-
Posts
233 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by magda_u
-
A co to znaczy, ze ma przesuwane ostrze? Wiekszosc maszynek jest niestety tak opisywana, ze nie podaja, z jakim ostrzem maszynka jest sprzedawana. Boje sie naciac jak z ta poprzednia.
-
W takim razie, gratulacje i trzymam kciuki za dalsze sukcesy w innej branzy:multi: !!!
-
Irenka, czy dobrze rozumiem, ze Katarzyna Wielka to Twoja sunia? Poradzcie mi prosze jaka maszynke kupic i z jakim ostrzem. Interesuje mnie tylko golenie pycha i lapek, bo reszte Pani Maria zalatwia nam nozyczkami.
-
No i znalazlam, tylko nie wiem, czym sie rozni T-blade od Shaving T-blade. No i wszystkie ostrza zostawiaja wlos [FONT=Arial]1/125" czyli 0.2 mm :( Czyli kurcze bardzo krotki...[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [URL="http://www.householdappliance.com/finisher.html"]http://www.householdappliance.com/finisher.html[/URL]
-
[quote name='Sonya-Nero']A jaką masz maszynkę i jakie ostrze?[/quote] Mam takie cos Ostera: [IMG]http://www.groomerschoice.com/images/img_trimmers_oster_finisher-trimmer_02.jpg[/IMG] I nie mam zamiennych ostrzy. To cos goli calkiem do lysego, zostawia absolutnie pusta skore, jesli gole pod wlos i napne skore. No i potem pies dostaje przez tydzien cholery. Tu jest opis: [URL="http://www.groomerschoice.com/ord_trimmers_oster_finisher.html"]http://www.groomerschoice.com/ord_trimmers_oster_finisher.html[/URL] Chyba poszukam dodatkowych ostrzy.
-
[quote name='-Magda-'] Powiedzcie mi co robic po goleniu, bo Szelma dostaje bzika, potwornie ją swędzi i ciągle się liże... :roll: już sama nie wiem co robic, do pyszczka się przyzwyczaiła, ale w takim wypadku "lew" odpada...[/quote] Magda, ja mam to samo z Gifem, i widze, ze to nie jest zwykla psia histeria, bo na drugi dzien normalnie robia mu sie strupy tam, gdzie golilam, i ma te miejsca podraznione przez tydzien. Zdecydownanie cos jest nie tak z moja maszynka. Musze napisac do producenta i zapytac, co z tym robic. Chyba przydalaby sie jakas nakladka, zeby nie goloc tuz przy skorze.
-
Ja jeszcze o swoim psie - taka monotematyczna jestem ;) Bylam z nim jakis czas temu u weta co ma rozne maszyny do oceny pracy serca i osluchal go i powiedzial, ze nie widzi wskazan, zeby robic badania - zadnych szumow nie slychac. Jedyne co moze byc podobno, to powiekszone serce, co wychodzi na rtg. No wiec ja mysle, ze to rtg serca poczeka, az bede miec jakis ekstra przyplyw gotowki i zrobie wowczas od razu przeswietlenie stawow lapkowych. Oprocz tego Gif ma od dawna pekniety nosek (widac na zdjeciu), ktory mu sie nie chce wygoic. W ogole ten jego nosek jest dosc nieszczesliwy, suchy i popekany, ale to chyba ma po mamie - polonia tez ma podobny, co widac na okladce katalogu wystawy w lodzi 2005. Jeszcze mamy paprzace sie ucho od paru miesiecy, wymazy sa czyste - ani bakterii ani drozdzakow, ani pasozytow. Lekarka podejrzewa ze to na tle alergicznym, wiec psiak jest od 2 tyg. na indyku z ryzem. A poza tym to jeszcze wczoraj sie skaleczyl w lape wariujac na sniegu :)
-
Wow, Sonya, to robi wrazenie! Teraz musze miec juz taka magiczna suszarke, nie odpuszcze :lol: Zobaczcie, czyz moj pies nie jest piekny? [IMG]http://www.urban.poznan.pl/fufi.jpg[/IMG]
-
Widzialam te "jonizujace" - ciekawe co to daje.. Zastanawiam sie, co musialabym wymyslic, zeby maz uwierzyl, ze taka suszarke kupuje dla siebie... :p Wiecie co, rozczesuje tego gifa od kilku dni i jeszce z tydzien bede go rozczesywac, ale jaka to przyjemnosc jak sie go teraz dotyka tam gdzie rozczesany! CZuje jakbym dopiero teraz odkrywala pelna przyjemnosc z posiadania pudla. Niedawno bylam w kinie na filmie "opowiesci z narni" i tam wystepuje lew - jak patrzylam na ekran to jakbym swojego Fufiego widziala, on taki dostojny teraz z ta swoja grzywa! I czuprynke tez zapuszczamy, juz mu spineczki nad oczami zapinam czasem :loveu:
-
Aktualna! Napisz do mnie na [EMAIL="magda@urban.poznan.pl"]magda@urban.poznan.pl[/EMAIL] o co chodzi. Irenka - fajna szubieniczka :) A propos suszarek to jakich uzywacie? Ogladalam dzis oferte w supermarkecie i maksymalna moc to 2000 kW, ceny ok. 150 -200 zl.
