Olivka
Members-
Posts
1051 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Olivka
-
Doginko widać to na zdjęciach nieustawianych. Moim zdaniem mógłby mieć lepsze. Ups, to zdjęcie p&s to pies nie suczka. Ten cz/sr wygrany z Gordonem jest na pewno gorszy i też zad ma przebudowany i to mocno.
- 21590 replies
-
Doginka ja nie mówię o tym co piszą sądziowie w kartach, bo akurat w tym przypadku opisy sędziów mnie nie interesują. Znam te ich opisy z autopsji bo sama mam psy, i opisy moich psów też są zawsze idealne...... :cool3: Piszę czy Ty to, także widzisz, bo zauważasz różne braki.
- 21590 replies
-
Obejrzałam ralacje i z pieprzaczek chyba jednak najbardziej podoba mi się ta sunia w/g Ciebie garbata. Ma przebudowany zadek i osadzenie szyji mogło by byćlepsze,ale w stawce prezentowała się moim zdaniem najładniej. Jaka była w ruchu? Ty zwracasz uwagę na proste plecy , inny przymknie na to oko, a bardziej będzie mu przeszkadzało słabe kątowanie, czy beczki, u innego zaważy ruch. Żaden pies nie jest idealny, kazdy ma wady. Gordon mógłby być lepiej kątowany prawda? Nie przeszkadza Ci to, bo w wyrazie pies jest ok, to samo z sunią p&s, tóra wygrała, też jest jak dla mnie ok.
- 21590 replies
-
Madziorka nie chodź już do tego fryzjera! Pies wygląda źle, a ja pamiętam go przecież jak kiedyś wyglądał. Ostrzyżony jest teraz fatalnie. Fryzjer chyba uczy się dopiero na Twoim psie. Głowa, uszy, pod ogonem, listwa, uda no wszystko dosłownie źle. :shake: Ona wzięla za to kase ?
-
Post był do Orpha, źle go wkleiło!
-
Nie masz na to dowodów. Pies mógł się zgubić, mógł go ktoś ukraść i źle traktować, pies mógł sie też błąkać i zostać pogryziony, ktośmógł go kopnąć itp, itd Nic nie wiesz. Dziewczyna która go znalazła powinna szukać wąłściciela, to nie jest jej pies. Jak sie właściciel nie znajdzie, wiadomo, pies zostanie u niej , natomiast na razie oprócz pielęgnacji trzeba szukac właściciela.
-
A gdzie jest prawowity właściciel? Moze ktośgo ukradł, pies moze się zgubił. Trzeba zamieszczać ogłoszenia, powiadomić pobliskie schronisko , wywiesićogłoszenia w gabinetach weterynaryjnych. Być moze właściciel szuka swojego psa nie pomyśleliście o tym?
-
Moim zdaniem nieważne gdzie się kryje, czy bliżej, czy dalej i za ile. Trzeba przedewszystkim znac się na anatomii, genetyce,orientować się w reproduktorach ich rodzicach i dzieciach i to wszystko. No i mieć dużo szczęścia. To czy kryjesz za miedzą, czy za oceanem nie ma znaczenia. Czasami te dalekie , nowe, krycia całkiem nową linią są bardziej ryzykowne i z większym prawdopodobienstwem na potencjalne pasztetki. Ola zna moje zdanie na ten temat :cool3:
-
[quote name='karolka']Dziewczyny kochane, ratujcie, zagubiłam się w wyszukiwaniu imion, za kilka dni urodzi się miot G a ja na G to tylko Gucci i Givenchy :placz::placz: Termin porodu to 15.11. /dziś 51 dzień/ ale moja sunia wygląda i zachowuje się jak by to miało nastąpić już, poprzednio rodziła późno, nawet po 66 dniu.[/quote] To moze do tego zestawu jeszcze Giordani, Glamour,hmm, co tu by jeszcze.....:razz:
-
[quote name='Justa']A są wielkie hodowle z takimi sobie psami (żeby nie powiedziec pokracznymi), więc chyba jednak jesteś jak wydajesz takie perełki :loveu:[/quote] A które konkretnie??? :eek: Bo ja osobiście nie znam hodowli, w której rodziłyby się same pokraki, albo takiej gdzie tylko perełki.
-
Tego drugiego tylko do łysa, odrośnie już inny włos. U niego największy problem to masy podszerstka przerastającego okrywówkę, która narazie jest przez to w znikomej ilości. Tylko nie wiem w jaki sposób Ty rwiesz do łysa? Ja robię inedtycznego puchacza oczywiscie nierodowodowego i efekt jest taki, że sama się u niego nie spodziwałam. Ja mam u takich swoją metodę i tylko taka się sprawdza.
-
Sodalis dziękuję za odpowiedz. :lol: Stary Herman! Kynologiem nikt się nie rodzi, a staje się dzięki zamiłowaniu, pasji, poszerzaniu wiedzy, a także pomocy bardziej doświadczonych i życzliwych. Resztę agresywnego postu Hermana pozostawię bez komantarza.:crazyeye:
-
A nie jest tak, ze poprzez wspomaganie owulacji, uwalniane i zapładniane są też niedojrzałe komórki jajowe?
-
Troszkę miejsca tam jest. Widać po prześwicie.
-
Włos, wlosem nie poprawisz w tym wieku koloru, ani strukrury jeśli pies był całe życie cięty maszyną. Listwa za długa pod klatką piersiową, burzy proporcje u psa.
-
[quote name='eria']zobaczcie na co się natknęłam przed chwilą [URL]http://www.psifryzjer.com/index.php?s=galeria&wpis=86[/URL][/quote] :-? Cholewcia myślałam, ze tam ładniej tną. Sama polecałam ten salonik klientom :placz:
-
Aszita westom nie usówa się podszerstka, zupełnie przeciwnie do pozostałych szorstkowłosych. Podszerstek jest u westów bardzo pożądany!
-
Słusznie napisala Aszita na głowie trzeba by ściąć aby linia brwi równała się z linią czoła , a na zdjęciu coś tam wystaje ponad. Pompon z przodu ewidentnie do przycięcia , tylko wydłuża psa niepotrzebnie. Głębiej bym podkreśliła kątowanie tyłu oraz wcześniej zakończyła podcięcie listwy (podkasanie) najlepiej półokrągłymi nożyczkami się to robi. Pies traci przez zostawiony włos na klacie i płaskie " podkreślenie" kątowania tyłu. Wydaje sie, ze struktura szaty i kolor fajnie wypracowane . Ps. Ale żeby nie było że się mądrzę. Taka sobie tylko sugestia.
-
[quote name='gassira'] Fotke jeszcze wczorajszą ustawioną,ale Gass ani nie uczesana,ani łapek przednich idealnie nie ma:shake:więc prosze się nie śmiać z mojego ćwiczeń:roll: [URL="http://www.fotosik.pl"]http://images32.fotosik.pl/189/fabcaaa2ff086571.jpg[/URL][/quote] Gass jest piękną suką. Budowa , szyja , głowa bardzo dobre. Proporcjonalna, ogonek i uszy bardzo dobrze noszone. Jak nabierze masy, będzie jedną z ładniejszych średniaczek czarnych na polskich ringach. Powodzenia
-
No w sumie nie musisz się tłumaczyć, tylko otworz szerzej oczy i popatrz na ostrzyżonego przez siebie westa i pudla, albo wstaw lepsze albo usuń te zdjęcia z galerii. Trafisz na klienta, który będzie bardziej wymagający, albo znający się i co wtedy?
-
dlaczego ten pudelek w Twojej galerii jest zupełnie niewykończony, czyżby wyszedł w połowie strzyżenia? a Westk golony ?:placz:
-
[quote name='Elitesse']loo matko :crazyeye: a po co Jerremu ta firana na froncie ? :roll:[/quote] Fryzjer zapomniał obciąć :cool3:
-
[quote name='LALUNA']Rozumiem, ze tak samo nie ma prawa moralnego ingerowac jak ktos napada staruszkę, czy podpisywac petycje aby nie transportowac żywych zwierzat przez tysiace km, nie ma prawa walczyc o prawa zwierzat i ludzi, bo moralnie jest skażony skoro zjada szynke. Moze poszukaj innej definicji hipokryzji bo ta mi jakos nie pasuje. :lol: No chyba ze oficjalnie wyznajesz zasade ze skoro jesz szynke to masz prawo krzywdzic otwarcie zwierzaki.[/quote] Walka z kopiowaniem, a jednoczesne spożywanie mięsa(dajmy na to cielaczka) ma się tak, jak bicie dziecka i deklarowanie się zagorzałym przeciwnikiem przemocy w rodzinie ot,co.
-
[quote name='Karmi']Ambitnie ukierunkowałaś dyskusję i co? I nic. A raczej nic nowego. Trudne pytanie o cierpienie i ... łatwa odpowiedź. :roll: Wspólny mianownik jest, ale w innym miejscu. Wielbiciel schabowego powie, ze zjedzenie kotleta to konieczność a zwolennik kopiowania konieczność zobaczy właśnie w kopiowaniu. Żaden z nich nie będzie myślał o cierpieniu zwierząt. Każdy z nich znajdzie usprawiedliwienie. :shake:[/quote] Trafiłaś w sedno. Nikt nie ma moralnego prawa walczyć o zaprzestanie kopiowania siedząc przed kompem z kanapką z szyneczką :oops: To się nazywa HIPOKRYZJA!!!