-
Posts
4345 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Matagi
-
[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img423.imageshack.us/img423/4229/okiiojoyczenia4zy.jpg[/IMG][/URL] Ponieważ czasu mi brak/robię za kuchtę przed świętami;-) / i nie mam jak stworzyć porządnej karteczki świątecznej,to wklejam /mam nadzieję ,że sie wklei;-) / ubiegłoroczną. Wszystkim życzę .....NAJWSPANIALSZYCH ŚWIĄT !!!!!!!!!!! NIECH MIKOŁAJ BĘDZIE HOJNY,NIECH BĘDZIE CIEPŁO I RODZINNIE.WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!!!!:-D :-D :-D :-D :-D :x-mas: :x-mas: :x-mas: :x-mas: :x-mas:
-
[FONT=Arial][SIZE=3]Witam wszystkich po dwutygodniowym odwyku.......od netu!!!!!:-D :-D :-D [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial]Dwa tygodnie,a ile tutaj zmian:eek2: !!!Wstawiliście kupę pięknych zdjęć!!!:-D :-D :-D Dogomania zmieniła swe oblicze,muszę obadac teraz co i jak się robi;-) Może uda mi się jutro zrobić jakieś foteczki.....;-) [/FONT] [FONT=Arial]A Daria to jakaś maupa:lol: :sg168: Pyta się czy chcemy zdjęcia i nie wstawia,o!!!:nonono2: [/FONT]
-
[quote name='Agappe']czy to normalne że pies w wieku 3 lat i 3 miesiecy zmienia charakter i nastawienie do psów??? w niedziele Anata zaatakowała swojego życiowego wroga - bokserke.. trzeba jej było założyć szwy i dostała antybiotyk na 10 dni.. tej sytuacji się nie dziwiłam, bo Anata od dawna czekała na okazje, żeby to zrobić, ponieważ ta bokserka zaatakowała Anate jak miała jakieś 7-8 miesięcy, więc musiała się w końcu zemścić, a że mój tata był z nią na spacerze to w końcu miała okazje.. ale dzisiaj bez powodu urządziła sobie polowanie na dorosłą owczarke niemiecką, a potem chciała jeszcze zjeść 5-6miesięczną dobermanke (ale po wcześniejszym wyczynie został jej kaganiec na mordke założony, wiec nic maluchowi nie zrobiła)..[/quote] To,że Anata "zemściła się",nie dziwi mnie wcale :wink: Akity są bardzo pamiętliwe,chyba już to wszyscy zobaczyli :wink: Kiedy Sake miała 4 miesiące obszczekała sąsiada,ten w zamian usiłował ja przegonic od płotu.Po dwóch miesiącach sąsiad udoskonalił swoje ogrodzenie -zabił sie deskami :lol: ,tak,że był "niewidoczny" dla Sake.Po prawie pięciu latach zdjął te dechy.Sake olewała jego żonę,jego dzieci,ale kiedy on się pokazał na podwórku swoim ,był ryk ,dopóki nie znikł jej z oczu.Akita nie zapomina. Akita zaczyna dorastac i psychicznie i fizycznie w trzecim roku życia.U psów trwa to troszkę dłużej i wolniej / :wink: :lol: wszystkie samce tak mają/.Sake urodziła się jako zakapior,gdyby miała inny charakter została by u hodowcy,ale ten obawiał sie o jej matkę,dlatego ja mam :lol: .W czwartym miesiącu życia poszła na szkolenie,egzamin zdawała /PT I/ w siódmym .Zdała go na chyba 195 pkt.,pomimo,że była w trakcie pierwszej cieczki.Na placu szkoleniowym nauczyła się,że nie można gryżć innych psów ani ludzi /szkolona była metodą "bezsiłową"/,a ponieważ swój "charakterek" musiała gdzieś spożytkować,to stała się "policjantem placowym" :lol: .Każdy pies,który zaczynał sie stawiac do innego psa na