonem pod brzuchem i nosem przy ziemi... a tu łapkę podaje, do dzieci cierpliwy i głaskanie lubi :shock:
  9. Na pewno dom bez dzieci. Baśka dałaby się zamęczyć, bez słowa skargi :cool1: Dom u ludzi, którzy nie będą zbyt wiele od niej oczekiwać. Bo nie będzie nieokiełznanej radości po powrocie z pracy. Szalonych zabaw i długodystansowych spacerów. Basia lubi ludzi, nie jest autystyczna. Tylko taka... cichutka, pokorna, nieśmiała... taka Basia kochana.
  10. Brutus potrafi podawać łapkę - zaprezentował to u nas, zaraz po wyjściu z samochodu :p wprawił mnie tym w zdziwienie - godzinę wcześniej, jeszcze u poprzednich właścicieli wyglądał jak pokurczona hiena :cool1: Murka, dziękuję za optymistyczne wieści!
  11. Można odetchnąć - Basia na dobre wróciła do świata żywych :p Gorączki nie ma, rana wyglada super - Basia w ogóle się nią nie interesuje. Fatruszek, który dla niej kupiłam będzie chyba zupełnie zbędny. Jedzenie jest już dobre :cool3: Je ile dadzą i ze sporym apetytem :p Nie lubi jak się jej robi niespodzianki. Budzi się o jednej godzinie. Króciutki spacerek na siusiu. Micha. Krótkie głaskanko i szybciutko na materacyk - prosze zamknąć drzwi, bo Basia idzie spać. I tak 3 razy dziennie, mile widziane o tych samych porach. Dziś chcąc jej trochę wynagrodzić samotne godziny próbowaliśmy ją zachęcic do swojego towarzystwa o nieco innej godzinie. Moje harpagany urzędowały w ogrodzie no to otworzyliśmy drzwi do jej pokoiku. Była zdziwiona i nieco zdezorientowana - a czegóż to od biednej Basieńki chcą? to nie pora na pieszczoty :evil_lol: zachęcana do wyjścia machała ogonkiem ale z zaproszenia nie skorzystała. Wyraźnie dała nam do zrozumienia, że wizyty przyjmuje o 20 ;) Damy mają swoje zwyczaje :roll:
  12. Dzięki JagnaP - sunieczka będzie w przyszłym tygodniu ogłaszana w krakowskiej GW, więc mam nadzieję, że twoja pomoc się przyda :p
  13. pieknie! co za artyzm :loveu: rewelacyjne hopanie modelowane :p to nowy styl literatury użytkowej? :cool3: jednak proszę o wykazanie się większą inicjatywą a nie powielanie dogomańskich konwencji :eviltong: no i na szczęście (moje, a jakże :p) jak chcecie fotki - to do Murki :evil_lol:
  14. [quote name='mar.gajko']Camaro jestes ANIOŁEM.[/quote] chyba piekielnym :cool1: jak dobrze wiecie milutka to ja nie jestem :eviltong: I jeżeli trzeba tu komuś dziękować, to [B]jogi za niezawodny transport oraz osobie, która opłaci Brutusowi hotel. Bez ich pomocy niewiele dałoby sie zrobić dla Brutusa.[/B] Mariolu - to nie te koty :shake: no chyba, że u mnie występują bez mundurków. Po cywilnemu ;)
  15. i ja już będę ;) (choć nadal obrażona :obrazic:) :cool3:
  16. [quote name='becia66']I pomyśleć że w schronisku siedziała w dziurawej budzie na klepisku... bez podłogi...:-(. Nie dziwie się wcale ze nie chce teraz z domu wychodzic...:eviltong:[/quote] I jeszcze lubi jak się ją przykryje kołderką :p Po południu Basieńka sama już zeszła ze schodów i sama wyszła. W ogóle po spacerku od razu maszeruje do swojego pokoiku. Chyba podoba się jej takie życie - mało ruchu i święty spokój ;) Micha podana, woda dostarczona, od czasu do czasu ktos wejdzie, pogada i pogłaszcze - Basia pomerda ogonem ale jak zostaje sama to też jest zadowolona. Jeszcze nie było u mnie takiej spokojnej psiny. Z jedzeniem ok :p dziś jest na diecie ryżowo-kurczakowej. Smakuje.
