-
Posts
4345 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Matagi
-
[quote name='house_of_spirits']witam niestety (jak zapewne pomyślą niektórzy) z przyczyn całkowicie naturalnych zakończył mi się urlop ... huraaaaa. Znów można będzie zaistnieć w tym świecie. Niby tak krótko mnie nie było a tak wiele się tu działo. Zauważyłem nawet oznaki lekkiego dygotania komórek nerwowych pośród forumowiczów. Niektórych rzecz jasna. Na ten przykład Pani Beata - no po co było aż tak głośno krzyczeć. I tak nie usłyszałbym. A i nawet teraz, gdy jestem już tutaj - nie robi to na mnie żadnego wrażenia. To samo Savannah - głos poparcia dla Krzyków Pani Beaty. Już widzę te Wasze srogie miny i piersi falujące nad sercami płonącymi żądzą zemsty. :calus: :loveu: Za to Was kocham. Naprawdę. Zresztą nie tylko Was. Acha .. Savannah, niegdyś pisałaś, iż sędziną chciałabyś być - pewnie pilnie uczysz się. Ach cóż to za frajda oceniać pieski, wystawiających. Mówię Ci - naprawdę wielka frajda. ... tak się zastanawiałem ... chyba wczoraj albo i nawet przedwczoraj. Na światowej w Poznaniu chyba Pani Asiaczek nie powtórzy już takiego fortelu. No pewnie, że nie - mowy nie ma ...:calus: ... [B]i jeszcze jedno ... dlaczego wypraszacie stąd gości. Brzydko. Jak tak można ? Zawsze to nowe głosy, nowe pomysły, ożywcze tchnienia uśmiechów na tym ponurym padole. "Życie kabaretem jest" - wiecie chyba o tym doskonale.[/B] ..no dobra, czas spadać na zabawę ... pozdrawiam jak zwykle serdecznie[/quote] [COLOR=green]To ja,jako nowy głos,ożywcze tchnienie....itd.zapytam się:[B]czy u Ciebie wszyscy w domu.....???:huh: [/B][/COLOR]
-
[quote name='Asiunia02']to jest Czubatka Polska :)[/quote] [SIZE=4][COLOR=red]BINGO!!![SIZE=2][COLOR=black]To mój Darek odkupował te kury,on wiedział,ale mi nie powiedział co to za rasa.Pogrzebałam w necie i sie dowiedziałam!:lol: [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] [B]Asiunia02![/B]Znasz sie na drobiu ozdobnym?Mnie te kurze piekności zaczynaja interesować,muszę sobie o tym więcej poczytać!:loveu:
-
[quote name='Eurasierka']Oj, naczytałam się... :oops: :eviltong: Z tym, że witanie w poziomie wymogłam ze względu na dzieci, no i oczywiście na odzież... ;) Sabra z różnych względów nie ma również wstępu do naszej sypialni (nie wyobrażam sobie wyrzucania jej co wieczór za drzwi sypialni na czas jakiś...:razz:) a także do części kuchni (bezpieczeństwo - bo kuchenka z gorącymi garnkami, blat stołu) - nauczyliśmy ją tego stopniowo, bez żadnych brutalnych metod - tylko pozytywnie. Przy posiłkach również jest z dala od "stada" - ale nic na to nie poradzę - po prostu dla mnie pies jest musi być z dala od stołu, kiedy na stole jest obiad. Na spacerach oczekuję, że wróci do mnie, gdy ją zawołam (uczyłam ją tego na lince treningowej) i tutaj jest super zachowanie, pod warunkiem, że na widoku nie ma pieska do zabawy, bo wówczas, niestety, sunia robi się głucha ;) i pędzi się przywitać... a ja mogę co najwyżej poczekać, aż mała przypomni sobie o mnie, heh :diabloti: . Wszystko, czego ją uczę, przeprowadzam podczas zabawy, w króciutkich "sesjach", pomiędzy którymi jej czas na bieganie, gonienie się nawzajem, patyki czy pogoń za piłeczką. Trochę się, kurczę, rozpisałam - sorry... [B]Jeszcze jedna ważna kwestia, bo mnie Matagi będzie chyba ciągle podejrzewać[/B] :p [B]...