Jump to content
Dogomania

Janis

Members
  • Posts

    153
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Janis

  1. Dziękujemy za podbijanie :loveu: Joy dzisiaj wyjątkowo spokojna, rano były szaleństwa i gonitwy, teraz psina padła i jak na razie nie zapowiada się na to, żeby szybko wstała. Nie powiem, żeby mnie to specjalnie martwiło ;)
  2. [quote name='beka']I Ty chcesz oddać takiego psiaka ????:crazyeye: zastanów się A poważnie to z allegro też można trafić fajnych ludzi. Na dogo raczej cieżko bo każdy zapsiony ale może ktos się skusi na taki skarb :)[/QUOTE] Mój TZ jest ciężko zakochany w małej, lepiej mu nie będę pokazywac Twoich wypowiedzi :evil_lol: Na dogo co prawda może i większość zapsiona, ale mają znajomych i znajomych znajomych, a nuż ktoś fajny się trafi. Na allegro na razie jej nie wystawiam, bo 2 tygodnie jej aukcji, to był dla mnie koszmar, pod koniec zaczęłam się robić agresywna :evil_lol:
  3. [quote name='betka-sp'] napisz cos o malutkiej................[/QUOTE] JUż piszę, piszę ;) Malutka ma teraz 11-12 tygodni, będzie malutkim pieskiem, wet mówi, że takim do 5 kg, ale jako że przodków nie znamy, to gwarancji pisemnych nie udzielam :evil_lol: Jest już po pierwszym szczepieniu, sika często na maty, ale trzeba ją tam regularnie wysadzać i pilnować. Dość żywa i szczypiąca :lol:, ale jednocześnie bez tendencji do demolki, zostawała już sama w domu 4-6 godzin i żadnych zniszczeń (oprócz krain tysiąca jezior:lol:) nie odnotowaliśmy. Grzecznie przesypia noc, oczywiscie z nami w łożku, wie kiedy jest czas spania i grzecznie się kładzie. Apetyt ma super, je gotowanego kurczaka, puszeczki belcando, suchego hillsa puppy i wszystko to, co zdoła wykraść kotom :lol: Pięknie bawi się z kotami, można się na nie patrzec godzinami :) I... nie wiem, co jeszcze :)
  4. [quote name='beka'] Hmmm nie chcę Ci e martwic ale w dokładnie ten sam sposób załatwiłam sobie 4 psa :)[/QUOTE] Nie strasz mnie:evil_lol: Sąsiadka już nas nienawidzi, jak sobie sprawimy 4 to jeszcze nas podpali, albo co:roll:
  5. Hop maleńka
  6. Nikt do nas nie zagląda:-(
  7. Joy rozrabia dzisiaj od rana, jak pijany zając :roll: Hop
  8. Początek historii : [url=http://www.allegro.pl/item471985542_ratujmy_szczeniaczki.html]Ratujmy szczeniaczki !!!! (471985542) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Potem: [url=http://www.allegro.pl/item483204312_joy_ocalona_przez_allegrowiczow_potrzebuje_domu.html]Joy-ocalona przez allegrowiczów, potrzebuje domu (483204312) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Aukcja się skończyła, było masę chętnych, bo "taka słodziutka" i nikogo odpowiedzialnego Podzieliłam dzwoniących na typy: 1. Rolniczy -po ile pani ten pies, bo ostatniego mi rozjechało 2. Kochający - moja dziewczyna zobaczyła tego pieska i się zakochała, a ja go chcę jej sprezentować. 3. Odpowiedzialny inaczej - ostaniego psa zagryzł pies sąsiadów, zdechł przy porodzie, zaginął, został otruty etc. Zero refleksji i postanowienia poprawy. 4. Oszczędny, wezmę, ale po drugim szczepieniu i z dowozem (na nasz koszt oczywiście) do Krakowa plus skrupulatne upewnianie się, że pies nie potrzebuje dodatkowej opieki medycznej w związku z tym, że przeszedł parwo. 5. Histeryczny - zabiję się, jak Pani mi nie da tego psa, ja go pokochałam. 6. Snobistyczny- wielokrotne dopytywanie się, jakiej pies jest rasy, po usłyszeniu, że żadnej, wyraźne rozczarowanie. 