-
Posts
4345 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Matagi
-
Ha ha ,na drugim zdjęciu widać prawdziwy uśmiech akity niezadowolonego :evil: :evil: :evil: Fajny maluch :P :P :P
-
Mellows! :P Zajrzyj na tę stronę,tę szkołę poleciła moja koleżanka szkoleniowiec mój rodzony: http://www.szkoladlapsow.pl/index.html
-
Mellows ! :P DeDE! ma całkowitą rację!!!Nic nie wskórasz u akiciątka przemocą.Cała V grupa to praktycznie pierwotniaki,trzeba z nimi postępować tak jak w wilczym stadzie na przykład.Jeżeli karcisz,to karć tak jak to robiła matka,np.gryzie drewka,złap za kark,podnieś do góry,potrzęś lekko,powiedz "nie" i puść.Polezie jeszcze raz do drzewek leć zdecydowanie i to samo.No może matka nie dokładnie tak robi ale sprobuj.Akity są chytre,muszą sprawdzić czy dokładnie sie tego od nich wymaga.Ale najważniejszą rzeczą w życiu takiego malucha jest kontakt z nim,bycie z nim.On dopiero rozstał sie ze stadem,ma 7 tygodni,płakał nie będzie ale musi być w stałym kontakcie Z KIMŚ!Albo człowiek,albo pies.Akity samce w wieku ok.7-10 tygodni ustalają pomiędzy soba hierarchię.Piorą sie wtedy niemiłosiernie,Twój mały jest w tym okresie,on szuka....pozwól mu przebywać cały czas z sunią onkiem,ona mu pokaże co i jak...Edo rozpiera szczenięca energia.Akita jest to zupełnie inna rasa niż o.n.,bardzo szybko sięgają po władzę,wykorzystają szbko każda sytuację ,liczy sie każdy moment w wychowaniu takiego małego pryszcza...Ważna też jest konsekwencja w postepowaniu z akitą.Akita ,który ma kontakt ze stadem/rodzina ludzka i inne psy/ nie niszczy nic w swoim otoczeniu,on potrzebuje tylko zainteresowania,nie może być skazany sam na siebie.Jeżeli skacze i gryzie za ręce trzeba go po prostu strząchnąc z ręki i iść dalej.I tak mi sie wydaje,że fajnie byłoby,jak Edo będzie miał wszystkie szczepienia,aby pojść z nim do psiego przedszkola.On sie wyszaleje i poobcuje z innymi psami,a właściciel sie sporo nauczy.Sugeruję to bo akity ,hm...."nie kochaja innych psów",w takim przedszkolu mały makita nauczy sie co wolno,a co nie,łatwiej będzie z nim i na wystawach i w codziennym życiu...Nie znam żadnej szkółki we Wrocławiu,ale mam wrażenie,że :P DeDe może coś o tym wiedzieć :P ,jeżeli nie to sie popytam sama.I tak jeszcze dumam,ale może dobrze byłoby z takim instruktorem wcześniej pogadać,niech podpowie,ale trzeba pamietać,że akita,to nie rottek i nie o.n. i nic na siłę,motywacja i kontakt musi być. Mellows!Nie załamuj się,będzie oki!!!Lepszego przyjaciela od akity często znależć :P :P :P
-
Dzisiaj niedziela..... :lol: :wink:
-
Ja niestety nie będę :( Moje sunie będą miały w tym czasie cieczkę,wychodzi,że właśnie około 1 a 15 września.Mam 6 suk w domu,jak zacznie jedna,to zaraz po kolei następne...I będę kryła Sake swoim Okiim :P ,cieszę się z tego strasznie :P :P :P .Na Legionowo zgłoszę dopiero. :P
-
Jasne,że pozytywnie :P :P :P .Rengoku wygrał w Championach,a jego Syn,młodziutki Czenay Zw.MŁ. i BOB :P :P :P
-
We Wrocławiu w dn.25,26 września jest wystawa miedzynarodowa :P pójdźcie z siostrą na nią....a zarazicie się wystawami :lol: :lol: :lol: :P :P :P Pozdrowienia !