[/B] Byłabym potworem jakimś nie szukając dla Sabry okazji do pobiegania sobie z innymi psami - mamy kilkoro znajomych czworonogów, z którymi sunia chętnie dokazuje. Co prawda szybko rezygnuje z szaleńczych pogoni (intensywnie biega góra 5-10 minut), ale ogólnie dużą frajdę sprawiają jej takie kontakty. Fakt, mała sama nigdy mi nie proponuje zabawy - ani w domu, ani na zewnątrz :-( - to, co przekonuje mnie o jej przywiązaniu, to potrzeba przebywania blisko mnie w domu, zrywanie się na 4 łapy, gdy wstaję z krzesła (by za mną pójść) i przychodzenie na pieszczotki z wywalaniem się kołami do góry :eviltong: . Czy ja jestem za surowa dla swojego psa?...[/quote] [COLOR=royalblue]Moim zdaniem jesteś za surowa,a Twoja suczka żyje od jakiegos czasu w dużym stresie.Ty jej cały czas pokazujesz,że jestes alfa,ona się czuje niedocenionym członkiem (?) stada.Wzięłaś ją z rodzinnego domu juz podrośniętą /stres/,za moment zaczęłaś od niej wymagać różnych rzeczy,co było dla niej nowością,bo w "starym" domu nikt tego nie żądał /stres/.Nie dziwi mnie,że suczka wita sie w taki sposób z hodowczynią -pamięta,że tam było fajnie,ciepło nic nie chcieli,tylko przytulali i głaskali,można było wszystko.Takie chwile zalegaja w pamięci psa długo.Pomyślisz,że sie czepiam,ale długotrwałe zabawy z piłką czy patykiem/rzucanie/tez często powoduja stres.[/COLOR] [COLOR=#4169e1]Pamiętać trzeba,że pies jest zwierzęciem stadnym,kocha towarzystwo i potrafi się w nim znaleźć jeżeli go właściwie nakierujemy.Ty ze swego psa nie zrobiłaś towarzysza rodziny /zakazy,które w nowym domu doprowadziły do stresu/,Ty zrobiłas posłuszną istotę,która nie ma nic do powiedzenia,stoi niby w stadzie,ale obok.Nie jest fajnie tak żyć,do bani takie życie.[/COLOR] [COLOR=#4169e1]Ja mam 9 psów w domu.W domu-nie w kojcu!Psy są wszędzie,żyją z nami,traktujemy je jak członków stada,może nie na równi z człowiekiem,ale nie mają tylu zakazów,ile ma Twoja suczka.Moga wejść wszedzie i do kuchni i do łazienki i do łózka.Pozwolilismy im na to,bo zasługuja na to,są domownikami na 100 %.Wiedzieliśmy,że decydując sie na psy w domu,musimy sie liczyć z wieloma konsekwencjami:sierścią wszędzie /w garach też/,z ciekawskimi spojrzeniami w sypialni,ze śladami brudnych łap na czystej pościeli itd....I dobrze nam razem sie żyje,naprawdę.My jesteśmy dla nich,one dla nas,potrafimy sie dogadać,nie mówię,że nie ma konfliktów,bo są,ale wszystko można rozwiązać,tylko trzeba się ZROZUMIEĆ!!! I czasami warto się zniżyć(?) do pozycji psa,żeby wszystko grało,żebyśmy i my i one były szcześliwe- bo chyba o to chodzi?Tak?[/COLOR] [COLOR=#4169e1]Eurazjerko!Polecam lekturę:przeczytaj sobie "Sygnały uspakajające" Turid Rugaas,sądzę,że nie czytałas tej pozycji,bo gdybyś czytała,nie byłoby Twego postu tutaj.[/COLOR] [COLOR=#4169e1]Przepraszam,że napisałam to lekko ;) chaotycznie,ale akurat mam gościa,który mnie troszke rozproszył /opowiadał mi o swoim też trudnym kiedyś samcu akity amerykańskiej,który trafił do niego w wieku 2 lat/.Mam nadzieję,że napisałam w miare zrozumiale...;) [/COLOR] [B][COLOR=#4169e1][/COLOR][/B] [COLOR=#4169e1][/COLOR] [COLOR=#4169e1][/COLOR] [COLOR=#4169e1][/COLOR] [COLOR=#4169e1][/COLOR] [COLOR=#4169e1][/COLOR] [COLOR=#4169e1][/COLOR] [COLOR=#4169e1][/COLOR] [COLOR=#4169e1][/COLOR] [COLOR=#4169e1][/COLOR]
-
Paranoja Władz Białegostoku - psy karane za to, że szczekają?!!!
