-
Posts
11728 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by betty_labrador
-
[quote name='stereo']Agility może być wspaniałą zabawą nie tylko dla obdarzonych wyjątkowymi predyspozycjami w tym kierunku np. border collie. Na parkurze w Łodzi obok tradycyjnie występujących w tej dyscyplinie borderów, belgów i szetlandów można było zobaczyć m.in. jedynego w Polsce alaskana malamuta – co przeczy przekonaniu niektórych, że ras północnych szkolić się nie da. Najwyższym zawodnikiem był rhodesian ridgeback pokonujący tor z elegancją rasowego konia. Pojawiły się też dwa psy rzadkiej rasy entlebucher i budzący aplauz z powodu ogromnego zaangażowania, wysokich skoków i dużej szybkości - bulterier miniaturowy. W zawodach wzięły udział także kundelki.[/QUOTE] :shiny: :rolleyes: hahahahahahhahaha dobry ten tekst :diabloti:
-
[quote name='Cathedral']Hmm, umaszczenie rzeczywiście bardzo oryginalne. Też ciekawa jestem jak z hodowlą takiej "krówki"? Sytuacja jest jednak trochę inna u labków niż u goldków. Labradory mają zdaje się trzy dozwolone maści - a goldeny tylko jedną (oczywiście w różnych odcieniach).[/QUOTE] no tak masz racje, ale przodami wsyztskich retrieverow byly chyba czarne psy w typie nowofundlanda. chyba sie nie myle? a powiem Ci ze flaty ktore we wzorcu rodza sie czarne i watrobiane-przynajmniej powinny- to rodza sie nieoficjalnie tez żółte i srebrne ;) Mysle ze psow o innych umaszczeniach niz wzorcowych nie uzywa sie do hodowli. Jeszcze znalazlam zdjecia labkow o takim umaszczeniu. [IMG]http://img244.imageshack.us/img244/6323/novelcoatcolorsal5.jpg[/IMG] [IMG]http://img174.imageshack.us/img174/7577/labsilvertoot5ks8.jpg[/IMG] [IMG]http://img237.imageshack.us/img237/5326/silverlabradorretrieverripley07162005027hk4.jpg[/IMG] no i tak wyglada żółty flat :) nie mieszaniec- a taki urodzil sie w jednej z zagranicznych hodowli [IMG]http://img244.imageshack.us/img244/4594/zoltyflatnp9.jpg[/IMG] [IMG]http://img244.imageshack.us/img244/4813/preis005asm3.jpg[/IMG] [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/8476/preis004bpz1.jpg[/IMG] [IMG]http://img244.imageshack.us/img244/1267/preis004afn3.jpg[/IMG] a fotki krówki mam z netu.
-
[quote name='ajcka']To spotykamy sie na starym terenie jak rozumiem? Drzewo unieszkodliwione bo na ostatnim treningu wspólnymi siłam je odciągnelismy na bok troche.[/QUOTE] oki, dzieki za konkretne info [B]ajcka[/B] :)
-
[quote name='Mokka']A czy ktoś kiedys skakał przez drzewo? :roll: Coś mnie ominęło?[/QUOTE] :lol: a ja nie wiem ...... a skakał ktoś? :lol: :cool3: to gdzie sa te cwiczenia? w koncu? ;)
-
[quote name='PsychoSzczurek']Z tego, co nam wiadomo, żaden nowy teren nie jest jeszcze oficjalnie zatwierdzony, więc...:razz:[/QUOTE] czyli normalnie na starym terenie? bedziemy skakac przez drzewo? czy juz go tam nie ma?:razz: [SIZE="7"][color=green][CENTER][B]ULA wszystkiego naaaaaj z okazji urodzin!!!!!!! wyglaskaj Crazy!![/B][/CENTER][/color][/SIZE]
-
przepraszam- czy trening w sobote ktory ma sie odbyc o godzinie 17 jest na nowym terenie?
-
[quote name='Marmasza']Z układu cieni na zdjęciu można wnioskować, że to fotomotaż... choć moze się mylę.[/QUOTE] też mi to tak wyglada, na fotomontaz. Tak pomyślałam w pierwszej chwili.
-
[quote name='Marmasza'] Odnośnie zwierząt drapieżnych - każde z nich ma wrodzone zachowania łowcze. I umieją polować - problem nie jest w ich "umiejętnościach" tylko w braku bodźców wyzwalających te zachowania. U zwierząt drapieżnych sama obecność ofiary nie zawsze wyzwala zachowania łowcze, co więcej nie wystarczy aby było ono głodne. Np. wilki nie potrafią "upolować" jelenia, który nie ucieka przed nimi. W ich schemacie łowczym "pościg" jest tak samo ważny jak inne elementy. Być może w przypadku żbika, o ktorym piszesz "czegoś" brakowało w klatce. Zwróć uwagę, że samica kotów nie demonstruje im zabijania - raczej przynosi jeszcze żywą ofiarę i pozwala małym "eksperymentować". Młode koty znają już smak i zapach mięsa i muszą tylko nauczyć się zabijania... Poza tym wiele kotów domowych czy psów poluje w pełnym tego słowa znaczeniu (łącznie z zabijaniem i zjadaniem ofiary) mimo, iż nigdy nie miały okazji do obserwacji innych osobników i nie były tego uczone. Również są osobniki (piszę o kotach domowych czy psów), których praktycznie nie da się "tego" nauczyć, gdyż ich wrodzony schemat łowczy nie obejmuje "złap i zagryź".[/QUOTE] co do kotow-mam jednego znalezionego w lesie jako jednodniowe-najwyzej 3 dniowe kocie, ktore ktos wyrzucil do rowu z woda by utopic(jak to u nas na wsi:roll: ). Drugi kotek plywal do gory brzuchem w rowie, a moj sie wydostal na brzeg i znalzlam go calego mogrego i krzyczacego. Odchowac sie udalo. T Teraz ma 4 meisiace. Wychowal sie calkowicie bez matki i obecnosci innych kotow. Dostawal-jak mogl juz jesc- czesto surowe mieso roznego rodzaju. No i duzo sie bawi w polowanie np. swojej myszki maskotki i innych rzeczy jak papierki i male przedmioty. No i ostatnio byl na ogrodku i czatowal pod rozami, gdzie myszy maja norki, i jakas wyskoczyla to ja zlapal w zeby-ale widac nie dosc ma jeszcze sily i mysza mu uciekla, a on taki zdziwiony byl ;) Nie mial od kogo obserwowac jak polowac, a jednak sie uczy jakos normalnych zachowan kocich.
-
[quote name='Ludek']Jak przyjedziesz do mnie rano, to nie ma sprawy :)[/QUOTE] oki, przyjade :cool3: Dzieki!
-
mysle, ze jak pisaly dziewczyny-czasem pojawiaja sie takie mutacje barwne u psow nawet czysto rasowych.... widzieliscie moze takiego labka? [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/5373/1giorky2.jpg[/IMG] [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/8843/1mes1di1.jpg[/IMG] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/584/1mes2bs1.jpg[/IMG] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/2038/p5120024qd5.jpg[/IMG] [IMG]http://img58.imageshack.us/img58/5109/p5120029my8.jpg[/IMG]
-
sluchajcie, mam prosbe-u kogo bede mogla zaklepac sobie miejsce w aucie z Tosca na ten IAL? bardzo chcialabym pojechac. [b]Lidka[/b] moze TY zgadzasz sie wziac mnie i czarnucha?
-
o fajnie, my chcemy jechac. i zapiszemy sie juz niebawem :)
-
[b]maartuusia[/b] cos z pona?
-
[quote name='PsychoSzczurek'][SIZE=4][COLOR=navy]UWAGA UWAGA!:cool3: [/COLOR][/SIZE] Ela zaprasza na trening: - w sobote wszyscy na 17 - w niedziele 'początkujący' na 10, zaawansowani na 12[/QUOTE] o to mi pasuje w sobote na 17 :) zjawimy sie z Tosiaczkiem :p stesknilam sie za Wami wszystkimi.
-
wyglad niewatpliwie charta. Umaszczenie setera angielskiego-i glowa widac ze charcia, ale czesciowo seterkowa :) slicznosc.
-
[quote name='cuciola']Yoghi sie sam dowiedzial,ze na stole jest koszyk z owocami i kladzie sobie przednie lapki na krzesle i kradnie jablka..to diabelek! przesunelam koszyk na polke obok troche wyzsza,to pociagnal za serwete az koszyk spadl i wysypaly sie jablka... hihi ten to kombinuje.. efekt uboczny klikera[/QUOTE] no coz... sama tego chcialas zaczynajac nauke z klikerem-to masz! :lol: a propo warzywa i owocow-moze on naprawde potrzebuje troche tego? i moglabys mu jakies przemielone owoce ktore lubi i warzywa dawac? nie zaszkodzi- a pomoc moze. To taka luzna uwaga :)
-
to jeszcze jeden filmik mowiacy o swiadomosci zadu-czyli cofanie sie psa na komende(filmik akurat bezglosu, ale komenda byla ;) ) [url]http://www.zippyvideos.com/1192109462096786/uklon_i_cofanie-czerwiec_2005/[/url]
-
[quote name='Polna']Taluta urodziny :P :BIG: :BIG: :BIG: :tort: :new-bday:[/QUOTE] wszytskiego naj, poraz drugi(na gronie tez masz zyczonka :) )
-
[quote name='fish']Jak chcesz to zrobic porzadnie to daj na kazde zachowanie oddzielna komende, i problem z glowy. Ja nie dalam ;)[/QUOTE] ok, skoro tak mowisz :p
-
[quote name='fish']Gifowi sie na poczatku mylilo, czy ma patrzec na reke czy w oczy, gdy za dlugo nie klikalam patrzenia na reke to sie przerzucal na patrzenie w oczy. Mysle, ze to jest w sumie proste dla psa tylko wymaga odpoweidniego utrwalenia - jesli jest reka to trzeba patrzec na reke, jak nie ma - to w oczy. Na ringu patrzenie w oczy byloby raczej nieporzadane, bo pies odwracalby wowczas glowe od sedziego.[/QUOTE] Aha-czyli mowisz, ze teraz nauka patrzenia na reke nie pospsuje tego ze patrzy sie w oczy.. ok :) to ja juz zaczynam. Mialam dlugi przestoj w nauce czegokolwiek z Tosca-powod-brak lenistwa. Ale mam ochote cos zaczac :) dzieki za wyjasnienia.
-
Brawa i gratulacje dla zwyciezcow i bioracych udzial w zawodach :p ten ONek wyglada jak by mial sie wlasnie co zalatwic :lol:
-
[img]http://images3.fotosik.pl/166/af37a770096fda45.jpg[/img] Ciuciola!!! przestan wstawiac juz te zdjecia z ta sliczna mordka, bo w koncu CI ukradne tego psa!!! i bedziesz miala za swoje :evil_lol: jejku, jak on mi sie podoba :) nie kazdy labek jest tak cudny :loveu: a ten piesek co mowilas, rzeczywiscie ma mordke jak tollerek :p fajna wystawa gdzie psy kotluja sie na ringu :eviltong: i gratuluje pucharka, moze podawaj w nim jedzonko ? :razz:
-
[quote name='fish']Filmik wrzucilam tam gdzie poprzedni. Etapy sa nastepujace: 1. uczysz patrzec na zamknieta reke ze smakolykiem, przez co najmniej 5 sekund, gdy jest ona oddalona od psa.[/quote] tak sie zastanawialam- czy uczenie psa patrzenia na reke, nie zepsuje efektu patrzenia mi w oczy? uksztaltowany klikerem?
-
ja tez zapraszam do obejrzenia filmiku krotkiego, co znaczy ze pies ma swiadomsc zadu. pierwszy- pies przebiega przez kladke(zarys strefy do agility), i nie zeskakuje z niej, tylko nauczony swiadomosci zadu celowo na niej zostaje tylnymi lapami, i jesli mu lapa tylna z rozbiegu spadla to celowo sie cofa i wchodzi na strefe. No i glownym celem tego cwiczenia jest swiadome zatrzymanie sie przez psa tylnymi lapami na strefie-tu na filmiku nauka w stanie dosc dobrego juz zrozumienia przez Tosce cwiczenia. [url]http://www.zippyvideos.com/3842906132094476/zaliczanie_strefy_z_cofaniem_sie/[/url] drugi filmik o tym samym ciag dalszy [url]http://www.zippyvideos.com/2480727602094556/zaliczanie_strefy/[/url] aha-moje poczatki nauki swiadomosci zadu byly identyczne jak u fish na filmiku ;) wlasnie po obejrzeniu tego filmiku zainspirowalam sie zeb nauczyc tak Tosce, pozniej przeszlam do uczenia stref. [b]fish[/b] mam do Ciebie prosbe skoro jestesmy w temacie, czy moglabys wstawic tu ten filmik z Gifem jak uczylas go ze ma unieruchomic nogi tylne na dywaniku? chcialam to zaczac z Tosca. i czy moglabys opisac mi po krotce jak to ma sie odbywac.
-
mi tez od poczatku ta dyskusja wydaje sie bezowocna poniewaz zauwazam brak zrozumienia obu stron.... kazdy przedstawia swoje racje... wiem tez dalam sie wciagnac i zaczelam pytac i odpowiadac na rozne pytania. ale ja bym sie bardziej cieszyla-i zapewne nie tylko ja, no i byloby to bardziej konstruktywnejsze, gdyby te same osoby przeniosly sie np. do tematu uczenia psa chodzenia przy nodze i daly tam jakies fajne rady... lub innych tym podobnych dzialow.