-
Aga! miło mi,że się podobają :P :P :P Dzisiaj w Sopocie akity z Konina pokazały na co je stać :P /a sędziowała v-ce przewodnicząca Klubu Akity,niemka/ :P :P :P
-
Super mały makita!!! :P :P :P No,Mellows,nie zawiedziesz Tomka,będziesz wystawiał?A!!! dziś w Sopocie na wystawie RENGOKU i jego potomstwo zawalczyło :P :P :P ,młodziutki CZENAY wygrał rasę :P :P :P .Mam nadzieję,że niedługo po takie same tytuły sięgnie EDO :P :P :P
-
sUPER!!!cZEKAM NA FOTY!!! MELLOWS !!! EDO ,to akici chłopak!!! A,CHŁOPAKI NIE PŁACZĄ !!!!
-
Masz rację Nice,podobieństwo maluchów duże :lol: :P Aga chce więcej zdjęć :P ,bardzo proszę,stare,ale jare.. :wink: :wink: Sake na plaży Sake znużona słońcem.... wspomnienia Sake z wakacji... pierwsze chwile Tosziego w naszym domu... Akira i Rengoku po ślubie... Sake na I Podlaskich Zawodach PT Sake i Toszi Franek /papuga żako/ niania.. na szczeniaki trzeba mieć oko... dziesięciodniowe makity Uśmiech szczęścia Akiry...
-
Super!!! :P :P :P Mellows !!!Prosimy o fotki malucha :P I oczywiście służymy pomocą /jak co../ :P :P :P
-
inwestowac i inwestować....,masz racje Daria 8) jak nie będzie inwestycji,to moja OJOSAN zostanie starą panną... :cry: ale licze na Twoje zaangażowanie w akici interes,dwa latka poszczekam - ja i OJO :P :P :P
-
Te mercedesy,to określenie Tomka :lol: nie syrenki czy trabanty,ale pierwszy sort tzn.mercedesy :P A matką o ile mi sie nie pomerdało,jest suka specjalnie sprowadzona z Czech dla Goku /duża,mocna,po niej jest Czenay/ ARIET Biba z Krasnej dedinky No,Agappe,rodzina nam sie powieksza... :P :P :P
-
Łaaaaaaaa !Ciesze się bardzo!!! :P :P :P Będzie nowy akiciarz! :lol: Metryke dostaniesz od Tomka,pies będzie ochrzczony już ale możesz sie z nim skontaktować,jeżeli metryczki nie sa jeszcze wypisane,możesz podpowiedzieć imie jakie bys chchciał :P W pewnym sensie ,nasze akity będą "kuzynami",po tatusiu Goku :P ,ten miot Tomek określił jako "mercedesy" :lol: :lol: :lol: ,przekaż mu w moim imieniu pozdrowienia z Białegostoku,proszę :P :P :P Czekamy tu ,na forum na szczeniaczka ,na zdjecia i na wszystko O NIM !!! Pozdrawiam ,trzymaj sie cieplutko,przed Toba cudowne życie z akitą!!!
