Jump to content
Dogomania

Iras

Members
  • Posts

    127
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Iras

  1. Trzymam kciuki za Fendera... Nie wiem czemu, ale jakos tak zapadl mi w pamiec... pewnie mnie nie pamietasz - o procz moich czerwonych wlosow niewiele rzucalo sie w oczy...
  2. nie do konca wiedzialam gdzie to napisac.. A piszę bo mnie już szlag trafia... Nieco ponad tydzien temu, w sobote, na bazarze w falenicy stala jakas (cenzura) baba handlujaca "ONkami". Ktostam byl zainteresowany, a ze stalam ook uslyszalam standardowe zachwalanie towaru - "bezproblemowe, samowychowujace sie, lagodne/agresywne itp. itp." dwie suki. dla owego "chetnego" cena 200zl. byla za wysoka - wiec towar sie nie sprzedal. w poniedzialek wieczorem moj ojciec z jakiegostam powodu pojechal nad rzeke (swider) - las, odludzie - szczegolnie w tygodniu, szczegolnie o tej porze roku i o tej godzinie.. Znalazl je - dwie ONkowate suczki, zapchlone, zarobaczone, niedozywione. Na drugi dzien pojechalo sie do weta i na bazar, zaopatrzyc sie w akcesoria dla takich szczylow - okazalo sie ze babsztyl latal po wszelkich stoiskach probujac ludziom wcisnac szczeniaki.. kilka osob je poznalo... mam nadzieje, ze nigdy wiecej tej baby nie spotkam... bo nie recze za siebie...
  3. [quote]Nie chcesz chyba stracić suki ze zdrowym układem rozrodczym dlatego że kiedyś tam może zachorowałaby na ropomacicz.[/quote] sek w tym, ze to "kiedys tam" moze nastapic w wieku 10, 13, 15 lat. A ryzyko sterylki przy ropomaciczu wzrasta nieporownywalnie, dodatkowo zatrucie, oslabienie, hipotermia - dopiero kilka dni po operacji da sie powiedziec czy suka przezyje. Z wiekiem pojawiaja sie czesto problemy z watroba, sercem itp. itd. - dokladajac do tego ropomacicze, moze stac sie to wyrokiem dla suki. Dodatkowo - wykrycie. Nirzadko zdarza sie ropomacicze zamkniete - co znacznie utrudnia diagnoze. A kazda godzina sie liczy.. Dodatkow ryzyko nowotworow sutkow, ukladu rozrodczego. Ryzyo przy oeracji - owszem, jest. Tyle, ze jest to ryzyko zwiazane z narkoza - ktore istnieje ZAWSZE - nawet przy glupim szyciu rzwalonego ucha, czy czyszczeniu zebow. Wszelkie zakazenia natomiast swiacza o [i]braku odpowiedniej higieny przy operacji[/i]
  4. Mialam kiedys tabliczke z naklejka psa (fila) i napisem - "jesli on cie nie zagryzie, ja cie zastrzele"
  5. 11.08.2008 Niuńka. tydzien wczesniej stracila czucie w jednej z przednich lap.. a ciezka dysplazja w biodrach podpisala wyrok.. Wyła po nocach z bólu.. po tygodniu stało się jasne, ze juz wiecej nie wstanie... Miala 13,5 roku. 13.08.2008 Ferris, moj skarbik kochany... skręt żołądka...
  6. zastanawialam sie czy zazanaczyc ulice, czy inna sytuacje - wyralam to drugie. moje dwie paskudki mam z lasu...
  7. Witam. jak dotad obracalam sie w kregach psow rasowych, ale jak widac los zechcial by trafily mi sie dodatkowo "rasowe inaczej". Tydzien temu, wieczorem moj ojciec pojechal sobie nad rzeke (ciemno juz, las, w poblizu zero zabudowan...) pojecchal i wrocil z dwoma 2,5 miesiecznymi szczeniorami, ktore dwa dni wczesniej widzialam na bazarze sprzedawane jako "promocyjne ONki". Widac towar sie nie spredal i chodoffca pozbyl sie darmozjadow... Coz.. jak na razie decyzja, czy bedziemy szukac domow, czy zostana jeszcze nie zapadla, ale szanse na to, ze zostana - sa duze. No i mam.. piec zabytkowych fil i dwie pseudoonkowate szczyle..
  8. Nie umiem liczyc :P Na tym zdjęciu z "normalnym ulozeniem uszu" gorna linie juz widac :] Co do samych uszu - zdaje sie ze niestety piekne noszenie uszat chyba nalezy do rzadkosci... No fakt - mloda, a nerki to paskudna sprawa... Niestety u mnie zapowiada sie, ze ferris takowe problemy bedzie miala - kreatynina w gornej granicy normy (bedzie miala, a nie ma z tego wzgledu, ze utrzymuje sie to na takim poziomie od lat) A wlasnie - Ferris dobrze uszy nosi :P zgryz tez ma piekny - ogolnie - glowke ma ladna - tyle, ze na tym jej "ladnosc" sie konczy :P Co do Jeffa - wiedzialam, ze jakos znajomo mi wyglada :P Ideałow - to fakt. Nie ma - po to jest wzorzec, by okreslic ideal i do niego dazyc... jeśli chodzi o wzrost moich - (wymiarow "wzdluz podawac nie bede - psy przede mna uciekaja gdy tylko mam cos "podejrzanego" w reku :P - skutek roznych czynnosci typu zastrzyki itp.) Bakira - ta ze zdjecia na poprzedniej stronie - 69cm. Asan - 73cm, Guri - 71cm, Aida -65cm, Aisha - 62cm, Ferris - 80cm (suka...) Inacio mial 75cm, baccara (babcia jeffa) 64cm. a - i właśnie wygrzebałam jakieś zabytkowe zdjęcie (nie wiem czy kiedys, gdzies je wklejalam) Po lewej - Inacio - na pierwszym planie - Baccara. Chyba jedyne jej zdjęcie, jakie się zachowało :( [IMG]http://img295.imageshack.us/img295/1581/kuchniavl8.jpg[/IMG]
  9. [quote][B]Iras[/B] - ale nie napisalaś ani jednego słowa o [B]głowach[/B] tych psów. Pierwsza fila - jest moja - ma 63 cm w kłębie długość tułowia od łopatki do najdalszego punktu zadu wynosi 70 cm - więc tułów jest 10 % dłuższy niż wysokość w kłębie - tak jak podaje to wzorzec.[/quote] troche mniej niz 10% :P zdjecie robione od tylu, wiec dlugosc mogla byc przeklamana - wielkosc podobnie. O głowach nic nie pisalam, bo AŻ TAK nie ma się do czego przyczepić. Jeśli chodzi o głowy - do nr. 1 się nie czepiam, przy 2 trudno powiedziec z racji spojrzenia w obiektyw i szerokiego usmiechu - choc czaszka moglaby byc odrobinke węższa. Nr. 3 - jak na moj gust - pysk mogłby być dłuższy + nieco inny kształt fafli (choć z racji tego, ze akurat sie marszczy - moze tu byc przeklamanie) + węższa czaszka. Co do tej na zdjeciu - pierwsze co mi sie rzucilo w oczy to uszy - ulozone wrecz pieknie jak na stan rozluznienia (nie jestem na czasie - ale "za moich czasow" juz bylo to rzadkoscia. Głowa ładna, kątowanie dobre, o linii górnej i dolnej nie powiem nic - (pozycja - wiec za bardzo nie da sie ocenic, czy po prostu tak stanela, ) Troche masy na bank sie przyda. Co do ostatniego zdjecia - glowa ladna. [quote] PS - na polskich ringach moglabyś zrobić Ferris nie tylko hodowlankę, ale i championat.[/quote]Nie no, az o takie braki w znajomosci wzorca to sedziow nie posadzam... choc biorac pod uwage, ze trzech wystarczy... ktoz to wie... No ale - Ferris, jako niewystawowy, wysterylizowany stwor, nigdy nie dorzuci swoich genow do fil :P
  10. [quote]Iras, a może byś wkleiła zdjęcie Inacio, kiedy był w okresie swojej szczytowej formy i ważył 102 kg!!!,[/quote] moja matka ma tendencje do przesadzania - inacio gdy byl "w swojej szczytowej formie" wazyl 72kg. Poza tym nigdy nie twierdziłam, ze inacio jest "ideałem" - bo do takowego bylo mu daleko. Co nie zmienia faktu, że byl bardzo dobrym reproduktorem - nie ze wzgledu na plodnosc, ale patrzac na to z perspektywy jakosci potomkow. [quote][COLOR=Green] A jeszcze slowem CAFIB - to wszystko jest kwestia gustu. Ale to FCI w latach 60/70'tych mieszalo file m.in z dogami, mastino, mastifem angielskim... a CAFIB pozostal wierny rasie w jej pierwotnej formie. Tak gwoli "czystosci rasy" [/quote] [COLOR=black] widzisz - owa "czystosc" jak to nazywasz wclale nie sklania ku temu, ze to wlasnie cafib jest prawdlowy - a to z tej przyczyny, ze masa brazylijskich hodowli to produkcje tasmowe.... - w zwiazku z tym - co z tego, ze rasa pozostala "czysta" skoro prowadzony byl scisly chow wsobny? [quote][/COLOR][/COLOR][COLOR=Green] U fili najwazniejszy jest temperament - a wyglad jest na 2 miejscu... [/quote] [COLOR=black]Mieszkasz w POLSCE, w EUROPIE. To co wy nazywacie "ojeriza" to nic innego jak nadmierna agresja i jest to coś - co należałoby wyeliminować - a nie utrwalać. W przeciwnym razie "wielcy miłośnicy temperamentu" doczekaja sie w koncu, ze fila stanie sie rasa zakazana - tak jak to juz jest w niektorych krajach... Pies ma być odważny, potrafić zareagować w sytuacji zagrożenia, a obcych ogólnie - mieć w głebokim powazaniu. Może nie życzyć sobie glaskania przez obcych - jednak to co propagujecie na molosach jest gorsze, niz zrobienie z fili przytulanki dla wszystkich... Poza tym - ta twoja "pierwsza z lewej" widac wlasnie jaki ma "temperament" - podkulony ogon... [quote][/COLOR][/COLOR][COLOR=Green] /a ile wazy 6/7 latek...? i czy wyglada jak dorosly czlowiek? proporcjonalnie itd?/[/quote] [COLOR=black]tyle, ze widzisz - w wieku 6 miesiecy latwo mozna stwierdzic, czy pies bedzie "dlugonozny" - nogi mu sie juz nie skroca, ani nie poglebi sie klatka piersiowa..a porownywanie czlowieka do psa... rhhhmmm... bez komentarza... [quote][/COLOR][/COLOR][COLOR=Green] Ale najbardziej mi sie nie podoba - upodobnianie fil do MA, czy do dogow. To jest przeciez jednak inna rasa i inaczej ma wygladac.[/quote] [COLOR=black] fila ma byc filą - z tym się zgadzam. Fila nie może być chuchrem (nie mowie o tych ze zdjęć - bo akurat chucherkowatosc u szczeniaka minac moze) nie moze byc tez chodzącym czolgiem. Tak samo jak fila powinna mieć odpowiedni wzrost - jak dla mnie - optymalnie 70cm dla psa, 65 dla suki - przy czym jesli pies ma wzrost graniczacy z dolna granica - sory, ale to ma byc jednak duzy pies... Chocby we wzorcu jest, ze powyzej gornej granicy jest to ciezka wada - ponizej - pies powinien wyleciec z ringu... Liczą się też proporcje - bo nie raz miałam okazje widziec psy nieproporcjonalnie wielkimi/malymi lbami. [quote][/COLOR][/COLOR][COLOR=Green] Gorsze file od niej zdobywaja zlota na wystawach... ale to juz nie moje sumienie :-? [/quote] [COLOR=black]Przy sedziowaniu w polsce prawdopodobnie daloby sie zrobic papiery hodowlane mojej ferris... Co do podanych zdjęć - pierwsza - przydałoby się ją zmierzyć - dodatkowo jest krótka... druga - kwadrat - aż w oczy razi... nr. 3 - tu przyczepię się do braku kątowania... [/COLOR][/COLOR][COLOR=Green][/COLOR]
  11. UFFFF = i to wielkie. Właściciel się znalazł. Okazalo sie, ze sie zgubila w trakcie cieczki - jakies 2 tygodnie przed znalezieniem jej.
