Jump to content
Dogomania

betty_labrador

Members
  • Posts

    11728
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by betty_labrador

  1. [quote name='PsychoSzczurek'] Beata, skoro tak, to jakim cudem ja moge być naukowcem?:cool3:[/QUOTE] bo przeciez wczesniej gratulowałam Ci ze zostalas naukowcem(licencjat :lol: ) a po co Ci nogi, i kręgosłup skoro masz mózg nie od parady? :razz:
  2. [quote name='PsychoSzczurek']eh, czego sie nie robi dla psa, czasem trzeba poświęcić i kręgosłup:roll: :lol: chociaż bardziej sie boje że on może w głowe wcelować, ale ja odważna jestem, nie poddam sie tak łatwo:p , ...chyba...:evil_lol: (ma ktoś kask pożyczyć?:eviltong:) no dobra, może za 10 lat gdzieś wystartuje, ale pewnie juz na wózku inwalidzkim:mdrmed:(jak mnie ktoś wcześniej nie wyeliminuje:eviltong: ) ;)[/QUOTE] Droga Sylwio dla NAUKOWCA liczy sie głównie MÓZG - a nie poruszanie sie o własnych siłach.....
  3. czee. no to wrocilam z weekendu :multi: [color=red][B]Sylwio[/B][/color] nie mialam dostepu do netu, ale zycze Ci i tak wszystkiego najle[B]psiego[/B], i podpisuje sie rowniez pod zyczeniami Ani. :loveu:
  4. [quote name='MAKAron']Jak mi powiesz gdzie szukac... :D[/QUOTE] zawsze mozesz zrobic jej tatuaz henna ;)
  5. [quote name='Aldra'] [B]Beata[/B] - fajnie ze sasiad wzial sunie :lol: , szkoda tylko ze nie Ty... Czy ona teraz bedzie psem lancuchowym ?[/QUOTE] nie, absolutnie nie bedzie psem lancuchowym. i z tego sie ciesze. Nie wiem co jeszcze z nia zrobi, ale najpierw musi zalatac dziury w plocie przez ktore przechodzi z latwoscia, i albo bude jej zrobi albo (najlepiej) do domu. zreszta mu wczoraj powiedzialam, ze bedzie trzeba cos zrobic jak bedzie miec cieczke, zbey nie miala malych, i ze mu powiem jakby sie zaczynala cieczka(jak bede w domu).
  6. no to fajnie :) tylko teraz bedziesz musiala ogolic odwrotnie-pyszczaka tak, a kryzy niet :lol:
  7. [quote name='MAKAron']Wiem, ze nie bede miala, chcialam wiedziec tak po prostu dla wlasnego przekonania,zadowolenia ze mam rasowca i to jeszcze znalezionego!, ale to serio nie robi mi zadnej roznicy, bo kacham mojego Makarona takim jakim jest i naprawde nigdy bym mojego kundla nie zamienila na zadnego innego rasowca :)[/QUOTE] powiedz mi, Ty ja jakos obcinalas? czy byla juz taka?
  8. [quote name='PsychoSzczurek']uciekne:evil_lol: a jeśli mi się nie uda, to podobno do wszystkiego można się przyzwyczaić...;) [/quote] do bólu podobno nie można.... [quote name='PsychoSzczurek']obiecywałam sobie, że dzisiaj położe się wcześniej, a wyszło jak zwykle, ehh...:shake: [SIZE=1]to o czym jeszcze porozmawiamy?:razz: ;) [/SIZE][/QUOTE] wiesz co? obiecanki cacanki, a ........ radość :lol: [quote name='Mokka'] BEATA - dobre wieści w kwestii suczki, fajnie wyszło[/quote] ja też sie ciesze, nawet nie wiesz jak bardzo :razz: teraz sunia spi na dzialce u sasiada, a w ogole to leje deszcz u nas...:placz:
  9. MAM DLA WAS DOBRE WIESCI ODNOSNIE ŻÓŁTEJ SUKI!! OTÓŻ ZOSTAJE, NIE U MNIE WPRAWDZIE, ALE SASIAD JA BIERZE :multi: TAK SIE Z TEGO CIESZE.