Matagi replied to Matagi's topic in Szczekanie
[quote name='an3czka'][COLOR=green][I][B]Ja już nie chcę w mieście mieszkać. Ja chcę na wieś[/B][/I][/COLOR]:-([/quote] Ja też!:loveu: I cały czas dążę do tego:do niedawna mieszkałam w centrum miasta na ulicy Nowy Świat,teraz mieszkam spory kawałek od centrum na osiedlu gdzie mam prawie za płotem las,jest to ulica Wiejska,stąd juz tylko jeden krok na wieś,tym bardziej,że koło nas budowac zaczęli bloki.... -
Paranoja Władz Białegostoku - psy karane za to, że szczekają?!!!
Matagi replied to Matagi's topic in Szczekanie
[quote name='asher']Matagi, błaaaagam, jak ci straż miejska do chałupy wparuje, to nagraj ich!!! Ja chcę zobaczyć ich miny, jak się okaże, że to nie psy szczakają tylko papuga!!! :modla: :evil_lol:[/quote] Okiej!;) Tylko nie wiem,czy oni beda chcieli leźć do mnie:cool1: Ja ich kiedyś op******am za to,że przyszli do mnie o 9.00 rano zwrócic mi uwagę,że chodnik nie odśnieżony:angryy: O tej godzinie ja nie funkcjonuję,moja rodzina obchodzi miejsce gdzie spię szerokim łukiem na palcach,a te tam przyszli i jeszcze na dzwonek naciskali namolnie:angryy: .Po tym jak im nawrzucałam,to wetknęli mi mandat do skrzynki na listy/podać kwit sie bali do ręki,bo za płotem 5 akit się darło:evil_lol: / i postraszyli,że jak psy sie beda tak darły,to oni maja gaz i go użyją:angryy: Nie wiedzieli ,biedaki,że ja coś tam robię w pewnej organizacji prozwierzęcej,że znam ich komendanta i różnych takich co u władzy są /to byli nowi,młodzi służbiści:lol: /,że tego straszenia gazem to im nie odpuszczę:diabloti: I nie odpuściłam-wieczorem mandat został anulowany przez zastępce komendanta SM,który przyjechał przeprosić za zachowanie podwładnych:diabloti: Powiem jeszcze,że wzięłam ich szantażem:diabloti: :diabloti: :diabloti: Oni jakoś mam wrażenie pamiętaja moja facjatę,bo nigdy nie zostałam zaczepiona przez nich na ulicy za chodzenie z psami bez kagańca /nawet nie mam takiego/,ale minął juz jakis czas,może przyjdą karać mnie za szczekanie psów czy Franka....;) Będzie wesoło,ojjj będzie:evil_lol: -
Paranoja Władz Białegostoku - psy karane za to, że szczekają?!!!
Matagi replied to Matagi's topic in Szczekanie
[quote name='KAŚKA']A ja się nie mogę doczekać Twojej relacji na temat w jaki sposób straż miejska sprawdza obecność pasożytów u psów. W sumie to nawet wygoda dla właściciela:evil_lol:[/quote] Hiii hiiiiiiiiii:evil_lol: Jasne,że wygoda!Tym bardziej,że mam 9 ogonów!:evil_lol: Ja nawet z chęcią poddam moje psy okresowej kontroli-materiał do badania oczywiście na wynos:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: !!! -
Paranoja Władz Białegostoku - psy karane za to, że szczekają?!!!
