-
Posts
7770 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sota36
-
" Miesieczniny" Agata - przerodzilo sie w galerie.
sota36 replied to sota36's topic in Owczarek francuski briard
Cd. Przyjaciele: 11. Zabiegom upiekszajacym: 12. Obijaniem sie po knajpach... 13. karierze w TV! 14. Patyczkom Cdn. -
" Miesieczniny" Agata - przerodzilo sie w galerie.
sota36 replied to sota36's topic in Owczarek francuski briard
Cd. 10. Zabawom, czyli jak Mójamowi "dolce far niente" oraz Przyjaciolom :loveu: Cdn. -
" Miesieczniny" Agata - przerodzilo sie w galerie.
sota36 replied to sota36's topic in Owczarek francuski briard
Cd. 6. Remontom - uwielbiam tarzac sie w kleju do tapet! 7. Meblowaniu. 8. Pilnowania mego konskiego stada - w koncu zem 'Łowczarek"! 9. Spa albo PSA???? Cdn. -
" Miesieczniny" Agata - przerodzilo sie w galerie.
sota36 replied to sota36's topic in Owczarek francuski briard
Cd. Przez te piec lat oddawalem sie moim pasjom: 1. Skakaniu. 2.Chodzeniu na 2 lapach. 3. Karierze sportowej w agility. 4. Robieniu za konia ( hmmmm albo w konia???) 5. Frisbee z uporem maniakalno - depresyjnym:) ( nie wiem, ile ich wykonczylem) Cdn. -
" Miesieczniny" Agata - przerodzilo sie w galerie.
sota36 replied to sota36's topic in Owczarek francuski briard
Z pamietnika Mójej, czyli Joli:) Ona dzis napisze kilka slow, na poczatek, bo mnie nie pozwala... Mam świeto! [FONT=Comic Sans MS]Mam nadzieję, że pięć lat temu, też był piękny, słoneczny dzień. O ile dobrze pamiętam - tak było. Pieć lat,niby dużo, niby mało. Dla nas, Darka i mnie, były to lata szczęśliwe. A wszystko dlatego, że wlaśnie dziś mija 5 roczek, kiedy urodził się nasz Pocieszek,nasze Futerko przekochane, czyli " duzy pies, o małym rozmunku i ogromnym serduszku". Przekochany rozrabiaka, urwis, psiak z wesołym, ogonkiem. Czego Mu życzymy? Przede wszystkim zdrówka i bardzo długich lat życia u naszego boku. Nich nasz smyk będzie szczęślwym i pogodnym psiakiem, jak do tej pory. Niech dalej na Jego widok ludzie pogodnieją i się uśmiechają. A Wam, Cioteczki - dziękujemy, ze z nami jesteście!!!! I zdrowko! Za następne 5 latek!:popcorn::new-bday: ps. Guteczku - i mamy prośbę... nie szczekaj tak...:oops: To teraz wreszcie ja!!!!! SOLENIZANT!!!! Wiecie... kiedys byłem maluskim psem... Kiedy zamieszkalem z Mójami, to bylem dzielny i wiedzialem,ze bedzie dobrze! Ale za Mójami lazilem krok w krok, to jest lapa w noge. Na poczatku troche bylem zagubiony w nowym domku,m ale dalem rade! Bardzo szybko zaczalem sie orientowac o co w ludzkim swiecie chodzi i coraz wiecej mialem Ciotek! I tu na Dogo i w mojej Rodzince. To Ciocia Kasia - pozanla mnie jak bylem 2 tygodnie u Móich. Z biegiewmlat, Ciocia wymlodniala, a mnie uszy urosly:) Poszerzal sie krag ciotek.. i szczekne Wam, ze bardzo fajnie, ze jestescie! i czytacie temoje "gupoty"! Poszerzal sie tez krag moich "cichych wielbicieli:) cdn. ... [/FONT] -
ma - powiem tyle, ze kiedy problem dysplazji zaczalmnie interesowac, rowniez uslyszalam od weta, ze 70 % to geny, reszta sposob prowadzenia szczeniaka ( np zywienie, sposob forsowania go) A zatem cos w tym musi byc.
-
Radze wyczesywanie robic na podworku:) bo meble pokryja sie bialym pylem...
-
[quote name='Grey']Witam! Agnieszka,pijesz do mnie,więc muszę odpisać. Ciąglę piszesz o pudelku,spłycasz temat,nie odpowiedziałaś na żadne moje pytanie.Są też inne rasy, a może lhasa apso albo shih-tzu,trzeba być uniwersalnym.[/quote] Pozwole sie z tym nie zgodzic. Swiat idzie w waski profesjonalizm - jak boli mnie serce, to ide do kardiologa, do specjalisty, a nie do lekarza ogolnego. Suknie slubna szyje u krawcowej - wyspecjalizownej w swym fachu, a sznaucera wolalabym robic u kogos, kto zajmuje sie sznaucerami, a nie briardami. Ogolnie mowiac, "jak jest cos do wszystkiego, to jest do niczego".
-
Sylwia - nie masz racji, przepraszam, ale poprzez badania - a wiem, co pisze, bo mialam Staruszka ( wysiadla watroba, trzustka, serducho- wspomagane byly lekami) i dzieki badaniom, a pozniej odpowiedniej diecie, mysle, ze przedluzylam mu zycie, bo wiedzialam, co podawac, a czego nie. Teraz moj Gutek (briard) konczy na dniach 5 lat i tez robilam pierwszy "przeglad techniczny", no i wszystkojest oki za wyjatkiem podwyzszonego cholesterolu nieznacznie, podraznionej watroby, ale damy rade! No i wyszlo tez ...zapalenie pecherza, o czym nie mialam zielonego pojecia! Bo pies z wygladu - to zdrow jak rybka jest!!!! Wage trzyma, niepokojacych objawow typu wymioty, biegunka, nie ma, wlos piekny!A jednak...widzisz...cosik w maszynerii podreperowac trzeba:)
-
Ano tak - przepraszam, ale nie pomyslalam, ze to moze byc malutki piesek....:oops: Ale na badania kwri i moczu - nalegam! :mad: I trzymam kciuki, zeby bylo ok!!!!
-
Sylwiu - wiele psow znam z "chora" watrobe - sama mialam Staruszka z marskoscia. Wiec Essentiale mial podawane do konca.. Co do innych - podaje sie dawki w ich przypadkach, czyli z uszkodzona watroba- rano i wieczorek po 1 kapsulce. Wiec moze po 1 to zbyt malo??? Nie wiem...skonsultuj sie z wetem. Co do Twego zapytania o owe 10 dni - jak zalecil nasz wet - jasne, ze jestem pewna! Mam pelne zaufanie do Tomka - Przyjaciela Domu:)
-
co zrobić w sytuacji gdy inny pies zaatakuje naszego?
sota36 replied to fifi290496's topic in Wszystko o psach
Dobermania - dzieki za odpowiedz. Nie jestem za wymierzaniem "sprawiedliwosci" agesorowi, ale sorry - bede interweniowala, kiedy moj pies zostanie zaatakowany. Nie chce doprowadzac do "walk psow" . Zaczne od gazu pieprzowego. Pomysl z kolczatka - podoba mi sie. Dla mnie najwazniejsze jest zdrowie i zycie mojego psa, choc watpie, by ten nasz agresor dalby rade mojemu, ale dla mnie jest wazne tez , by moj nie nakrecal sie na niego:) nad czym pracujemy powolutku, powolutku - do przodu. Lecz odczulanie na tym etapie nienawisci mojego jest bardzo trudne. -
[quote name='ssylwia']Byłam wczoraj u weta na szczepieniach :) piesek został zbadany w sensie tak recznie czy nie ma boli brzuszka i czy temeraturka w normie wszystko jest ok. Wet powiedział że pies nie wygląda na chorego wręcz przeciwnie powiedział że można mu zrobić badania kontrolne i jeżeli chce mogę mu podawać essentiale bo to nie zaszkodzi dlatego chyba przeprowadze mu jakąs krótką kuracje z essentiale ;) ale to już po wakacjach bo teraz wyjeżdza :D[/quote] U nas kuracja trwa 10 dni Essentiale Forte i tez jestesmy na wakacjach:) moze kuracje zaczniesz na wakacjach wlasnie:)Im szybciej - tym lepiej.
-
co zrobić w sytuacji gdy inny pies zaatakuje naszego?
sota36 replied to fifi290496's topic in Wszystko o psach
To ja sie podlacze. Otoz - od razu zaznaczam mnie interesuje mnie sprawa legislatywna, jak rozwiazac sprawe - tylko [U]jestem zainteresowana sposobem zareagowania na bezposredni atak psa na psa[/U]. Opisze sytuacje - sasiad ( ktory byl karany juz manadatami za niedopilnowanie wlasnego psa atakujace inne - stad jak napisalam wyzej - nie interesuje mnie prawne rozwiazanie sprawy) ma psa, wielkosci sredniej, niesocjalizowany ( rzuca sie tez na swoich opiekunow), niewychowany. Czasami sie zdarza, ze niestety, spotykamy sie przy wejsciu\wyjsciu do klatki schodowej, na chodniku, a teraz doszlo nawet, ze pies jest spuszczony ze smyczy na polach, a wlasciciel nie ma nad nim zadnej kontroli. Ostatnio taki przypadek mial miejsce w poniedzialek. No i ow pies od razu RZUCA SIE DO GARDLA mojemu, ktory jest psem duzym, silnym i spokojnym. Moj pies reaguje warczeniem, dopiero na wczesniejszy atak swego pobratymca. Atak nastepuje ze strony tamtego psa. Pisze to wyraznie. Zreszta, ten pies rzuca sie na kazdego psa, w tym suki. A oprocz niego - agresora, mieszkaja u nas inne psy, gdzie zachowanie tego psiaka jest identyczna jak w stosunku do mojego. Moje pytanie - co ja, jako opiekun swojego psa, powinnam zrobic, jak sie zachowac, kiedy ow pies zaatakuje mojego - jak pisalam jest to ewidentny atak - a opiekun tamtego nie reaguje lub reaguje niewlasciwie ( typu: glaszcze go "uspakajajac" w jego mniemaniu). Jak sie powinnam zachowac , jaka moja reakcja powinna byc, bo nie mam zamiaru oba psy wiezc na szycie. Prosze nie pisac o rozmowach z opiekunem tamtego psa, czy zgloszeniu wlasciwym organowm, bledach wychowawczych ( to odpada w przypadku wlascicieli tamtego psa), czy niedopuszczaniu do sytuacji, bo to wiem. Interesuje mnie bezposrednia reakcja opiekuna w momencie kiedy pies zaatakuje drugiego. Macie jakies pomysly? Dzieki! Dla mnie to sprawa wazna, bo zaobserwowalam, ze moj pies juz nienawidzi tamtego, stresuje sie juz go na klatce slyszac, a proby odczylania mojego na tamtego spelzly raczej na niczym. ps. Dodam, ze oczywiscie ten pies nie chodzi w kagancu, z reguly jest na smyczy, ale nie zawsze. Tamten pies wazy jakies 15 kilo. -
O wlasnei! Foty motyla przypomnialy mi, ze mam naladowac akumulator - dzieki Anulko!
-
[url]http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P6281254.jpg[/url] jaki agresor!
-
I po blisko roku tez jestem, a tu cicho:(
-
Zuza-kombinator i jej foto-pamiętniczek:) POWRÓCILIM :)
sota36 replied to basia2202's topic in Foto Blogi
Taa, agaciaaa ma racje! Uwazam, ze na haslo "DOGOMNANIA" powinno sie przy zakupie lustra dostawac znizki! Bo to my napedzamy koniuntkure! -
Anus... sluchalam, plakalam, glaszczac Kreosia na kazdym ze zdjec...
