Jump to content
Dogomania

isabelle

Members
  • Posts

    309
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by isabelle

  1. mróweczka Ten olejek palmowy to podobno tylko do papilotów, na wystawy. Myślę, że tak. Bo przecież mogłam wydać o wiele więcej... Ale i tak kupiłam jeszcze inne rzeczy i dostałam rabat za całość zakupów. A w Karusku mieli jeszcze śliczną torbę dla pieska, na ramię. Byla cała granatowa, z boczną kieszonką i dobrym, mocnym karabińczykiem. Ja niestety tydzień wcześniej kupiłam już torbę, ale w kratkę i bez bocznej kieszonki, i karabińczyk jest plastikowy, czasem się wypina. Poczekam do jesieni i może będzie jakaś wystawa w okolicy, to wtedy coś wybiorę.
  2. mróweczka Ja początkowo też byłam zdecydowana na zakup odżywki PEK CONDITIONER, ale Pani w Karusku właśnie odradziła mi ją i poleciła odżywkę również z serii Zielone Jabłuszko, z powodów o których piszesz. Do Karuska pojechaliśmy razem z pieskiem, bo mimo, że wiedziałam, co zamierzam kupić, to jednak chciałam upewnić się w wyborze. I b. dobrze zrobiłam, bo inaczej przepłaciłabym niepotrzebnie. Zamierzałam nabyć również olejek palmowy, ale sprzedawczyni także odradziła. Tak więc kupiłam tylko szampon i odżywkę zielone jabłuszko i olejek norkowy. I chwalę sobie te kosmetyki, i świetnie można rozczesać pieska, nie robią się kołtuny. Odnośnie kąpieli, to nie wiem, czy dobrze robię, ale zebrałam kilka doświadczeń różnych forumowiczów i kąpię w ten sposób: ok. 1 godz. przed kąpielą nacieram pieska olejkiem norkowym i po godz. dokładnie rozczesuję, potem myję go szamponem (rozcieńczonym wodą) z kilkoma kropelkami olejku n. (2 x), potem nakładam odżywkę i czekam (powinno być 3 min., ale piesek marźnie, więc jest krócej), potem spłukuję i suszę suszarką, w lekko wilgotny włos znowu wcieram kilka kropel olejku n., suszę dalej i rozczesuję. Oczywiście nie robię tego wszystkiego sama, tylko razem z mężem, bo łatwiej pieska przytrzymać. Z tym olejkiem jest tylko 1 problem, trudno o te "pare" kropel, zwykle wylewa mi się na ręce więcej i potem piesek jest trochę "tłuściejszy", tzn. ładnie błyszczy. :wink: Ale po paru dniach, wytarza się w trawie i jest o.k. :wink:
  3. AmiX Nie rozumiem, a co w takim razie chciałabyś osiągnąć? :o
  4. dorocia Moja ma 3,5 mies. i dzisiaj kąpałam ją już po raz drugi. Zdecydowałam się na kosmetyki Yv San Bernard: szampon i odżywka zielone jabłuszko i olejek norkowy. Te kosmetyki stosuje większość forumowiczów i nie znalazłam żadnych negatywnych opinii odnośnie ich używania. Na pewno można je kupić w sklepie int. Karusek, którego link jest na stronach Dogomanii. Jeżeli przeczytasz dokładnie ten topic: Pielęgnacja małego yorczka, oraz pozostałe, to znajdziesz odpowiedzi na większość swoich pytań.
  5. mróweczka Ja ją ważyłam, więc chyba podał dobrą dawkę. Powiedział, żeby powtórzyć za 4 dni i że może to właśnie był stres. A jeżeli znowu powtórzy się to samo, to zmienimy preparat, bo może tego nie toleruje. A dzisiaj nic już nie jadła, a ponieważ zwróciła cały obiad, to jest b. głodna! Ciekawe, czy jutro zje swoją karmę? :roll: I jak już pisałam wcześniej była u fryzjera na kosmetyce i piszczała i wyrywała się, a potem u weta, miała macany brzuszek. Więc pewnie stres też był.
  6. No właśnie o to chodzi. Piesek swoimi łapkami nawet nie dotyka ich sklepu, siedzi w torbie i widać tylko mordeczkę. Więc co im to przeszkadza?
  7. Witaminy, które dostałam: firma: NaturVet Nazwa: VitaPet Plus with Glucosamine for Dogs. Wskazania: uzywać zapobiegawczo oraz jako uzupełnienie braku witamin w organizmie zwierząt. Szczegolnie polecany dla psów starszych i o duzej aktywności ruchowej, a także w okresie chorób i rekonwalescencji. Jak bedziesz chciała skład, to przepiszę. Dziwne tylko to "dla psów starszych", bo powinno chyba być dla szczeniaków. Ale może w przypadku witamin nie jest to tak istotne. Dostałam 2 duże tabletki z zaleceniem dawkowania po 1/10 tab. dziennie. Więc starczy na ok. 20 dni. A chciałam witaminy ponieważ Fleur nie je swojej dziennej dawki suchej karmy (tzn. jadła ale mniej niz zaleca się na opakowaniu) i zaczęła jeść trawę. I zdarzyło się, że 2 x rano troszkę zwymiotowała. Omegan podaje się w okresie wzrostu, u suczek do 1-szej cieczki. Potem podaje się preparat Lavete. Wind jest specjalistką od tego. Ceny też różne. Ja kupowałam w Karusku za 18 zł. I cytaty Wind:
  8. isabelle

    użądlenie

    Nam się przydarzył taki scenariusz. Mój szczeniaczek 3,5 mies. york złapał osę do pyska. Po chwili wypuścił. A po następnej chwili zaczął strasznie piszczeć. Ważył wtedy 1,3 kg, więc dla takiego maleństwa to spora dawka jadu. Troszkę zwymiotowała i zrobiła pod siebie. Pojechaliśmy na wieczorny dyżur, ale na szczęście suczka nie jest uczulona, nie puchła i temp. była normalna. Dostała 3 zastrzyki i po godz. już normalnie biegała.
  9. Dzisiejsze pomiary Fleur: wiek: 15 tyg. - 1 dzień wzrost: 19 cm waga: 1,56 kg (po obiadku) Przez ostatni tydzień przybrała 0,2 kg! :lol: :lol: :lol: (poprzednio średnio 0,1 kg na tydz.)
  10. To my też dodamy swoje doświadczenia. Otóż praktycznie chodzę z sunią wszędzie i do tej pory wszystko było o.k. Mieszkała również w pensjonacie, hotelu, chodzi do sklepów spożywczych, restauracji, aptek, banków i supermarketów. I oto zdażyło się jeden jedyny raz, że nas nie wpuszczono. I to gdzie? Do IKEA w Katowicach! Pani grzecznie powiedziała, że zwierząt wprowadzać nie wolno. Piesek był w torbie, na moim ramieniu i praktycznie widać było tylko jego główkę. Oczywiście gdybym chciała tobym go przemyciła, ale nie oto chodzi, nie mam zamiaru zakradać się i ukrywać pieska. Oczywiście w tym sklepie zakupów już robić nie będziemy i mój mąż tej pani to oświadczył. Ale zbulwersowało mnie co innego. Otóż w najnowszym nr Elle Decoration jest dodatek z Ikea. I tam na jednym zdjęciu (na tle ich rzeczy) siedzi sobie westuś, a na drugim yorkuś. Tego dnia kiedy chcieliśmy wejść do tego sklepu, to przed wejściem stał chłopczyk właśnie z westusiem. Uważam, że to skandal, posługują się w reklamie psiakami, aby lepiej sprzedać swój produkt, a faktycznie to psiaków nie tolerują. I mam zamiar napisać do nich w tej sprawie. A co wy na to?
  11. No to tak, rozpaskudziłam sobie psiaka. :( I nie chce już jadać suchej karmy, nawet z Omeganem. Byłam dziś u weta na konsultacji i teraz przez 2 dni Fleur bedzie miała reżim pokarmowy. Poprzednio jadła 2 x dziennie karmę + Omegan, a raz dziennie gotowane mięsko (drób, wątróbka, cielęcina) + warzywa rozdrobnione. Ostatni weekend spędziliśmy poza domem i tam właśnie Fleur przestała zupełnie interesować się suchą karmą. Może zmiana otoczenia, różne imprezy na powietrzu (odbywał się Tydzień Kultury Beskidzkiej), tłumy ludzi i masa grilli pachnących dookoła sprawiły, że pies się zmanierował. Więc teraz reżim i zobaczymy co dalej. :wink: Dostała też uzupełniające witaminki i preparat na łaknienie (ale tego ostatniego na razie nie będę jej podawać).
  12. A dzisiaj Fleur była odrobaczana pastą Vetminth i po niecałej godzinie wszystko zwymiotowała (4 x) i jeszcze miała rozwolnienie. Wcześniej była u fryzjera i pewnie troszkę się stresowała. Miała też pełen żołądeczek. Już dzwoniłam do weta i będziemy powtarzać odrobaczanie za 4 dni. Odświeżyłam ten topic bo myslałam, że może dany środek był źle tolerowany przez wasze pieski, ale wygląda na to, że wszystkie go dobrze znosiły. Więc albo to stres, albo Fleur jest na niego uczulona.
  13. Opowiem z mojego doświadczenia. Otóż ja opuściłam mojego ukochanego pieska na prawie rok czasu (bokserek) i piesek nie zapomniał mnie. Oczywiście przy powitaniach początkowo był nieco mniej wylewny, ale b. szybko wszystko wróciło do normy. Twój piesek na pewno Cię nie zapomni, i może pamiętać o Tobie przez długie lata, nie widząc Cię. Kiedyś miałam kotkę podczas wakacji (2 mies.) i po roku czasu, kiedy wróciłam w te strony, ona mnie poznała i witała się ze mną. Psy i koty pamiętają nas doskonale, nasz zapach, więc nie martw się na zapas. :D
  14. Ja też kupiłam wreszcie takie szeleczki jak mają pieski Wind i bazylii. Oczywiście mimo najmniejszej regulacji są jeszcze sporo za duże i Fleur musi poczekać, zanim będzie mogła je ubrać. Ale faktem jest, że b. łatwo się je wkłada i zapina. Na razie chodzi w swoich czerwonych szeleczkach, to chyba jedyny pasujący na nią rozmiar w obecnej chwili.
  15. I my też z Flerusią chętnie wybralibyśmy się na jakiś zlocik! :D :wink: A dzisiaj Fleur socjalizowała się z młodą westi. Te westusie to podobają mi się coraz bardziej :)
  16. My też serdecznie witamy! :lol: :lol: Ola&Kika :o :o Chyba coś Ci się pomyliło? Fleur skończyła dzisiaj 3 mies. i waży ok. 1,2 kg, a wzrost 18,5 cm. Dokładnie zważę ją w niedzielę u weta. Ale podrosła od ostatniego razu i przybrała na wadze. :P
  17. Znalazłam. Może pojadę 1 sierpnia do Zakopanego, tam będzie wystawa. Czy ktoś się wybiera?
  18. elena Jest to rozmiar 30. Szelki taśma reg. I to chyba najmniejszy rozmiar z tego typu. Można je wyregulować jak się chce, ale paseczek biegnący grzbietem, łączący 2 obwody, pozostaje bez zmian. Jego długość w moim rozmiarze = ok.6 cm. I nie wiem, czy Fleur jednak nie powinna mieć szeleczek o numer większych, żeby drugi obwód znajdował się nieco dalej przednich łapek. Ale teraz są wakacje i najwcześniej zamówią mi większy rozmiar za 3 tyg. Może dzisiaj poszukam w innych sklepach. Nie wiem, gdzie teraz są wystawy psów, bo najlepiej jest chyba tam coś dobrać, jest wybór. A w sklepach, po prostu nic nie ma! :( :(
  19. Dziękuję Wind, :lol: :lol: Faktycznie, to zupełnie inne szeleczki od tych, które widziałam. A gdzie je można nabyć? Rozespana Majeczka straaasznie rozkoszna, aż chciałoby się wrócić do łóżeczka i pospać razem z nią. :wink:
  20. Dziewczyny jesteście kochane! :lol: :lol: :lol: Dziękuję za info i zdjęcia. Dzisiaj kupiłam nowe szeleczki, ale będę jeszcze szukać takich, jakie ma Himka. Moje są takie: To chyba ten sam producent, bo na jego stronie www są szeleczki takie jak Himki. Róznica między moimi polega na odcinku szyjnym. Ten drugi obwód chyba jest za blisko szyi od dołu, zamiast przechodzić bardziej pod brzuszek. No cóż, będę szukać dalej. Ale naprawdę jest okropnie trudno znaleźć coś w tak małym rozmiarze. Przecież tyle spotyka się małych piesków, a w sklepach wybór dla nich prawie żaden! :( Za to kupiłyśmy nowe legowisko-budkę z falbankami i teraz Flerek obgryza falbanki! :roll: Jeszcze raz dziękuję, Wind, czekam jeszcze na Twoje zdjęcie i opis. A to zdjęcie szeleczek ze strony producenta: http://www.pas.net.pl/image/szelki/szelka_2.jpg
  21. mróweczka Bardzo serdecznie dziękuję Ci za tak wyczerpującą odpowiedź i zdjęcia! :D Szeleczki, które nosi Twoja Daisunia rzeczywiście różnią się od tych Fleur. Oto ich zdjęcie: Ten paseczek z przodu moim zdanie krępuje trochę ruch przednich łapek. Ale może dlatego, że są one za duże. Twoje szeleczki myślę, że nie są w stanie spowodować żadnych wypaczeń stawów barkowych u pieska, jak może to mieć miejsce w przypadku moich. Idę teraz z Flerunią do sklepu i poszukamy takich szeleczek! :wink: Odnośnie obroży to Fleur jest tak śmiertelnie obrażona, kiedy ją nosi, że nie mam sumienia jej dręczyć (oczywiście zakładałam ją w domu przed jedzeniem czy zabawą, ale nic nie chciała robić, drapała się i uciekała, a po zdjęciu w ogóle nie chciała do mnie podejść).
  22. A ja mam pytanie i prośbę. Obroży Fleur nie znosi i jest obrażona, kiedy uda mi się ją w nią ubrać. Poza tym jest trochę za duża. W tej chwili nosi szelki, ale te również są moim zdaniem nieco za duże (najmniejszy rozmiar) i chyba przeszkadzają jej przy przednich łapkach. Pytanie: jakie polecilibyście szeleczki i obrożę, tzn., których wy używacie? Prośba: może umieścilibyście jakieś zdjęcia, bo suche opisy na wiele się nie zdadzą. I ciekawi mnie ta specjalna szersza obroża dla yorków, jak ona wygląda i jakiej jest szerokości?
  23. Dzięki, wielkie dzięki za słowa otuchy i pocieszenia! :D Szczególnie w temacie dużych niebezpiecznych kotów :wink: Odnośnie wagi to ojciec Fleur waży nieco ponad 3 kg a matka 2,3 kg. Jest więc odwrotnie niż pisała Wind. Chyba pomyliłam się z liczeniem! 3 mies. Fleur skończy dopiero 28 lipca, a za 3 dni skończy tylko 12 tyg.
  24. To ja podciągam wątek. Fleur ma 3 mies. (bez 3 dni) i waży 1,10 kg. Wzrost 17 cm. 3 tyg. temu ważyła 0,85 dkg. Nie wiem czy nie jest za malutka jak na swój wiek. Właściwie to chciałam małego yorczka, ale teraz kiedy widzę jak koty sąsiadów śledzą ją zaciekawionym wzrokiem (może chciałyby zapolować? :( ) to wolałabym, aby była większa. Jak sądzicie ile jeszcze może urosnąć i przybrać na wadze?
  25. gofi No właśnie! Wszystkie osoby wypowiadające się w tym temacie regularnie wyprowadzają pieski na spacerki i zabawy (wystarczy przejrzeć zdjęcia w galerii). A najlepszym przykładem jest Wind, której Majeczka pomimo sporadycznego załatwiania swoich potrzeb do kuwetki trenuje agility i biegi za rowerem. Jest to chyba najbardziej wysportowany piesek na tym forum. Tak więc jedno drugiemu nie przeszkadza.
×
×
  • Create New...