Atena
Members-
Posts
1257 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Atena
-
U Ciebie to przynajmniej uczą chodzic na smyczy. Ja chodze na zajecia w psim przedszkolu, ale czy to ciagle ucze sie tego samego, czy to ciagle zmienia sie instruktor i nie wie o poprzednio sie uczyłą Roxana, daje jakieś nie znane nam jeszcze komendy i nie zwraca uwagi na to czy pies skończył i czy mu sie udaje zrobic komende tylko daje następną. Na pierwszych zajeciach było tylko fajnie, na drugich było okropnie, na 3 to samo ale w sumie tak sobie. zobacze co bedzie w sobote. Chyba zrezygnuje z tego ośrodka.
-
Ale po fazie lęku, nadchodzi faza ustalania hierarhi. mozę nie odrazu zdominować, ale powoli zacznie do tego dążyć :P Choc z drugiej strony to zależy od psa. Wkoncu mozę mu coś przeszkadzać w odruchah osoby albo poprostu zaczepia. Ja widze, ze moja 4 miesieczna suczka juz w wieku 3 miesiecy zaczełą dominować. Teraz to sie jakby nasila, patrzac na wysyłane przez nia sygnały. Choc moge sie mylic.
-
Wiesz, nikt nie radzi, ale odpowiadam poprostu na pytanie. Sama nie lubie gdy sie o coś pytam a Ci mi zadaja pytania i morały mi dają a nie dostane tak czy siak odpowiedzi "Nie czyń innemu tego co tobie nie miłe"
-
U mnie też piszczenie nic nie daje. Spróbuj "Fe" gdyz e sie przedłuża i stosujac FE czasami wystarczy ze E powiem. Szturchanie w kufe czy klaps... to nic nie da. Szczeniak zapewne albo chce dominować, gdyz to wiek ustalania hierarhi, albo poprostu zaczepia. Jezeli jest natrętna, poprostu nic nei mówiac zamknij ja na chwile w oddzielnym pokoju aż sie uspokoi. To lustro czy suszarke masz w łazience, ze Ci wyłancza? Radziłabym psie przedszkole. Sama chodze na zajecia z 4 miesieczną suczką sama tez uczac psiak się staje posłuszniejszy. TNp. w gazecie Mój Pies jest taki poradnik co do nauki psa. Nie wiem czy u kogos zadziałały te metody ale zapewne są przydatne wiec warto by było zajrzeć.
-
Imie- Roxy była juz tak nazywana w hodowli, ale by przychodziła, poprostu kucałam pokazywałam smakołyk i radośnie jak najcieńszym głosem ja wołałam. Tak samo jak zareaguje na imie to radosna i entuzjastyczna pochwała i nagroda. A ile ten szczeniak ma miesiecy? Co do gryzienia. To ja mam taka zasade. Gdy psiak gryzie w nogi i nogawki to znaczy, ze zaczepia by sie z nim bawić. Jako przewdonik stada(a przynajmniej wyzszej rangi) nie moge na to pozwolić. Biore odwracam jej uwage, gdy mnei gryzie zatrzymuje sie, łapie za pysczek i poprostu wyciągam, ale to ostatnei niezbyt pomaga. Poprostu pies musi zrozumieć, ze gryzieniem nic nie wskura bo sie nie bedziesz z nim bawić i tyle. W każdym razie, nie działajacą u mojego psa metoda jest piszczenie jako reagowanie na ból. Widze, ze w każdym razie mała chce mnie zdominować. By nie gryzła moich rąk, poprostu nie wyma****e nimi ani nie ruszam zbyt palcami by mogła sie na nich skupic gdyz to ja drażni. Podsumowując gdyż mogło to sie niezrozumiałe zdawać. Mały szczeniak zaczepia albo do zabawy albo dominacji. To nei on decyduje kiedy sie bawicie tylko TY. Czyli jedno na drugie wychodzi. By cos konkretnei doradzic musiałabym dokłądnie dowiedzieć sie o sytuacji i kiedy gryzie. Oczywiscie najlepeij pomóc gdy psiaka ma sie przed oczami gdyz można samemu zbadać srodowisko, lecz w tym przypadku sie nie da. Mozesz wiec napisać ile szczeniak ma miesięcy, kiedy gryzie, jak został zsocjalizowany, jak z nim postępujesz- na jakiej zasadzie i jak wyglada wasza zabawa. Tyle powinno starczyc ;)
-
To my zostawiliśmy raz Roxy na 2,5 h a kurczaki wielkanocne były w strzebach, w kazdym razie jeden. Musisz znaleść kogoś kto by sie zajął psiakiem czy wziął do siebie na ten czas. Nie masz znajomych który mogli by sie zajac? A w jakim mieście mieszkasz? W każdym razie, szczeniak jak szczeniak - gryzon. Schować wszystkie kable, buty, wartościowe sprzęty, najlepiej zostawić psiaka na przedpokoju by sobei czegos "ciekawego" doo gryzienia nei znalazł. Uważam ze najlepsze sa zabawki Konga gdyż zajmują psiaka na dłużej. Do tego przydałyby sie rozłożyć gazety. Szczeniak zapewne przez jakis czas bedzie spał, ale potem bedzie głodny, będzie musiał wyjsć i bedzie tęsknił czyli-piszczał i skomlał. Naprawde nie radze, gdyż w przyszłosci moze mu sie to odbić. Musisz poszukać kogos kto by sie małym zaopiekował na ten czas.
-
Wrocław-KRAJOWA WYSTAWA PSÓW PASTERSKICH I ZAGANIAJĄCYCH- 10.06.2006.
Atena replied to Monia-Fionia's topic in 2006
Aż 4 puliki? Jej nareszcie :D Dredziaki- bedzie na kogo popatrzeć i za pozwoleniem wygłaskać :P Ja się ciągle zastanawiam czy wziąsć ze soba Roxy -
Ja narazie bede małą przyzwyczajać do komunikacji miejskiej.... Miejsce mimo, ze dla nas daleko to moze i by odpowiadało. Lecz data nie. Poprostu mam kawałek a to srodek tygodnia.
-
[quote name='Elitesse']tak poprostu nr PKR sie wziac nie da :) rodowod jest wysylany do ZG w celu nostryfikacji i przechodzi dokladnie ta sama droge co metryka na wysawie ci tego nr nikt nie bedzie sprawdzal bo na Slowacji szczeniaki moga bc wystawiane bez nr rodowodu ale radze zlozyc go w oddizale jak najszybciej bo pewno na jakies polskei wystaw tez bedziesz jechala[/quote] W tym tygodniu mam złoze rodowód do oddziału. Na polskie tym bardzije bo najblizej, ale dopiero w Sierpniu.
-
Nie wiedziałam gdzie to napisać, a nie chciałam zakładać nowego wątku. Mam 4 miesieczna suczke Berneńczyka z którą mam zamiar cwiczyc obidience. Malutka chętnie i szybko sie uczy więc Obidience powinno jej sie spodobać. Narazie chodze z nia na zajecia do psiego przedszkola i umie kilka podstawowych komend. Nastepnie zapisze ja na szkolenie klikerowe. Myślałam o zapisanie sie do jakiegos klubu by przy okazji spotykała sie z innymi psami i ja bym sie przy okazji czegos nauczyła. Mam pytanie, od kiedy moge zaczać treningi z małą?
-
Czy mimo przyjecia zgłosznia szczeniaka na Słowacka wystawę bez nostryfikacji i numeru PKR, moge jechać na wystawe, czy przed nią musze isć do oddziału dać im rodowód i poprostu wziaść nr. PKR?
-
Kontakt z reproduktorem? Hm. Zależy jaki. Nie pytalismy się dokłądnie o charakter ojca nawet sie z nim do tej pory nie kontaktowaliśmy, ale mam nadzieje go spotkać w sobote na wystawie. Jest klubowa wystawa na Słowacji gdzie urodziła sie Roxana i gdzie zostaliśmy zaproszenie od hodowczyni. Dostałam informacje, ze najprawdopodobnie będzie ojciec Roxy pochodzący z Czech, choc pytajac sie hodowczyni napewno dostałabym odpowiedx na kazde zadane pytanie :)
-
[*] już Ci pisałam an innym forum (Kola)
-
Ja sie wybieram na sobote z Berneńczykiem do klasy Młodzierzy i myśle ze z Wrocławia dało by sie kogoś zabrać z małym-średnim psem bo ten cielak duzo zajmie :P
-
[*] nie moge w to uwierzyć ;( ;(
-
Tylko nie Fox.... Tak bardzo chciałam go jeszcze zobaczyć ;( Bardzo, a to bardzo mi przykro....Nie moge łez powstrzymać... Nie moge myśleć co by to było gdyby któregoś z moich psiaków zabrakło... Napewno teraz biega za teńczowym mostem i zceka na Ciebie.... wierze w to i Ty też uwierz...... Cuciola niedawno dowiedzialam sie o twoim piesku... a tak byłąś szczęsliwa ze masz pieska.... bardzo, a to bardzo mi przykro... nic nie mozę wyrazic tego bólu gdy odchodzi najbliższy przyjaciel... wiem coś o tym
-
Mamy pytanie-czy jest jakiś Junior handler we Wrocławiu? :P
-
Ja zaczynam od psiego przedszkola, potem pewnie szkolenie, moze PT i zapisze się do klubu na obedience :)
-
Wiadomo, ze wiekszośc zaczyna albo od swojego psa albo do MP. Ja ni jestem handlerem, ale miałam już jakś start w MP choc nei miałam psa wystawowego. Na Mp szukałam psa najpierw na forach. Dostałam propozycje od Iwy R, ze moze pozyczyc mi jej psa na MP. Tylko, ze Eni miał wtedy 7 miesiecy, i bałam sie, ze mnei nei posłucha. Następnie dostałam propozycje z hodowli Catani o wystawienie ich Rottwailera. Pani powiedziała, ze pozyczy mi Umi i specjalnie ja przywiezie bo ona nie jest zgłoszona na wystawe. Teraz mam swojego wystawowego psa. 3 miesiecznego urwisa z którym będe latać po normalnym ringu, a moze spróbuje w Mp jak podrosnie. Narazie musze skupić się nad odpowiednim jej wystawianiu i nauczeniu jej pozycji wystawowej. Jak mi sie nei uda poprosze jakiegos fachowca albo kogos z forum ;) Moze się uda
-
bez "stresowy" :] Ja wogule nie wiem jak mała zareaguje na hale.
-
oo [B]Pan[/B] Siejkowski :P W zyciu drugi raz bym do neigo nie poszła;P fidekangela- z tym autorytetem masz rację
-
ale ja dopiero zaczynam wystawianie
-
[quote name='jo-jo'] ja się zatrzymuje jakieś 100 kilosów od Poznania ;-)) 2 godzinki drogi ale za to tam mam spokój ;-)) a co do bliskich miejsc to jedynie można szukać po znajomych, psiarzach i dogomaniakach ;-) może ktoś będzie mógł przygarnąć kogoś :lol:[/quote] 2 godziny to ja mam z domu do Poznania ;) My sie łapiemy w Młodzieży. Tylko kurcze, bedzie to pierwsza wystawa Roxy w tej klasie. Mam nadzieje, ze nei narobimy wstydu, a z moim szczęściem, nigdy nic nei wiadomo. Stres będzie jak nigdy, a na psa to xle wpływa. Ale mam nadzieje byc też w Niedziele, gdyz zależy mi na gr VIII... jednak cieżko bedzie rodziców przekonać, och ciężko
-
Mam 9 tygodniową suczke bernenczyka. Od piątku jest w domu i juz chyba sie zadomowiła. Chce wiedzieć czego ma od niej wymagać w ramach socjalizacji. Na uczenie jest jeszcze za wcześnie, narazie ustalanie hierarchi. Mieszkam na wsi, więc nie ma kontaktu z hałasem, duża iloscia ludzi i samochodów. A suczka będzie wystawiana i moze będzie uprawiać psie sporty. Mala bardzo kurczowo sie nas trzyma, najwyraźnei boi się niekiedy ludzie. Przewaznie mężczyzn. Boi sie mojego dziadka i wujka mimo, że częstują ją jej ulubionymi smakołykami. Co należy jeszcze zrobić? Teraz ma kwaranntanne i ona niestety pochłania okres socjalizacji. CZyli proste pytanie: Jak socjalizować mimo kwaranntany?