-
Posts
422 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Zabajka
-
Witam Z Bonharenem to jest obecnie jak z Yeti. Podobno jest ale nikt go nie widział. Miałyśmy niby-to pewne miejsce, a gdy Iwona chciała juz wysłać pieniądze okazało się, że źródełko wyschło :placz: Znalazła drugie źródełko, i już już prawie miałyśmy ampułeczki w rękach, gdy okazało się, że już nas ktoś ubiegł i NI MA :placz: Iwona poluje jak wytrwały myśliwy, ale okazuje się, że konkurencji jest sporo czyli polujących właśnie. Cena idzie w górę :angryy: (sprzedający widzą przecież jakie jest zainteresowanie ) ale nawet jak szybko piszemy, że bierzemy to okazuje się, że już sprzedane... Więc szukamy, szukamy i czekamy. Cóż zrobić...:roll:
-
Witam Bura- dzwoń do Iwony, może jeszcze uda Ci się załapać na ampułkę.... tel. 606 572 444...
-
Jak tak - to bardzo się cieszę :lol: Może dożyce sa bardziej delikatne, bo mamom niufkowym gryzienie nie wadzi. Po prostu zdaję się na wolę suki - jak już nie ma ochoty to nie karmi. A dokarmiam po prostu razem z suką. Ona mlekiem - ja żarełkiem.:lol: Mnie też żal poranionych sutek, ale ....takie jest życie....
-
Jak tak - to bardzo się cieszę :lol: Może dożyce sa bardziej delikatne, bo mamom niufkowym gryzienie nie wadzi. Po prostu zdaję się na wolę suki - jak już nie ma ochoty to nie karmi. A dokarmiam po prostu razem z suką. Ona mlekiem - ja żarełkiem.:lol: Mnie też żal poranionych sutek, ale ....takie jest życie....
-
Witam Od 1999 lub nawet chyba 1998 ? karmię swoje niufy Eukanubą. Nie zawsze i nie non-stop. Karma stanowi średnio 70 % całości jedzenia. Sporo psów mi znanych jest karmionych Eukanubą, a i sporo RC. Ja do Eukanuby nie mam żadnych zastrzeżeń. Próbowałam tez innych karm, ale zawsze wracałam do Eukanuby. Nie będę krytykować RC, Puriny, Hillsa, Nutry, Boscha,Brita, Acany czy Fit Mina. Lecz po "przetestowaniu" tego czy tamtego producenta- Eukanuba wracała do misek. :lol: Nie jestem ani wetem ani dystrubutorem, należę do Klubu Hodowców i tyle. Nie mam żadnych korzyści z reklamy Eukanuby. Płacę za karmę jak wszyscy. Po prostu moim psom służy. Sporo znajomych niufków też ją konsumuje. Wiem, testowanie- okrutne filmy - powinnam rzucić tę karmę w diabły. A jeżeli inne firmy robią to samo tylko nikt ich na tym nie złapał...? A jeżeli te filmiki były chętnie rozpowszechniane przez konkurencję ? Hmmm. Wiem jedno, że Royal chojnie nagradza wetów za propagowanie RC. Im więcej sprzedasz - tym atrakcyjniejsze nagrody, z wyjazdem na "szkolenie" do Francji włącznie. To już nie tylko gadżety w postaci długopisów i kalendarzy... A wiadomo jakim zaufaniem darzymy wetów. Magda 19 - tak, to prawda. Obecnym właścicielem marki Royal Canin jest Masterfoods.
-
Patka - dzięki za wskazówki ! Pasowałoby dotrzeć do ew. chętnych osób, bo byłyby mniejsze koszty sprowadzenia. Więc szukam molosów !!!;)
-
Witam Wcinam się w Wasz temat, bo może Was zainteresuje to info ... Jedna z dogomaniaczek znalazła źródełko z Bonharenem. Chętni proszeni sa o kontakt !!! Im więcej osób, tym mniejsze koszty wysyłki. Koszty : Bonharen dostawowy inj 3x2 ml cena 180zl + koszty przesyłki Bonharen dostawowy inj 6x2 ml cena 396zl + koszty przesyłki Bonharen dozylny 1% inj 3x2 ml cena 150zl + koszty przesyłki Bonharen dozylny 1% inj 3x6 ml cena 300zl + koszty przesyłki Bonharen dozylny 1% inj 6x2 ml cena 250zl + koszty przesyłki Bonharen dozylny 1% inj 6x6 ml cena 500zl + koszty przesyłki Kontakt : [EMAIL="iwwonab1@wp.pl"]iwwonab1@wp.pl[/EMAIL] Zamówienie "poszłoby" w przyszłym tygodniu. __________________
-
Oprócz glukozaminy i chondroityny mamy jeszcze preparaty z Natrii Hyaluronas czyli np.Hyonate, Hyalgan czy Bonharen. Bonharen najtańszy tylko trzeba go "ściągać" z Czech. Jedna z dogomaniaczek znalazła źródełko z Bonharenem. Chętni proszeni sa o kontakt !!! Im więcej osób, tym mniejsze koszty wysyłki. Koszty : Bonharen dostawowy inj 3x2 ml cena 180zl + koszty przesyłki Bonharen dostawowy inj 6x2 ml cena 396zl + koszty przesyłki Bonharen dozylny 1% inj 3x2 ml cena 150zl + koszty przesyłki Bonharen dozylny 1% inj 3x6 ml cena 300zl + koszty przesyłki Bonharen dozylny 1% inj 6x2 ml cena 250zl + koszty przesyłki Bonharen dozylny 1% inj 6x6 ml cena 500zl + koszty przesyłki Kontakt : [EMAIL="iwwonab1@wp.pl"]iwwonab1@wp.pl[/EMAIL] Zamówienie "poszłoby" w przyszłym tygodniu. __________________
-
Witam Jedna z dogomaniaczek znalazła źródełko z Bonharenem. Chętni proszeni sa o kontakt !!! Im więcej osób, tym mniejsze koszty wysyłki. Koszty : Bonharen dostawowy inj 3x2 ml cena 180zl + koszty przesyłki Bonharen dostawowy inj 6x2 ml cena 396zl + koszty przesyłki Bonharen dozylny 1% inj 3x2 ml cena 150zl + koszty przesyłki Bonharen dozylny 1% inj 3x6 ml cena 300zl + koszty przesyłki Bonharen dozylny 1% inj 6x2 ml cena 250zl + koszty przesyłki Bonharen dozylny 1% inj 6x6 ml cena 500zl + koszty przesyłki Kontakt : [EMAIL="iwwonab1@wp.pl"]iwwonab1@wp.pl[/EMAIL] Zamówienie "poszłoby" w przyszłym tygodniu.
-
Rozpiętość "materiału" używanego do karmienia jest rzeczywiście spora. Jak mówią- co kraj to obyczaj, czyli co hodowca to inne żarełko. Ważne by psom smakowało i rosły zdrowo. U mnie małe mioty takie po 3-4 czy 5 szczeniąt zaczynam dokarmiać w 3 tygodniu, najpierw po ociupince 1- 2 x dziennie. Ale w dużym miocie jak szczeniąt jest 7-8 czy więcej to dokarmianie idzie już w drugim tygodniu. Nie są to duże ilości, ale ważne, że nieco odciążam sukę. W końcu ilość mleka jaką posiada ma jakiś tam limit, więc trzeba ją wspomóc :lol:
-
Ja tam dużego doświadczenia nie mam, przez 17 lat tylko kilkanaście miotów. No i słucham rad z hodowli "Wichrowe Łąki" która zajmuje się hodowla od 1978 roku. Suce zostawiam wolną "łapę"- to jej macierzyństwo, jej radość i troska. Dopóki chce- to niech karmi. Ja dokarmiam i obserwuję. Miło byłoby by suka szybciutko wróciła na ringi, lecz urlop macierzyński należy się każdej mamie. Przecież mamy politykę pro-rodzinną...
-
Wow. Strasznie szybko odstawiasz sukę od szczeniąt :roll: U mnie suka karmi dopóki ma na to ochotę... Trwa to przeważnie do 6 tygodni... A szczenięta waża około 10 kg w wieku 7-8 tygodni, i muszę pilnować by nie wyglądały jak baryłeczka ! :lol:
-
Witam My zaczynamy od gotowanego udka z kurczaka z ryżem. Miksujemy to-to (bez kości oczywiście) i taką nie za gęstą papkę podajemy, na początek 2 x dziennie. Ser czy serek biały to dopiero później, w wieku około 6 tygodni. Najpierw papka z kurczaka+ ryż, potem moczona rosołkiem Eukanuba. Stopniowo serki, jajka, ryby...
-
Na początke porozmawiałam z "osobistą" wetka moich psów i kotów :lol: Powiedziała, że jedyny problem jaki mógł się przytrafić to "zmarnowanie" części leku. No, że nie wszystko się wchłonęło tak jak trzeba :roll: Pytała czy nie ma jakichś zgrubień, guzków - no nic takiego nie zauważyłam...
-
Paulina - teraz, po przeczytaniu tego wszystkiego, to ja już sama nie wiem czy można podawać podskórnie :roll: Ja tak dawałam 2 róznym psom kilka dawek i wiem o kilku innych psach które też tak dostawały. Info "wyszło" ze Słowacji, więc może oni tam wiedzą coś więcej...? U mnie efekt był to raz, a dwa - napewno żadnego bólu nie było (podawałam w kark ) ...
-
Usuwanie zmarszczek :crazyeye: To ja poproszę kilka ampułek :razz: Tylko co z tym trzeba robić :roll: Wcierać ? zastrzyki czy cuś innego...? Patrzę na moją Kluskę, kilka dni temu miała trzeci ostatni zastrzyk z Bonharenu - wygląda dość zdrowo. No to jestem prekursorem ! :lol:
-
No to ładnie... Wiem o 4 psach które dostawały podskórnie bonharen. A dla mnie to w sumie jedyne wyjście, bo do Rzeszowa mam około 30 km, więc odpada i koszt benzyny i koszt pracy weta. Nie każdy umie sie wkuć od razu w żyłę, często chcą mi kawałek nogi wygolić ! A tu wystawy wkoło, więc jak nie zgadzam się na golenie- czasem pies wycierpiał nim wet trafił gdzie trzeba. Więc jak zapodam w domu to mam super luksus i dla siebie i dla psa....
-
Hmmmm. No to mnie Patka zaskoczyłaś....:roll: Nigdy nie wnikałam w szczegóły, "mówili" , że można podskórnie to się nad tym nie zastanawiałam..... Spróbuję dotrzeć do źródełka tej informacji... Podałam w ten sposób kilka ampułek :roll: Patka- czemu nie miałabyś odwagi podawać tego leku inaczej...? Może jestem w takim razie jakąś prekursorką nowego podawania...;)
-
Witaj Katarzyno ! Nie ma jak na wsi...:loveu: Chociaż szl... mnie trafia na te wszechobecne kleszcze :angryy: Masz moż jakis skuteczny patent..? Wybierasz się do Krosna...? Gdybyś dotarła do źródełka spisu NF to pamietaj o mnie :razz:
-
Witam A jakby tak jakaś dobra duszyczka dorzuciła do stawki berneńczyków - wykaz ich braci ładniejszych ( he he he ) czyli nowofundlandów.....? :loveu:
-
Hmmmm. Nie wszystkie topiki pewnie czytałam, ale mam net przez komórkę i nie zawsze "da" radę przeglądać stronki. Gdy ja jakies 2 lata temu odkryłam istnienie Bonharenu- od początku słyszałam, ze można podawać również podskórnie. Na opakowaniu które posiadam (cyfrówka mi padła więc dzis i teraz nie wkleję Wam fotki) jest po słowacku wiele różnych info, ale nie mogę znaleźć tej dotyczącej podawania ( napis "bonharen intravenous 1% inj.ad us. vet." ) Ja to info o podskórnym podawaniu najpierw usłyszałam od jednej z najlepszych hodowczyń niufa w Europie ( [URL="http://www.kingofhelluland.sk"]www.kingofhelluland.sk[/URL] ), która przesyłała mi bonharen lub podawała przez znajomych na wystawach. Podskórne podawanie bardzo mi odpowiadało, efekty podawania były i są ( u starej niufki dużo lepszy i mniej sztywny chód, żwawsze wstawanie, i powrót chęci do biegania za aportem) a stosowałam bonharen też w rekonwalescencji niufki po rekonstrukcji zerwanego więzadła kolanowego ( zmniejszenie kulawizny, bardziej elastyczny wykrok). Efekty są. Nie widze więc przeciwskazań by nie podawać podskórnie...
-
Stosuję Bonharen dla starszej suki, -znacznie poprawia jej sprawność. Znam też wielu znajomych stosujących Bonharen dla swoich psów - i leczniczo i zapobiegawczo. Tylko jedno mnie zastanawia : dlaczego nie podajecie podskórnie ? To dużo łatwiejsze i bezpieczniejsze podanie...
-
WSZYSTKO O NOWOFUNDLANDACH (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Zabajka replied to lidiya's topic in Nowofundland
Witam My używamy szamponów Dr Seidla... Jest spory wybór.:lol: -
[quote name='warg2003warg']No to szalejecie:lol: gratulacje. A propo jak się zaczarowuje sędziego ?:evil_lol:[/quote] Ha ! O to najlepiej zapytać Jawusię. To Ona "odwala" większość "roboty". A wystarczy popatrzeć w jej oczy by zakochać się bez pamięci.Ech, te długie gęste rzęsy, te ciemne, te oczęta -czekoladowe o kształcie migdała ... Czy te oczy moga kłamać...? Czy też mogą serce złamać...? :iloveyou: Em-ka dzieki za fotki !!!! Tak, to My osobiście...- duzy czarny miś i mały daktylek !
-
Em-Ka mam prośbę, czy mogę wrzucić na swoją stronkę fotki które mi zrobiłaś na wyborach BIS ..? "Złapałaś" mnie z Kropką na wyborach IV Grupy, oraz z Jawą - nr 1 BIS Junior. Ja niestety byłam tylko z córką i nie miałam kogo poprosić o zrobienie fotek... To nasz 4 występ w BIS Junior i po raz 3 jesteśmy na "pudle" !!!:multi: Udało nam się zaczarować sędziego w Lublinie (2 miejsce), w Krośnie (1 miejsce) i teraz Przemyśl (1 miejsce). W Rzeszowie byłyśmy w finałowej "piątce". Hurrra !!!:multi: Jawa Czy Sen sprawia mi mnóstwo radości :lol: . Mam jeszcze pytanie : Czy ktoś robił jakieś fotki podczas konkursu "Dziecko i Pies"..? Wystąpiła tam moja córka, Agata- zdobywając swój pierwszy puchar w życiu. Ela