-
Dokładnie tak Justynko!!! :P Właśnie pogrzebałam w komputerze i znalazłam trochę zdjeć moich szczeniakow : czterotygodniowe akity czterotygodniowa Ojosan Ojosan ma już 5 tygodni Osoroshii - 6 tygodni fruwająca Orora zamyślona Ohisama
-
Nice :P ,na 98% /moim zdaniem/ nie są to szczeniaki akity,mają za krótkie łapki i brak im uraijro,które akita o takim umaszczeniu MUSI mieć,ale są śliczniutkie... :lol: Pozdrówka :P
-
Ojo zawsze taka czysta,zdjecie było robione prawie 2 tyg,po wystawie/wtedy było pranie/,a gania po podwórku i tarza sie dowoli... :lol: ale jak akita jest żywiona ,takie ma fiutro :lol: ,akity wyglądaja na brudne wtedy,kiedy zamierzaja zmienić sukienke na inną...kiedy sa szarawe,i jakby przybrudzone to albo cieczka za chwile,albo zmiana garderoby...Ojo pod wzgledem czystości jest ..hm...nienormalna,uczy porządku wszystkich w domu,jak coś sie gdzięs wala,ona za chwile wywlecze to na środek i usiłuje zakopywać,swoje kupy też zakopuje....nosem :lol: Okiemu zas poleruje uszy wewnatrz,ale wdziecznosci z jego strony nie widać :wink: ,przecież to chłop :lol: A babki akitki sa ciekawskie :jedna przez okienko,druga przez balkonik,moze jest tam cos do posprzatania.... :roll: :roll: :roll:
-
Ojo jest zawsze hepi,ja chyba też....ale jak ona jest zła....to sie do mnie nie równa....moja złość....jest straszniejsza od akiciej... :evil: :evil: :evil:
-
A u mnie nie pada :P :P :P upał jak diabli...teraz jest 23 stopnie ....aparacik moj pozyczony został,ale znalazłam jeszcze coś: OJOSAN Matagiinu PL panienka z okienka... Ziuta /made in schronisko/ i kawałek ciotki /nieostrzyżonej/IRY czarna mamba czyli Ziuta /3/4 afgana i nn/
-
Patrze,ze nie tylko ja ządna pochwał... :roll: chwaliłam wczoraj na ucho ,co prawda,pochwale dzisiaj na forum :P ANATA sie zmienia,dorosleje ,rozrasta i...PIĘKNIEJE :P ,laska zniej...a jeszcze w towarzystwie Forresta,który tylko przymyka oczy/on wie co dobre/ :wink: :wink: :wink: :wink:
-
Trudno mi tu pisać,w wielki piatek,w kwietniu musiałam decydować....miałam bassetke z własnej hodowli,urodziła sie w moich rekach ...i w nich umarła...miała prawie 14 lat..,gdy zobaczyłam,ze ONA juz nie chce walczyć ...musiałam dzwonić do kolezanki,lek.weta.A zaczęło sie w 6 roku jej życia:skret śledziony-amputowana śledziona,dalej w 10 roku-skręt żołądka,wyszło,oki,w 12 roku- ropomacicze,zreperowane,w tym samym roku,jesienia-skręt jelit -operacja i oki,po operacji doszła martwica skóry,granuflexy i sztuczna skóra i było dobrze!Od stycznia 2004 roku praktycznie nie wychodziłam zdomu,bo ona źle sie czuła,dostawała leki,które broniły jej płuc i serduszka.ONA do tej pory jadła i biegała normalnie,potrafiła nawet narozrabiac/bassetom zdarza się i to czesto/,ale przyszedł TEN DZIEŃ....BALBINA odeszła,ja musiaam podjąć decyzję,ale mam tąświadomość ,że zrobiłam dla niej wszystko.... Dla kazdego psa poświęcę wszystko,jeżeli ON chce żyć,będę pomagała,koszt jest nie ważny....
-
Nice!Cieszęsię,że Ci się spodobały makity moje :P Toże jeszcze nie ma kat.powystawowego,to nie wina przewodniczącego,on czeka na to,a powystawowy robi T.Mroczek/on robi wszystkie prawie katalogi w Polsce/,jest zawalony robotą,bo wystawa goni wystawę...zapewne bedzie na dniach... Zdjecia wysłałam oczywiście,podobały im sie bardzo,podziekowania od nich :P :P :P Pozdrowienia dla ciebie i Klio :) :) :)
-
dumnażem i blada,a łasa na pochwały wielce... :P :P :P
-
Nauczyła się a co!!!Zdolna ona bardzo, :P a jaka skromna... :lol: :lol: :lol: