Jump to content
Dogomania

k_achna

Members
  • Posts

    35
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by k_achna

  1. No no piękna Unka! Taka się dorodna pannica zrobiła z niej, a jakie ma umięśnione tylne łapki:loveu: Pozdrawiamy zasypani śniegiem w lesie.
  2. Alicjo ja jestem słaba w forach zazwyczaj Gosia wkleja foty biega po galeryjach itp.Postanowiłam to zmienić.Klikam w Twój podpisik.Sumiennie zaczynam czytanie galerii od pierwszego postu.Czytam i czytam,foty oglądam.Potem klikam co którąś stronę-myślę do jutra nie zdąże.Dobrze, że wreszcie kliknęłam na "ostatni" i oświeciło mnie że w Twojej galerii jest już 6119 stron...... [']['][']
  3. @Alicja Właśnie bardzo dobrze,że piszesz.Po to jest forum żeby się dzielić doświadczeniami.My ryż akurat rozgotowujemy,ale może będzie ktoś szukał przez wyszukiwarkę odpowiedzi na dręczące go pytania i właśnie Twoja odpowiedź mu pomoże.A ja czasem wole skorzystać z rad innych psiarzy niż weterynarza;) @Gosia miałaś mi usunąć Ferdka z podpisu!Więc jeszcze raz Cię ślicznie proszę usuń mi go :cool3:. Uma straszliwie pomarszczona na fotce gdzie pozuje z profilu-same zmarchy :lol:
  4. Heloł! No wczoraj byłam u Gokwy i faktycznie Uma chuda strasznie,a jak bąka puściła to nie można było do pokoju dosłownie przez kilka minut wejść. Ja Magnuska jak był mały odrobaczałam regularnie-niestety mimo to, jak raz za przeproszeniem zwymiotował takie wijące się gniazdko robaczków to mój szwagier prawie zwymiotowął i powiedział,że w zyciu czegoś obrzydliwszego nie widział.Masakra.A ja regularnie co 2-3 miesiące i jeszcze Drontalem.Dodatkowo jak zeszły z niego robaki wciąż chudł i miał biegunki o dziwnym zapachu.Naprawde przepraszam za taki gówniany temat:oops:.Zrobilismy badanie kału z trzech dni-na lamblie-nic nie wyszło,za jakis czas znów i nic.Wreszcie wet przepisał mu Aniprazol przez 3 dni z rzędu- tak na wszelki wypadek i Magnus wyzdrowiał. Potem wet powiedział,że czasem lamblie są w różnych fazach życiowych czy coś tam i przemieszczaja się po organiźmie i czasem mozna psa badać i badać i nic nie wychodzi, a to robactwo w nim dalej siedzi.A kanarek znajomego właśnie przez lamblie zdechł w młodym wieku.Dlatego gdy miałam teraz obawy o lamblie podałam lek bez badania kału. Ja mam wogóle podejrzenie ,że u nas na osiedlu chodzi jakiś pies z lambliami i rozsiewa gówienka, a właściciel nie sprząta i dalej się inne zarażają.Nie wiem Gosia czy pamiętasz, ale taki wredny wilczur co straszył nas zawsze z balkonu przy przejściu miedzy blokami-on zdechł jak to mówiła jego Pani na robaki, którymi zaraził się właśnie z psich kup na trawnikach i mnie strasznie przestrzegała. Jak sobie pomyśle co by było jakbym ja nie sprzątała po Magnusie i ile psów mogłoby się zarazić wąchając i tfu np liżąc jego kupki to zaraz widzę zasadność sprzątania psich kup(nie żebym oprócz tego faktu nie widziała celu sprzątania,gdyż to oczywiste, że to dość obrzydliwe gdy trawniki są tak zas...ne, że spod kup trawy nie widać ;) ) Lamblie często u psów objawiają się zaczerwienieniem pachwin,odbytu,jaśnieniem pigmentu i właśnie chudnięciem i biegunkami-często o dziwnym zapachu.Podobno pomaga też naturalny środek wyciąg z orzecha włoskiego.mam nadzieje,że to nie lamblie i że na gotowanym Umcia dojdzie do siebie.
  5. Mamy dziś Dzień Kota, a więc obejrzyjcie fotki moich kumpli futrzaków :loveu: Franklin-przenikliwe spojrzenie [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/6724/img6571jh2.jpg[/IMG][/URL] Franklin-komu lepiej [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/3563/img6581gj7.jpg[/IMG][/URL] Lucjan [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img26.imageshack.us/img26/4375/img6591de2.jpg[/IMG][/URL] I Kicia- z Kicią za bardzo się nie lubimy co owocuje często bliznami na moim nosie [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/2580/img6640ko5.jpg[/IMG][/URL] Z dzisiejszego spacerku [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/6932/img6620at4.jpg[/IMG][/URL] A pokaże Wam jęzor! [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/8653/img6613bi6.jpg[/IMG][/URL] I jeszcze zrobię głupią minę.. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img240.imageshack.us/img240/7900/img6628pd9.jpg[/IMG][/URL] Nie rozumiem czemu ciągle mnie zapinacie i nie pozwalacie wejść na lód! [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img240.imageshack.us/img240/9789/img6668cs8.jpg[/IMG][/URL] A tak właśnie wygląda teraz jezioro,chętnie wbiegłbym tam, ale Pani coś krzyczy,że mi się łapy rozjadą i się utopię i zaraz mnie zapina na smycz :angryy: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/3439/img6673cq3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img240.imageshack.us/img240/6564/img6675hn3.jpg[/IMG][/URL] Uparcie jem śnieg,chociaż tego nie wolno mi tez robić-to co ja mogę w końcu robić?! [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img503.imageshack.us/img503/6913/img6688ar0.jpg[/IMG][/URL] No rób Pańcia te fotkę i idziemy do domku bo mi łapki odmarzły. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/2478/img6691mv3.jpg[/IMG][/URL] Jeszcze tylko sprawdzę moje ukryte skarby w budzie(chowam tam różne zdobycze-kostki itp.),którą na razie traktuje rekreacyjnie, więcej czasu będę spędzał tam latem,np. jak Pani pójdzie do pracy. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/3766/img6702bt3.jpg[/IMG][/URL] No nareszcie w ciepełku!Ja przynajmniej byłem na spacerze, a koty wciąż leniuchują na kanapie-ale to w końcu ich dzień i mogą robić co chcą.Zaraz, one zawsze mogą robić co chcą!:angryy: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/5049/img6713gj8.jpg[/IMG][/URL] I dwie fotki z niedzieli-ja z Pańcią [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/8323/img6676tt8.jpg[/IMG][/URL] Sieeemka! [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/536/img6690gm2.jpg[/IMG][/URL]
  6. Hopsaj do góry szczeniaczku!!
  7. Hej maluszku!Już Twoje ogłoszenie rozesłałam wśród znajomych!Taki piękny i młody piesek szybko znajdzie domek.
  8. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img206.imageshack.us/img206/2334/img3547fg6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/8638/dsc07303fd6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/3131/img3179sv2.jpg[/IMG][/URL] ['] Spociku
  9. :placz:Mam nadzieję,że to nie gronkowiec ani nużyca.Miał pobierane zeskrobiny do badań i nic nie wyszło, ale w czwartek jedziemy na podanie Bonharenu dożylnie,więc pobiorę jeszcze raz dla pewności.Dla pewności zakupuje mu też obrożę Preventic( na nużeńca ) a w Hexodermie jest ciągle kąpany.Teraz Magnus dostaje różne leki na odporność i z tego co na razie zauważyłam to niesamowita energia jaka zaczęła go wypełniać.Z śpiącego królewicza zmienił się w ciągle żądnego zabawy szczeniaka.O włosach pisać nie będe, bo nie chcę zapeszyć ale tak jakby coś się zatrzymało, a może i nawet jest ciut lepiej ale tfu tfu... P.S. Ja mam w domu jeszcze koty, które śpią często w spaniu Magnusa i przytulają się do niego.Często liżą mu uszka( a tam tez łysiał- za uszkami), no i moje koty mają sierść piękną,lśniącą gęstą i żadnych zmian-a nie dostają żadnych witamin tylko dobrą jakościowo karmę.Dlatego mam nadzieję,że skoro koty się nie zaraziły to nie jest to żaden gronkowiec ani nużeniec, ale być może mogą się nie zarazić bo są bardziej odporne-wiadomo jak to dachowce.Trzymam kciuki żeby ta utrata włosów związana była z łojotokiem tłustym.Przynajmniej toto nie zaraźliwe i łatwiejsze do wyleczenia.
  10. @Alicja Pisałaś kiedyś o Bonharenie.Znajoma hodowczyni również poleciła mi ten lek.Zajrzałam na to bordoże forum i znalazłam tą osobę, która może sprowadzić lek.Mamy dla Magnusiska zamówione :) Mieliśmy pogorszenie formy w związku chyba z mrozami(Magnus bardzo kulał,spał cały dzień był osowiały), ale od tygodnia jest lepiej!Zadziałały zastrzyki z Cartrophenu, które u nas działają po jakimś czasie od podania(ok.2 tyg.-miesiąc) i podawanie podwójnej dawki Canosanu.Teraz Magni ze względu na swoje problemy skórne jest na karmie Royala dla alergików.Jest też kąpany w specjalnych bardzo cuchnących szamponach i sprejowany tak samoż cuchnącym świństwem na łojotok.Bardzo piękna sierść po tym.Dostaje również codziennie Viacutan, tran z rekina i Scamuno czy jakoś tak Scan vetu na odporność.Dostaje też Lavetę Super Plus, raz na tydzień żółtko i codziennie oliwę z oliwek.Mam nadzieję, że te zabiegi zapobiegną dalszemu wypadaniu włosów.Obecnie Maniuś ma prawie łysy brzuchol,klatę i pachwiny.Zeskrobiny zbadane,krewka na wszystko co trzeba i hormony też.Odrobaczony na wszystkie strony-przeciwko lambii też.No i nie wiemy czemu łysieje...Pozostaje tylko czekać na pozytywne efekty kuracji.Trzymajcie kciuki.Sierść jest już bardzo błyszcząca i miękka po 10 dniach stosowania specyfików, ale na poprawę w kwestii łysienia trzeba będzie chyba łużej poczekać.Pozdrawiamy!
  11. Z Magnusem już lepiej, a można powiedzieć, że nawet bardzo dobrze.Właśnie wczoraj zakończyliśmy serie zastrzyków o działaniu przeciwzapalnym, wet mowił że to zastrzyki sterydowe.Jednocześnie Magnus dostaje tabletki Conquer z kwasem hialuranowym (10 mg),które zawierają także delikatne składniki przeciwbólowe i przeciwzapalne i wiele innych dobroci (glukozamine i chondroityne też oczywiście).Po tych tabletkach Magnus nareszcie podnosi się ze spania w normalnym tempie i nie przeciąga tyle się, a zastrzyki przyniosły ulgę na lewą łapkę.Ogólnie Magnus chodzi jeszcze ladniej niz przed kontuzją.Jak potestujemy te tabletki dłużej opisze to na forum.W każdym razie już trzeciego dnia po podaniu tabletek Magnus zaczął stawac na łapę, która potrafił nosić całkiem w górze.A i tabletki wpływają tez na stany zapalne skóry.Gosia świadkeim jakie placki Magnus miał na brzuszku od odparzeń.Ja ciagle zasuwałam z maścią cynkową i witaminową a teraz skóra jasnorózowa,niezaogniona i to wszystko w okolo tydzien i już widac efekty. A apopos.Franek dołaczył do grona kastratów wczoraj,po czym po operacji zasikał mi pieknie moją ukochaną nową kanapę,której tak pilnowąłam żeby nikt nie zabrudził.A on polazł tam w narkozie(moja wina bo go spuścilam na chwile z oka) i nasikał na sam środek :placz: Zasikał tez kapę która jest bardzo delikatna i piorę ja już drugi raz,ale nie moge na wysokiej temperaturze bo sie sfilcuje.Jakby ktoś znał sposób na zniszczenie zapachu z kanapy i kapy to dajcie znać. Franus czuje sie bardzo dobrze.Był już dziś z Luckiem na dworzu i nawet bawił się myszką.:loveu:
  12. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/3941/38919847bs3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/5131/14095083ov1.jpg[/IMG][/URL] Magnus juz ok.Po pierwszej panice związanej z kloszem na głowie pogodził się z tym faktem i już potrafi sobie z nim radzić.Wczoraj go jeszcze bolało ale podałam mu przeciwbólowy.dzis już zachowuje się jak zwykle.Poczekamy te pare miesięcy i zobaczymy jak to wpłynie na jego charakter -na razie pilnuje domu bez zmian, ale nie mam psa na którym mogłabym przetestować czy nadal jest agresywny do psów:evil_lol:Żartuje wiem,że to tak szybko nie działa.w każdym razie po horrorycznej nocy po operacji i wczorajszym fochu na kołnierz dzis jest juz bardzo dobrze.Teraz juz wszystkie zwierzaczki u mnie w domu wykastrowane(oprócz męża)Pozdrowionka!!!
  13. Prosimy o poszukiwanie imienia na "U" dla białej bokserzej piękności z hodowli Beningus:loveu:!!!
  14. Hej Kochani! Dziś o 8 rano Spotuś odszedł za Tęczowy Most.Byłyśmy same w domu.Przyszedł połozył pysk na Gosi łóżku,potem poszedł na swoje spanie.Zaczął ciężko oddychać,pare razy westchnął i umarł.Został już w domku nie targałysmy juz go nigdzie.Jutro go pochowamy.
  15. Dobrywieczorek!! [quote][B][COLOR=#8b0000]a Ciebie Kachna to tak osobno....pierwszy raz u mnie jesteś????:crazyeye::crazyeye::crazyeye:[/COLOR][/B] [B][COLOR=#8b0000]Lujka może i ładna ale ......charakterek...............[/COLOR][/B]:diabloti:[/quote] Nie pierwszy raz alem się pierwszy raz odezwała i jak widać prędkość odpisywania na posty mam niesamowitą:evil_lol:Ale ja nie ogarniam tych subskrypcji wszystkich, nie potrafie swoich postów odnaleźć, a i nie ma mnie codziennie na dogo, bo jak już wejde to koniec:lol: a praca leży. Oj wiesz charakterek dobra rzecz.Wolę psa z charakterkiem niż bez.A ten mój Magni też nie taki aniołek bo oprócz niańczenia kotków potrafi być też baaardzo niedobrym pieskiem. Niedługo przebrne przez Twój wątek(ile stron:crazyeye:) i będe wiedziała juz o Was wszystko;) Pozdrawiamyy!!!!
  16. [quote] [B][FONT=Arial][COLOR=#0000ff][B][FONT=Arial][COLOR=#0000ff]Apokalipsa... :mdleje: sama Kachna Mańkowa mnie nawiedziła [/COLOR][/FONT][/B]:multi::multi:[/COLOR][/FONT][/B][FONT=Arial][/FONT][/quote][FONT=Arial][COLOR=#0000ff] [B][COLOR=black]Ano ja Was wszystkich nawiedzam[/COLOR][COLOR=black] ale słabo ogarniam Wasze tempo pisania i zazwyczaj tylko obserwuje:lol:W Klocusiu się lubuje bo ma wargi takie same jak Magni i jest tak samo psem mordercą co zjada dzieci i małe kotki;):cool3: i teraz okazało się że jest też owocowym potfforem!!!Normalnie klon jakiś!Także czuj się obserwowana!!:cool3::eviltong:[/COLOR][/B][/COLOR][/FONT]
  17. Witanko!Piękny Klocuś mandarynkowy potfuur!Znam ja takie potwory!A winogronowy też jest?Biedaczko współczuje zamrażania:buzi:,ja w domu w temperaturze 22 stopnie chodzę w skarpetach i swetrze:shake:
  18. Hello wielki krok!Kicia została dzis wysterylizowana.Zarzygała mi pół mieszkania jak wychodziła z narkozy i nasikała pare razy pod siebie.Ogólnie koty są ciężkie po operacji,otumanione a warczą.Kicia ma rankę zrobiona szwem kosmetycznym do wewnątrz i rozpuszczalnym.Także ani kołnierzy ani opatrunków nie trzeba było.Lucjan jakby pogodził się z odłączeniem od mamusi i dziś cały dzien jadł sam z miski, a nie ciągnął do cycucha.Magnus dzisiaj pooddzielany od Kici żeby jej nie drażnić( Kicia go nie bardzo lubi).Aaa chciałam powiedzieć, że to wspólne spanie to nie przypadkowo strzelone fotki.Lucjan każdą drzemkę spędza wtulony w Magnusa.Śmiesznie to będzie wygladać jak dorośnie i bedzie juz dużym kocurem:loveu:A propos-za jakieś 3 miesiące jego kolej na ciachanie:cool3:Pozdrówka z lasu dla wszystkich zaglądających!!!!