  12. Nikt jej nie chce? az szkoda by taka psina kisila sie w kojcu...
  13. To pierwsze 0 zote, jeszcze jako tako proporcjonalne - choc ta glowka jakas taka... , ten co wygral nawet niebrzydki (tyle, ze kulawizna powinna go calkowicie wyeliminowac ze zwycieztwa, a - jak na moj gust - rowniez z oceny doskonalej) te pregowane - rzeczywiscie - strasznie sucharowate... a gadali ze to moje file sa "dlugonozne".... Dla porownania - fila sprzed 9 lat... (czyt: 9 letnia) [IMG]http://img501.imageshack.us/img501/7764/obraz105po9.jpg[/IMG]
  14. Zmienil sie zarzadca portu - wiec trafic tam nie moze - PILNIE potrzebny jest dom.
  15. [quote]Maśko, co to się z tymi filetami porobiło[/quote] Chodzi ci o przykurczowatosc i waskie tylki? Ci co aktualnie "przoduja" w filach nazywaja to cafibem (ehhhmmm... o ile dobrze pamietam to nas obowiazuje FCI) Czy o cos jeszcze innego? Nie za bardzo jestem aktualnie w temacie, bo moje filuty sie "nieco" zestarzaly i juz daaawno nie bylo sie na zadnej wystawie... [quote]Kupki tłuszczu i miłości:evil_lol: [/quote] bylee nie tluszczu - juz lepiej, zeby psu zebra wystawaly, niz zeby byl spasiony....
  16. [quote] [B]To teraz pytanie - co robicie jak wasz pies się rzuca ? idzie drugi pies luzem , niech będzie że warczy szczerzy kły ... co robicie ? nie pisze o miniaturkach ...[/B] Bo ja mówię NIE WOLNO mój pies próbuje startować , zostaje skarcony.Bo jak mówię , że nie wolno ,to NIE WOLNO , bo ja tu rządzę :evilbat: Nie wolno oznacza , że ma potulnie iść przy nodze , nie charczeć , nie warczeć , nie patrzeć na szczerzącego zęby psa.A jak wbrew mojemu nakazowi - odpowie ogniem , dostanie w cymbał ... bo ja się nie cackam , nie szarpie nie niuniam , bo nie cierpię jak pies jest agresywny.[/quote] u mnie szarpniecie czasem bywa - pod postacia taka, ze moje psy chodza na "lancuszkach" zaciskowych - rozluznienie - > szarpniecie. jesli nie poskutkuje - dostaje w leb. nie ma co sie cackac - szczegolnie jesli mam na smyczy psa, ktory wazy wiecej ode mnie i wiekszosc innych psow (onki, rottki rowniez) to dla niego przekaska...
  17. Na rtozdzielenie tlukacych sie psow dobra metoda jest podniesienie za tylnie nogi i podciecie przednich. Ma to jednak swoja wade - bo potrzebne sa dwie osoby i w miare dobra synchronizacja by oba psy w przyblizonej chwili zaliczyly glebe. Przy poważnych walkach woda rzadko kiedy sie sprawdza - chyba, ze strumien pod silnym cisnieniem prosto w pysk... a w sytuacji gdy jeden pies ma wyrazna przewage (np. drugi sie z jakiegos powodu nie broni) sprawdza sie rowniez podniesienie za fafle/uszy
  18. Ferris w calej swojej "krasie" - czyli antywzorzec (tylko niebieskich oczu nie widac :P ). [IMG]http://img74.imageshack.us/img74/971/obraz118vz4.jpg[/IMG] Biegnie taran vel góra tłuszczu, bardziej znany jako asan :P [IMG]http://img380.imageshack.us/img380/3008/obraz126qj6.jpg[/IMG] uśmiech od ucha do ucha :P [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/2286/obraz128ko0.jpg[/IMG] Nie mam pojecia co on tam zobaczyl... [IMG]http://img179.imageshack.us/img179/6895/obraz131co1.jpg[/IMG] cmok? [IMG]http://img176.imageshack.us/img176/1210/obraz134ww2.jpg[/IMG] i jedyna, ktora udalo mi sie zalapac w jakiejs normalnej pozycji.... [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/261/obraz104dh7.jpg[/IMG] (zaglada ktokolwiek do watku z filami...? )
  19. Jaka jestem śliczna.... [URL=http://img72.imageshack.us/my.php?image=obraz112fe9.jpg][IMG]http://img72.imageshack.us/img72/6376/obraz112fe9.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img510.imageshack.us/my.php?image=obraz113mn9.jpg][IMG]http://img510.imageshack.us/img510/4467/obraz113mn9.th.jpg[/IMG][/URL]
  20. Miałam kiedyś sukę, u której tylko utajon cieczki były - i właśnie tylko fakt, ze w pewnym momencie samce dostawały fioła było znakiem, ze czas suke odizolowac. Jako ciekawostke dodam, ze znam przypadek suki (niewielka mieszanka niepodobna do niczego) ktora przez 5 lat ani razu nie miala cieczki - trafiła w końcu na sterylke i co sie okazalo? Zamiast macicy i jajnikow miala w jamie brzusznej szcatkowe jadra...
  21. Prócz zaawansowanego ropomacicza i chmary kleszczy jej stan nie byl zly na pewno nie byla zaniedbana - po jednym dredzie za uszami i kilka na udach oraz pod ogonem nie jest straszliwym zaniedbaniem, wychudzona tez nie byla, ciazy brak, sutki nie sa powyciagane - wiec prawdopodobnie podczas cieczek byla pilnowana. Ogolnie po stanie zdrowia trudno cokolwiek stwierdzić - Na pewno nie błąkala się dłużej niż kilka dni. Mogła się zgubić, ale równie dobrze ktoś mół ją wywalić (poczatek wakacji, leśna okolica... ) W każdym razie ogłoszenia wiszą... edit: żeby nie było "za różowo" - zagrożenie życia jeszcze nie minęło. Nie wiadomo jak długo ropomacicze się w niej rozwijało i do jakiego stopnia organizm jest zatruty. Maleńka jest bardzo osłabiona. Na razie sie "kroplówkujemy".... zobaczymy co z tego będzie...
  22. Hmmmm.... u mnie psów jest 7, koty trzy. dwie suki wobec kotów mają mordercze zapędy - jednak wobec jednej koty trzymaja odpowiedni dystans, a druga nawet gdyby chciala - to za chiny kota nie dogoni (13 letnia pseudorottka z ciezka dysplazja) trzy psy koty ignoruja, jedna hmmm... gdy kot znajdzie sie na jej drodze widac wyraznie ze jest nim niesamowicie zainteresowana - co jednak laczy z udawaniem ze go nie widzi (np. podstawienie jej kota pod nos skutkuje odrwroceniem glowy) jedna suka natomiast pala do kotow niesamowita miloscia, a gdy kot zwroci na nia uwage (czyt: przylozy lapa - obojetnie czy z pazurami czy bez, po nosie) wpada w zachwyt. Koty wobec psow natomiast zachowuja sie obojetnie. wiek psow ->5,6, 9, 3x10, 13 lat (6 fil + pseudorottka) koty: 7 tygodni, 2 lata, 14 lat.