Matagi replied to Matagi's topic in Szczekanie
[quote name='donya']Franka też mogą zamknąć - im niewiele trzeba. Kiedyś w parku się dowiedziałam od Policji, że dla nich liczy sie ilość interwencji bo od ilosci mają płacone :angryy: I wlaśnie widzę skutki tego - ostatnio zatrzymali dwoje staruszków, którzy przeszli na czerwonym świetle przez jezdnię bo spieszyli się do tramwaju. Była niedziela wieczorem, pusto na ulicach. :angryy: To są stróże prawa :angryy: :angryy: :angryy:[/quote] Toś mnie pocieszyła....:razz: Zacznę Franka uczyć grypserki i więziennych piosenek..../tylko skąd materaiały edukacyjne:roll: /!!! -
[quote name='donya']Ale czy suczka będzie potrafiła zaisnieć w grupie psów - czyż nie jest już za późno? To jednak jest szpic - błędy wychowawcze trudno bedzie naprawić. :shake:[/quote] [COLOR=blue]Wszystko zależy od właścicielki!Mniej gadać-więcej robić-będzie dobrze![/COLOR] [COLOR=#0000ff][/COLOR] [COLOR=#0000ff]Potrafiłam sobie poradzić z wychowaniem akity,z psem który trafił do mnie w ieku 10,5 miesiąca,radzę sobie teraz ze szczenięciem shiby /100 razy trudniejszy szpic niz euroazjer/,wierzę,że Eurazjerka sobie tez poradzi-rad dostała więcej niz ja kiedyś- móc to chcieć!Komputer do kąta,smycz w rękę i na plac szkoleniowy na spotkanie z psiakami hajdaaaaaaaaa!;) [/COLOR]
-
Paranoja Władz Białegostoku - psy karane za to, że szczekają?!!!
Matagi replied to Matagi's topic in Szczekanie
[quote name='Gabryjella']Co do "nieprzyjemnej woni" i wszelkiego rodzaju pasożytów to ok., w końcu to leży też w interesie właścicieli, aby psy były zadbane, ale z tym szczekaniem to już przesada. Owszem jak pies ujada 24h/dobe, ale jak zrozumiałam tu chodzi o wszelkie szczekanie:crazyeye: To może mielibyście zadrutować psom pyski;) Jeszcze troche i ktoś wymyśli żeby zakazać kotom miauczeć a ptakom ćwierkać;)[/quote] Hiii hiii!Ja oprócz psów mam jeszcze 2 papugi żako i gwarka!:loveu: Ptaszyska mówią...a nawet drą się :diabloti: Potrafią wszystko naśladować,używają mojej intonacji głosu,śpiewaja różne piosenki dziwne,ale ich uchwała Rady Miejskiej obowiązywać nie będzie,bo to nie kury!:loveu: :diabloti: A Franek /papug żako/ szczeka jak ta lalaaaaa:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: -
[quote name='Eurasierka']Kto z Was miał problem z niepewnym siebie psem na ringu? Jak sobie z tym poradziliście? Jakie metody pomagają psu budować pewność siebie w obecności obcych ludzi? Jak przekonać psa do zamkniętych pomieszczeń? Czy nieufne usposobienie mojej suni przekreśli nam plany wystawowe? Bardzo proszę, pomóżcie nam pozdrawiam, Eurasierka[/quote] [COLOR=blue]Bardzo możliwe,że obrazisz sie na mnie czytając to co tu napisałam,ale trudno,przeżyję.Mam wrażenie,że należysz do osób,które dużo mówią,ale mało robią.Dlaczego tak sądzę:szukałaś psa,który by odpowiadał Tobie i Twoim domownikom,długo sie zastanawiałaś nad rasą,doszłas w końcu do rasy i hodowli ,która Ci pasuje.Twoje rozważania można przeczytać na dogsach.Pytałaś sie tamtejszych forumowiczów o rady,kiedy Ci takowych udzielali,przedstawiali swoje argumenty,Ty obalałaś je ,miałas swoje racje/Twoje prawo!/.Wiedziałaś,że będziesz miała szpica/zdawałaś sobie chyba sprawę ,że to troche inna grupa niż boksery/,kupiłas suczke juz podrośniętą,tutaj zacytuje Twój post z dogs:[/COLOR] [COLOR=#0000ff]"[/COLOR][COLOR=#000000]Piszecie, że szpice wymagają od właściciela łagodności, konsekwencji i zdecydowania. To znaczy, że jednak COŚ je różni od proponowanych mi ON-ków. Nie mówcie więc, że TYLKO od właściciela zależy, jak je sobie wychowa. Pies nie jest carte blanche! Owszem, można nawet kota nauczyć pokonywać tor agility, lecz życie z psem pod jednym dachem to coś znacznie więcej, niż ćwiczenie go "jak automatu" (!?)[/COLOR][COLOR=blue]"[/COLOR] [COLOR=#0000ff]Z przykrościa stwierdzę,że sama zaprzeczyłas sobie.Zaczęłaś od początku ćwiczyc swego szpica jak automat/to moje zdanie,mam do niego prawo,po prostu tak uważam i basta!/.Na dogsach szeroko opisywałas szkolenie swojej suczki,wychwalałas jej postępy w prowadzonej przez siebie samej szkole,ubolewałaś nad tym,że mała nie chce podejmowac aportu(!!!- na plaster jej to było potrzebne w nowym domu???).Ile razy mała eurazjerka twoja ćwiczyła w towarzystwie innych psów?Ile razy po dobrze wykonanej pracy mogła pobawic się z innymi psami?Sądzisz,że ta suczka przeszła jakąkolwiek socjalizację?Wybacz,ale mam wrażenie ,że postąpiłas wobec swego psa jak kompletna egoistka,nie dałas jej żyć,a może nie nauczyłas jej jak mozna żyć,podporządkowałas ja sobie na maxa.Spotkałysmy sie w paxdzierniku w NDM,podpowiedziałam Ci co powinnas zrobiś,żeby suczka bardziej śmiało sie zachowywała na wystawach.Minęło kilka miesięcy od tego czasu,a suczka dalej ma ten sam problem.Nie wierzę,żebys zastosowała sie do moich rad,niestety.Gdybys cos zrobiła,efekt byłby inny i nie było by tego Twego postu tutaj.Prosisz dogomaniaków o rady- po co?Wątpię,żebys do tych rad sie stosowała-Ty masz swoje racje,czytałam na dogs.Ale może się mylę,może zmienisz zdanie swoje,może weźmiesz małą euro na spotkanie z jakąs grupą szkoleniową,gdzie mała sie nauczy ISTNIEĆ przy innych psach,gdzie nie będzie sie tylko oglądała na Ciebie i myslała:"robię źle czy dobrze?pańcia nie bedzie zła?".Tyle sie pisze o dominacji psiej /już wychodzi z mody:lol: /,a tak mało o ludziach,którzy sa w stanie zakompleksic własne zwierzęta/może na to moda nastanie?:evil_lol: /.[/COLOR] [COLOR=#0000ff]Moja ostatnia rada,Moniko:przemyśl swoje poczynania wobec własnej suczki,zacznij coś robićdobrego dla niej,a jeżeli sie radzisz kogoś tutaj,to wykorzystaj te porady,uwierz,że niektórzy naprawdę cos potrafią lepiej od Ciebie/nie mówie oczywiście o sobie/.[/COLOR] [COLOR=#0000ff]Będziesz zła za to co napisałam,jeszcze raz powtórze -trudno.[/COLOR] [COLOR=#0000ff]Pozdrawiam i życzę powodzenia![/COLOR]
-
[quote name='Asiaczek']Baba wygląda, jak "chytra, ruda lisiczka"/ Nic dodać, nic ująć!. Pzdr.[/quote] Bo to Baba!:loveu: Sama jej imie wybrałam,w pełni brzmi co prawda:M`Babagoma-GO Tajgeta!:lol: Jest malutka,musi sobie w życiu radzić!:evil_lol:
-
[quote name='Asiaczek']I te cudaczki tez znosza jajka?! Pzdr.[/quote] Yhy!:lol: Znoszą,ale tylko wiosną:lol:
-
Paranoja Władz Białegostoku - psy karane za to, że szczekają?!!!
