Jump to content
Dogomania

Ewusek

Members
  • Posts

    2254
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewusek

  1. a moze warto umowic sie na rtg tej lapy i zobaczyc czy przypadkiem druty sie nie zlamaly ? Horke ktory jest u mnie mial tez artrodeze i przed wyjeciem zrobilismy rtg i okazalo sie, ze zwozdz jest zlamany i czekala nas reartrodeza ;-( i przez to 3 miesiace pozniej pojedzie do domu ;-(
  2. [quote name='monita']A oto i Ona :p [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1b1d6109aeb48123.html"][IMG]http://images21.fotosik.pl/145/1b1d6109aeb48123med.jpg[/IMG][/URL] I drugie zdjęcie :razz: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/eaddea48f5ab0892.html"][IMG]http://images20.fotosik.pl/200/eaddea48f5ab0892med.jpg[/IMG][/URL] "Twarda sztuka" dopiero teraz pokazała nam pychol w całej krasie :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/2469557c332f787d.html"][IMG]http://images21.fotosik.pl/145/2469557c332f787dmed.jpg[/IMG][/URL][/quote] [quote name='natalia_aa'] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/50/1b1b1760fe3ab692.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/50/20ecd8ff3f9ccde0.jpg[/IMG][/URL][/quote] prawdziwa metamorfoza :-) ale zacytuje tutaj kilka postów, bo wczesniej nie bylam w tym watku i nie znalam sprawy... [quote name='natalia_aa'] No tak sunka ma siwawy pychol bo ma ok 5-6 lat... I ma tatuaż ale w prawym a nie w lewym uszku no i jest nie do odczytania, jest rozciagniety i dosc duzy wiec nie wiem czy jest polski czy ktos moze robil "na lewo", kontaktowalam sie juz z pania ktora w Rumi hoduje mastify ale nic nie wiedziala na temat tak owej mastifki... [/quote] [quote name='natalia_aa'] byl odzew ze strony hodowcow i jedna bardzo mila pani powiedziala ze jezeli sunia jest wlasnie stosunkowo drobna jak na mastiffa i ma chorobe skory to jest duze prawdopodobienstwo ze jest z tej nieszczesnej hodowli z Rumi a tam psiaki mialy zainfekowana nuzyce... [/quote] [quote name='natalia_aa'] A ta babka z hodowli poprostu swietna kobitka, ..... W kazdym razie rowniez mowila ze jest to suka z "hodowli" z Rumi ze ma 5 lat i zainfekowana nuzyce ze ta babka z Rumi kiedys jak suka wygladala na zdrowa byla u tej babki co do mnie dzownila i kryla ta sunie reproduktorem tej hodowczyni i ze potem wszystkie szczeniaki mialy nuzyce :/ No masakra to nie hodowca tylko jakis producent :/ [/quote] [quote name='MonikaP'] Pytam o ten tatuaż dlatego,że chyba 3 lata temu do schroniska poznańskiego hodowca oddał dwa młode mastiffy z chorobą skóry. Suczka chyba pojechała do Trójmiasta....a ponieważ w naszym schronisku tatuuje się psy ( trzy litery i trzy cyfry), byłam ciekawa, czy to nie ta właśnie...[/quote] [quote name='natalia_aa'] MonikaP wiemy wiemy o tej suni z Poznania, byla tam bodajze w 2003 roku i zostala adoptowana przez panai z Rumi z tego co mi wiadomo, ktora jest badz byla hodowca mastifow... Takz z czystej ciekawosci, bo jak dzownilam do tej pani z Rumi to powiedziala ze ona zadnej takiej suki nie miala, wypierala sie na wszystkie mozliwe sposoby... a po prostu ja wiem ze jej szczeniaki tez rodizly sie z chroba skory...[/quote] wszyscy wiedza, ze suka zostala kupiona w schronisku niewysterylizowana przez osobe, ktora ma hodowle mastino w Rumii. Szczeniaki po tej suce sprzedawala ze swoim przydomkiem. Nie wiem dlaczego suka wyladowala na ulicy i nie rozumiem dlaczego sie jej wyparla... przeciez mogla pomoc znalesc jej kochajacy dom a nie potraktowac jak smiecia. To jest nieetyczne ! Nie popieram takiego dzialania i uwazam, ze tacy hodowcy powinni byc wykluczeni ze ZKwP... Mimo tego, ze znam ta hodowczynie osobiscie, jestem naprawde bardzo, ale to bardzo zdziwiona, ze pozbyla sie suki w taki sposob.... No coz, sumienie sumieniu nie rowne... A suczka.. jest piekna :-)
  3. dziewczyny, musicie mi wybaczyc.... nie moge podzialac w fotosiku... wczoraj 5 razy wysylalam fotki do Ziutki i przechodzilo mi po 15 % :-( :angryy: iplus :-(
  4. napisz do niej na GG 2637678
  5. to nie jest prawdą, że mastino to pies jednego pana... wszystko zależy od egzemplarza... czy pamietacie [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f78/sunia-mastino-faldka-ma-dt-u-ewusek-faldka-odeszla-62836/"]Faldke[/URL] ze skierniewickiego schronu, ktora byla pozniej u mnie ? Jej tez sie bali bo powarkiwala... ale to nie ma nic wspolnego z agresja... u mastino takie bulgotanie, pocharchiwanie jest sprawa naturalana. Trzeba patrzec na postawe psa, co probuje nam przekazac... czy jest nastawiony agresywnie, czy sie boi... Wetka, ktora proponuje uspic psa i nie zna sie ani troche na rasie powinna miec natychmiast odebrane uprawnienia, lub chocby zawieszone na czas doksztalcenia sie, ze chce zdrowego psa pozbawic zycia, co niejst niezgodne z Ustawa o ochronie zwierzat. Moje dzieci wychowywaly sie z mastino, z dwoma mastino i zadne nie oderwalo mu raczki... Szlag mnie trafia jak slysze o takich bezmozgich wetach... Boy, zadzwon do Setki, ona mieszka w Elku, moze podjechalaby zobaczyc psa...
  6. dodaje.......
  7. Poznalam Pati osobiscie, to wyjatkowa suczka :-) ale od poczatku: przez pierwsze kilka dni Pati przebywala w kojcu u Beaty, wogole nie wychodzila z budy. Jedzenie, zalatwianie potrzeb tylko w nocy jak nikt nie widzial. Notorycznie zaciagala do budy wszystkie miski, lacznie z woda. Nie wykazywala agresji, ale na widok ludzi trzesla sie jak galareta :-( Zakumplowala sie z jedna z suk Beaty i bardzo za nia tesknila (wyła i skomlala) jak Beata zabierałą swoja sucz do domu. Suczka wygladała na bardzo, ale to bardzo wycofana :-( Podałam Beacie nr do moejej promotorki, dr Irackiej, zeby cos doradziła, jak z nia postepować, na co zwrócic uwage... Obrana metoda - wstrząsowa. Pati została wniesiona do domu, siedzi w keneliku i obseruje wszystko. Teoretycznie jej nie ma... tylko patrzy, jak wyglada zycie... Przy mojuej probie podejscia do klatki trzesla sie strasznie i ten strach w oczach... masakra... Poczatkowo zalatwiala sie w tej klatce ze strachu, teraz sygnalizuje, ze chce wyjsc. Nocowalam u Beaty i ok 7 Pati pojekiwala i piszczala, zeby sie załatwic. W towarzystwie psow Beaty (mastify angielskie) Pati bardzo dobrze sie czuje, polubila te psy. Jest u Beaty jeszcze buldozek francuski z ktorym bardzo fajnie sie bawila i zachecala go do zabawy :-) pierdut łapka w głowe, kuper w gorze i długa :-) Cierpliwosc, cierpliwosc i jeszcze raz cierpliwosc... Pati to super suczka, ale potrzebuje czasu... duzo czasu... nast. razem jak bede u Beaty zrobimy test na dzieci, zabiore swojego sprawdzonego testera :-) Fotki wstawie wieczorem.
  8. wiem juz gdzie jest ten hotelik... na sobotnim szkoleniu z ratownictwa psiego i interwencji dowiedzialam sie od Gusi i od Neigh, gdzie co i jak... Ten hotelik jest w takiej samej odleglosci od Nasielska, co i od Legionowa... czyli jak podajecie, gdzie to piszcie, ze to kolo Pomiechówka... Ode mnie ponad 30 km... Ciesze sie, ze Dakar dotarl do lecznicy i jest w miare OK.
  9. ale sie ciesze :-) Toska tyle sie wycierpiala w swooim zyciu, tyle sie naczekala, ze juz wszystko powinno byc dobrze :-) ONA na to zasluguje :-)
  10. ale to chyba nie stalo sie nagle ? skoro jest w hoteliku u weta to chyba wet powinien jakos zadzialac, a nie teraz jak nie wiadomo co sie dzieje... czy ona wogole interesowala sie ta lapa ? dlaczego info jest dopiero jak jest zle ? Justyna, gadalysmy dzisiaj przez telefon, powiedzialam, ze zawioze go rano do lecznicy, bo i tak jade do Wawy, mialas mi przyslac namiary do hotelu gdzie on jest... niestety jak do polnocy nie dostane namiarow, to go nie zabiore, bo nie wiem skad.... a jak mam go zabrac, to musze godzine wczesniej wyjsc z domu...
  11. jak widze psy w stanie kacheksji, to jestem za tym, zeby osoba, ktora doprowadzila psa do takiego stanu, spedzila najblizsze kilka miesiecy w bunkrze/pustelni albo w schronie bez wody i jedzenia... tym bardziej bez spacerow i łazienki... :angryy::angryy::angryy:
  12. rozmawialam z Karolina i facet ani od niej ani ode mnie nie odbieral telefonu... cos mi sie wydaje, ze on wcale tej suni nie chce oddac, liczy na to, ze albo ta babcia u ktorej mieszkaja wyciagnie nogi i bedzie mogl psa przywiesc, albo, ze ta babcia u ktorej jest na dzialce zgodzi sie sunia zaopiekowac na stale... problem jest taki, ze ta pani ma ok 70 lat, mieszka w Wawie na 3 pietrze bez windy a sunia nauczona jest przez madrego pana skakania "na klate" nie musze mowic, ze poturbowala kilka osob jak sie bardzo czule witala :-) Karolina, a moze zadzwonisz jeszcze do tej pani ?
  13. to moze dzisiaj ja do niego zadzwonie? Jezeli rzeczywiscie postawil babcie przed faktem dokonanym to zaproponuje mu hotelik u beaty. Mam nadzieje, ze ta babcia nie szantazuje swojego syna tym, ze jak nie zabierze suki to odda ja w pierwsze lepsze rece... Moja matka tez gadala i gadala, pies byl zalekniony ale zabralam go jak nikogo w domu nie bylo, zaraz po tym jak matka zrobila ogloszenie w necie. Moze tu jest tak samo i facet mysli, ze to tylko gadanie...
  14. :-( mam nadziej, ze zła passa mnie opusciła... chociaz sama nie wiem... w sobote wyladowalam w klinice, bo bulw mial porazony tyl... okazalo sie po badaniu neurologicznym i rtg, ze zrosniete dwa kregi piersiowe i listwe wapienna i tam jest ucisk na nerwy "nozne"... Mam jeszce jednego kulawika, w pn rtg lokci i bioder... na razie wisi nad nami wizja operacji...masakra :-(
  15. u niego byla wetka, mnie przy badaniu nie bylo... ja myslalam, ze to moze byc od serducha i chcialam ekg, ale "nie bylo takiej potrzeby" nawet wkleilam jakis artykul, ze taki kaszel moze miec cos wspolnego z chorym sercem, niewydolnoscia oddechowa...
  16. [quote name='Inez de Villaro']zaznaczam.....[/quote] ja tez......
  17. ponawiam swoja prosbe... prosze o podanie namiarow do hotelu, w ktorym jest Dakar, chcalabym go odwiedzac.
  18. Nasielsk, to moje okolice, poprosze o dokladne dane hoteliku, moge odwiedzac Dakara.
  19. [quote name='esperanza'][COLOR=red][COLOR=Black] [/COLOR][/COLOR] Łatka u Ewusek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/2-letnia-suczka-azjata-cao-ek-pilnie-dt-warszawa-krzyczki-nasielsk-126438/index7.html[/URL] [/quote] proszę o usunięcie Łatki z listy psów niczyich... W piątek łatka odeszła za Tęczowy Most... :-(
  20. caly czas sie skrada, ale to chyba dlatego, ze ONki maja taka budowe... ich zad nie jest taki np jak u mastifow "kwadratowy" tylko ściety, zaokraglony... W piatek [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f78/azjatka-latka-ds-u-ewuska-umiera-z-tesknoty-za-sigma-juz-za-tm-126438/"]Łatka[/URL] odeszla za TM ;-(
×
×
  • Create New...