-
Posts
204 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jakaranda
-
A ja mam od trzech tygodni gryfonika. Nazywa się Maruszka od Wilmy. Zdjęcia można zobaczyć tutaj [URL]http://s283.photobucket.com/albums/kk294/Jakaranda_01/MARUSZKA/[/URL] Na razie lepszych nie będzie, bo pogoda nie sprzyja spacerom ze szczeniakiem
-
Ja to tak rozumiem, że ubezpieczyciel zapłaci tyle ile wyszarpie poszkodowany ale nie więcej niż kwotę wynikajcą z umowy ubezpieczenia. Jak na drodze sądowej wyszarpie więcej to tę różnicę trzeba będzie dopłacić z własnej kieszeni. I jeszcze jeden problem. Wyjeżdżamy psami również poza granice RP i tam też pies może wyrządzić szkodę a odszkodowanie wyliczone w euro może być bardziej dotkliwe niż to w PLN. Dobrze by było, żeby takie OC rozciągało się na inne kraje. Może parę słów i na ten temat?
-
[quote name='wendka']Tak myslalam :evil_lol: [COLOR=black][B]Jakaranda [/B]wielkie dzieki za fotki mojego stwora :multi: A zdradzisz nam jak je podpisywac?[/COLOR][/quote] Nie trzeba podpisywać. Kto chce niech sobie przekleja. [B]Wafelek[/B] - zdjęć spoza toru jest jeszcze trochę ale nie wiedziałam czy je wrzucać. Jeszcze jest trochę zdjęć z trawnika przed halą ale to na wieczór. [B]Felki Ghandi i Jazz[/B] - do konkursów też kiedyś dorosnę. To były bardzo fajne dwa dni, szkoda że aku padło a nie miałam zapasowego. [SIZE=1]Gdyby jakieś moje zdjęcie znalazło się w ogłoszeniu o sprzedaży psów "rasowych ale bez rodowodu" to proszę o info, bo na to się nie zgadzam.[/SIZE]
-
Oczywiście. Będzie mi miło jak się komuś spodoba. Do lipca może się czegoś więcej nauczę;)
-
Trochę zdjęć z zawodów. Niestety po raz pierwszy próbowałam uchwycić takie szalone psy i wyszło jak wyszło [IMG]http://i283.photobucket.com/albums/kk294/Jakaranda_01/SILESIA%20CUP%202009/P4056302.jpg[/IMG] [IMG]http://i283.photobucket.com/albums/kk294/Jakaranda_01/SILESIA%20CUP%202009/P4056364.jpg[/IMG] [IMG]http://i283.photobucket.com/albums/kk294/Jakaranda_01/SILESIA%20CUP%202009/P4056399.jpg[/IMG] [IMG]http://i283.photobucket.com/albums/kk294/Jakaranda_01/SILESIA%20CUP%202009/P4056140.jpg[/IMG] [IMG]http://i283.photobucket.com/albums/kk294/Jakaranda_01/SILESIA%20CUP%202009/P4056285.jpg[/IMG] Więcj zdjęć tutaj[URL="http://s283.photobucket.com/albums/kk294/Jakaranda_01/SILESIA%20CUP%202009/"]SILESIA CUP 2009 pictures by Jakaranda_01 - Photobucket[/URL] reszta jutro. Jeżeli ktoś chciałby usunąć jakieś zdjęcie to proszę na pw podać numer zdjęcia. Jeżeli ktoś chciałby zdjęcie tak jak wyszło z aparatu, bo sam obrobi je lepiej to również proszę o numer na pw. Pozdrawiam [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/%5BIMG%5Dhttp://i283.photobucket.com/albums/kk294/Jakaranda_01/SILESIA%20CUP%202009/P4056302.jpg%5B/IMG%5D[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/%5BIMG%5Dhttp://i283.photobucket.com/albums/kk294/Jakaranda_01/SILESIA%20CUP%202009/P4056364.jpg%5B/IMG%5D[/IMG]
-
Czy ktoś mi może podać z katalogu jaka była stawka w rasie Pinczer (sobota, II grupa) suki, klasa otwarta? Podobno były trzy suczki. Z góry dziękuję:buzi:
-
migawki 2 [IMG]http://gi100.photobucket.com/groups/m1/FIHQXZV6OH/P3205225-1.jpg[/IMG] [IMG]http://gi100.photobucket.com/groups/m1/FIHQXZV6OH/P3205234-2.jpg[/IMG] [IMG]http://gi100.photobucket.com/groups/m1/FIHQXZV6OH/P3205183-1.jpg[/IMG] [IMG]http://gi100.photobucket.com/groups/m1/FIHQXZV6OH/P3205186-2.jpg[/IMG] [IMG]http://gi100.photobucket.com/groups/m1/FIHQXZV6OH/P3205190-2.jpg[/IMG] cdn
-
Migawki z wystawy [IMG]http://gi100.photobucket.com/groups/m1/FIHQXZV6OH/P3205210-1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/%5BIMG%5Dhttp://gi100.photobucket.com/groups/m1/FIHQXZV6OH/P3205209-2.jpg%5B/IMG%5D[/IMG][IMG]http://gi100.photobucket.com/groups/m1/FIHQXZV6OH/P3205211-1.jpg[/IMG] [IMG]http://gi100.photobucket.com/groups/m1/FIHQXZV6OH/P3205209-2.jpg[/IMG] [IMG]http://gi100.photobucket.com/groups/m1/FIHQXZV6OH/P3205212-1.jpg[/IMG] [IMG]http://gi100.photobucket.com/groups/m1/FIHQXZV6OH/P3205216-2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/%5BIMG%5Dhttp://gi100.photobucket.com/groups/m1/FIHQXZV6OH/P3205210-1.jpg%5B/IMG%5D[/IMG]
-
Suczka jest ponownie wystawiona na sprzedaż, ponieważ osoba, która miała ją wziąć rozmyśliła się. Martawa - pinczery raczej nie mają pasji aportowania. Można je wyuczyć ale tylko pojedyncze egzemplarze robią to z pasją. Natomiast doskonale nadają się do agility i to naprawdę lubią.
-
Ogłoszenie już nieaktualne - sunia we wtorek jedzie do nowego domu
-
Umieszczam tutaj, bo może ktoś jest zainteresowany [URL="http://www.allegro.pl/item574488668_pinczer_sredni_w_dobre_rece.html"]PINCZER ŚREDNI- W DOBRE RĘCE (574488668) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] Tego jeszcze nie było: kobieta pobywa się psa, bo jest ZBYT ŁAGODNY :shake:
-
[quote name='Martens']Jakości reproduktora nie ocenia się po wieku tylko po jego rodowodzie, wynikach badań na choroby dziedziczne, psychice i eksterierze.[/quote] Dodałabym jeszcze - i po jego potomstwie, jeżeli już jakieś jest.
-
[quote name='monikawaw']martawa jezeli chcesz poznac pinczera sredniego to podrzuce Ci swoja Yoko na 2 tyg bo wyjezdzamy z chlopakiem za granice,dorzuce jeszcze chihuahue:diabloti:[/quote] Yoko - jak pamiętam - jest bardzo fajnie wychowaną suczką, więc nią nie strasz:diabloti: a ma temprament pinczera, bo jest pinczerem.
-
[quote name='monikawaw']No tak;) Co do pinczerow to mam pyatnie czy spotkaliscie sie kiedys z jakas pseudohodowla.Bo ja jeszcze nigdy nie widzialam na sprzedaz szczeniakow bez rodowodu,oczywiscie chodzi mi o srednie bo miniaturki mnoza na potege[/quote] I owszem - już (niestety) takie są. Zajrzyj na ten wątek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f73/zamowilismy-szczeniaka-co-dalej-129398/[/URL] Kiedyś na Dogo trafiłam na inny wątek szczeniaka z pseudohodowli ale teraz nie mam czasu szukać, bo chyba było w innym dziale. I ogłoszenia też się czasem trafiają:-(
-
:lol:jak jesteś świadoma "zagrożeń" to sobie poradzisz a w nagrodę będziesz miała takiego muminka, że nawet byś nie uwierzyła, że pies może taki być:lol:
-
[B]martawa[/B] - dużo pinczerów zachowuje dystans i nieufność w stosunku do obcych i takie właśnie powinny one być. Służyły nie tylko do łapania szczurów ale też do pilnowania. Znalazłam kiedyś takie zdanie: "wozacy bardzo je (pinczery) sobie cenili, bo jak pinczer siedział na wozie to nikt nie mógł podejść ani do wozu ani do konia" I u wielu pinczerów ta cecha przetrwała, co nie oznacza, że skoczą zaraz do gardła lub odgryzą ręką. Pilnowanie to co innego niż agresja skierowana do wszystkiego i wszystkich. Tym niemniej takich jak moja też się sporo trafia. Jechałam kiedyś na wystawę z koleżanką i jej pinczerka witała się ze mną przez jakieś 100 km ale to nie ja prowadziłam:lol:. A spontaniczne, przesadnie serdeczne zachowania przy powitaniach czy narzucanie się gościom, jest łatwiejsze do wyeliminowania niż agresja i napewno nie wyrządzi nikomu krzywdy. Na zachowanie dorosłego psa i tak największy wpływ ma jego wychowanie, spokojne i konsekwentne od pierwszego dnia pobytu szczeniaka w nowym domu, równolegle z zapewnieniem mu dawki ruchu odpowiedniej do jego dużego temperamentu. Przy wychowaniu trzeba jeszcze brać pod uwagę ich bardzo dużą spostrzegawczość. Ludzie postępującu konsekwentnie mają ułatwioną sprawę, natomiast niekonsekwentny właściciel może sobie nie poradzić z cwanym pinczerem.
