Dokładnie, siąsiedzi gadają by pod blokiem nie puszczać, jak weżmiesz psa do lasy to ludzie gadają by na smycz wziąść bo się boją czy cokolwiek, jak na plaże to gadają by je wziąść bo nie chcą tu gówien widzieć, jak weżmiesz na kolibki to mogą się przyczepić że konie moga przestraszyć, no i wychodzi na to ze psy nie ma gdzie wyprowadzać.