7. Nie znający tematu - szok w związku z informacją, że szczeniak sika i niszczy, że potrzebuje dodatkowej opieki i szkolenia, że psy się kastruje i nie karmi chappi. 8. Rodzice, piesek spodobał się mojemu (2, 3,5,6 letniemu) dziecku i chcemy go kupić. 9. Zasadniczy, biznesowy - po ile jest ten pies i kiedy mogę odebrać. Uparcie licytuje mimo usuwania ofert i jest zdziwiony, że chcemy jakiekolwiek informacji na temat warunków etc. Jestem załamana. Może to ja mam jakiś problem, że boję się powierzyć psa, komuś z podejściem do zwierząt innym niż moje, ale... Malutka jest naszym oczkiem w głowie, tyle o nią walczyliśmy... Mamy 3 psy, nie możemy mieć czwartego :( Boję się, że z allegro znowu zgłosi się masa "dziwnych" ludzi, może na dogo nasza kruszynka będzie miała więcej szczescia. Joy: [IMG]http://www.tom_foto.republika.pl/joy/IMG_9456.JPG[/IMG]
  9. [quote name='Maćka']Podaj link do nowego wątku :)[/QUOTE] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2275819#post2275819[/url] [quote name='Maćka']Wit. C to może pół choć cała napewno nie zaszkodzi, ale jeżeli podskórnie to uzupełniaj do 20 ml solą fizjologiczną bo psiaki oszaleją ;) Nawet jak nie są odwodnione to podskórnie możesz im podawać takie ilości płynów bo do odwodnienia w nosówce nie trzeba dużo, lepiej jednek zapobiegać niż potem z tym walczyć. [/QUOTE] Malce mają założone welfrony, to może podam im trochę nacl z witaminą C do wlewu :roll: Bo jak ma je boleć, to :-( Już dzisiaj się napatrzyłam na podawanie wit B:-( Biedna ta Twoja psinka:-(
  10. Dzięki serdeczne za pomoc, założyłam już wątek na pWP, jest jakiś odzew. Tam jest dokładny opis sytuacji. Byłam z malcami u weta, na razie są w niezłym stanie. Dostają betamox, poprosiłam o podanie B complex, dostały też catosal. Kupiłam witaminę c w ampułkach, tylko waham się ile podać. We wlewie nie ma co, bo na razie nie są odwodnione i jedzą. Podam podskórnie, chyba po pół ampułki. Co do wymiany bypamune na scanomune , to te preparaty stymulują inne rodzaje odporności, więc dobrze podawać oba na raz. Podaje beta glukan, bo to preparat z identycznym składnikiem aktywnym co scanomune, tyle że
  11. Matko boska :oops: Nie znam tych skrótów :oops: PWP - psy w potrzebie, AFN? Na razie wystawiłam aukcje na allegro. Już się zorientowałam, że nie ma szans, żebym poradziła sobie sama finansowo, same bypamune to 700 zł.
  12. Czy możesz mi napisać jaki antybiotyk przyjmuje szczeniaczek, którym się opiekujesz? Jakie wzmacniacze można podać? Catosal? Witamina C w ampułkach? Witaminy B w zastrzyku? Malce chyba są na betamoxie, nie wiem czy to nie za słaby antybiotyk. NIe znam sie na psach. Specjalizuje się w kotach:oops:
  13. Dzięki serdeczne za odpowiedzi. Szczeniaki są już u mnie. Oddzielone od matki. Miały transfuzję z krwi regularnie szczepionego psa. Zaraz ide podać bypamune i beta glukan - ludzki odpowiedni scanomune. Weta zmieniłam. Wyglądają w miare ok, jedzą, mają biegunkę, kaszlą. Proszę podajcie pełną nazwę surowicy, w tym roztrzesieniu nie mogę znaleźć. Tak bym chciała, żeby im sie udalo :-( Czy mają jakieś szanse?
  14. Dzięki ALicjo, czy możesz napisać cokolwiek o tej surowicy? Wet uważa, że nie ma sensu walczyć.
  15. Jak w temacie- 5 tygodniowy szczeniak, matka (nieszczepiona) ma objawy nosówki, szczeniak jeszcze nie. Jakie są rokowania? Czy powinno się oddzielić szczenie od matki? Jakie szanse na przeżycie nosówki ma 5 tygodniowy malec?
