Jump to content
Dogomania

sota36

Members
  • Posts

    7770
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sota36

  1. Zdjecia - wannowo - sweterkowo - jesienne - super!!!!
  2. Bylam przed chwila na dzialce - u Atosa - zeby polepszyc sobie humor, zrobilam pare zdjec Agatowi -
  3. Ja rowniez nie tylko w to wierze, ale wiem o tym - gdybys znalala Atosa i teraz naszego pocieszka - nastepce - wiedzialabys, ze to prawda. Mysle, ze nad wyborem Agata czuwal Atos - to ostatnia rzecz , tu na ziemi, jaka zrobil dla nas...
  4. Wlasnie wrocilam od Niego - swieci sloneczko, jest cieplo i cucho. Posadzilam Mu na wiosne tulipany, zonkile i krokusy...
  5. Jestes rozgrzeszona :):):) Amen.
  6. [quote name='kropka75'] To, o co pytam, w regulaminie hodowli, nie jest wyjaśnione... [/quote] Jest wyjasnione jakie musza byc spelnione warunki! A najlepiej by bylo, gdyby udalo Ci cie wplynac na decyzje owej pani... sprobuj.... :)
  7. Zapoznaj sie z regulaminem hodowlanym prowadzonym przez zwiazek kynologiczny - [url]http://www.zkwp.pl/index_pl.htm[/url]
  8. sota36

    Drozdzaki

    Mam briarda klapouchego - na poczatku wrzesnia po badaniach, ktore zrobil wet okazalo sie, ze ma drozdzaki, ale w uszach (a tam wiadomo - kudlato, mokro i cieplo, stad drozdzaki sobie rosly!!!). Przepisal plyn wkraplania z lekarstwem - Imaverol (czy jakos - ach to lekarskie pisamo :( ) i zaznaczyl, ze leczenie bedzie dlugie - no i w czwartek, czyli 20 pazdziernika po oklejnej kontroli okazalo sie, ze mamy juz spokoj! Chco zastrzegl, ze moza te klopoty sie powtarzac.
  9. Dzis smija rocznica... Rok temu zbieralismy sie do lekarza na badania krwi, nie wiedzielismy ze ostatnie, bylo zimno, swiecilo troche slonka, a Ty w czasie drogi raz szczeknales na przejezdzajace pojazdy (jak za starych dobrych czasow) - myslalam wtedy , ze tylko moze juz byc lepiej, ze wreszcie cos ruszylo i wyzdrowiejesz. Kiedy Darek zawozil krew do laboratorium, podniosles przednie lapki i glowe wzrociles w jego strone i tak czekalismy, az wroci. potem,okolo 11.30, zadzwonil telefon z wiadomoscia, ze mocznik wyniosl juz 319 i ... to koniec. Pamietam ciezkie westchniecie lekarza w sluchawce. Nie musialam pytac o nic wiecej... Zaczelam wyc... Jakbys w tej chwili sie poddal, kiedy siedzialm kolo Ciebie chcac Cie przytulac, Ty odwracales glowe, zasypiajac - wiedzialam, ze odchodzisz... Okolo 16.45 - 16.50 przyjechal lekarza, i kolo sie zamknelo... Jak ja tesknie za Toba Tonieczku...
  10. Jutro jest en cholerny dzien, rocznica... Pamietam te ostatnia noc nasza wspolna. Boze....
  11. Czytalam gdzies, ze na zachodzie briardom pracujacym , alby uniknac skretu - przyszywa sie , nazwijmy to profilaktycznie, zoladek.
  12. [quote name='Ewkaa'] Teraz jak patrze na moja śpiące na łożku psy....zastanawiam się czy kiedy przyjdzie ich czas bede miala na tyle odwagi........Podziwiam was naprawdę........[/quote] = ja tez sobie tego momentu nie wyobrazalam, jutro jest rocznica - pamietam kiedy przyjechal lekarz, powiedzial, ze moge wyjsc. Kiedys myslalam, ze uciekne, pobiegne gdzies daleko - zeby...??/ No wlasnie - co chcialam osiagnac - nie wiem - mialabym wyrzuty sumienia. Powiedzialam, ze do konca razem!!! Boze - jak ja za Nim tesknie...
  13. Dzieki - za serce, za cieple slowa - dzis i jutro to najgorsze dni - rok temu o tej porze czekalismy na reakcje nerek po mannitolu...
  14. Niestety to co napisala gosse to racja...
  15. A nie wiecie co si estalo??? Jakos glupio mi pytac....
  16. Z tego co wiem, to briardy maja predyspozycje do skretu! Chodzi o ksztalt i wielkosc klatki piersiowej
  17. Dzis mija rocznica, kiedy stanelo nam przed oczami, ze mozemy Cie stacic - zalezne to bylo od wynikow badania krwi, balam sie o te twoja watrobe. Jak ja wtedy sie balam!!!! Kiedy nadeszly wyniki, lekarz przyszedl do nas na zaplecze, Ty lezales w kocyku a ja tak mocno Cie tulilam siedzac obok Ciebie na podldze, trzymajac mocna Darka za reke, i powiedzial, ze watroba jest w miare sprawna - walczymy dalej - myslam, ze ze szczescia oszaleje!!! Jaka ja bylam wtedy szczesliwa!!!!!
  18. Mam tez pare zdjec zrobionych po operacji, kikla dni przed odejsciem Tonia - Sloneczko patrzy na nas w kolnierzu, ale jakos , mimo ze 22. minie rok, nie mam sil ich ogladac.
  19. Bardzo prosze.
  20. Moj zlizuje z reki, Staruszkowi - do karmy
  21. Jest tak samo zimno jak rok temu - dzis mija rocznica walki o Twoje zycie - zaczyna sie najgorszych 5 dni mojego zycia....
  22. My od ponad pol roku mamy miski na podwyzszeniu i skonczylo sie odbijanie, czkanie i inne odglosy wydawane "paszcza' ;) pies je powoli (zreszta z podlogi tak samo konsumowal), owe miski mi polecil wet, kiedy zapytalam jego o opinie.
  23. Hmm - mysle, ze ma, bo prszy skrecie wazne jest obciazenie zoladka.... Moze ktos sie wypowie???
×
×
  • Create New...