Jump to content
Dogomania

Pysia

Members
  • Posts

    6911
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pysia

  1. Może ktoś kto chciał pomóc Soto pomoże bardziej potrzebującym? Soto piękny - rasowy. To kundelki ...nikomu niepotrzebne i przez głupotę ludzką na świecie.... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10346224#post10346224[/URL]
  2. [quote name='Stach']Witam. Gdybym chciał zaadoptowac nowofundlanda to także musiałbym liczyć się z inspekcją????Mieszkam hen hen daleko - w podlaskiem..Pozdrawiam![/quote] Gdybyś chciał zaadoptować jakiegokolwiek psa - obojętne czy rasowego czy nie - musiałbyś się liczyć z inspekcją i późniejszym wglądem w życie z tym psem! Tu rasa nie ma nic do rzeczy....
  3. [quote name='malawaszka']buuahahaha no prawidziwy przystojniak hahahahahha[/quote] Jak możesz się śmiać z mojego przystojniaka :obrazic: [quote name='Matusz'][COLOR=navy][B][URL]http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/Jesien%202007/wiosna2008/Kojoty/2299cz1l3.jpg[/URL][/B][/COLOR] [/quote] Następny :obrazic: [quote name='Doginka'][URL]http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/Jesien%202007/wiosna2008/Kojoty/2299cz1l3.jpg[/URL] Baaaaaaaardzo milusi:loveu:[/quote] Tutaj nie wiem czy się obrazić czy nie :hmmmm: [quote name='Iza i Avanti'][IMG]http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/Jesien%202007/wiosna2008/Kojoty/2299cz1l3.jpg[/IMG] Jestem dziki, jestem zły i mam bardzo ostre kły.... Buhahahahahahahahaha Bry Pysiu, babciu złego [/quote] Jeszcze jedna :obrazic: :diabloti: Zmoreczka dzisiaj wieczorem miała zabieg. Usuwali jej wielkiego kaszaka. Zaczopował coś tam i otoczył się płynem. Był wielkości połowy pingponga.... Miała go na grzbiecie i trzeba było usunąć :roll: Teraz bidulka zdziwiona dlaczego ma ubranko na sobie :-( I chyba ją zaczyna ciutkę pobolewać :-(Ja dzisiaj nie śpię, chociaż jutro do pracy ..... Oby się tylko ta wielka dziura dobrze goiła!
  4. Spoko :) Hania żyje :diabloti:
  5. Powiedz mi czy suczka jest wesoła, czy się bawi i czy wygląda na zdrową :) Jeżeli tak, to akurat taki rodzaj szczekania jest jej urodą ;) Jeżeli ma 5 lat i do tej pory nic jej nie było to po jakie licho wynajdować jej choroby? Zaraz tutaj przybędą ludzie i zaczną Cię straszyć sercem i innymi rzeczami. Oczywiście - ja bym zrobiła badania. Ale ona ma 5 lat.... I szczeka tak od zawsze jak rozumiem? Jeżeli tak, to daj jej spokój ;)
  6. [quote name='malawaszka']tak się wqrwiłam, para mi uszami poszła, że chyba się sama wyleczyłam :diabloti: a Pepa ma grzybka :sweetCyb:[/quote] :multi: Wyleczysz grzybka szybciutko :multi: Co do wqurwienia....Ja już dawno się poddałam i prywatnie chodzę, bo rodzinny raz chciał mi raka wcisnąć.... Wtedy rzucałam qurwami ile wlezie jak się okazało, ze mam tylko...kamień na nerce :diabloti: [quote name='niufek']A no faktycznie , super dzionek .Pepa z grzybem se lata ,Malawaszka z krwi i kosci pacyfistka klnie jak szewc , tylko Pysi brakuje zeby ona tez se poklela troche w dobrym towarzystwie i bedzie .Jak tu nie kochac zyc??[/quote] Kochamy żyć :loveu: A lekarzy się wytnie :diabloti: Haniu - wybacz....Ciebie MOŻE oszczędzę po starej znajomości :evil_lol:
  7. [quote name='ZAJONCowa']Nie ma za co :) Pierwszy raz byłam u kogoś w takiej sprawie i szczerze mówiąc, gdyby nie Agnieszka to bym pewnie chwilkę porozmawiała, porozglądała się i to by było na tyle.. Widać od razu, że Agnieszka ma większe doświadczenie w sprawdzaniu rodzin adopcyjnych :) I widać jak kocha psiaki :) Z takim zapałem opowiadała o akcjach, szkoleniach, obozach, że aż chciało się słuchać i cicho siedzieć :) Mam nadzieję, że jeszcze się na coś przydam :)[/quote] Przeszłaś Wiolu chrzest bojowy i to u boku doświadczonej w sprawach psich i ludzkich osoby ;) No to Pan Darek może spokojnie z czystym sumieniem wydać Soto pani Kamili :multi:
  8. [quote name='ZAJONCowa']Witam! Dopiero co się zarejestrowałam, ale od razu chciałam powiedzieć, że po wizycie u prawdopodobnych nowych właścicieli Soto jestem pełna nadziei, że to jest właśnie TEN dom :) Apel Pysi mnie poruszył i pojechałam do tej rodziny zobaczyć co i jak. Po chwili pojawiła się tam też Agnieszka (?). Chyba się ze mną zgodzi, że Państwo G. są dobrymi kandydatami na rodzinę dla Soto :) Widać, że kochają zwierzaki. Najbardziej mnie poruszyło to, że gdy Pani Kamila opowiadała o swoim poprzednim psiaku (berneńczyku) to aż jej się łzy w oczach pojawiły.. Nie wiem czy zauważyłaś Agnieszko? Mam nadzieję, że Soto trafi do tych Państwa i będzie tam szczęśliwy :) pozdrawiam Wiolka[/quote] Hahahaha :) Teraz mam świetny obraz od 2 osób ;) Czyli Soto idzie do pani Kamili :multi: Dziekujemy Ci Wiolu i Agnieszko za zaangażowanie w sprawdzenie domku dla pieska :loveu: Na pewno jeszcze Cię wykorzystam do sprawdzenia po jakimś czasie jak Soto się miewa ;) Serduszka WIELKIE macie dziewczyny :loveu:
  9. [quote name='Katowice']witam w rudzie sl tez jest dziewczyna juz dzisiaj do niej dzwonilam bez dzieci mloda mila bez zwierzat w domu mieszka w domuku w okolicy gdzie sa stwy a ten psiek lubi plywac tez zgodi sie bez problemu na wizyty przed i po i na sterylizacje niestety nie posiada w chwili obecnej internetu[/quote] Jest wiele niufów do adopcji. Bezpapierowych ...Niech dziewczyna poszuka a znajdzie przyjaciela dla siebie.
  10. Znalazły się dwie osoby chętne na wizytę przedadopcyjną. Dzisiaj tam pojedzie jedna, a jeżeli wszystko będzie ok to następna kilka dni po adopcji. Pies będzie monitorowany przez te osoby. Teraz trzymajmy kciuki, aby wszystko było ok !
  11. Znalazła się osoba, która wydaje się ok. Bez słowa zgadza się na wizytę przed- i poadopcyjną. Zgadza się tez na punkt o sterylizacji psa najszybciej. Ma wielki teren ogrodzony, konie i jednego psa już. Niedawno odeszła jej bernenka i jak zobaczyła Soto to serce jej drgnęło. Szukam teraz kogoś, kto tam pojedzie i zobaczy warunki. Z rozmów wygląda to cudownie. Czy jest ktoś z okolic Leszna lub Gostynie, kto mógłby tam pojechać?
  12. [quote name='xxxx52']zastanawiam po co pieskowi rodowod:crazyeye:w procesie adopcyjnym:crazyeye:,przeciez kudlaczek poszukuje tylko odpowiedzialnych opiekunow,majacych doswiadczenie z taka rasa(z potrzebami psa) Rodowod mozna schowac do szfulady,chyba ze chcecie oprawic w ramke.Moje rodowody moich psow od 9 lat juz nie mialam w reku,gdyz to psom zupelnie sa niepotrzebne. Nowofundlandy potrzebuja czulego postepowania,duzego kacika w domu,mozliwosci plywania i zajecia w wodzie i kumpla do zabwy.nie mowiac o dobrym odzywianiu i codziennej pielegnacji futerka.Yle o tym wszyscy wiemy;)[/quote] Daj już spokój. Po co pozbawiać psa jego pochodzenia? A co potrzebuje niuf to wiemy doskonale. Ja mam dwa w tym jedną z adopcji - była kojcowa.