placu ,był odrazu przyprowadzony do porządku przez Sake.Robiła to bezkrwawo,powyrywała trochę sierści na karku,naryczała i spoko.Teraz na tym samym placu robi to jej synek,biały Nikko/imię nadane przez właściciela/.Sake jest szefowa naszego psiego stada,dominant z niej na maxa.Ale zawsze rządziła sprawiedliwie,nigdy nie ukarała żadnego psa niesłusznie.Kiedy zaczęła dorastać zaczęła sie zmieniać.Bardzo się wyciszyła,zrobiła się mniej nieufna do ludzi,których poznaje dopiero.Obce psy olewa,ale dopóki nie zostaje ostro sprowokowana.Kiedyś te sprawy,czy z sukami czy z psami kończyły się bez interwencji lekweta,teraz używa zębów ,gryzie tak,żeby zabić.Jej "specjalnością" jest przerabianie facjaty innemu psu,przekonała sie o tym rok temu dwuletnia wtedy Ojosan.Sake wyrąbała jej sznyta na pysku prawie od oka do nosa,do samej kości.Tak samo potraktowała też Akirę,która się o coś tam "postawiła". Akira,została przez nas odkupiona ,kiedy miała 13 mies.Żyła w strasznych warunkach wśród innych psów,tam musiała walczyć o jedzenie,ta wizja głodu pozostała jej do dziś - jak przychodzi pora karmienia jej wisk słychać na całą ulicę.Za jedzenie Akira zamorduje konkurencję,taka była i taka jest do dziś.Też chodziła na szkolenie,które było po to,aby sie nauczyła żyć wśród innych psów i nie zabijać.Udało się.KIedy skończyła 3 lata troszkę się zmieniła....instynkt killera powrócił,ale się schytrzył :wink: Kiedyś atakowała inne psy od razu,teraz robi to inaczej /jeżeli ma okazję/.To jest killer cichociemny 8) Udaje grzeczną,posłuszną,a kiedy sie odwracam...zdążę ja czasami złapać na gorącym uczynku,kiedy szczerzy zębale do jakiegoś psa i sunie aby się prać :evil: . Razem z Sake i Akirą przebywa Toszi,czyli Akebono.Przyjechał do nas w wieku 10,5 mies.,nie mógł pozostać u swoich właścicieli /mieli go od 8 tyg.życia jego/,ponieważ istniało prawdopodobieństwo,że może wyskoczyć z 3 piętra podczas nieobecności państwa.Zdemolował już mieszkanie na prawie 10 tys.zł,nie pomagała klatka -rozpracował ją migiem.Tosiek jako małolat był bardzo miły do innych ludzi,zaczął się ważniaczyć w wieku 17 miesięcy chyba...Jeżeli zauważał,że ktoś się nim interesuje,potrafił naburczeć prosto w twarz tej osoby,obchodził ja na palcach,demonstracyjnie się ocierał,próbował skubać za rękawy i nie było to naprawde miłe.Wydumał też sobie zabawę.Jak ktoś z gości już wychodził od nas i miał podchodzic do bramy,to Tosiek leciał galopem za dom,czekał na szczęk bramy i ....z rykiem wylatywał pod bramę .Gości wypędzał. :wink: :lol: Prosiliśmy wszystkich ,aby olewali go,żeby go po prostu nie zauważali,nie dotykali.Przyniosło to efekt,Tosiek jak skończył 3 lata,zaprzestał tego procederu :wink: ,zrobił się milszy do obcych,jest psem bardzo karnym,nie ma z nim problemów na spacerach,można go zawsze odwołać,nawet wtedy ,kiedy widzi obcego psa,nie można go odwołać,kiedy kłóci się z największym swoim wrogiem,z którym stoczył poważną walkę 2 lata temu,a ten wróg to Okii... Okii od szczeniaka był ostatnią ...pierdołą :wink: :lol: Okii po jap.znaczy:duży,ogromny.I zgadzało się....duża,przemiła ciapa. :lol: Wszystkie psy pokazywały mu /hmmm...wiadomo w jaki sposób :wink: /,że jest on ostatni,najmniej ważny,na co Okii stał w trakcie okazywania ze szczęśliwa gębą :wink: Był tak przemiły,tak żądny miłości,uczuć,że je wymuszał siłą.Wdzierał sie np. do pokoju na siłę,tłukł wszystko po drodze,żeby tylko przywalić tymi łapskami jak cepy i wylizać komuś twarz,kiedy już lizany..leży.To mu pozostało do dziś,Okii kocha wszystkich ludzi,wszystkich zaliże na śmierć,gdyby tylko mu pozwolić.KIedy miał 12 mies.napadł na niego Tosiek /poszło o suki w cieczce/.Okii wyrąbał Tośkowi skalp na czaszce,sam został lekko poturbowany.Na spacerach czy tez na wystawach nie warczał do psów,przebierał tylko łapami,lekko drżał z podniecenia,czekał,aż mu coś podejdzie pod zęby,sam nie atakował.Można go było w domu przestawiac z kąta w kąt,nie miał nigdy pretensji,nawet kiedy był wyciągany z jakiegos kąta.Zmieniac się zaczął tj jesieni,kiedy skończył 2,5 roku.Na wystawie w Legionowie,kiedy się szarpał jak wariat,złapałam go za kryzę,a mój Okii.....wydał z siebie jakieś pomruki,pierwszy raz w swoim życiu usiłował mi się postawić,zrozumiałam,że chłopak dorasta :wink: :lol: Ojosan ,siostra Okiiego,to ...fałszywiec z urodzenia,druga mamuśka,czyli Akira :lol: Lubi dobrze zjeść,wygodnie sie wyspać,najgorsze,że porządzic nie dają :( Jak spróbowała zarządzać mamuśką,ta w zamian wytargała ją za ucho :lol: Popróbowała z Sake -sznyt na obliczu :lol: Usiłuje rządzić bratem,ustawia go,podgryza,ale jak brat "nerwa dostał" ,to miała strupek na główce :lol: .W stosunku do ludzi była od zawsze nieufna /obcych/,to sie jej nie zmieniło,nigdy nie była też tchórzliwa.Teraz zauważam,że jest z niej maupa paskudna- już niby kogoś nowopoznanego polubiła,już sie przytula,już liże po twarzy,a za moment.....szczerzy zęby prosto w twarz :evil: Okii i Ojosan 30.12.05 skończą 3 lata,ciekawam bardzo ich zachowań za jakieś pół roku... :D :P
-
[b]Asiaczku! :P [/b] Masz przepiękne BObaski!!! :D :P :D :P :D :P
-
Wiola,ja również nie zgodze się z Tobą.Psy wystawiam już dobre paaaarę lat :wink: Dawno temu każdą wystawe przeżywałam bardzo nerwowo,do tego stopnia,że jak stałam w ringu,to miałam wrażenie,że wszyscy dookoła widzą,jak moje nogi sie trzęsa z nerwów,jak kolano obija sie o kolano :wink: Oczywiście pies,którego pokazywalam ,doskonale wyczuwał mój nastrój- również był nerwowy,zamiast biegać normalnie podskakiwał,przymilał sie do mnie po to,żeby mnie uspokoić.Za jakis czas mi przeszło,uwierzyłam w swoje psy /miałam wtedy bassety /,które pomimo fatalnego wystawiania zaczęły wygrywać,nerwów było zero.Jak zaczęłam pokazywać swoją pierwsza akitę był nawrót "choroby" :-? Do tego stopnia,że przestałam wystawiac swoje psy na jakies dwa lata.Pokazywałam czyjes psy,ale swoich nie.... :) Dopiero,jak mnie wkurzył mój "drugi połówek" na którejś tam wystawie /on teraz wystawiał/,to wkurzona wzięłam ringówkę i weszłam na ring.Nie myslałam o psie,byłam zła na faceta i poszło mi super :lol: .Żałuję bardzo,że kiedy miałam "doły wystawowe" zaden handler mi nie wpadł w oko.Bez namysłu powierzyłabym mu swój "ogon",a dlatego,że ktoś kto wystawia komuś psa,czy psy nie ma na bank takiej nerwówki,jaką miałam ja,ot co! :wink: Jest jeszcze wiele,wiele powodów ,które mogłabym przytoczyć "za",ale jak zaczne pisać,to wyjdzie mi wypracowanie jakie! :wink: :lol:
-
W moim domu mieszka 9 psów:5 akit,sznaucer mini,sznaucer średni,Ziuta / :lol: ni to chart ni to co ze schroniska/ i shiba.Oprócz tego mam ptaki: dwie papugi żako i gwarka! :lol:
-
Jakoś tak wychodzi,że bialostockie psy emigrują w tamte strony :lol: Moje dwie akity też zamieszkały miesiąc temu w tamtych okolicach.... :wink: :lol:
-
Piękne zdjęcia,[b]Asiaczku! :P [/b]!!! Piękny wilczarz i basek! :P :P :P A,wiesz,zapewne,że Alvaro jest z urodzenia białostoczaninem? :wink: :D Pochodzi z hodowli Marzeny,mojej koleżanki :D Moim ulubionym wilczarzem z Salutaris jest Dakota,ma super charakter,jak przystało na taką wieeeelką babę!!! :lol: :lol:
-
[quote name='Asiaczek'][quote name='Matagi'][b]Asiaczku! :P [/b] Gratuluję małych babasków!!! :D :P :D Wymiziaj ode mnie tatusia i szczęśliwa mamusię! :D :P A foteczki w galerii masz ....PRZEPIĘKNE PRZEPIĘKNYCH PIĘKNOŚCI !!! :P :D :P :D[/quote] Hej[b] Matagi[/b] - i tu mnie znalazłaś?! A ja myślałam, że tak po cichutku, po malutku się rozkręcę, przygotuję więcej zdjęć. A tu tyle życzeń i obserwacji, że ho, ho, ho... Mamusia jest miziana do i rusz, a tatusia może wymiziam w Luksemburgu (jak dojadę). Albo nie wiem, kiedy. Bo on jest w Holandii. Albo wiem, zrobię to wirtualnie, pasi? Pzdr.[/quote] Yhy! :wink: :P :P :P :P
-
[b]Asiaczku! :P [/b] Super mata tyłeczki! :wink: :lol: :wink: :lol: [url]http://fotoalbum.wzt.pl/fotografie/604_fotki_060f35f/9509_638191.jpg[/url]
-
[quote name='AKITY-HalneWzgórze'][quote name='Matagi']Ha!Mówiłam,że będzie czego gratulować!!! :P :P :P [b]Jola! :P [/b] :P WIELKIE GRATKI DLA HALNEGO WZGÓRZA!!!! :P :D :P :D :P :D DLA ODY OCZYWIŚCIE TEŻ!!!!- to się Ziemniak ucieszył!!! :D :P :D :P A do Białegostoku ZAPRASZAM BAAAAAAAAARDZOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!!! :P :P :P :P :P Dzięki Jolu za zaproszenie,pomyślimy nad Twoimi propozycjami,są bardzo...kuszące :wink: :P :D :P[/quote] Ziemniak byl osobiście -to on wystawial Odę! -pewnie,że się ucieszył! ByŁo sporo znajomych pp.Sznajderowie od Lisiej Przełęczy (mają KAYUMI Halne Wzgórze) ,byli gościnnie z nimi Czesi od ,o kurcze zapomniałam nazwy ich hodowli(mają Intchmp.AMANA Husaruvka) pp.Vrana,byla pani Beata P.ze Szczecina od ARIGATY (ma teraz KOKORO H.WZg.) Oczywiście był Marcin właściciel Ody i byla pani od hodowli z Doliny Wiązów zobaczyć swoje pupilki. Było rodzinnie i fajnie,mielismy z sobą 3 akitki "hiszpańskie",które specjalnie już zaszczepiliśmy p/wściekliźnie,zeby wyprosić możliwość ich wejścia,TYLKO FOTEK NIE MA!!!! ale poszperam i coś wstawię,za jakąś chwilę,poszperam w nieodległym czasowo archiwum. A nad propozycjami myśl,bo sa poważne![/quote] No to mieliście super wystawę! :D Ja uwielbiam,kiedy jest tak właśnie rodzinnie,wtedy wystawa ma sens,przecież liczy sie nie tylko rywalizacja,dla mnie te spotkania akitowe są bardzo ważne,przecież czasami sie gdzies jedzie nie dla medalu,tytułu,ale po to,żeby się spotkać,nagadać,pośmiać...dlatego,o Twojej propozycji,Jola,myślę bardzo poważnie!!! :P :P :P
