Jump to content
Dogomania

sota36

Members
  • Posts

    7770
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sota36

  1. U nas z legowiskiem bylo tez dziwnie - kiedy Agat przyjechal do domu, a bylo to nastepnego dnia, by nie zwariowac po odejsciu (nie chce celowo pisac "po smierci", bo dla mnie jest to chwolowe odejscie) Atosa, wszedl odwaznym kropliem i zaczal sie bawic, pomyuszkowal po mieszkaniu pelnym zapachow choroby tonia i nie sprawial wrzaenia zastraszonego czy lekliwego, o przeciez wyrawlismy go z gniazda, pd mamuli i braci. Jedymym miejscem, na ktorym sie nie kladl 9robil to obok) ylo malutkie pomieszczenie, gdzie stoi komputer, a gdzie z reguly lezal Atos. Jakby tego miejsca unikal. Dziwilo to nas, mialam wrazenie, ze Tonio nie pozwala mu wejsc do owej "komputerowni", azpewnego dnia - polozyl sie tam, an starym miejscu naszego Staruszka.
  2. [quote name='Alicjarydzewska'] Gucio wspaniale sie komponuje w jesienne pejzaże 8)[/quote] - noooooooooooo to prawda, bo taski kolor siersci ma...jesienno - sloneczny. :)
  3. No jasne - bo nie wpadlaby w historie po uszy , a HISTERIE!!! A to zdjecia z cieplego i slonecznego "wiesniakowania" jaka piekna jesien - Odbior jakosci - to nasze jablka =
  4. A matura???? To co??? Oni maja mature (Daga TY WIESZ CO TO JEST< BO CIE TO CZEKA ZA PONAD 200) DNI!!!) !!!
  5. Dzieki - to pomaga jak bardzo pomaga....
  6. Wrocila!! Za zyczenia wielkie dzieki - hihihi - nie ma to jak byc cialem ...pedagogicznym. A zdjecia mam (nawet jedno mi sie podoba, jak Gutek za sosny wyglada) , ale jutro wstawie - teraz musze sie pomeczyc z hegemonia Francji i Hiszpanii w XVI wieku! Boze - czy oni nie mieli co robic????
  7. Jutro zaczyna sie najgorszy tydzien- ostatni....
  8. Oj kochane Wy moje :):):)
  9. TO NORMALNE- U MNIE JEST TO SAMO - DRZE O MALUCHA (LADNY MI MALUCH - 15 MIESIECY I 35 KILO ZYWEJ - O JAK ZYWEJ - WAGI) . tO MOJ POCIESZEK. JESLI cI TO POMOZE, TO JA PO ODEJSCIU aTOSA - NIE CHCIALAM MIEC JUZ PSA 9CO ZA IDIOTKA ZE MNIE BYLA), MAZ POSTAWIL NA SWOIM, WETERYNARZ MNIE WYSMIAL I JUZ NASTEPNEGO DNIA ZAMIESZKAL U NAS MLODY - I CHOC BARDZO , BARDZO BRAKUJE MI tONIA, TERAZ OPIEKUJE SIE I KOCHAM aGATA - ZYCE ZNOW NABRALO SENSU I BARW, A MOJA pASKUDA 9tONIO) PILNUJE TEGO CALEGO CHARMIDRU ZGORY, BO PSY... IDA DO NIEBA!!!!
  10. Dzis moja pani sekretarka pytala (U.K.), czy o Tobie juz zapomnialam - Boze jaki dla mnie szok!!!! Jestem oburzona!!! Niemadra kobieta.
  11. - a moze one maja wieksza misje??? mnie moj maz wytlumaczyl, kiedy odszedl nasz Atos, ze teraz ktos wazniejszy Go potrzebowal, ze teraz jes na sluzbie (spokojnej i szczesliwej) tam wysoko, u Boga.
  12. Z pewnoscia teraz juz znalazly oba psiaki cudowne domy!!! Tam w gorze, u Stworcy.
  13. jakies chyba, o ile pamietam 16 zlociszy a wystawcza na miesiac (kolo) - dawkujesz 20 kropli na dzien.
  14. Wspomnienie bolalo, boli i bedzie bolalo - bo kochalas, kochasz i bedziesz kochac...
  15. Sluchaj - wita vet, to kropelki, wet powiedzial, ze dopiero po 2 - 3 flakonikach (takie ordynarne plastikowe flaszeczki) widac poprawe (w zaleznosci od wczesniejszej kondycji psa) i mial racje - Agat ma mocna i blyszczaca siersc. U niego klopoty z wypadaniem siersci zaczely sie kiedy zrezygnowalismy z suchego (nie lubi ani Eukanuby ani Royala) i przeszlismy na domowe.
  16. [quote name='mała-czarna']Rano nie mam czasu wychodzic z psem bo wczesnie rano wstaje i ide do szkoły potem wieczorem z nim idę na smyczy ale mój szanowny pan tata uwaza ze pies potrzebuje ruchu i wypuszcza go. A on jak głupi leci do jakiegoś "bagna" dokladniej to sa odpady ze świni nie dlaeko jest ....rzeznik!? i tarza sie w tym codziennie trzeba go kąpać.Myslimy na mała budą ale ta kruszyna nienawidzi byc przywiazana moze kojec? co myslicie?! gdyby był kojec to w dzien byłby w kojcu a w noc wpuszczany do domu czy to złe rozwiazanie PORADZCIE!!![/quote] = Boze !!! Jestesmy odpowiedzialni za "to" co udomowilismy, z tego wynika, ze niewzyscy... Pis musi siusiac rano - wstawaj wczesniej, trudno! tu trzeba miec swiadomosc i to nie jest malusek klopotliwy, a raczej Ty, niestety....
  17. Teraz tak pomyslalam, ze "agresja" Gutka moze byc odwrotnie proporcjonalna do odleglosci 0 wiec moze u Was , w domku gdzie kroluje Pzzy z naszego lwa moze byc niesforny kociak jesli chodzi o zachowanie...
  18. Hmmm - mowisz - masz. Kiedy????
  19. sota36

    Dławik ?

    Sa takowe - to obroze szyte na okraglo - jakies 30 - 40 zlotych na duzego psa.
  20. Dokladnie!!! Ale nie martw sie drzwi ocalaly, tylko podloga byla strasznie zasliniona!!!!! I teraz tak patrze na gutka - to wczorajsze drapanie po drzwiach wyrobily mu klate!!! jest szerszy!!!!
  21. Madzia - a jakim grzebieniem??? masz moze tzw. obrotowy? bo ten wyczesuje podszerstek a nie wyrywa wlosow okrywowych. my takowy mamy i czeszemy, czeszemy, czeszemy... A dajesz cos na wlos???
  22. Wczoraj byl operowany Dzeki, tak , tak - ten Dzeki zza plotu - ktorego tak nienawidziles. Wszystko poszlo ok.
  23. [quote name='Alicjarydzewska'][quote name='sota36']Alus a gdzie wiadomosc ze Ozzulec jest super zdrowy???/ Moja mama sie w nim ...zakochala....[/quote] no dobra OZZULEC jest 100% zdrowy :angel: :laola: kontrola za 4 miesiace ot tak profilaktycznie :wink: Mama Joli bardzo Ozzy'emu przypadła do gustu :wink: a że z podłogi ciężko było buziaki rozdzielać to wszedł na fotel przy którym mama stała i wycałował Gutkową babcię :wink: Babcia Gutka to bardzo odważna osóbka nie rzuciła się na podłogę w pozycji zółwia i nie łapała za jądra :-? i bardzo miła bo dała sie wycałować Ozzyemu :wink: :lol: [b]Pozdrowienia dla Jolusiowej Mamci 8) [/b][/quote] - dziekujemy - teraz moja Mamcia jest atakowana przez wykapanego i mokrego Gutka- jam swinia i na wlasna matke napuszczam mokrego mopa!!! Co za wyrodna corka ze mnie!!!!
×
×
  • Create New...