  23. [quote name='tanitka']czyli taki tymczasowy- wakacyjny;)[/quote] Jakby to okreslic.... Po zawiezieniu jej do psiego aniola, dowiedzeniu sie o ogolnej sytuacji schroniska i chwili rozmowy z kobieta, ktora tam byla (prawdopodobnie wlascicielka azylu) Wpadło się na pomysl, zeby umieścic suczke tymczasowo w porcie - na bank lepszy tymczas w porcie niz w schronisku na skraju egzystencji. Jak na razie malutka siedzi u mnie w lazience. Aktualnie trudno o niej coś więcej powiedzieć, z racji tego, że gdy się ją wzięło jej stan był już poważny, a nadrugi dzien od razu trafiła na stół. Jak na razie - suczka jest bardzo przyjaźnie nastawiona - już wczoraj witała nas nieśmałym machaniem ogonem (aktualnie machanie się ośmieliło) Bez protestów daje się też brać na ręce, czy zmierzyć sobie temperature (zobaczymy co bedzie jutro przy antybiotyku :diabloti:) Nieumiejętność chodzenia na smyczy, z racji tego, ze była półprzytomna też stoi aktualnie pod znakiem zapytania (owa "nieumiejetnosc" mogła wziąć się z tego, ze sunia czuła się fatalnie) Niemalże na pewno bywała też w domu - wyraźnie sygnalizuje chęć wyjścia na załatwienie się (drapanie w drzwi) Jutro (albo dzis pznym wieczorem) swieze zdjecia w gustownym "kubraczku" (koszulce :P )
  24. "dom" to troche za duzo powiedziane - po prostu ogrodzony teren, pelny brzuch i dach nad głową. Samotnosc jako taka doskwierac jej nie bedzie - bo przewija sie tam masa ludzi (w znacznej wiekszosci sa to ludzi lubiacy psy - wiec nikt jej tez krzywdy nie zrobi) psina jednak potrzebuje "tego swojego"
  25. Wczoraj (24.06.08 ) gdzieś pod wieczór została znaleziona w Józefowie k. Otwocka niewielka suczka. czarna podpalana z białą gwiazdką na piersi. Długowłosa - przyjaźnie nastawiona. Ma około 4-5 lat. Jest niewielka - waży 13 kg. Z racji tego, że w okolicy niegdy wcześniej nie widzieliśmy tego psa, oraz to, że biegła środkiem ulicy, potem zas położyła się na wjeździe na budowe [I]ignorujac całkowicie[/I] wszystko wokol - rowniez samochody przejezdzajace tuz obok niej, zabralam ja do domu. Mialysmy (ja i moja matka) odwiezc ja dzis do schroniska pod psim aniolem - jednakże, z racji tego, że schronisko jest na skraju likwidacji i z paru innych przyczyn - została na tymczas. Okazało się dziś również że suczka ma ropomacicze - więc została wysterylizowana. Do czasu zdjęcia szwów będzie w józefowie - później trafi do portu "marina"- wtw w zegrzu poludniowym (nie może zostać z racji tego, że mam 7 własnych psów, ktore jej za chiny nie zaakceptuja) szukamy właściciela, lub kogoś chętnego do adopcji. [URL="http://img363.imageshack.us/my.php?image=obraz100ij9.jpg"][IMG]http://img363.imageshack.us/img363/8713/obraz100ij9.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img375.imageshack.us/my.php?image=obraz101ta4.jpg"][IMG]http://img375.imageshack.us/img375/7061/obraz101ta4.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img399.imageshack.us/my.php?image=obraz102tp0.jpg"][IMG]http://img399.imageshack.us/img399/6921/obraz102tp0.th.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...