-
[b]Jola! :P [/b] Nie zapomniałam,robiłam dzisiaj różne rzeczy,ale pamiętałam,byłam bardzo ciekawa wyników,ponieważ wiedziałam ,że będziesz w NR,liczyłam,że "weźmiesz" rasę,pomimo tego,że nie wiedziałam kogo pokazujesz.... :wink: :lol: :wink: A tak w ogóle,to...podobaja mi sie te wyniki :wink: :wink: :wink:
-
Ha!Mówiłam,że będzie czego gratulować!!! :P :P :P [b]Jola! :P [/b] :P WIELKIE GRATKI DLA HALNEGO WZGÓRZA!!!! :P :D :P :D :P :D DLA ODY OCZYWIŚCIE TEŻ!!!!- to się Ziemniak ucieszył!!! :D :P :D :P A do Białegostoku ZAPRASZAM BAAAAAAAAARDZOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!!! :P :P :P :P :P Dzięki Jolu za zaproszenie,pomyślimy nad Twoimi propozycjami,są bardzo...kuszące :wink: :P :D :P
-
[quote name='Niunia_Zolzunia']Czy cos jeszcze ktos sobie zyczy cos?? Bo TZ wrocila po wielu godzinach i krzyczy ze chce jesc a ja siedzie na dgm :roll: Jakby po raz pierwszy musial czekac z powodu dogo :roll:[/quote] Hehe :wink: Mój już nie krzyczy,sam sobie znalazł drogę do garnków i lodówki....jakieś pół roku temu :wink: :lol: :lol:
-
Łał! :D :P Marcik [b]Wielkie gtatulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/b] :D :P :D :P :D Rozumiem,że Twoja poważna rozmowa z Sosiekiem poskutkowała..? :wink: :lol: :wink: :lol: Wiesz,może jak tam makity?Jakoś nasi akiciarze sie jeszcze nie odezwali :( A nie napisałabyć stawki? :wink: :lol:
-
[b]Asiaczku! :P [/b] Gratuluję małych babasków!!! :D :P :D Wymiziaj ode mnie tatusia i szczęśliwa mamusię! :D :P A foteczki w galerii masz ....PRZEPIĘKNE PRZEPIĘKNYCH PIĘKNOŚCI !!! :P :D :P :D
-
Oooo,chyba zaraz poznamy staweczke i wyniki z Nowej Rudy!!! :D :D :D Widziałam,że Jola się pojawiła na DGM! :wink: [b]Jola! :P [/b] opowiadaj,i nie mów,że nie ma czego gratulować!Na pewno jest,no piszzzzzzzzzz,plissssssssss! :D :P
-
[b]Jola! :P [/b] a ja dalej.....Tobie zazdroszczę.... :D :P Zdjęcia są przecudowne,masz piękne tereny,nigdy nie przepadałam za górami,ale oglądając Twoje zdjęcia.....to mam ochotę na wyprawę w góry,tylko ciekawe kiedy ...... :( I te anomalia pogodowe.....ehhhhhhhh,zazdroszczę,koniec i kropka! :wink: :D :P
-
[quote name='Agappe'][quote name='Matagi'][b]Daria! :P [/b]Gratuluję zdanego egzaminu!!!!!!!! :P :P :P :D :D :DTeraz ,jak będę w Wawie,będe uważnie patrzyła na jezdnię :wink: :lol: ,tam prawa jazdy rozdaja na prawo i lewo,a mnie życie miłe,nie chcę owdowic mego inwentarza... :wink: :lol: :wink: :lol: :wink: :lol: :wink: :lol:[/quote] dzięki dzięki... co za wiara we mnie :p a oto obiecane zdjęcia.. [URL=http://imageshack.us][img]http://img208.imageshack.us/img208/4421/imgp09126bs.jpg[/img][/URL] Ojjjjjjjjjjj,wiesz,że żartuję,ale...przezorny ..zawsze ubezpieczony :wink: :lol: :wink: :lol: :wink: :lol: [URL=http://imageshack.us][img]http://img208.imageshack.us/img208/4106/imgp09130dn.