  16. Może jednak nie do końca szkoda czasu :) Jesteś prawdziwym hodowcą - wejdź i napisz chociażby to o Dosi :) Jesli dzięki temu ktoś wesprze hodowce zamiast "chodowcy" i kupi szczeniaczka ze sprawdzonego źródła to już jest sukces :)
  17. Kurcze, ja wiem że to walka z wiatrakami, ale jakby wypowiedziało się kilkoro prawdziwych hodowców, to może chociaż część ludzi zastanowila by się zanim zdecydowałaby się zakupić szczeniaka z "chodowli". Tak więc Sh :) i inni - piszcie!!!
  18. Może ktoś z hodowców ma konto na allegro i chęć wypowiedzenia się w temacie, gdzie powielane są wszystkie mity dotyczące rodowodów za 1000 zł, super pseudohodowców itp. [url]http://www.allegro.pl/phorum/read.php?f=260&i=28214&t=28214[/url]
  19. Sama słodycz :D :D :D Tak się zastanawiam, czy Mary też była taka kudłata??? :lol:
  20. To ja dołącze następnym razem, bo do 14 jestem w pracy. :cry:
  21. aaa to jest szansa, czekam na rozwój tematu :wink: chusty nie mam, ale jak zobaczę gromadę ludzi z psami, to myślę że będę w stanie ją zidentyfikować :wink:
  22. Doczytałam i nie wiem, czy coś z tego będzie, bo mogę być dopiero po 14-stej :cry:, a tu jakieś plany przedpołudniowe się kroją :cry:
  23. Hej:) To może ja też przyjdę :D Jeśli rzecz jasna mogę :oops: Zwłaszcza, że mieszkam chyba koło górki śmierci (nie miałam pojęcia, że tak się to nazywa :o , no ale też nie mieszkam w Opolu zbyt długo :) ) czy chodzi o tą górkę na przeciwko pętli na Pużaka??? :oops:
  24. Nie, no Aniu z tym futrem to niezly numer D: , muszę chłopu przekazać, bo się wkurza na dziewuchy, o to niszczenie :-? Może jak o tym futrze usłyszy, to się ciut wyluzuje :wink: Faktem jest, ze jak człowiek przychodzi zmordowany po pracy i widzi takie dzikie pobojowisko, to może szlag jasny trafić :) I jeszcze nawet klapsika dać nie można, bo psy już dawno zapomniały o co chodzi :) Orsini, na tym zdjęciu Lolita wygląda toczkę w toczkę jak moja Mary, identyczna :D, przynajmniej wiadomo w kogo się wdała :wink: Zdjęcie piekne :) Aniu jak się trochę "odlatasz", to czekamy na nowe zdjęcia :wink:
  25. Wiesz Aniu frety to ja bym raczej liczyła jako cztery sztuki, nie jako jedną, jak przyjedziesz do Opola na wystawę, to zapraszamy do obejrzenia potworów w akcji :lol: Takiego bałaganu, hałasu i zniszczeń, to 7 gryfoników nie narobi :saeek: Chociaż muszę przyznać, że Mary też ostatnio zrobiła się "rozrywkowa". Dziś jak wóciłam z zajęć, to zastałam oba psy zaklejone jakąś dziwną białą i lepką substancją :o przestraszyłam się trochę, ale po zbadaniu sprawy, wyszło na jaw że te dwie cholery (duża psica i mała) ściągnęły ze stołu kaszkę mleczno- ryżową dla niemowlaków, rozdarły opakowanie i wszamały całą na sucho :lol: Mary była tym paskudztwem tak zaklejona, że część brody musiałam jej obciąć, bo żadnym szamponem zmyć się tego nie dało....Psice ewidentnie stworzyly jakąś komitywe, Janis ściąga ze stołu i razem zjadają :-? Jakby było mało na jeden dzień Mary wieczorkiem (po wyszorowaniu całego mieszkania i psa z kaszki) szlała jak zwykle z fretami na łóżku i tak się rozbawiła, że nasioosiała na cały zestaw pościelowy :lol: Nie mogę, co za mała diablica :D no, a to maleństwo cudowne - prosim o więcej zdjęć 8)
×
×
  • Create New...