  10. [quote name='Psychoszczurek']Bełata, jak cie zobacze to cie poszczuje szwejkiem ludojadem za kare :mad: [/quote] [SIZE="7"][CENTER][B]ok[/B][/CENTER][/SIZE] [SIZE="1"](w wiezieniu bedziesz gniła :evil_lol: )[/SIZE]
  11. [quote name='PsychoSzczurek'] dzieki za gratulacje:loveu: , ale no ten tego już wystarczy, bo mi goopio troszki;)[/QUOTE] [CENTER][B][SIZE="7"]GRATULACJE SYLWIO NAUKOWCU[/SIZE][/B][/CENTER]
  12. [quote name='PsychoSzczurek']nie, nie, nie, ciotka szejk to niedobry kundello!!:eviltong: ja i tak sie nie nudze, bo pan piesek nadruchliwy sie zrobił:mad: ps. nawlekanie sznurecków wymaga wiedzy, odpowiednich narzędzi (czasem wynalazków) oraz cierpliwości:cool1: :eviltong: s. naukowiec#2:roflt::roflt::roflt:[SIZE=1](<--nie mogłam sie powstrzymać)[/SIZE][/QUOTE] nadruchliwy powiadasz? moze hormony mu skacza? :razz: co do snurecków- wiedze masz juz zatwierdzona komisyjnie :diabloti: , narzedzia juz jaskiniowcy robili, wiec sobie poradzisz :lol: a cierpliwosc kazdy ma jak chce :eviltong: :cool1:
  13. [quote name='PsychoSzczurek']taaa, odgryza im sznureczki, a potem ja musze sie męczyć i je nawlekać(trzy, kurcze, pod rząd, w jeden tydzień):stormy-sad: :snipersm: :wallbash: :evil_lol: s. naukowiec:roflt::roflt::roflt:[/QUOTE] wiesz co? on jest kochanym psem! wie co zrobic by pańcia nie nudzila sie w wakacje... w koncu jestes naukowcem pani Sylwio, a nawlekanie sznureczkow wymaga juz wiedzy :cool3:
  14. Sylwia- gratuluje naukowcu :cool3: a Szejk jest wyrachowanym psem, TY sie nie boj, on wie co robi z pileczkami :diabloti: papa, Tusek :p
  15. [quote name='MAKAron']Myślicie że podobne? : [IMG]http://img224.imageshack.us/img224/9186/makaronmt6.jpg[/IMG] To Maka A to rasowiec portugalksiego psa dowodnego: [IMG]http://dl.dogomania.com/pics/24/Dobbs.jpg[/IMG] [IMG]http://dl.dogomania.com/pics/31/Thor_10.jpg[/IMG] I jak myślicie?[/QUOTE] powiem szczerze ze gdy pierwszy raz zobaczylam Twojego pieska na treningu podeszlam sie spytac czy jets rasowy, bo na serio pomyslalam ze to wlasnie portugalski pies wodny ;) i az musialam sie spytac, ale okazalo sie ze nie.
  16. [quote name='ŁukaszK']a przy okazji to czy sa tu osoby ktore posiadaja psy skaczace do wody(krevetka wbrew swej naturze wody sie boi... :/ ) i chcialyby np w niedziele uczestniczyc w sesji zdjeciowej...? :cool1: (bo akurat mam aparat do dyspozycji to grzech by bylo nie korzystac... ;)) no i taki dziwny pomysl mi wpadl do glowy... a teraz takie upaly to chyba temat na czasie... :p moga byc fajne zdjecia... :razz:[/QUOTE] Lukaszku, ja w sumie moglabym z Tosca, bo lubi skakac dziewczyna do wody raz po raz, ale niestety nie ma mnie w ten weekend... no i nastepny tez mnie nie ma..
  17. [quote name='Tusek'][SIZE=1][COLOR=LemonChiffon]czuję się zignorowana :-([/COLOR][/SIZE][/QUOTE] tak, tez znam to uczucie... ale mysle, ze ktos Ci w koncu odpowie, moze narazie nikt nie mial czasu? :glaszcze:
  18. [quote name='Flaire']Na przykład, jak już tu było pisane, australisjskiego kelpi? ;-)[/QUOTE] mozliwe, calkiem mozliwe [B]Flaire[/B] ;) [B]Lidka[/B] dzieki :loveu:
  19. [quote name='Aldra']yyyyy.... a o co chodzi ? :lol:[/QUOTE] no wlasnie tez tak dosc dlugo myslalam o co tu chodzi? :evil_lol:
  20. [quote name='Aldra']No kurczaki a ja juz myslalam ze sprytnie wykorzystalas swoje urodziny zeby jakos jednak przekonac rodzicow... :roll: Mam nadzieje ze to powitanie z sunia rozmiekczylo im troche serca i wszystko na najlepszej drodze do tego by zamieszkala u Ciebie na stale :lol:[/QUOTE] niestety tak nie bylo...powiedzialam ze sie tak wlasnie cieszyla, to jakos nie zrobilo to na nich wiekszego wrazenia. Ale siedzi juz czesciej na podwroku i odpoczywa, byla dzis z nami na spacerze w Toscowej obrozy :)
  21. [quote name='ajcka'][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/9671/marmurekmaleoa5.jpg[/IMG] Zobaczcie jaki códny psiak szuka domu, marmurek, młodziutki ok 1,5 roku, w typie kelpie (owczarka z australii), moze ktoś da mu agilitowy domek??? watek:[URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28561"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28561[/URL][/QUOTE] ojej, jakie to sliczne. Troche z tułowia przypomina aussie, tak jak na moj gust a glowe bardziej w typie jakiegos owczarka ze stojacymi uszami? ale mnie sie podoba bardzooo...
