-
Posts
233 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by magda_u
-
Ojej, rodzinka - Polonia i Rubik! Gifek macha lapka mamusi i braciszkowi. [img]http://www.urban.poznan.pl/gif.jpg[/img]
-
a to co? [url]http://www.lowesonia.com/[/url]
-
Gosiu, a dlaczego nie moze byc zdjecie?!
-
sumienie mnie ruszylo - moglabym sprobowac zaprojektowac jakas grafike na pierwsza strone. tylko potrzebuje ladne zdjecia pudli. czy moge liczyc na Wasza pomoc? Tak sobie teraz pomyslalam, ze jak wstawie duzego, to odezwa sie milosnicy sredniakow, miniatur i toi. Jak wybiore bialego, to ktos moze miec pretensje, dlaczego akurat ten kolor.. Nie wiem jak z tego wybrnac. Sama widzialabym na otwarcie duzego bialego w pomponach...
-
Aneta, nie wierze wlasnym uszom i oczom! ja zwykle macham reka na takie sytuacje, bo szkoda nerwow, ale Tobie najwyrazniej sie udalo! BRAWO!
-
w poznaniu w sobote 5 listopada okolo godz. 10 uprawniony okulista doktor Jacek Garncarz przeprowadzi badania oczu pod katem objawow dziedzicznych chorob. przebadane psy otrzymaja "unijne" certyfikaty. koszt to 100zl od psa. goraco zapraszam wszystkich wlascicieli reproduktorow i suk hodowlanych, ktorym lezy na sercu dobro hodowanej przez nich rasy i dzieki badaniu chca zmniejszyc ryzyko wystapienia genetycznych schorzen oczu u potomstwa ich psow. pamietajmy, ze objawy nawet uciazliwych dla psa chorob oczu nie zawsze sa widoczne golym okiem, pies sie nie poskarzy, ze cos go boli albo ze gorzej widzi. dlatego badajmy nasze psy i zadajmy wynikow badan od hodowcow. zgloszenia prosze przesylac na adres: [email]sno@poczta.onet.pl[/email]
-
[quote name='asher']Buldogi angielskie. Francuskie i amerykańskie są oddzielnie, nieco niżej :wink: Mnei zastanawia jedno - wynik "idealnych" i "dysplastycznych" nie daje stu procent... Czyli ta pozostała reszta to co...? :hmmmm: Możliwe, że pod nazwą "dysplastyczne" rozumiane są najcięższe przypadki... :hmmmm:[/quote] A, to nie doczytalam tego co nizej ;) A co do 100% to u nas B to biodra prawie normalne, dysplazja zaczyna sie od C w dol. wiec moze w usa ten brakujacy procent to cos jak nasze B?
-
"Bulldogi" tez napisali ogolnie, nie wiadomo czy fr., ang., czy am.
-
[quote name='Gośka']Na tej stronie [url]http://www.offa.org/hipstatbreed.html[/url] są rasy które chorują na dysplazję, pudel jest na 68 pozycji, nie znam angielskiego więc nie bardzo mogę się kapnąć jak oni to przebadali. Pisze: Hip Dysplasia by Breed. Breeds having at least 100 evaluations January 1974 through December 2004. Rank 68 Number of Evaluations 15245 Percent Excellent 10.6 Percent Dysplastic 12.7[/quote] Rasy, u ktorych przebadano co najmniej 100 osobnikow od stycznia '74 do grudnia '04. W tabelce sa kolejno: rasa, miejsce w rankingu, ilosc przebadanych osobnikow, procent wynikow doskonalych, procent dysplastycznych. Czyli u pudli na ponad 15 tys. przebadanych 10 procent ma idealne biodra, a prawie 13 procent ma dysplazje.
-
A czy ktos z Was wie na jakiej podstawie ZK wprowadzil nakaz przeswietlania tych a nie innych ras? Dlaczego nie labki, na przyklad? I ciekawi mnie jeszcze jedno - podobno w skandynawii mozna wystawiac samce-kastraty pod warunkiem dostarczenia zaswiadczenia ze przed kastracja pies mial 2 jadra. Czy to zezwolenie obowiazuje w calym fci? W Polsce tez? Fotki z dnia dzisiejszego - najnowsze fantazyjne dzielo pani Marysi B.: [img]http://www.i-s.pl/~fish/gif1.jpg[/img] [img]http://www.i-s.pl/~fish/gif2.jpg[/img]
-
No, tak mi sie od poczatku wydawalo, ze on jest jakis malo wytrzymaly.. ale nigdy sie nie moglam zdecydowac na badania. Teraz sie chyba zdecyduje. A przy okazji, ciekawa jestem czy ktos z Was przeswietlal bioderka duzasowi?
-
Ojej, dzieki ze o mnie pomyslalyscie, sprobuje sie podjac tego zadania. Czy moge prosic o podanie adresu strony klubowej? A tak nawiasem mowiac, jesli chodzi o sprawnosc standardow, to mam pewne watpliwosci, patrzac na mojego Gifa. Skoczny i "zrywny" o on jest bardzo, ale krotkodystansowiec. Szybko sie meczy. W zabawie z innymi psami juz po chwili ma dosyc. Po pileczke pobiegnie 3 razy i dyszy jak lokomotywa. Czy Wasze duze tez tak maja?
-
I jeszcze na dobranoc, fotka z dzisiejszego spaceru: [img]http://www.urban.poznan.pl/lysol/gif.jpg[/img]
-
Dostalam w prezencie z usa maszynke ostera, jednak jej nozyki sa gesciejsze niz w zwyklych maszynkach. Dokladnie jest to ten model: [url]http://www.misikko.com/osfitr.html[/url] [img]http://householdappliance.com/online-store/scstore/graphics/finisherbig.jpg[/img] Problem polega na tym, ze po strzyzeniu pysk Gifa jest mocno podrazniony, a na drugi dzien robia sie krwawe strupy utrzymujace sie przez tydzien. Glownie pojawiaja sie na gornej plaszczyznie pyska (od stopu do nosa) oraz pod oczami. Za pierwszym razem myslalam, ze moze trzymalam maszynke zbyt pionowo albo za mocno dociskalam, albo moze ze pod wlos strzyglam. Wiec za drugim razem staralam sie robic delikatnie, z wlosem, trzymajac ostrze rownolegle do skory.. i wyszlo mi jeszcze gorzej niz za pierwszym. Tym bardziej jest to nieprzyjemne ze podczas strzyzenia nie pojawiaja sie zadne niepokojace objawy - zadnego podraznienia czy krwawienia. Zaczerwienienie robi sie dopiero kilka godzin po strzyzeniu, a strupy drugiego dnia. Nie bede Wam opowiadac, co moj pies na to :-? Czy macie jakies pomysly odnosnie tego, co zle robie?
-
(bez komentarza ;) [img]http://www.chinadaily.com.cn/english/doc/2004-11/06/xin_14110106233583027077.jpg[/img]
-
[i][color=blue]"Dzis 28.09 na warszawskim Okeciu znalazlam pieska rasy pudel miniaturowy srebrny. Mial obroze. Tatuaz w lewym uchu nieczytelny. Bede wdzieczna za rozeslanie tej wiadomosci na inne listy dyskusyjne. Ania Szymaniak 0 604 282 621"[/color][/i]
-
dostalam taka informacje z prosba o rozgloszenie: Od dwoch m-cy w warszawie, ochota, ok. parku szczesliwieckiego blaka sie suczka pudel min. Sunia jest z tygodnia na tydzien w gorszym stanie (pelno smieci we wlosach). Jest sporo chetnych by ja przygarnac, ale suczka nie daje w ogole do siebie podejsc. Na widok czlowieka ucieka gdzie pieprz rosnie. Nie boi sie jedynie malych pieskow. Czy ktos z osob posiadajacch male psiaki chcialby sprobowac ja zlapac? Byc moze gdyby zblizyc sie do niej z gromadka psow to ona by sie do nich przylaczyla? A moze macie inne pomysly jak suczke zlapac? Jej los bedzie nie do pozazdroszczenia gdy zrobi sie zimniej. Osoby, ktore chcialby pomoc prosze o kontakt: [email]magda@urban.poznan.pl[/email]
-
[quote name='asher'][b]fish[/b], obiecaj że wstawisz jego fotki, jak trochę odrośnie :modla:[/quote] Jasne, mam takiego swira na jego punkcie, ze z pewnoscia sie nie powstrzymam przed prezentowaniem Wam jego kolejnych wcielen ;) Mamy ambicje, zeby do przyszlego roku wyhodowac taka czupryne, zeby kitke dalo sie robic. A tym czasem, zdjecie Gifa w dluzszych wlosach (trzymajacego aport) jest w lipcowym moim psie. A jak ktos sie dobrze przyjrzy, to w sumie znajdzie w tej gazecie jego 3 zdjecia :D
-
[quote name='JustynaJK']duże są super![/quote] Duzego nigdy za wiele :D
-
[quote name='JustynaJK']śliczniutki,mnie się tez podoba,a jaka to wielkość?[/quote] Duzy :)
-
Ktos ostatnio narzekal, ze pudle sluza tylko do wystawiania ;) My, z okazji upalow, ogolilismy sie na lysola i co drugi dzien plywamy w jeziorze. Lysol wyglada tak: [img]http://www.urban.poznan.pl/lysol/1.jpg[/img] [img]http://www.urban.poznan.pl/lysol/2.jpg[/img] [img]http://www.urban.poznan.pl/lysol/3.jpg[/img] [img]http://www.urban.poznan.pl/lysol/4.jpg[/img] [img]http://www.urban.poznan.pl/lysol/5.jpg[/img] Pozdrawiamy inne pudle "uzytkowe" ;-D
-
[quote name='Sonya-Nero']Niestety a zarazem na szczęście kolor "aprikot" ma także taki szeroki wachlarz odcieni, zależny od wieku, płci, pory roku, oświetlenia, itp. Jest to najbardziej atrakcyjny z kolorów pudla.[/quote] Mi sie baaaardzo podobaja ciemne srebrne (czyli "blue" w usa) oraz na zdjeciu w ksiazce mam tez przyklad kolorow cafe-au-lait i silver/beige - slicznosci.
-
[quote name='asher']Ale z drugiej strony, może dzięki takiemu tłumaczeniu książka będzie bardziej dla ludzi - prostsza w odbiorze? :wink: Bo ta klikerowa nowomowa jednak może ciut odstraszać...[/quote] Z jednej strony masz racje, z drugiej - po co to samo w j. polskim nazywac kilkoma terminami? Mamy 3 ksiazki o klikerze po polsku i w kazdej jest inne slownictwo.
-
[quote name='Azir']Ale zabawnie: pstrykacz. Mam nadzieję że reszta jest w porządku pod względem merytorycznym. Magda, czytałaś prawda?[/quote] Czytam. Ksiazka jest wg mnie SUPER, natomiast moje zastrzezenia dot. tlumaczenia pozostaja - tlumaczka nie wie na przyklad, ze ksiazka K. Pryor o szkoleniu klikerem ukazala sie w Polsce, stosuje wlasne tlumaczenia terminow, ktore od lat maja swoje utrwalone polskie odpowiedniki. Na przyklad: "pstrykacz" zamiast kliker, "pozytywna kara" zamiast pozytywne wygaszenie, "wskazywanie celu" zamiast targetowanie, "podpatrywanie" zamiast wylapywania, "stymulowanie" zamiast ksztaltowania, "necenie" zamiast naprowadzania, "ksztaltowanie" jako ustawianie psa recznie w danej pozycji, przy czym na nastepnych stronach ksztaltowanie jest juz stosowane prawidlowo, jako stopniowe wzmacnianie zachowan posrednich... Niezly metlik, zwlaszcza jak ktos czytal K. Pryor i B. Waldoch.
-
Nareszcie mamy kolejna ksiazke po polsku, o szkoleniu klikerem. Wydawnictwo KiW, autorka: Pat Miller, tytul: Nasz wierny przyjaciel pies (The Power of Positive Dog Training). Cena ok. 35 zl, 250 stron, troche cz-b. zdjec w srodku. Niestety, kolejny tlumacz nie odrobil zadania domowego - zamiast slowa "kliker/klikanie" w ksiazce uzywane jest "pstrykacz/pstrykanie". Zauwazylam tez kilka innych rozbieznosci z przyjeta u nas terminologia. Ale co tam, najwazniejsze, ze ksiazka sie w ogole ukazala, bo to jest jedna z lepszych ksiazek o wychowaniu psa klikerem - goraco polecam. W porownaniu z ksiazka B. Waldoch, ta jest bardziej narracyjna, opisowa, mniej techniczna. Oto link do tej pozycji na stronie wydawcy: [url]http://www.kiw.com.pl/go/_info/?id=2021&sess_id=cebb879267a8ee9f8e803c7431a80b73[/url]