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img208.imageshack.us/img208/2294/imgp09144mt.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img208.imageshack.us/img208/39/imgp09194te.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img208.imageshack.us/img208/7246/imgp09223uz.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img208.imageshack.us/img208/711/imgp09264ie.jpg[/img][/URL][/quote][b][/b]
-
[b]Daria! :P [/b]Gratuluję zdanego egzaminu!!!!!!!! :P :P :P :D :D :DTeraz ,jak będę w Wawie,będe uważnie patrzyła na jezdnię :wink: :lol: ,tam prawa jazdy rozdaja na prawo i lewo,a mnie życie miłe,nie chcę owdowic mego inwentarza... :wink: :lol: :wink: :lol: :wink: :lol: :wink: :lol:
-
[quote name='donya']Dzisiaj kupiłam Mojego Psa aby zobaczyć na własne oczy sławne zdjęcie. Tak prezentował się Bimbonek w prezencie (zanim go podarł na strzępy)dołączonym do gazety. [URL=http://imageshack.us][img]http://img228.imageshack.us/img228/7010/pc0102107om.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img228.imageshack.us/img228/3758/pc0102052ad.jpg[/img][/URL][/quote] Oooo!!!!są foteczki!!! :D :D :D :D Super!!!!!!!!!!! :P :P :P Ty sie Agnieszka nie dziw Bimbonkowi,że podarł prezent! :wink: :lol: :wink: On zapewne,gdyby dostał czapeczkę,to by nie podarł :wink: ,a Ty założyłaś mu chusteczkę ,jak jakiej babie :wink: a Bimbonek facet jest :wink: :lol: Pamiętaj na przyszłość!!! :lol: :lol:
-
[quote name='Asiunia02'][b]Matagi[/b] u mnie niestety sniegu brak, pogoda taka sama jak u Ciebie i przez to nastroj odrazu gorszy. A po drugie gdzie ja u siebie znajde takie tereny mieszkajac z centrum :) [b]Przyłaczam sie do Gratulacji dla Kasi i Łukasza :) Ja to jednak wiem co dobre[/b][/quote] [b]Asiunia02! :P [/b] Nastrój ,to ja mam ostatnio..taki jak pogoda :-? Nic mi sie nie chce,chodzę spac ok.4.00-5.00 rano,z łóżka nie chce mi się wyłazić nawet o 13.00,bo po co?Szaroburo i rano i w nocy,co za różnica? :wink: Spadłby ten śnieg,jaśniej sie zrobi,może wróci chęć do czegokolwiek....z przyjemnością nawet poodśnieżałabym podwórko i taras :wink: /pisząc to,może później nie będe żałować :wink: :lol: /.Ja co prawda do centrum Białegostoku mam na piechotkę 15 minut,mam ogród,za płotem 200m.jest las,ale nie "idzie" focić w taką paskudną szarówę... :( Aaaa mało tego,do mego "super" nastroju doszło ...drapanie sie na maxa :evil: Okii linieje,wygląda jak ostatni wojłok,dredy wisza na nim ,a ja mam....alergię na liniejące psy/na zwykłe nie łysiejące też,ale nasila sie jak łysieją/,za moment dołączy sie cholerny kaszel i będzie mi kapało z nosa.... :evil: Wstawiajta na pocieszenie zdjątka,plissssssssss :D :P
-
Dlaczemu nikt nie wstawia fotek? U mnie szaroburo,śniegu zero,dlatego nie mam nowości,ale chyba gdzies tam śnieg jest....a foteczek ..niet??? :(
-
Na Twoim miejscu "złapałabym " rano mocz szcxzeniaka i zaniosła do weta.Może być to zapalenie pęcherza,stąd to "podlewanie" w ciągu dnia.Przerabiam to właśnie ,i już jest prawie o.k. :D