  22. dziewczynki kochane!! bardzo Wam dziekuje za pamiec o moich urodzinkach :loveu: super jestescie. i mam nadzieje ze Twoje zyczenia dla mnie Olu sie spelnia co do joty :p ja wlasnie wrocilam z weekendowego wyjazdu do Gdyni, niestety pobyt nad morzem nie zostal zrealizowany ze wzgledu na desczowa pogode, jednak podroz i zwiedzanie miasta bardzo fajne :lol: Jak wyszlam z samochodu ruda suczka tak sie rzucila na mnie... na powitanie, jakby mieszkala ze mna od szczeniaka, i rozstala sie na miesiac, skakala na mnie, cieszyla sie az nie mogla przestac. I jak mozna takiego psiaka wyrzucic. Sasiad zdjal jej ta okropna obroze. Chyba jej kupie nowa...obwod szyi ma identyczny jak Tosca. dzieki jeszcze raz!
  23. [quote name='Aldra']Tiaaa... teraz to i ja to wiem... nawet pozniej widzialam jak juz pod plotem sasiadow w te straszne mrozy spal taki czarny duzy pies... Boze jak sie rano jechalo to on byl normalnie caly pokryty szronem - nie tylko wasiki ale i rzesy, brwi... kark tez - az mnie serce sciskalo - tak mroz a on bezposrednio na glebie spal :shake: [/quote] hahha, biedny pies tak sie poswiecal... [quote name='Aldra']Normalnie otwiera sie noz w kieszeni - dlaczego nie jest wykastrowany :mad: no ale to wies niestety...[/QUOTE] niestety mentalnosci ludzi ze wsi nie zmieni sie :( oni uwazaja ze to krzywda kastrowac i sterylizowac... ale co dalej to juz nie mysla. nawet niektorzy specjalnie rozmnazaja dla zdrowia. a pozniej w takim lesie jak moj leza rozkladajace sie ciala jakis niechcianych niezywych psow :( u mnie na wsi tacy jedni kupili sobie suke nierodowodowa na targu malamuta, i po to by poznije miec szczeniaki i miec pieniadze z nich.....:angryy:
  24. [quote name='Mokka']Ola, no to już, działamy. Beata przywozi suczkę, przywiązujemy Ci ją do płota i czekamy, aż ją Piotrek znajdzie :evil_lol: . Trochę ją przybrudzimy, potargamy, uwiążemy na sznurku i gotowe :lol: .[/QUOTE] hihi, fajna opcja :diabloti: [quote name='Aldra']Beata - na zdjeciach widac ze sunia wpatrona w Ciebie jak w obrazek (nawet Tosca sie tak nie patrzy), z Tosca tez widac ze sie zgadzaja, wiec moze jednak da sie jakos popracowac nad Twoim rodzicami ? Gdyby zostala u Ciebie to przynajmniej miala by szanse na agility i tak dalej... Wyglada jakby ona sobie wlasnie Ciebie wybrala[/quote] pozyjemy zobaczymy ;) moze sie uda, jak juz bedzie tu wystarczajaco dlugo... ale nie moge tego założyć na 100% wiec moge miec tylko nadzieje. Tak, Tosca jest jakby bardziej niezalezna na spacerach, i tak musialam ja dlugo uczyc, by wołana nie omijała mnie kiedy biegnie do mnie. Takie wiejskie kundelki naturalnie wychowane(czyli niewychowane) sa najbardziej posluszne. Nie wiem jak to sie dzieje. Moja rasowa suka, pomyslec tarza sie w smieciach i je zjada....jak tylko nadarzy sie okazja. [quote name='Aldra']Beata - wiesz co ? Ty to masz szczescie... kurde zeby tak do mnie jakas sunia przyszla i lezala pod plotem Albo jakis kotek w trawie nieopodal zapiszczal [/quote] nie wiem dlaczego sie tak dzieje, ale tez jest u mnie wiele psow kręcących sie po okolicy. kiedys sie przyblakal labrador, ale dwa dni pobyl i poszedl. Wiec pewnie tylko wedrowal skads w poszukiwaniu suczek. A to -z ta sunia jest niesamowite. ja bylam pewna ze zniknie po paru dniach, a w piatek bedzie juz tydzien jak z nami jest. a psy, gdy czekaja na suke w cieczce rzeczywiscie mają gdzies jedzenie...jak Tosca miala cieczke(narazie 3 razy) to niektore spaly pod plotem, a to zima byla, i nigdzie sie nie ruszaly, zadnego zarcia. Ja na ulice nie moglam wyjsc z Tosca bo bym zaraz na sumieniu jakiegos miala.
  25. [quote name='Mokka']Czyli jedziemy na tym samym wózku :evil_lol: . Nasza nie daje się nigdzie zamknąć na noc, bo tak wali w drzwi, że i tak nikt by nie spał. [/quote] z ta roznica ze mojej sie nie wypuszcza jak miauczy zeby ja wypuscic, a dopiero jak przestaje to sie wypuszcza. Wiec na szczescie nie nauczyla sie dobijac. Wspolczuje dobijajacego sie kocika :lol: [quote name='Mokka']Jenyyy, może by jej znaleźć jakiś agilitowy domek? W jakim może być wieku? Z fotek wygląda na dość młodą.[/QUOTE] tak, jak najchetniej. bo szkoda oddawac ludziom ze wsi tak wspaniala suke! mi tez wyglada na rok moze 2.
×
×
  • Create New...