-
Moja pinczerka jest towarzyska do przesady; kocha cały świat - nawet listonosza. Po ulicy idzie spokojnie obok mnie ale już w bloku usiłuje się witać ze wszystkimi sąsiadami. Usiłuje, bo w windzie musi siedzieć spokojnie. Jako szczeniak podbiegała do wszystkich dzieci ale udało się to opanować i już też nie zwraca uwagi. Z innymi psami nie ma problemów; idąc na smyczy udaje, że ich nie widzi a puszczona luzem daje się zaprosić do zabawy jak pies jest podobnej wielkości lub mniejszy. Zaproszenia większych ignoruje, bo już była kilkakrotnie przygnieciona i jest ostrożna. Ptactwa wokół jest dużo, również wodne i nie goni. Natomiast kot (chociaż mamy w domu) podrywa ją natychmiast i tego nie udało mi się opanować. Również zwierzyna wytropiona na polach powoduje utratę słuchu i pamięci. Na szczęście ekapady sa krótsze niż dawniej a i tak nie spuściłabym jej ze smyczy nie mając ze sobą gwizdka. Ruchu potrzebuje w dalszym ciągu dużo za to w domu jest niesamowitą przytulanką. Jej potomstwo odziedziczyło te cechy.
-
W Regulaminie hodowli psów rasowych paragraf 15, pkt 2 brzmi: [COLOR=Blue]Dla reproduktorów nie ustala się górnej granicy wieku hodowlanego ani limitu kryć[/COLOR] [COLOR=Black]Można sprawdzić na stronie ZG ZKwP w zakładce Regulaminy. W 2007 roku po 12 letnim reproduktorze rasy pinczer średni było 9 i 11 szczeniąt, od różnych suk - rzecz jasna. [I]Szczenięta[/I] maja obecnie 24 i 18 m-cy i z całą pewnością nic im nie brakuje, to naprawdę dorodne psy i suki. Sześć lat to reproduktor w sile wieku:loveu: [/COLOR]
-
Grando - to nie metrykomaniacy się odzywają. Karjo2 dotknęła właściwego problemu. Pinczery średnie były dotychczas mało popularną rasą i nie były rozmnażane poza hodowlami a hodowcy, w większości, interesowali się losem szczeniaka w jego nowym domu, służyli radami w przypadku trudności jeżeli jakieś wystąpiły w trakcie jego rozwoju. Dzięki temu te psy nie trafiały do schronisk. Jeżeli zdarzały się pojedyncze przypadki, że trzeba było znaleźć nowy dom dla pinczera, mobilizowały wielu pinczeromaniaków również tych zamieszkałaych za granicą. I właśnie, że były to przypadki pojedyncze - udawało się pomóc. A zobacz co się dzieje z dobermanami. W schroniskach jest pełno dobermanów i mniej lub bardziej dobermanowatych krzyżówek. Wolontariusze z "Nadziei Dobermana" nie są w stanie znaleźć dla nich domów. I stąd takie a nie inne reakcje. Jeżeli ktoś rozmnaża pieski w typie pinczera średniego to one są "w typie" nie tylko z wyglądu ale również z wrażliwej psychiki. Dla takiego psa schronisko to pewna śmierć. A jak sama napisałaś - "hodowca" nie interesuje się dalszym losem Twojego szczeniaka. To, że Twój trafił dobrze, nie oznacza że jego rodzeństwo również tak trafiło, że jak będą przeszkadzać w wyjeździe na wakacje to właściciele nie pozbędą się ich w najwygodniejszy dla siebie sposób. Zauważ jeszcze, że w umowie o sprzedaży szczeniaka dodajemy klauzulę, że mamu zostać powiadomieni w przypadku chęci zbycia sprzedawanego psa i mamy prawo pierwokupu. Czy ten od kogo kupiłaś swojego szczeniaczka zadbał w ten sposób o jego przyszłość jak metrykomaniacy?