  13. Przestań. Przecież wiesz, że pomaga się nie dla podziękowań.... Tylko ze wstydu że jest się człowiekiem.....
  14. Jutro rano dzwonię do Norkrosów czy pomogą Panu Darkowi doprowadzić go do stanu normalnego. Mieszkają w Zielonkach - Parceli. Nie wiem czy to blisko, ale może się uda ;) I szukamy mu dobrego domu. Takiego, żeby pies nie był znowu samotny i wyobcowany:roll: Z rozmowy telefonicznej wynika, że trzeba ten domek znaleźć szybciutko bo pies łapie bardzo mocno za serce i zdrowie psychiczne rodziny u której jest obecnie może być zagrożone ;) Myślę, że jak już będzie wyczesany z filców i doprowadzony do porządku to z jego charakterem szybko go ktoś pokocha :loveu: Chciałam tutaj podziękować Panu Darkowi za przygarnięcie go i za to, że tak poważnie potraktował rolę człowieka wzgledem brata mniejszego, jakim jest pies :thumbs: Ludzie najczęściej zamykają oczy i uważają, że to nie ich problem..... Brawo dla Pana Darka!!!!!
  15. [quote name='AlKil']Witaj Babuleńko!!! Obejrzałam Elemelka, trochę oczka wytrzeszczał... Podeślę Ci trochę deszczu, bo na dzisiaj mam go już dosyć. Ballada łysieje. Wszyscy mówią, O bosze jak ona schudła... Zostało jej trochę podszerstka na brzuchu... reszta poszła w siną dal - tzn fruwa po okolicy i wszystko obkleja... ( wiało trochę u nas ostatnio). Pływa już niemal świetnie, ostatnio zanurzyła pysk pod wodę, bo sobie coś wyciągała tonącego. Albert nam spiernicza do wsi...Zrobilismy kojec, po trzech dniach wyrwał 2 druty i dał nogę. A Ballada przyszła do domku się przywitać. Alberta gonimy samochodem....No i niestety skończyło sie linką zamocowaną do bloczków pod domkiem. Ballada jak w kojcu, to marudzi, ale niestety nie dałaby pracować robotnikom. Jakoś dziwnie się nie radują jak im coś czarnego po szalunkach lata...[/quote] Moje dziecko łysieje :placz: Trudno.... Albert...No cóż - samiec :diabloti: Ballada - grzeczna dziewczynka tylko sprawdza, czy robotnicy dobrze pracują a Ty ją do więzienia :mad:;) Zamiast jej zapłacić za sprawowanie funkcji majstra :evil_lol: Brat pomiota - Behemot [IMG]http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/Jesien%202007/wiosna2008/Kojoty/2299cz1l.jpg[/IMG] Malusi szczeniaczek [IMG]http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/Jesien%202007/wiosna2008/Kojoty/2299cz1l4.jpg[/IMG] Grzeczniutki [IMG]http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/Jesien%202007/wiosna2008/Kojoty/2299cz1l2.jpg[/IMG] I...milusi :evil_lol: [IMG]http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/Jesien%202007/wiosna2008/Kojoty/2299cz1l3.jpg[/IMG] Jest większy od swojego ojca ale jest do niego strasznie podobny [B]10 emot???????[/B]
  16. Dałam znać znajomemu, którego ojciec bardzo chce niufa. Ma dom, ma warunki i ma serce ;) Na pewno nie mnożyłby go. Muszą tylko się bardzo głęboko zastanowić, bo pies ma 6 lat i nie chcieliby aby szybko odszedł, bo to jednak kosztuje sporo emocji... Na razie czekam na decyzje, czy chcieliby go. Jakby juz, to byłby pod moim okiem ;) Mieszkałby jakieś 5 km. ode mnie :diabloti: Miałby darmowy serwis czesaniowy i darmowe porady wszelakie ;) A jak to jest brat mojej Zmoreczki to ja oszalałabym z radości, że znalazł dobry dom....
  17. Monika! Mam podejrzenie, że to brat Zmorki!! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112663[/URL] Jeżeli tak, to chyba się zapłaczę :placz: Wiesz, czym ona dla mnie jest a to rozchodzi się na wszystkie niufy a na rodzeństwo jej zwłaszcza!
  18. [quote name='xxxx52']oby nie trafil do [B]hodowcy[/B] i do kojca![/quote] A jakby trafił do mnie a jestem hodowcą to uważasz, ze miałby źle? :cool1: Przepraszam, ale to zdanie lekko mnie zdenerwowało....
  19. A ja mam takie pytanie... Soto....6 lat.... Zastanawiam się, czy on nie jest bratem mojej Zmorki, której rodowodowe imie brzmi SETI. W tamtym roku nie słyszałam o innym miocie na literę " S" ! Czy mogę prosić na PW o jego rodowodowe całe imie? Zmoreczka to najwspanialszy niuf na świecie i jeżeli to jej brat i ma taki sam charakter jak ona, to jest to perełka wśród psów! A często tak bywa, że rodzeństwa maja te same cechy a w tym przypadku to zerowa agresja, nadspodziewana błyskawicznosć uczenia się i w ogóle pies, o jakim marzy każdy :loveu:
  20. Witaj Ewo :multi: Właśnie wróciliśmy ze Zmorka od brata Ballady - Behemota :loveu: No i od półbrata - Askarysa :loveu: Z Askarysa taki prawdziwy facet przystojny się zrobił, że ha!! :multi: Behemot jest....Behemot :evil_lol: Z wyglądu wypisz wymaluj tatuś - tylko większy- a z zachowania....hym.....buahahahahahahaa:evil_lol: Mam odiski na rękach x 2...... Fotki są piękne :loveu: Proszę w normalnych rozmiarach na maila dla babuni ;) Co do przyjazdu, to pracuję nad Ju zeby mnie zawiózł :mad: Ale nie wiem czy ze Zmorka bo....Bo obaj jej właśni synkowie zakochali się w niej :crazyeye: No i to jej złodziejstwo :oops::evil_lol: Obrobiła dom własnych synów :diabloti:
  21. Ewuniu kochanie :) Mnie sie to zdarzyło dwa razy i rozumiem Cię doskonale. Niestety moja durnota była tak wielka, że starałam się powdrywać jakieś programy co uniemożliwiło odzyskanie potem wszystkiego :cool3: Ale....Pragnę Ci zakomunikować, że to NIE JEST KONIEC SWIATA i za miesiac nieco inaczej do tego podejdziesz ;) Głowa do góry bo 13-go w piątek to piękny dzień :loveu: A deszcz przestanie kiedyś padać .... Kuna... U nas masakryczna susza ..... Wydam majątek na podlewanie ogrodu ....I to też nie jest koniec świata, chociaż po 3 godziny dziennie ślęczę z wężem na ogrodzie ;) Buziaki dla całej rodzinki :loveu: Tęsknię za Wami....
  22. Coś nam Lena nie pisze ...Czyzby była załamana? :diabloti: Mnie się nie podobało to, że wszędzie było jedzenie :mad: Za to Zmoreczke podobało się to aż za bardzo :evil_lol: Impreza super zrobiona jak na szkolną :thumbs: Co do harleyowców - dzieci były zachwycone a to jest najwazniejsze ;) Marcin robił fotki moim aparatem ale...chyba się nie polubili :diabloti: Ja zrobiłam kilka ;) Wrzucę w poniedziałek, bo właśnie spakowałam naszą czeredkę i wyjeżdżamy w świat :) Dziękuję serdecznie wszystkich za dzisiejsze spotkanie :multi: Psiaki są cudowne i Wy - też :loveu: Zakochałam się w Alku.....:loveu: Do zobaczenia :)
  23. [quote name='malawaszka']Noo cieszę się, że taki ruch się tu zrobił :multi:[/quote] A moze Ty sie kobieto przysłużysz i przyjedziesz z aparatem? :diabloti:
  24. Będzie też bouvik z Vanessą czyli bouvierem des flandres ;) Suką, która potrafi usnąć na stojąco :evil_lol: Justynka nie przyjdzie dzisiaj bo ma gosci. Ale jutro na bank będzie. Zmoreczka wykąpana :multi: Dzieki temu, że zrobiłam z niej kiedyś maszynką krótkowłosą wersję niufa szybko mi poszło ;) No i jest po wylince.... Nie wiem która to szkoła. Moze już byliśmy ze Zmorka w niej? Ona już odwiedziła sporo szkół... Acha. Ja na bank będę focić. W galerii szkolnej nie muszę być - nie zależy mi ;) Ale fotki robić będę bo to lubię :p
×
×
  • Create New...