  17. to mój ogródek :p obecnie zdeptywany przez 5 psów - w trzech turach :shake: Ale jeszcze dziś Brutus jedzie dalej do Murki. Z jedną przesiadką.
  18. dziewczyny, nie przeginajcie :mad:
  19. Wygląda na to, że kryzys minął :multi: Basieńka bez problemów zjadła dziś śniadanie :lol: niedużo, ale chętnie. No i już nie sika w domu, grzecznie czeka na spacerek. Spacerki króciutkie, bo psicy zimno i zrobi co musi i zaraz ucieka pod drzwi. Bardzo dziękujemy za trzymanie kciuków :loveu:
  20. ja znowu :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: A wiecie, że on wcale nie taki brzydki i nie taki wypłosz? Jest naprawdę milutkim psem :p merda koniuszkiem ogona :multi: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img247.imageshack.us/img247/6591/brutus2at7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img120.imageshack.us/img120/4624/brutus9nr3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img529.imageshack.us/img529/5128/brutus10ta5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/5711/brutus8jy2.jpg[/IMG][/URL] Nie wiem dlaczego na fotach wygląda na dużego psa :cool1: Jest taki do kolana. Stasznie ofutrzony. I troche podobny do malinosa - te szpiczaste uszka i te zbójeckie oczy i czarna maska. No i piękne kątowanie. Belg jak się patrzy (jak się nie patrzy to jeszcze bardziej) :evil_lol:
  21. [quote name='Kasia']Co ona ma z oczkami? [/quote] wygląda na przerost trzeciej powieki, dość powszechne u molosów :cool1:
  22. Wet uspakaja - w zasadzie nie ma "fizycznych" powodów do niepokoju. Tak jak pisałam rana wygląda bardzo dobrze. Basia siusia i dziś zrobiła (maleńkiego) qupala. Pije wodę. Nie ma gorączki. A czasem psy po prostu źle reagują na narkozę. Badania oczywiście powtórzę
  23. Dobry wieczór, to ja Basia :p [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/4728/basia23hb5.jpg[/IMG][/URL] Proszę tylko nie nasyłajcie na mnie jakiegoś TOZ-u czy coś :roll: Beciu, chyba całe nasze odkarmianie zaprzepaszczone :cool1: Basia wygląda jak charcica :oops: ale merda ogonkiem :p Jedzenie nadal nie wchodzi. Dziś udało się wszamać tylko dwie parówki :shake: Ale w południe podreptała tochę po domu, a teraz byłyśmy 3 minuty na spacerku w ogrodzie. Gorączki nie ma. Rana wygląda naprawdę dobrze.
  24. No dobra, dziś już będę mniej zrzędliwa :roll: Baśka wstała i samodzielnie przeszła chyba z 4 metry :multi:
  25. [quote name='kinga']...Camara też. :mad: proszę ustalić sobie swoją cwiarteczkę, bo na razie to tylko wyrzuty, że NASZ i NASZ pies... :shake: :roll:[/quote] uważam, że jak na [B]NIE[/B] mojego psa ino [B]WASZEGO[/B] psa, to wypełniłam obowiązki z nawiązką :diabloti: - ma hotel? [B]MA[/B] - ma kupiona obroże i smycz [SIZE=1](bo sznurek co kochani właściciele chcieli podarować kolorystycznie mu nie pasuje)[/SIZE] ? [B]MA[/B] - ma kupiony odpchlacz? [B]MA[/B] - ma kopertę z posagiem [SIZE=1](na pierwszą wizytę u weterynarza i odrobaczanie i szczepienie)[/SIZE] [B]MA[/B] - camara ma w kieszeni drobniaki na podróż ? [B]MA[/B] No to wydaje mi się, że na ćwiarteczkę z sokiem zasłużyłam [B]:eviltong:[/B]
×
×
  • Create New...