  19. Dzieńdoberek!Spóźnione życzenia urodzinowe :new-bday: i życzenia powrotu do zdrowia dla Ozziego:Rose:!!!!Pozdrawiamy Mikołajkowo!:tree1:
  20. Witam Mikołajkowo!!Śliczną masz bulinkę!!
  21. Witanko wszystkim!!!! Magnus chodzi ciągle na smyczce.Spożywa różne środki wspomagające stawy i karmę o obniżonej zawartości białka,bo bez ruchu( tylko regularne spacery na smyczy) zaczął tyć troszkę a to niewskazane.Ogólnie stał się psem domowym, dobrym ojcem dla Lucjusza z którym sędzają każdą chwilę razem.Lucjusz woli spać z Magnusem niż ze swoją mamą.Magnus nauczył się delikatnie kłaść do swojego spania i bardzo uważa na małego.W wolnych chwilach bawią się w polowanie na ogon (Magnusa).Juz myślałam,że Magni złagodniał zupełnie , bo stał się nawet milszy do gości w domu.Pozwala wejść do domu ludziom którzy wchodza razem z nami i nie zaczepia ich tylko obserwuje albo obwą****e, ale wczoraj na spacerze spotkał grupę Pań,które grabią nam liście i te grabie oraz odblaskowe dresy Pań obudziły w nim diabełka.Przegonił je iście lwim rykiem. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/1040/img5211wy9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/3244/img5212zv7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/6489/img5218bd9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/6858/img5219mx8.jpg[/IMG][/URL]
  22. Witanko! Magnus w roli niani [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/6986/img5141lq8.jpg[/IMG] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/8085/img5143cr2.jpg[/IMG] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/978/img5146ht3.jpg[/IMG] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/8833/img5147vx7.jpg[/IMG]
  23. Magni ma HD-D. Kolano nie ma zerwanego więzadła ale jest bardzo poluzowany staw i Magnus ma chodzić dwa miesiące tylko na smyczy.Do tego zakupujemy Gelacan Fast i cortaflex .:placz:
  24. Dysplazja średnia.Może biegać, ale bez forsownych ćwiczeń i długich dystansów.Nie może być rozmnażany.Co dwa lata musi się prześwietlić w celu kontroli.Smutno mi martwie się o jego zdrowie.
  25. Słodziaki straszne.Ale jeszcze straszniejszej rzeczy dowiedziałam się od weta.Kicia może jeszcze w czasie karmienia młodych zajść znów w ciąże.:crazyeye:Kicia ma więc zakaz wychodzenia z domu.Posłusznie korzysta z kuwety,choć wolałam jak robiła takie śmierdzielce na dworzu.Tęsknie wypatruje w oknoi drapie futrynę,ale chce żeby wykarmiła te kotki do końca, a nie szlajała się,no i nie chce kolejnych!!:shake:I tak szukam domu dla jednego.Sterylke można zrobić jeszcze w trakcie karmienia,ale wole poczekać do odłączenia maluchów,żeby jej nie męczyć.Ten brązowy cały -to ten odratowany i zostaje u nas.Prawie na pewno to kocurek, bo ma coś na kształt jajek i będzie się nazywał Lucyfer - w skrócie Lucek :evil_lol:Kiciaczki od małego przyzwyczajam do zabiegów toaletowych typu przemywanie oczek,obcinanie pazurków.Fajniaste są:loveu:
×
×
  • Create New...