-
Posts
2517 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tajdzi
-
Ja widziałam sunie w lecznicy Jest przepiękna, zdjęcia nie oddają jej urody całkowicie Ma super futerko Piękne oczka i ta mordka :loveu: ahhh! Śliczna jest!!!
-
No ja mam jedną uwagę: ZA MAŁO!!! :evil_lol:
-
:lol: :lol: :lol:
-
[quote name='M10M']Czy ktoś ma jakieś wieści o [B]Poświacie [/B]? Co jakiś czas sprawdzam i od śmierci Barysia nie ma na forum ani jej ani Wojteckiego. Może ktoś coś wie o niej i o tym co tam właściwie się stało?[/quote] Ja też właśnie zaglądam w tej sprawie... Strasznie mną wstrząsnęła śmierć Barysia... Co dopiero Beatką...
-
To ja może dam coś z wystawy kociej? tak się powpycham z kotami w wątek ;) Lonia nie brała udziału w wystawie, więc mogłam na spokojnie poszaleć z aparatem :) (klik w ikonkę - powiększy) Koty abisyńskie Rosyjskie Niebieskie Koty domowe
-
Bardzo ładne fotki :) może coś więcej się znajdzie? Już tyle czasu nie widziałam Azutki...
-
normalne zachowanie kota po zabiegu... choć mój Marceli został bardzo delikatnie potraktowany przez naszą Panią wet - dostał tak małą porcję usypiacza, że w ciągu 15 minut po zabiegu już darł paszczę, że chce do domu ;) Pamiętaj teraz o lekkostrawnej diecie! :)
-
W ten weekend odbyła się kolejna wystawa kotów rasowych w Warszawie Mieliśmy jechać z Lonią i Marcelem Niestety przykry wypadek spowodował, że Lonia była niedysponowana Nie wystawialiśmy Loni, uczestniczyła tylko w Show kotów domowych Wyrała Została najpiękniejszym Kotem Publiczności... Wystawę w sobotę wygrała piękna Trikolorka W niedzielę zaś nasz forumowy (z miau) kolega - Krecik, ktory zaczął strzelać sędziemu baranki I znów okazało się, że ludzie nie kojarzą zupełnie kotów domowych nie wiedzą jak wyglądają, że mogą być piękne tak samo jak koty rasowe I znów przeprowadziliśmy akcję "sterylizuj koty domowe" Może kiedyś uda nam się przekazać na tyle dużo wiedzy odwiedzającym, że los naszych śmietnikowych kotów znacznie się poprawi...
-
Mój Marceli ma rodowodowe imie "Drops" :)
-
Beatko, wiem, że cierpicie, ale ja bym zrobiła sekcję.,., Ustanie pracy serduszka w tak młodym wieku... to albo wada genetyczna, albo ... no własnie :( strasznie, strasznie mi smutno Przesyłam ogrom ciepłych myśli...
-
Azutka odkąd pamiętam zawsze zbierała do domu "skarby" A to plastikową butelkę, a to jakiegoś buta... swoją drogą zawsze zastanawiał mnie fakt, jak można zgubić buta i niezauważyć? :niewiem: Może jakieś nowe fotki sa? :)
-
No co tam u roztrenowanej Azutki?:)
-
[quote name='alina71']No niestety ja tego o swoim kocurze powiedzieć nie moge. On nie jest ugodowy to terrorysta niestety.:placz:[/quote] Alina, ja nie pamiętam z historii na miau, pliz przypomnij mi - feliwayem go traktowałaś? A kroplami bacha? Myślę, że póki co - wszystkiego trzeba spróbować. Mogę jeszcze raz ogłoszenia zrobić, ale znów poproszę o zdjęcia i namiary na ciebie. Porozwieszamy znów wszędzie
-
Generalnie Aza dała nam do zrozumienia, że całe to skakanie jest... A potem to juz był relaks
-
No generalnie Aza skakała, skakała i skakała ku naszej uciesze... Choć czasem stwierdzała zdecydowanie: "NIE, odczep sie, albo skacz sama " ;) No a potem trzeba było odpocząć...
-
Dziś odbyło się Azowe szkolenie agility :) Ja jako fotograf (kompletnie do bani zresztą), śledziłam zmagania Azy z przeszkodami. Generalnie zaczęło się gładko potem Aza zobaczyła co ma robić... No i jakoś poszło :) Były też chwile niepewności... Ale po krótkim przypomnieniu, wszystko wracało do normy CDN (o ile się w ogóle podoba :shake: )
-
[quote name='M10M']Chyba masz rację - trochę poczytałam ostatnio i coraz bliższa jestem tej decyzji.... ;)[/quote] No to bardzo bardzo się cieszę :) Dodam, że taki zabieg trwa dosłownie kilka minut i jest zdecydowanie mniej poważny niż w przypadku kotek. A dzięki temu masz pewność, że te biedne kocie nieszczęścia, co siedzą po krzakach, głodują, chorują i umierają samotnie - nie są dziećmi twojego kota...
-
Ale kot wykastrowany nie traci instynktów bronienia tertorium, jak od dawna na nim przebywa :) Nie zapładnia tylko innych kotek, dzieki czemu nie rodzą sie młode,,., no i dzięki temu masz mniejsze szanse, że złapie jakąś chorobę np białaczkę...
-
[quote name='M10M']Nie pamiętam - czy Ciapek jest wykastrowany? Pytam, bo mój Pinki też nie bardzo się dogaduje z Kotecką (ale tylko z nią), co na działce nie stanowi większego problemu ale zimą, w domu, trzeba na nie uważać. Nie jest aż tak źle jak u Ciebie ale czasem Kotecka na ślepo wieje do swojego azylu na segmencie, gdzie Pinki nie ma wstępu. Zastanawiałam się czy nie przeszłoby mu gdyby go wykastrować.... ;)[/quote] Uj, to ty masz niewykastrowanego kocura? To kastruj, kastruj, bo nie dość, że znaczyć może, to pewnie jest ojcem nie wiadomo ilu kocich miotów, jak sobie wychodzi na spacerki.... :shake:
-
HEJ, a gdzie fotki????? :mad:
-
Piękne jesienne kolorki w tle, ehh, jak ten czas leci Azutka to pewnie przeganiała trochę koleżankę, co?:) Przy Azie to każdy kondycji nabierze :) A jak tam moja ulubienica? Jak spacerki?
-
Beatko, Lonia też tak miała, aż do sterylizacji... Przed jej za bardzo nie wazyłam, bo i trafiła do nas jak miała 9 miesięcy, ale chudzinka straszna. Suche lubiła i owszem, ale kilka chrupeczek nie więcej. Mięsko - tak, ale tylko troszeczkę... Teraz, nie wiem czy przez sterylkę, czy przez racjonowanie im jedzenia - dostają o określonych porach. I jedno się rzuca i drugie - i problem się sam rozwiązał :) A Lonia niezmiennie waży 4,5 kg :loveu: moje słoneczko Marceli, myślałam, że jest to kawal kota... ale 5,55 kg wagi :) Tak więc waga moich słoni jest całkiem całkiem :) Beatko, czy Dymkowi też rozrosły się łapki?? Marceli wygląda jakby pakował na siłowni....
-
Halooooo?????
-
No i gdzie jest Aga i Aza??? :shake:
-
Duuuży qń, to prawda :) Ale jaki śliczniusi :) :lol: