-
Posts
502 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sortis
-
Żyję,[b]Nitencjo[/b], żyję. Na dogo też zaglądam... A spotkamy się w Warszawie, będę:multi:, będę:B-fly: , ale się cieszę. Ostatnio na wystawie to byłam w Poznaniu, jeszcze w zeszłym roku... W Krakowie się wystawiamy ale będzie sam handler...
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
sortis replied to a topic in Airedale terrier
DZIEŃ DOBRY BARDZO! Z topiku o klatkach transportowych na bullowatych: [quote name='kia'] a moze zastanowcie sie nad klatkami z materialu najwieksze niecale 5 kg pozdrawiam Krzysiek zajrzyjcie na strone sklepu tam mozecie je obejrzec nie ma jak reklama haha[/quote] A to ten jego sklep [url]http://members.lycos.co.uk/psklep2/[/url] i klatka [img]http://members.lycos.co.uk/psklep2/images/klatka5.jpg[/img] -
[quote name='coco'][b][i]Gromkie :klacz: dla tej grupy ludzi i wszystkich, którzy przyczynili się i przyczyniają do organizacji tej wystawy !!![/b][/i][/quote] Dokładnie! I wyrazy uznania! :modla: [quote name='porterin']Grupa ludzi, którzy to postanowili zorganizować myślala bardziej o "porządnej" wystawie niż o dużym CWC.[/quote] Wierzę! Absolutnie wierzę! ... Tylko w sumie ostatnio to ja się troszkę w tych klubowych/krajowych pogubiłam ... A duże CWC? to przecież chodzi o prestiż wystawy, pawda? [quote name='porterin']Jesteśmy grupą "ponadoddzialową", ale rzeczywiście najbliżej nam do Wroclawia[/quote] No, tego to się domyśliłam. Brawo dolnośląska stolica polskich staffików!!! [b]Trzeba jechać! [/b] [size=2]Choć to i na samym końcu świata...:lol: [/size]
-
[quote name='porterin']Klubowa Terierów Typu Bull - 18.09.05 [/quote] Naprawdę [b]wreszcie prawdziwa :evilbat: [/b] klubowa? Taka z dużym CWC?
-
[quote] A Ty to już całkiem zboczona jesteś!!! [quote]Nie jest to jakaś dołująca wada,ale niewskazane ,a na pewno nie [b]w ringu podczas oceny[/b][/quote] w ringu podczas oceny ... :evil: w ringu podczas oceny... :evil:[/quote] No ja tu trochę chciałam sobie zażartować. :( ... Nie chciałam nikomu przecież imputować żadnych dewiacji... Użyłam pojęcia [i][b]zboczenie[/b][/i] w potocznym żartobliwym znaczeniu [i][b]zboczenie zawodowe[/b][/i]. Fotografowi jak pokazać zdjęcia z wakacji to zamiast je podziwiać patrzy jak wykadrowane. Takie zboczenie zawodowe. Malarz patrzy na obraz, myślisz podziwia, gdzie tam, patrzy czy dobrze połozone skosy. Takie zboczenie zawodowe. A kynolog, wystawca? Zawsze o ringu....Takie zboczenie :D zawodowe. I taki to miał być żart... No dobra, za duży skrót myślowy, za duży wyszedł.
