Jump to content
Dogomania

Camara

Members
  • Posts

    4091
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Camara

  1. [quote name='biserka']:-) ... Wczoraj okazało się, że lubi być czesany, rozkłada się jak długi, nastawia szyję i pachy ;) oraz drapany. Więc czeszemy i drapiemy ;-) ... [/quote] a ja się właśnie zastanawiałam, dlaczego Dunaj taki gładkowłosy :evil_lol: ślicznie wygląda :p
  2. dołeczek się nagrzał :placz: trzeba sobie jakoś poradzić :confused: bo Borys znowu zajął lepsze miejsce :roll: ufff... ten upał jest nie do wytrzymania :stop: No co jest??? koniec tego gapienia się na mnie :eviltong: To mówiłam JA, BELCIA!!!
  3. Podobno białe odbija promienie słoneczne i dlatego ja (Belka) całe lato noszę białe futro :p kłamali :mad: w tym futrze jest po prostu gorącą... trzeba sobie jakoś radzić... o! wykopać dołeczek :cool3: jak wykopać to nie miał kto :diabloti: ale do leżenia to od razu mam kompana :mad: nooo... dobra, niech i tak będzie... ja pójdę pod sosenkę :p cdn...
  4. [quote name='Vogue']Witaj Camaro! Twoje pieski podpierajace kolumienki wygladaja jak swoje lustrzane odbicie:lol: Sa piekne:lol::lol:[/quote] tu takie fajne pochwały sierściuchów... a ja tromba nie mam czasu zaglądnąć :oops: Dziękuję :p
  5. Szansa oczywiście, że jest :lol: Ale jak ostatnio pisała Aneta - upał doskwiera psiakom i głównie zajmują się szukaniem chłodnego miejsca do... spania :evil_lol: Ale wszystko u nich w porządku. Żyją sobie tylko... wolniej ;)
  6. [quote name='flutek&luka']Jeśli pies zwalnia i chce się załatwić polecam zacząć truchtać. To nie musi być galop, wystarczy truchcik na najbliższy trawnik. Tak nas uczono w przedszkolu i u nas działa.[/quote] No właśnie w tym rzecz, że on po prostu przystaje i qupka :cool1: i w tym momencie nie ma siły, żeby go przeciągnąć na trawnik:roll: Po prostu staje jak wryty i robi swoje :evil_lol: Ponoć nie można dostrzeć wcześniej żadnych syptomów ;) Też jej radziłam, żeby jak coś zauważy to natychmiast truchtali na trawnik... po moich psach widać do czego zmierzają - długo i starannie wybierają miejsce, zawsze jest czas na zmianę tego miejsca, jeśli jest nieodpowiednie :cool3: A ten łobuz nie ostrzega, no i problem :shake: Tak pies jest ze schroniska, poza tą "wadą" ;) ponoć jest cudny, uroczy, bardzo kochany i baaaaardzo uparty :lol:
  7. [quote name='Fioletowa']A mioże po prostu spróbować naucxzyć tak:1 etap: wychodzimy z psem tylko na trawniki, i tylko po nich chodzimy;) Gdy pies się załatwi(na początek obojętnie co qupa czy siu,) bardzo wylewnie nagradzamy i dajemy jakiś ekstra przysmak. 2etap: jak pies z radością po załatwieniu czeka na przysmak, wychodzimy na spacer na mniej uczęszczane chodniki, pies może być na krótkiej smyczy, jeśli idzie po chodniku nakierowywujemy na trawkę jak wejdzie=smakołyk. Jeśli załatwi się na trawie dzika radość i coś pycha. Załatwienie na chodniku=ignorujemy psa. Jeżeli załatwia się już na trawce, to zaczynamy spacery w miejscach często uczeszczanych(etap3), tylko nie można za szybko posunąć się do przodu w nauce każde zachowanie musi być wyuczone osobno. To taka moja sugestia, nie wiem na ile skuteczna ale powinna pomóc. Ile piesio ma latek? pozdro[/quote] Pies jest dość młody. Ma około 2 - 3 lata. Przekaże Twoje sugestie właścicielce... może to coś zadziała??? Dziękuję :p [COLOR=Red]Jeżeli ktoś ma inne pomysły, to bardzo proszę się ze mną podzielić[/COLOR] :cool3:
  8. [quote name='kiwi'] ALE ON PIEKNY!!!!! :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: nie wiedzialam ze amicusy takie rozdaja! :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:[/quote] czy chcesz przez to powiedzieć, że amicusy rozdają piękne i niegrzeczne i grzeczne lecz nie piekne :evil_lol: mar.gajko i co ty na to :cool3: Joanno, nie ustaje w zachwytach nad Garettowymi Opowieściami, wspaniale się to czyta :loveu: a piesio na pewno jest teraz taki gładki, bo wyglancowany przez głaskanie, ot co :evil_lol:
  9. [quote name='Behemot']Może tak samo jak się uczy szczeniaka czystości w domu? :roll:[/quote] szczeniaka to sie wynosi na gazetkę... przenieść kaukaza na gazetkę??? to chyba niewykonalne :evil_lol: [COLOR=Red][B]Czy ma ktoś jakiś pomysł?????[/B][/COLOR]
  10. jak w tytule :cool1: I wcale to nie jest śmieszne. Jeden z dogomaniackich adoptowanych psów ma niezbyt miłą manierę qupkania na środku chodnika, co niestety sprawia sporo kłopotów jego nowej opiekunce. Kobitka oczywiście sprząta po psie... ale zbieranie ze środka ruchliwego chodnika jest... co najmniej krępujące. Zwłaszcza, że to sporawy pieseczek - tak ponad 50 kg :roll: Ot po prostu idzie... i...bęc. Nie ma mowy o zaciągnięciu go w tym momencie na trawnik :shake: Ja nie wiem co mam doradzić - nie spotkałam się jeszcze z takim problemem i nic na ten temat nie mogę znaleźć :placz: [B]Czy ktoś coś wie jak go oduczyć tej niemiłej maniery?????[/B]
  11. swan - cudny ten twój babiniec :loveu::loveu::loveu: nie mogę się nadziwić jak szybko i sprawnie poszło ci zaprzyjaźnianie tych stworów, jestem pod wrażeniem :crazyeye: Prosze zdradź sekret, jak się to robi :modla:
  12. Fuks to szczęściarz nad szczęściarze :cool3: musi być dobrze :loveu: innej opcji nie ma :diabloti:
  13. [quote name='MonikaP'] [URL="http://img153.imageshack.us/my.php?image=resizeofdscn23432gu.jpg"][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/4236/resizeofdscn23432gu.th.jpg[/IMG][/URL] Kochana, słodka Honey, tak się cieszę, że ma swoich ludzi...[/quote] Nie tylko ty, nie tylko :cool3:
  14. [quote name='kinga']Hanka jest dominującym samolubem :oops: :niewiem: - na własnej piersi wychowałam potwora :oops: :oops: :oops: [/quote] noooo.... Kinga :crazyeye: jestem pod wrażeniem.... twoich zdolności pedagogicznych :evil_lol: Zuza.... ty się lepiej pospiesz, bo Kinga rozwinie te talenta.... i z Hanki zrobi hersztbabę :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  15. to posikiwanie po kątach to klasyczne znaczenie terenu... niestety zdarza się to większości samców :roll: Troszkę cierpliwości... i powinno mu przejść po ok. 2 dniach.
  16. Dunaj ma dom, Dunaj ma dom i to jaki :multi::multi::multi:
  17. jaki przystojniacha z Fuksa :loveu::loveu::loveu:
  18. [quote name='MonikaP'] 2. A żebyś wiedziała, Camaro, że mam wieści o Guci :-). Możesz o niej przeczytać tutaj: [URL="http://www.fundacja-canis-et-felis.com/gucia.php"]http://www.fundacja-canis-et-felis.com/gucia.php[/URL][/quote] Moniko... rzadko mi się to zdarza, bo twarda baba jestem ;) ale spłakałam się ze wzruszenia jak bóbr i wcale sie tego nie wstydzę :p Jak będziesz miała okazję, to przekaż pozdrowienia Pani Izie :loveu: widac i ją urzekły niezwykłe oczy Guci :p
  19. [quote name='MonikaP'] 2. A żebyś wiedziała, Camaro, że mam wieści o Guci :-). Możesz o niej przeczytać tutaj: [URL="http://www.fundacja-canis-et-felis.com/gucia.php"]http://www.fundacja-canis-et-felis.com/gucia.php[/URL][/quote] Moniko... rzadko mi się to zdarza, bo twarda baba jestem ;) ale spłakałam się ze wzruszenia jak bóbr i wcale sie tego nie wstydzę :p Jak będziesz miała okazję, to przekaż pozdrowienia Pani Izie :loveu: widac i ją urzekły niezwykłe oczy Guci :p
  20. [quote name='Zuza35'] A tak przy okazji zapytam, bo ja doświadczenia nie mam z psami ogrodowymi - jak zabezpieczyć ogrodzenie, żeby Hanka nogi nie dała, przynajmniej dopóki nie przyzwyczai się ciut do mnie i trzody mojej?[/quote] hahahehe... skąd ja to znam :confused: te perypetie budowlane... aaaa... z własnego doświadczenia :splat: jak zabezpieczyć ogrodzenie? a z czego to ogrodzenie? sama siatka na słupkach? czy też takie solidniejsze z podmurówką? i jaka wysokość? inna sprawa, że jedynym psem z mojej licznej czeredy, który chciał uciekać przez ogrodzenie była bernardynka Benia :roll: żebyście widzieli jak się gramoliła :evil_lol: tylko, że ona wcale nie chciała uciekać, tylko widziała mnie z daleka i nie dość szybko (wg Beni) wracałam do domu, więc... postanowiła wyjść na przeciw :lol: Zuza, po prostu musisz poobserwować, czy Hanka w ogóle ma tendencję do uciekania... to raczej rzadkie zjawisko u suczek i to schroniskowych. Obawiam sie, że możesz mieć inny problem - nachalnych prób zamieszkania w domu :evil_lol: bez względu na kolor dachówki na budzie :cool3:
  21. [quote name='MonikaP']Wiem już, że nowi opiekunowie Honey są nią zachwyceni, że Honey tarzała się w ciepłej, pachnącej trawie w ogrodzie, że chodzi za Panem krok w krok, że podaje łapkę i że w ogóle jest prze-ko-cha-na :loveu: .[/quote] Moniko... wiesz, że się cieszę, ale na pewno nie wiesz jak :loveu: a tak, że nawet takich radosnych emotek nie ma, by wyrazić emocje :multi: a przy okazji... jakbyś miała jakieś wieści od Guci :cool3:
  22. [quote name='Ela_and_Krzys']Camara - czekamy na maglowanie :-) Czy Ty nie jestes przypadkiem z Krakowa? Moze jakos sie spotkamy? Np. jutro w okolicach lunchu lub wczesnym popoludniem? W okolicach Rynku? :)))[/quote] do niedawana z Krakowa, obecnie: z okolic Krakowa i doszło juz do takiego stanu, że wizyty na rynku przyprawiają mnie o ból głowy... jaki tam ruch... i hałas :evil_lol: ale żeby poznać opiekunów Fuksa... umówię się z Wami pod Adasiem :lol: a co! wart jest mojego bólu głowy :evil_lol:
  23. jakie cudeńka bieluchne :loveu: nie mogę napatrzeć się na zdjęcia :lol: ja tak z ciekawości pytam :roll: jak się robi taką sierść na podhalanie???? Belka ma nadal długą... frędzle z portków to do samej ziemi sięgają :stupid: przepraszam jeżeli głupio pytam... ale ja nigdy nie przygotowywałam psa na wystawę (i pewnie nie będę ;)) ale chciałabym wiedzieć... jeżeli to nie tajemnica :roll: [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/200/lucabaca6un.jpg[/IMG]
  24. swan... jestem pod wrażeniem!!! i strasznie się cieszę z postępów :multi: Życzę spokojnej i cichej nocy!!! muszę cie pocieszyć, ja tez miałam nerwową nocke :cool1: Belka nie dała się zaciągnąć do domu na noc... i urzadziła koncert na całą okolicę. W nocy obudził mnie jazgot kilkudziesięciu psich gardeł... a moja Belcia i tak była najgłośniejsza :diabloti:
  25. na chwilę stracić was z oczu a tu takie... miłe niespodzianki :loveu: Elu and Krzys - witam :bye: i cos mi się wydaje... że nie będę miała dużo roboty z maglowaniem :evil_lol::evil_lol::evil_lol: najważniejsze, żeby nasz pączuś Fuks (no co??? na pewno będzie kiedys pączusiem :cool3:) szybciutko się wylizał z choroby :thumbs:
×
×
  • Create New...