-
Posts
5698 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kiwi
-
KRAKÓW - Migotka z LIGOTY ma Dom!! HAMLET nadal czeka!
kiwi replied to kiwi's topic in Już w nowym domu
Weszka :Rose: Cez dziękujemy za ręczniczki! psiaki miały czym sie przykryc po zabiegach :) -
Klarunia ma wspaniały domek!!!! juz padłam wczoraj, nic nie napisałam, ale domek jest cudo! Klarusia leżąła na kocyku w kształcie łosia, z podusia pod głowką i przykryta dwoma kocykami żeby jej nie było zimno :) Nowa rodzina bardzo wyrozumiała, kochająca i ciepła :) niestety zdjęć nie posiadam... bo myślałam że po narkozie to nie bedzie czemu robić zdjęć - ależ się myliłam! :splat: ale nie martwcie się, mamy obiecane zdjęcia więc zobaczycie jeszcze dom Klarusi :)) A reszta psiaków rezyduje w budynku, chłopaki mają swoje apartamenty a dziewczynki mieszkają we wspólnym dużym, na kolorowych ręczniczkach w fartuszkach, siedzące sobie koło siebie wyglądają nieziemsko :loveu: jak dwie małe laleczki :D a no i dziękujemy Dziubie :Rose: która zgodziła się, żeby faktura ze leczenie 3 tury ligociaków była pokryta ze skarpetki ligoty na afn :)
-
mam zdjęcia, tylko musze pogrzebac na kompie, przesle ci - dzieki!
-
KRAKÓW - Migotka z LIGOTY ma Dom!! HAMLET nadal czeka!
kiwi replied to kiwi's topic in Już w nowym domu
bardzo chętnie :) jak sie umowimy? my będziemy dzisiaj na pilsudskiego od 18 przez dłuższa chwilę. w razie czego - moj nr 504 783 417 -
KRAKÓW-Bambo znalazł domek, ale czy na zawsze?? Trzymamy kciuki!!!!!!
kiwi replied to Asior's topic in Już w nowym domu
dzisiaj małe kuku w postaci wycięcia jajeczek czeka maluszka :) -
kastrować trzeba choćby po to, żeby uświadamiać społeczeństwo że pies po takim zabiegu jest normalny.
-
KRAKÓW - Migotka z LIGOTY ma Dom!! HAMLET nadal czeka!
kiwi replied to kiwi's topic in Już w nowym domu
ok! to jesteśmy wstepnie umówione :) jakbys miała stare swetry, ubrania albo inne albo ręczniki do wyrzucenia to mozesz zabrać bo brakuje posłań dla psiaków a one po narkozach :) -
KRAKÓW - Migotka z LIGOTY ma Dom!! HAMLET nadal czeka!
kiwi replied to kiwi's topic in Już w nowym domu
bardzo chętnie - pasuje Ci jutro? ok 15 - 16? przy okazji zobaczymy nasze wszytkie pokrojone dzisiaj maluszki -
nie wiem co będzie, dzisiaj postaram sie pojechac do schroniska i zobaczyc sytuacje, wszystkim powinno zależęć na wydaniu jak największej liczby zwierząt z hotelu bo nie ma gdzie dac następnych, do tego zbliża sie taki okres - kiedy pan tomek muszi zarobic na swoje utrzymnanie a weekend majowy to taki właśnie czas...
-
KRAKÓW - Migotka z LIGOTY ma Dom!! HAMLET nadal czeka!
kiwi replied to kiwi's topic in Już w nowym domu
Hamlecik juz zapomniał że stracił klejnoty, rana pięknie zagojona :) to taki piękny, kochany i zywiołowy piesek, tak chciałby gonic i tulić sie naraz ;) buziolek kochaniutki :loveu: -
podpinaj się jaga, przecież to krakowski wątek.
-
kurde, może mi sie coś uda wreszcie dzisiaj hamletowi napisac ja tez troche nie wyrabiam :( przycisneło mnie z robota, mam tyle raportów do napisania ze siedzę całymi nocami :(
-
Maleńka Bubulinka urodzona w schronisku , już szczęśliwa w swoim domku :)
kiwi replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
moim zdaniem tylko szelki tego typu [img]http://www.karusek.com.pl/img_prod/b/b_4482.jpg[/img] zapewniaja bezpieczeństwo, teraz kupiłam te inne i widac znów że bez sensu... -
Kochani, mamy starsznie dużo psów w hotelu - brakuje miejsc zupełnie nie ma gdzie zabrać umierających staruszkow :( pomóżcie w ogłaszaniu, ogłaszać można Hamleta i bambo i wszystkie ligociaki. do tego wczoraj bratowa agi znalazła amstaffke - też jest w hotelu na dom czeka tez piękny owczarek niemiecki, po szkoleniu, znający komendy, aportujący, posłuszny i kochany. ma chyba 9 lat już, całe życie mieszkał na zewnatrz i teraz szukam mu domu, gdzie ktoś weźmie go do domu, bo temu wspaniałemu psu należy się coś więcej na starość. kto weźmie - ten nie pożałuje - TAKICH wspaniałych psów na codzień sie nie spotyka...