-
No to ja powiem, bo jestem na swiezo. Z watroba to mielismy klopoty u Staruszka, dostawal pierw Silivet, a kiedy okazalo sie za slabe Essentiale Forte. Niestety,mial marskosc watroby, ale jakos wspomagany "watrobowa karma" dawal rade. Watroba wyszla z wynikow krwi. Teraz - a dokladniej tydzien temu - robilismy badania krwi u mego 5 letniego briarda, tak dla profilaktyki, by wiedziec co w nim moze siedizec. Okazalo sie ,ze watroba jest leciutko podrazniona ( minimalnie zawyzony cholesterol) i wet zalecil Essentiale Forte na okres 10 dni, i powtornie do badania. Lek ten nie jest na recepte. Zalecam badania krwi, bo watroba watroba, a nie daj Boziu cos innego... Tym bardziej, ze psina to juz starszawa. Zrob badania! I siuskow tez! Pisz ! My trzymamy kciuki!
-
" Miesieczniny" Agata - przerodzilo sie w galerie.
sota36 replied to sota36's topic in Owczarek francuski briard
Dlatego: kupuje parowar, gedzi ejadl gotowane na parze miesko i warzywa. Przestalam dawac olej rybny. I ograniczam psie ciasteczka wrecz pochlaniane przez NIego - bede dawala mniej i lamala je na polowe. Aaaaa, i koniec z suszona wolowina! -
" Miesieczniny" Agata - przerodzilo sie w galerie.
sota36 replied to sota36's topic in Owczarek francuski briard
No wiec wyniki przyszly! Z moczu wynika, ze zapalenie pecherza, ale od srody podaje mu urosept. Co do krwi - na ktora tak czekalam: 1. Nereczki - rewelka! 2. Trzustka - rewelka!' 3. Watrobka - lekko podrazniona, od dzis Pan Pies dostanie essentiale forte, po 10 dniach krew do badania powtornie, ale juz tu, w Polsce. 4. Ma tez podwyzszony lekko cholesterol..:( 5. Tarczyca - rewelka! Tylko ta watrobka i ten cholesterol... ale chyba nie jest tak zleee, Pan Pies bedzie zyl! Jako niespodzianke bedzie mial dzis salon Spa, czyli wielka wanna napelniona do 25 cm woda, bo upal jak.... -
" Miesieczniny" Agata - przerodzilo sie w galerie.
sota36 replied to sota36's topic in Owczarek francuski briard
Cd. A Mója jak sie nudzi to wyciaga zabawki! [IMG]http://images37.fotosik.pl/148/64e93d8d0f284fffmed.jpg[/IMG] -
" Miesieczniny" Agata - przerodzilo sie w galerie.
sota36 replied to sota36's topic in Owczarek francuski briard
Z pamietnika Pana Psa (BRIARDA) , krola deszczowego lasu. Przyjechalem na wiesie. Zaczelo sie slonecznie - wiec Mój kosl trawe, a ja sie w niej zamotalem, udawajac Shreka. [IMG]http://images50.fotosik.pl/152/52ee79232aba9bb8.jpg[/IMG] Koszenie to ciezka spr., wiec relax tez musi byc! [IMG]http://images44.fotosik.pl/153/2c3fadf8906b9175med.jpg[/IMG] A potem tez fajnie bylo, bo mialem "Dzien Psa" - dostalem w prezencie kosc! [IMG]http://images39.fotosik.pl/148/4317c6792fe465e9med.jpg[/IMG] No i "Pół godzinki dla słonink", czy free time! [IMG]http://images41.fotosik.pl/148/5972822517469b23.jpg[/IMG] A dla spalania kalorii spacer po lesie. [IMG]http://images47.fotosik.pl/152/4bc53ed61ef352b3.jpg[/IMG]