-
Na Śląsku w Hodowli Rojber będzie niedługo miot z bardzo ciekawego skojarzenia: ojciec - IntCh. Multatuli BUM-BAM SPASIBO MAM matka - Ch. Niemiec, Zw. Klubu PSK- KENIA vom Sudstern adres hodowli [url=http://www.rojber.eu/index.html]boston terrier szpic ma
-
W pierwszych dniach po przywiezieniu szczeniaka najlepiej być w kontakcie z hodowcą, nawet codziennym. Odpowiedzialni hodowcy sami dopytują jak się szczenię odnajduje w nowym domu. Co do miętoszenia łap to nic nie pomogę, bo nikt z nabywców moich szczeniąt nie zgłaszał takiego zachowania i moja suczka też tego nie robiła. Proponuję zarejestrować się na Pinczeromanii i tam zadać pytanie; może ktoś zetknął się z takich zachowaniem i może odpowiedzieć czy się tym przejmować czy nie. Zawsze jednak pierwszym źródłem informacji powinien być hodowca, bo zna rasę i widział jak szczenię zachowywało się będąc z matką i rodzeństwem. A ile tygodni ma obecnie sunia? Może to ma jakiś wpływ na jej zachowanie? Pozdrawiam
-
[quote name='Grando']Witam wszystkich serdecznie :) Kilka tygodni temu zamówiliśmy szczeniaka Pinczera Średniego. Maluch przyjedzie do nas za około miesiąc, to mamy jeszcze trochę czasu na przygotowania i wybór imienia :) Dziękujemy wszystkim, którzy nam odpiszą. Pozdrawiamy[/quote] A jakiego pinczera będziecie mieli? Rudego czy czarnego podpalanego i z jakiej hodowli? To bardzo sprytne psy i trzeba być jeszcze sprytniejszym, żeby sobie z takim radzić. Gratuluję wyboru, bo są bardzo kochane:multi:
-
Na innym forum dziewczyna napisała, że ze swoją pinczerką mini trenuje bikejoring. W sezonie robi po 15 km dziennie i suczce bardzo się to podoba. Uprząż zrobiła sam i tylko żałuje, że nie może startować w zawodach, bo nie ma odpowiedniej klasy.
-
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
Jakaranda replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='Holandia'] Ewa,czy mam z tego akapitu rozumiec ,ze wiosna 2008 Aksa znowu bedzie miala szczeniaki?/po tak duzym miocie w tym roku?/jak tak to rzeczywiscie nie dajesz dziewczynie ""odpoczac"" ...,wedle rad tutejszych hodowcow,generalnie nastepne mioty odbywaja sie co 2 lata po max.6 szczeniakach,chyba ze wchodza inne czynniki w rachube.........///$$$[/quote] Co to właściwie znaczy [B]duży[/B] miot? 6 szczeniąt to duży a 5 to mały? Zależy dla jakiej suki. Widuję suki w siódmym tygodniu od wyszczenienia i niektóre przy odchowaniu pięciu mają wyłysienia i matowy włos a inne po wykarmieniu dziewięciu mają błyszczący włos i są właściwie w kondycji wystawowej gdyby nie wiszące cycole. (Dobrze wiemy, że wygląd włosa świadczy o kondycji zwierzęcia). Taka suka z pewnością za rok jest gotowa do urodzenia i odchowania następnego miotu bez szkody dla siebie i szczeniąt. -
[quote name='YaBear-CubCammy']Jakaranda- niestety mam tylko z soboty katalog... Grupy: 1,5,6,8,9[/quote] Szkoda ale dziękuje bardzo. Miała być wystawiana suczka po mojej Borri i nie wiem czy zgłosili czy nie. Może za kilka dni dowiem się od właścicieli.