-
Maleńka Bubulinka urodzona w schronisku , już szczęśliwa w swoim domku :)
kiwi replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Patia, uważaj na te szeleczki, kupiłam takie wszystkim ligociakom bo nie było mojego ulubionego patentu - trusi zajmuje 30 sekund wyskoczenie z nich - wystarczy że się cofnie i razem z nogami wychodzi. wczoraj z weszka fiprexowałyśmy i odrobaczałysmy całe stado w hotelu, trusie przypiełyśmy do ogrodzenia żeby nie uciekła a tu chwilka i trusia wyjada pasztet przeznaczony do tabletek na odrobaczanie... -
kurcze straszna rzecz sie stała :( i kasie ma tu 100% racji, to nie jej wina Jako właścicielka mikropsów, biegających bez smyczy ZAWSZE zapinam swoje psy na widok psa nie spuszczonego ale właśnie na smyczy... bo dochodze do wniosku, że jakis powód trzymania go na smyczy jest. niemnije jednak, gdyby cos takiego mi się przytrafiło to odeszłabym od zmysłow i nie miałoby znaczenia to, ze to była moja wina, napewno miałabym pretensje do właściciela tego drugiego psa... wiem że bezpodstawnie, wszystko wiem, ale żal i rozpacz są ogromne w takich sytuacjach. tym większe, że wiem że byłaby to moja wina. takie sytuacje mogą się przytrafić każdemu - czy ma małego - czy dużego psa, czy ktoś oprócz kasi chodzi jeszcze z psami zawsze na smyczy? Kasia ma kukazy, świadoma ich siły i rozmiarów chodzi na smyczy, ale ja mam jamniki, i chodze bez - jak widze innego psa z oddali to je zapinam, jak widze żę kontakty są w porządku to spuszczam. ale gdyby czasem pojawił sie niespodziewanie zza rogu inny pies i moje nastawione do wszystkich przyjaźnie by podbiegły i on je skasował to bym chciała zrobić to samo tamtemu właścicielowi. i dopytywałabym sie ze jeśli pies jest niebezpieczny to czemu nie ma kagańca. nieracjonalnie - jak najbardziej... ale wątpie, ze w takiej sytuacji mogłabym myśleć racjonalnie tutaj sytuacja jest jasna - inny piesek podbiegł, do psa na smyczy, kasie nie ma tu twojej winy... rodzina ma ogromny żal, wiec ich zachowanie moze z tego wynikać... nie usprawiedliwia ich to ale sytuacja była straszna :( przepisy tutaj za wiele nie pomagają bo ratlerek mógłby byc w kagańcu i to nie załatwiłoby sprawy. te przepisy mają chronić ludzi a nie psy. trzymaj sie kasia
-
KRAKÓW-Bambo znalazł domek, ale czy na zawsze?? Trzymamy kciuki!!!!!!
kiwi replied to Asior's topic in Już w nowym domu
dzisiaj był bardzo zadowolony z zycia :) -
kochane cioteczki :loveu: właśnie o Tobie Xeniu myslalam! fajnie ze z AniaB bo Ania wie które to nasze psiaki :) to podsumowując: Kamyk na kastracje, Bambo na kastracje Klara na sterylizacje Perełka na sterylizacje Trusia na sterylizacje - i tu moze być mały problem... bo odkąd Trusia przyjechała z Ligoty nie pozwoliła sie wziąć na ani jeden spacer - ani panu Tomkowi, ani jego córce, ani zonie.. tylko mnie w sobote i dzisiaj - wiec uzbrójcie sie w smakołyki - to mały łasuch, za miesko zrobi wszystko - i niestety trzeba łapac tak ze pętla na szyje i wyciągamy z budy - jak juz jest na zewnatrz to da sie wziąc na ręce i wszystko zrobić ze sobą. no i Anie juz jednak troche zna. wszystkie ligociaki +ania można dac na pake a bambo na siedzenie pasazera i powinno grac :) natomiast na powrót zdeklarowała się weszka, tylko nie wiem czy pozabiegowe 4 psiaki zmiescimy do 1 auta i nie tzreba bedzie ejchac na dwa... ale będzie o jeden psiak mniej do zabrania bo Klara jedzie prosto do domu już.
-
KRAKÓW-Bambo znalazł domek, ale czy na zawsze?? Trzymamy kciuki!!!!!!
kiwi replied to Asior's topic in Już w nowym domu
dzisiaj chłopak został odpchlony i odrobaczony :)