-
Moze bedziecie sie ze mnie smiac, ale MUSZE sie Wam pochwalic! Gif zarosl, futro na grzbiecie ma prawie 10 cm no i porobily mu sie koltuny i "filce". Proby rozczesania wychodzily marnie, trudno sie to rozczesywalo a pies sie wkurzal. Juz miala zapasc decyzja o kolejnym goleniu na lysola, gdy rzutem na tasme kupilam nowa szczotke. Druciana, trixie, drobne igielki, z napisem "soft". No i chyba po prawie 3 latach posiadania pudla znalazlam sposob na te jego klaki! Szczotka jest mieciutka i delikatna i doskolnale rozczesuje wlos, a pies nie protestuje. Chyba wymarzony "puppy clip" sie uda!
-
Tu jest przecena (tylko trzeba zaplacic za przesylke do polski ;) [url]http://www.sitstay.com/store/health/bbath.shtml[/url]
-
Oj, lepiej to raczej nie bo moj maz stosuje raczej tradycyjne metody szkoleniowe, oparte na dominacji ;)
-
Gosiu, bardzo smieszne ;) Gorzej, że w niektorych sprawach to raczej tekst ten odnosi sie do mnie a nie do mojego mezczyzny :cool1:
-
Nie bylam bo moja dwunozna pociecha akurat dostala zapalenia pluc i w tym czasie szpitalowalysmy. ale zaluje i mam nadzieje, ze zalapie sie na jakies szkolenie z inki gdy znow przyjedzie do polski. uwazam jej metode za doskonale uzupelnienie klikera.
-
Gifciak i ja w styczniowym Moim Psie :)
-
Bedzie 100 szt. wiec mysle, ze starczy dla wszystkich.
-
[quote name='Azir']Czyli wszystko zależy od punktu widzenia! :lol:[/quote] A czasem siedzenia :lol: Berenka ma zapalenie pluc i jest w szpitalu - nie jedziemy do Gdanska, buuu.
-
Z przyjemnoscia informuje, że wydawnictwo Galaktyka wydalo ksiazke Inki Sjosten o przygotowaniu psa do obedience miedzynarodowego. Ksiazke bedzie mozna zakupic podczas seminarium, informacje u Organizatorow. Cena ok. 15 zl. [img]http://www.i-s.pl/~fish/a/petshop/img/ksiazki/obedience.jpg[/img] Ksiazke mozna takze zamawiac wysylkowou u mnie.
-
z po polsku jeszcze jest to: [url]http://www.wilcy.pl/index.php?action=katalog&idp=psy&ide=64&str=11[/url]
-
ja nie widze zdjec - nic mi sie nie pokazuje...
-
No nie, Gosiu, tego to ja sie nie spodziewalam... kapiel co 10 dni! jasny gwint... myslalam, ze psy od tego choruja ;) Zartuje. W sumie, to sprobuje kapac czesciej, tylko ze zbankrutuje wtedy na szampon. Ostatnio na wystawie kupilam sobie szampon biogroom za 50 zl i na jedna kapiel poszlo mi na Gifa pol butelki.
-
U gifa to nie jest kwestia obsiurania, tylko brudzenia sie wlosa, tluszczenia sie. Kapiel raz na miesiac to mus. No i zgadzam sie, ze trzeba nabrac wprawy w pielegnacji. W kazdym razie, duzy to wyzwanie (dlatego tak podziwiam wlos forda).
-
Moze mnie zakrzyczycie, ale ja sie rozczarowalam jesli chodzi o pudle futro. Po pierwsze, przez pierwsze 2 lata Gifa przechodzilismy gehenne przy czesaniu - pies sie kudlil potwornie, a rozczesywanie to byl bol dla nas obojga. Po drugie, jesli chodzi o przytulnosc to wg mnie pudel przegrywa z takimi husky, na przyklad. Pudle futro jest mile swiezo po kapieli i wyczesaniu, a potem szybko sie brudzi, tlusci i "pachnie", zwlaszcza gdy pies jest glaskany. Natomiast niewatpliwym atutem pudla sa niegubienie wlosa, charakter i wyglad.
-
.. niestety, moj maz sie przyglada ;) Czy probowal ktos ochraniaczy na wlos na nogach? Mysle, ze cos bardzo elastycznego mogloby sie sprawdzic... np elastyczne rajstopy, nawet jedne pocielam, ale sa za duze i sie zsuwaja (a to byly rajstopy na niemowlaka). Fordzikowi gratulujemy dzieciaczkow - duzych nigdy za wiele ;)