Matagi replied to Matagi's topic in Szczekanie
Nie umiem znaleźć,a chciałam,artykułu we wczorajszym,albo przedwczorajszym Kurierze Porannym.:-( Tam było wiecej "miejskich wynalazków".:angryy: Psy nie mogą szczekać,miec pcheł,brzydko pachnieć,nie można mieć na swojej posesji:kur,kóz(?:roll: ),królików,pszczoły też niepożądane.I za wsio do Sądu marsz!!!:mad: Białystok jest miastem dosyć "rozlazłym" terytorialnie.Niektóre dzielnice zostały przyłączone do miasta na początku tegoż roku /chyba Dojlidy Górne i cos tam jeszcze,do tej pory były to wsie podmiejskie/.Ludzie mieszkający tam od ZAWSZE mieli jakies tam "zwierzątka" na własne potrzeby na przykład.Cieszyli sie ,że zostali MIASTOWYMI ,a teraz co?A teraz do Sądu marsz!!!:mad: -
Paranoja Władz Białegostoku - psy karane za to, że szczekają?!!!
Matagi replied to Matagi's topic in Szczekanie
[quote name='Quetzalcoatl']a tak dla zaspokojenia mojej ciekawości, mogę spytać kto u Was w Białym za sznureczki władzy pociąga?[/quote] Jak to kto?:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: To miasto od wieki wieków "kościołowe":diabloti: :diabloti: :diabloti: U nas na trzy ulice juz kościół stawiają!!!:angryy: Czego to "wierne" będą latać daleko na mszę?/po dziurawych ulicach i chodnikach?/:evil_lol: Hiii hii:evil_lol: Niedawno dał popis minister rolnictwa /oczywiście rodem z Białegostoku:evil_lol: /,kiedy to wysłał samochód rządowy dla dziennikarza Faktu,który "robił" za o.Rydzyka,któremu popsuł sie samochód pod bankiem:evil_lol: :diabloti: :evil_lol: -
Paranoja Władz Białegostoku - psy karane za to, że szczekają?!!!
Matagi posted a topic in Szczekanie
[B]Regulamin dotyczący zwierząt[/B] [IMG]http://miasta.gazeta.pl/img/px.gif[/IMG][IMG]http://miasta.gazeta.pl/img/px.gif[/IMG][IMG]http://miasta.gazeta.pl/img/px.gif[/IMG][IMG]http://miasta.gazeta.pl/img/px.gif[/IMG] [LEFT][IMG]http://miasta.gazeta.pl/img/w/w.gif[/IMG] iwa 22-02-2006 , ostatnia aktualizacja 22-02-2006 20:26 Czy psy w mieście będą karane za to, że szczekają? Na najbliższej sesji zdecydują o tym radni Zajmą się bowiem projektem nowelizacji regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Białegostoku. A w nim m.in. jest punkt dotyczący zwierząt domowych, nakazujący właścicielom wyeliminowanie zagrożeń i uciążliwości dla ludzi (w tym hałasu, nieprzyjemnej woni, przenoszenia pasożytów). Oznacza to tyle, że pies nie może szczekać, śmierdzieć i mieć pcheł. Ale jak wyegzekwować ten zapis? Sam Stefan Sochański, komendant straży miejskiej przyznaje, że to bardzo trudna sprawa. - Przecież nie można zakazać psom szczekania. To przecież leży w ich naturze - tłumaczy. - Poza tym, jak wytłumaczyć komuś, kto nie ma psa, że pewnych zapachów nie da się wyeliminować. A przecież to straż miejska powinna egzekwować przestrzeganie regulaminu. Tylko jak, skoro strażnicy nie mogą wchodzić do mieszkań? - Nie będziemy przecież chodzić po klatkach schodowych i nasłuchiwać, czy gdzieś nie szczeka pies. Będziemy interweniować jeśli ktoś nam tako problem zgłosi. Wtedy przyjdziemyi porozmawiamy z właścicielem, czy uda się wyeliminować np. szczekanie - zapowiada Sochański. - Jeszcze nie wiem, czy będziemy mogli tylko pouczać, czy również karać. - Strażnicy będą się posiłkować kodeksem wykroczeń, który przewiduje kary za uciążliwość - oznajmia Tomasz Ćwikowski, rzecznik prezydenta miasta. Białystok nie jest jedynym miastem, które chce dyscyplinować właścicieli głośno szczekających psów. Kilka tygodni temu radni częstochowscy wydali zakaz "uporczywego" szczekania nie tylko w