Hanya !Ja bym sprobowała luzem,ewentualnie ,jeżeli psy chodzą Ci dobrze w parze,masz dwa haltery,to tam gdzie trzeba ,założ na jedną smycz dwójnik/rozgałęziacz :lol: / i przypnij do halterów.U kogo szkolisz?
Daria,Ty moja dobrodziejko!!!! :D :D :D Halter jest stworzony dla psow ,ktory maja talent do ciągania na smyczy.Układ pasków daje to,że pies ktory szarpie,ma duży dyskomfort,nic go nie boli,ale mu nie "pasi".Po prostu głowa zaczyna mu sie wykręcać kiedy ciągnie i sam powraca do właściwego chodu,idzie grzecznie.Ugryźć może,jeść może,pić tez,a te madre porządkowe sądzą,że to kaganiec! Znaczy sie kaganiec pro forma!!! :wink:
Kiedyś miałam doga niemieckiego,szłam z nim po ulicy ,mijały mnie dwie baby i text:" ooooo jaki wielki i to bez kagańca!,na to druga:taki to i przez kaganiec ZĄB wysadzi i ugryzie" Tak to jest u nas-jak ktoś chce sie przycepić to sie przyczepi,a polskie przepisy należy OMIJAĆ/no moze nie wszystkie :lol: /
I z tym optymistycznym akcentem pozdrawiam Was :D :D :D