-
[quote name='MSMIMI']czy to jest wada, której nie mozna zmniejszyc [/quote] Ja bym właśnie chciała porozmawiać o tym czy aby na pewno zawsze to jest wada. Ktoś biegły w psiej anatomii i motoryce wyśmiał mnie i stwierdził, że inochód to najbardziej oszczędny sposób poruszania się i tylko mądre psy tak chodzą. Tosa ma tak chodzić obowiązkowo, zdarza się to ponoć PONom, czechosłowackim wilczakom, innym niektórym molosom. Znam norwich terrierkę o zdecydowanie nienagannej budowie, która swobodnie, bez smyczy, wykonuje inochodem codziennie kilkukilometrowe spacery. [quote name='staff-ka']Tendencje do INOCHODU maja psy o mało wydajnym ruchu i krótkim wykroku kończyn tylnich ,krótkie w partii grzbietowej [/quote] Dla mnie krótki staffik, taki z mało wydajnymi chodami tylnych konczyn też, to piękny staffik. A Ty to już całkiem zboczona jesteś!!! [quote]Nie jest to jakaś dołująca wada,ale niewskazane ,a na pewno nie [b]w ringu podczas oceny[/b][/quote] w ringu podczas oceny ... :evil: w ringu podczas oceny... :evil:
-
[quote]A CO TO JEST inochod?[/quote] Chód lub bieg niektórych zwierząt czworonożnych (konia, żyrafy, wielbłąda) charakteryzujący się tym, że zwierzę stawia na przemian obie nogi prawe i obie lewe. Tak to wygląda "wzorcowo" teoretycznie [img]http://www.pfs.org.pl/New_look/Siodemka/inochod.gif[/img] A tu uchwycone u biegnącego staffika: [img]http://republika.pl/norwich_terrier/images/g44.jpg[/img]
-
[quote name='AiMiN']Czy te przepisy sa gdzieś na oficjalnej stronie umieszczone?[/quote] Wszystko znajdziesz tu [url]www.vetpol.org.pl[/url] albo tu [url]www.wetgiw.gov.pl[/url] A tu te Puławy[url]www.piwet.pulawy.pl[/url]
-
DZIIEŃ DOBRY BARDZO! POROZMAWIAJMY O INOCHODZIE! Moja staffie czasem tak pomyka... Najpierw zdarzało jej się to podczas pierwszej ciąży urojonej. Potem czasami wpadała w inochód idąc przy nodze w bardzo wolnym spacerowym tempie. I pierwsza prawdziwa ciąża. Od połowy mniej więcej i ze dwa tygodnie już po urodzeniu szczeniąt zasuwała (przy nodze) wyłącznie inochodem, niezależnie od narzuconego tempa. A potem już nie. Przy drugiej ciąży obserwowałam ją pod tym względem niezwykle uważnie. Ale nie. Żadnego inochodu. I nie zdarza jej się to już wcale. Tyle że chodzi już rok z okładem wyłącznie "luzem". Praktycznie na smyczy nie chodzi wcale. Potrafi tak idąc bez problemu utrzymać ładnie każde tempo. Nie wiem, gdyby chodziła na smyczy, czy pomykałaby czasem znowu inochodem?
-
[quote name='AMFI']a w tym roku chyba się zestarzała....[/quote] Noooo.. półtora roku, poważny wiek! :B-fly:
-
[quote name='SzOlka'] musialam dodatkowo zrobic tatuaz, ktory okazal sie malo czytelny i musze jeszcze raz tatulowac maluchy[/quote] A jaki jest powód tego, że trzeba tatuować jeszcze raz?
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
sortis replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Wind'] ... Z ta wolowina to tez roznie bywa ;) Jesli pies przyzwyczajony jest do suchej karmy i do tego ma wrazliwy zoladek, to wprowadzenie wolowiny moze byc niestety katastrofalne. Wlasnie jestem w trakcie leczenia swojego psa, ktory we wtorek podczas szkolenie jako motywator otrzymywal gotowana wolowinke. Majka jako swoj podstawowy pokarm je tylko Royala, a jako nagrodki zazwyczaj drob, nigdy wolowine. Efektem skarmienia psa 100 gr wolowiny jest zaleganie tego miesa w jelitach i jego fermentacja. Od 18 godzin pies ma ostra biegunke i wymioty. Dzisiaj rano bylam z Majka na SGGW. Suka trafila pod kroplowke i dostala rozne leki. Jutro mamy powtorke. Wet stwierdzil, ze dla tego psa juz nigdy zadnej wolowiny. Wolowina trudniej jest trawiona niz drob i moze wywolywac u psow, ktore nie sa przyzwyczajone do nagminnego jedzenia miesa lub maja wrazliwy zoladek, nadmierna produkcje gazow, fermentacje i wlasnie ostre biegunki ... Teraz mamy diete ... a jutro jemy kleik, ewentualnie ryz z marchewka.[/quote] Oj, oj! Te wymioty! Mój norwich, postura zbliżona :lol:, karmiony całe życie suchym, reaguje biegunką na każdą, nawet najmniejszą ilość gotowanego mięsa, czy to wołowina, kurczak czy cokolwiek innego, to samo na odrobinkę nawet jakiejś zupy, pół łyżeczki rosołu powoduje wręcz "fontannę". Ale nigdy wymioty! Ale [b]surową[/b] wołowinę trawi świetnie. [b]Surową[/b] wołowinę, (skrobaną), spokojnie wsuwają też szczenięta, podawałam już w drugim tygodniu życia. Kurczaka surowego nie odważyłabym się podać. -
[size=6][color=darkblue]Dzień dobry bardzo!![/color][/size] [quote name='Alojzyna'] Może teraz mojemu Agentowi uda się dokończyć Młodzieżowy Championat... [/quote]Na moim TŻ w Łodzi zrobił ogromne wrażenie, [size=2][i]mnie nie było :D .[/i][/size] [quote name='Tuffi']- przepraszam za wyrazenie, ale wygladala, jakby mole jej futro wyzarly - [/quote] Nie gniewaj się [b]Tuffi[/b] za uwagę, ale wyrażenie bardzo niefortunne, zwłaszcza z tym przepraszam. Jak ktoś by tak powiedział o którymkolwiek moim psie to serio bym pomyślała, że chce mnie obrazić.
-
W Białymstoku jest cudowna publiczność. Jak nigdzie indziej. Tam naprawdę przychodzą po to, aby oglądać psy!
-
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
sortis replied to kela's topic in Kerry blue terrier
[quote name='czapla']A to jakis dziwnie znajomy kerrak goszczacy na stronie Odzialu Legionowskiego :wink:[/quote]______Spodobał się i fotoreporterowi. Bo jakby inaczej! :D [b]foxydoxy[/b], dopiero teraz zauważyłam fotkę z kurduplem [size=6][color=blue]Dzięki![/color][/size] -
[b]dana1[/b], a ja poproszę o ilość norwich terrierów. I kto ocenia ... bo aż się boję...
-
[b]Fuka[/b], a znasz taką sędzinę, UNA RIGNEY, to Irlandka jest, przez kilka sezonów bardzo tu do Polski zapraszana, i do Polski i na poludnie po sasiędzku, a potem zniknęła?
-
Jest obsada sędziowska: [b]Lavinia Steer (ROM)[/b] Airedale Terrier, Niemiecki terier myśliwski (Deutscher Jagdterrier), Lakeland Terrier, Foksterier krótkowłosy (Fox Terrier smooth), Foksterier szorstkowłosy (Fox Terrier wire) [b]Rainer Jacobs (D)[/b] Bedlington Terrier, Border Terrier, Irish Glen of Imaal Terrier, Irish Soft Coated Wheaten Terrier, Kerry Blue Terrier, Terier irlandzki (Irish Terrier), Terier walijski (Welsh Terrier), Jack Russell Terrier, Parson Russell Terrier, Terier brazylijski (Terrier Brazileiro), Nihon Teria, Manchester Terrier, English Toy Terrier [b]Torsten Himmrich (D)[/b] Cairn Terrier, Terier szkocki (Scottish Terrier), Sealyham Terrier, Norfolk Terrier, Norwich Terrier, Terier czeski (Cesky Terrier), Dandie Dinmont Terrier, Skye Terrier, Terier australijski (Australian Terrier), Australian Silky Terrier [b]Viva Maria Soleckyj-Szpunar (PL)[/b] West Highland White Terrier [b]Małgorzata Zakrzewska (PL) [/b] Yorkshire Terrier - suki, bez klasy szczeniąt (bitches without puppy class) [b]Katalin Radvanszky (H)[/b] Yorkshire Terrier - suki klasa szczeniąt (bitches – puppy class), psy (males) + BOB [b]Małgorzata Jurek (PL)[/b] Bulterier (Bull Terrier), Bulterier miniaturowy (Miniature Bull Terrier), Staffordshire Bull Terrier [b]Lokodi Csaba Zsolt (ROM)[/b] American Staffordshire Terrier - psy (males) + BOB [b]Andrzej Jendrasiak (PL) [/b] American Staffordshire Terrier - suki (bitches) Cieszymy się?
-
[quote name='Flaire'][quote name='sortis']A ja z arkuszem ocen po węgiersku poszłam kiedyś do ichniej ambasady i mi odczytali. :D[/quote]sortis, Ty jesteś normalnie genialna. :D [/quote] Jestem! :D W ten arkusz wpatrywałam się jak sroka w gnat coś z półtora roku... aż ktos mi podrzucił tą ambasadę. [quote] A jak sobie w ambasadzie radzą z terminologią kynologiczną? Czy wezwali jakiegoś specjalnego konsula do spraw rolnictwa? :lol:[/quote] Zwróciłam się do pierwszej tam napotkanej osoby, pan ten kiwnał głową, rzucił w stronę drugiego cos tak: "kerkere berere kerkere bundere buroki", to ten podszedł, łypnał okiem na arkusik, zaśmiał się i przeczytał po polsku. Zwyczajny, typowy opis, jak u nas... Jaka tam terminologia kynologiczna...
-
A ja z arkuszem ocen po węgiersku poszłam kiedyś do ichniej ambasady i mi odczytali. :D
-
Dzięki, lapis :D, dokładnie tak, najmłodsza, na fotce w wieku prawie cztery tygodnie. Też mieszka na wybrzeżu. :D
-
[quote name='Flaire'] Kto tam był to wie.[/quote] Ja nie byłam ... :(
-
Będę zobowiązana. :D