nocy, ale i przez cały dzień. Właścicielom hałaśliwych czworonogów grozi kara grzywny, a nawet sprawa sądowa. Częstochowscy strażnicy przyznają, że zupełnie nie wiedzą, co z tym fantem zrobić. Zapowiedzieli, że na wszelki wypadek będą kierować takie sprawy od razu do sądu grodzkiego. Po co więc taki zapis w naszym mieście? - Rozszerzy możliwości działania strażników, ale nie wiem, czy będziemy z niego korzystać - odpowiada Sochański (również właściciel psa). [B]27 lutego radni miasta Białegostoku będą "debatować":angryy: nad nowa uchwałą.I powiem szczerze,że wcale się nie zdziwię,kiedy zatwierdzą takie bzdury:shake: Zawsze twierdziłam,że białostockie władze nie lubią zwierząt [/B]/swego czasu było głośno o białostockim schronisku zarządzanym przez miasto/[B],ale ,że doszło juz do tego....to paranoja!!![/B] Mam 9 psów.Mieszkam w domku jednorodzinnym,moje psy nie mieszkaja w kojcach,chociaż mam je całkiem solidne.Do niedawna wokół mego domu były tylko domy jednorodzinne.Zmieniło sie wszystko 3 lata temu,kiedy pewna firma zaczęła wykupywać grunty pod budowe bloków mieszkalnych.Jeden z tych bloków został oddany do użytku jesienią,drugi jest w trakcie budowy.Blok bedzie tuż za moim płotem,odległośc pomiędzy płotem a blokiem zgodna z przepisami /4 albo 6 metrów- nie pamiętam/.Blok będzie miał 4 piętra i garaż podziemny.Będą nowi lokatorzy,beda ciekawi co jest za moim płotem,bedą dzieci,bardziej ciekawe niz rodzice,bedzie głośno na bank.A moje psy bedą musiały cicho siedzieć,kiedy beda mi łazic po płotach,kiedy zaczna mi rzucać śmieci do ogrodu/dopuszczam taka możliwość,niestety/,bo szanowne władze zarządziły ciszę?Jak przyjdzie złodziej i psy beda szczekały na takowego,to zostanę ukarana przez Sąd Grodzki?Jak dzieci będa psy drażniły,a te szczekały to tez ja dostane po doopie?Jak jakiś lokator z bloku powie,że mu brzydko pachna psy,albo mają pasożyty,też ja beknę?Paranoja!!!! Zaraz jeszcze grzebnę w innej gazecie/to wyżej to z Wyborczej/,tam miasto miało jeszcze inne pomysły,ciekawsze....:angryy: :angryy: :angryy: [/LEFT] -
[quote name='donya']znaczy długowłose :lol:[/quote] Hiii hiiii:evil_lol: Sama oceń:lol: sąsiad dostał takie same tylko brązowe z czarnym beretem /moherowe nie były:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: /: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img495.imageshack.us/img495/4333/kurakudata9fl.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Asiunia02']A jednak jest :) zdjecie mi nie weszło :) ładniutkie sa te shibki :) Matagi musisz uwazac na Okiego bo jak sobie sasiad kupi jakies rasowe kury to moze bys ciezko z budzetem :)[/quote] Hiii hiii:lol: Myśmy już sąsiadowi odkupili kury:lol: ,właśnie rasowe,nie wiem jaka to rasa,ale one wyglądają jakby miały czapki na głowach:lol: kury są ciemnobrązowe,a berety mają czarne,baaaardzo kudłate!:lol: :lol: :lol:
-
A tutaj rodzeństwo Baby:loveu: : siostra Miryoku z wujkiem:eviltong: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img56.imageshack.us/img56/2381/miryokuiwujek6do.jpg[/IMG][/URL] i braciszek Migotek:loveu: /to on chciał zjeść Bimbonka we wrześniu w Łodzi:eviltong: / [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img148.imageshack.us/img148/7561/migoto2um.jpg[/IMG][/URL]
-
Baba dzisiaj skończyła 7 miesięcy!!!:loveu: Na wystawie ja postarzyłam:razz: ,powiedziałam sędzinie,że ma prawie 8 miesięcy....:p A oto dzisiejsze zdjęcia Baby/wcale nie wygląda jak killer,prawda?:evil_lol: :diabloti: / [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img118.imageshack.us/img118/3843/im0085352yq.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img118.imageshack.us/img118/3449/im0085377eg.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img118.imageshack.us/img118/9338/im0085381zz.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img106.imageshack.us/img106/5365/im0085425xo.jpg[/IMG][/URL] a tak sobie Baba biegała dzisiaj po zaśnieżonym ogrodzie,chciała się bawić z Okiim,ale ten,jak przystało na kurołamacza,szukał dziury aby się dostać do ulubionego ptactwa za płotem.... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img300.imageshack.us/img300/743/im0085447aa.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img143.imageshack.us/img143/9802/im0085456nb.jpg[/IMG][/URL]
-
Czy ktos ma może zdjęcia [B]Toshi Goro Dogutti?[/B] Agnieszka M.baaaardzo o nie prosi :loveu: :loveu: :loveu: Ja mam ale są do....bani:shake: Jeżeli ktoś ma ,to prosze je przesłać bezpośrednio do Agi,albo do GR lub do mnie.Dziękuję z góry!:loveu:
-
[quote name='gmk']Niezależnie ile nieprawdziwych opinii tu wstawicie, chodzi mi o zasady i ich przestrzeganie.Wtedy nie będzie takiego niesmaku jak po Klubowej w NDM. pozdrawiam Grażyna[/quote] [B]gmk!:p [/B]Nie pisz tu o zasadach i ich przestrzeganiu!Nie Tobie o tym pisać!Czytałam dużo Twoich wypowiedzi /w baskowym topiku między innymi /,mieszasz,intrygujesz,dosłownie "szukasz kości w mleku" i Tobie chodzi o zasady???Chyba sama je ustalasz,mam wrażenie ....:cool3: [B]Kończ Waszć to pisanie,wstydu sobie oszczędź i niesmaku,który zostawiasz po sobie!!!:diabloti: :angryy: [/B]
-
:lol: [quote name='donya']Dlaczego ja tego nie widziałam:placz: :placz: :placz:[/quote] "Popisów" Baby nie widziałaś?Tych z ringu czy tych z poza ringu?:lol: Baba ma szczęście,że Tomek też nie widział jak wydzierała Czenajowi ogon....:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: A na ringu Babula była grzeczna,sędzina jej sie podobała,pokazała jej wszystko co miała do pokazania ,obmacać też się dała:p [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/4863/im0085292fq.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Asiaczek']No właśnie, co z shibami? Jak poszło Babie? Ja ją widziałam. Babiszonek jak laleczka. Piekny kolor, pyszczek. Tyle zapamiętałam. Potem był szok wystawowy a po szoku - Baby już nie było... Pzdr.[/quote] A Babie poszło całkiem nieźle:cool3: Udało mi sie przerwać jej wrzaski i zaholować ja na ring /darła sie tak ,bo była nieszczęśliwa - nie mogła pogonić i ugryżć żadnego psa,po tym jak wyrwała Czenajowi kawałek włosów z ogona,jak pogoniła brata i chciała zeżreć siostre siedzącą w voyagerze /siostra miała ten sam zamiar:diabloti: / pilnowaliśmy Babiszona.Baba dostała ocenę WO,była II/3-sędzina widziała i słyszala jej popisy poza ringiem:evil_lol: :cool3: :p
-
Nikt już zdjęć nie wstawia?:-( Ja mam trochę,ale nie są najlepszej jakości,nie ja je robiłam.....Postaram się jutro je obrobić i wetknąc tutaj. Jak sie Wam podobała Baba?:diabloti: Może ktoś ma jej zdjęcia...?:cool3:
-
[B]Marzena Tkacz napisała:[/B] Czytając ten topik dochodzę do wniosku, iż powinniśmy śladem innych Oddziałów robić wszystko wedle własnego uznania, nie pytając NIKOGO o zdanie, bo i tak duża większośc nie doceni naszych dobrych chęci. [COLOR=blue]A ja doceniam Wasze dobre chęci!!!!Lubię wystawy organizowane przez Oddz.Legionowo,z roku na rok jest ich więcej i są lepsze pod wzgledem organizacyjnym.Czuję sie na nich jak u siebie,po jesiennej nawet nocowaliśmy na terenie wystawy....:eviltong: :eviltong: :eviltong: [/COLOR]