-
Posts
5698 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kiwi
-
kochani, robie rozliczenie :) sterylizacja wraz z usunieciem kamienia nazebnego i wszystkimi lekami kosztowała 200 zł u naszego kochanego doktora :) z waszych wpłat dostałam: 100 Marta Jrz. 20 Piotr Z 30 anonim 20 Fuka [B]razem 170 zł[/B] :) :Rose: Bardzo dziekuje!! :Rose: :loveu: czyli wychodzimy -30 zł , ja dokładam te 30 i pojde zapłacic za sterylke :) Bardzo wam dziekuje kochani!! czyli ze sterylka wychodzimy na 0, zeby był łatwiejszy rachunek, zostaje tylko dług za hotelik... niestety juz sppory... wiec jesli ktos chcialby jeszcze zrobic bazarek albo podarowac grosik strze to ja te pieniazki bede tu z wami rozliczac i przekaze Adze G, ktora dysponuje hotelem i naszymi dlugami w nim dziekuje wam jeszcze raz!!! pzrepraszam ze tak malo pisze, ale nawet nie amm czasu wejsc na internet ostatnio. no i staram sie szukac domku dla suni ale wszyscy jak slusza ze ma 8 lat to rezygnuja :(
-
a ja mam do wydania 3 13 dniowe kociaki... takie jak w whiskasa tweety, pomozesz? w ferwozre jak uslyszalam ze sa małe kotki to od razu walnelam ze tzreba szybko sterylki robic ;) potem uslyszalam ze maja po 13 dni ;) aga - mam nadzieje na plakaty przed weekendem to ci podrzuce.
-
KRAKÓW GRAFIA sunia z aukcji ma cudowną pańcię i kochany domek
kiwi replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
otóż to to pierwszy ślub na jakim byłam gdzie ważniejszy byl śłub od imprezy, sukienki, koka itp :) gratuluje wam kochani jeszcze raz!!! i jeszcze arz dziekuje za piekny gest!! pomyslcie o ile łatwiej by bylo gdyby tak każdy robił na slubie :) -
zajączku, ma dla ciebie pierwsze zajecie :) http://zwierzakiwkrakowie.blox.pl/html tutaj ejst chałatek ze szuka domu, zorbisz mu prosze allegro? moze byc ten tekst :)
-
szukam domu dla chałatka chałatek jest młodziutki, malutki, wywalony rzecz jasna :| ma tymczas do polowy czerwca, narazie wyslalam zdjecie do kundla, moze pomoze... ktos da rade zrobic allegro? młody, niewielki, terierowaty psiak, zachowuje czystosc, daje sie wykapac i grzecznie chodzi na smyczy.
-
Niech się szczeni co pół roku!!! Proszę o zamknięcie tematu.
kiwi replied to Camara's topic in Już w nowym domu
o rany, moja tola robi dokladnie taka sama mine jak mamusia... -
jesli chca mlodego to tez mam szorstkiego wlansie, nauczony czystosci, grzeczny,fajny i wogole czarny, jutro wstawie foty
-
u mnie cisza, nikt nie pisze...
-
[quote name='weszka']Cholera a dlaczego zwrotka :( ? Są jakiekolwiek powody?[/quote] psotka jednak została w domu niestety powody sa, m inn wyskakuje przez okna i ucieka na bagna polowac na bazanty :| do tego targa rzeczy w szafach... ale jednak została w domu mowie wam jaka ona tam jest szczesliwa, jak weszlam to przywitala mnie rodzina i pies w centrum na wersalce, lezacy na plecach głaskany 24 godziny an dobre chyba, wyluzowany i wciaz lizacy wszystkich po twarzach. nicv jej nie brakuje, zaszczepiona na wszystko co mozliwe, grubiutka, wizyta u fryzjera zamówiona, regularnie pani jej wyskubije martwe wlosy iwec siersc nawet ajk na teriera ładna ;) chodza z nia na dlugie, 3 godzinne spacery na łąki, tam szaleje z innymi psami, niestety ciagle przedluza sie dokonczenie ogrodzenia, bo ciagle fachowcy nawalaja. no i ludzie juz nie wytrzymuja ale jak przyjechalam to jednak stwierdzili ze tak bardzo ja kochaja ze nie oddadza, psotka naprawde jest tam najszczesliwszym psem na ziemi... ogrodzenie moze juz niedlugo skoncza a do tego zcasu jakos wytrzymaja te łobuzerstwa. aga, asi slub a ty masz puszke? ja od tweety mam ulotki afn, i specjalne naklejki do plombowania puszki umowimy sie jakos przed chwilke?
-
sunia jednak została w domku - odbyłam długa rozmowe z wlascicielami i wspolnie sprobujemy rozwiazac problemy. widac z ebardzo suczke kochaja tylko nie daja sobie rady... a łobuzuje tak ze włosy staja deba :) ale jest tak bardzo szczesliwa ze serce mi pekalo na sama mysl ze ja musze stamtad zabierac, zreszta rodzinka tez miala łzy w oczach... wiec jedne problem mniej coztego obiecala zrobic astrze allegro :) :Rose:
-
Ma dom Kraków duży bezdomny owczarkowaty od miesięcy w hotelu :(
kiwi replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
ela on sie ogolnie boi ludzi ktos go neizle musiał bic, lekkie szarpniecie smycza jest katastrofa, jak mu kazesz siasc i siedziec to bedzie siedział przez 2 godziny... przy czesaniu nawet nie drgnie, choc widac ze nie dlatego ze tak super sie lubi czesac ale dlatego ze nie wolno.... nie wolno go zaskakiwac, bo chociaz nic nei zrobi to wpada w lekka panike no i musi meiszkac w domu z ogrodem, nie sadze zeby mozna bylo go zostawic samego w mieszkaniu... -
jade odebrac zwrotke psotki, ktora znalazla dom przez kundla
-
Fuka - niestety nie byłam w hotelu odkad zawiozłam tam sunie - gdyby dzialo się cos złego to bym została o tym powiadomiona. Jaga mowila ze czuje sie swietnie wiec nie ma powodu do obaw mam nadzieje pojechac przed koncem tygodnia, wtedy sama wyjme jej szwy. a nie moga byc te zdjecia co sa? to ładne zdjecia, pogoda jest brzydka tak, że ładniejszych predko miec nie bede... zeby nie bylo za rozowo - dzisiaj jade odebrac zwrotke - mix teriera walijskiego, dziewczynka ok 2 latka, wysterylizowana....
-
kochani, zdiekuje za wplaty!! zrobie jutro rozliczenie, dzisiaj tylko rzucilam okiem na konto i uzbierało sie troszke :)
-
ksiazeczka jest u mnie w domu
-
aga, mozesz od razu podjeach do wetow w wieliczce i zaplacic 50 zl za vigo?
-
dostałam maila ktorego autor powołuje sie na magde mikę a ja takiej osoby nie znam.... to ktos z dogomaniaków?
-
pewnie ma tam "goraca" kolezanke ;)
-
Lotnik- Czy ktoś odmieni mój los? - opowieści z nowego domu
kiwi replied to Ania&Kropka's topic in Już w nowym domu
ojej, bardzo mi przykro... ostatnio tyle rozstan na dogo... biegaj bajeczko ['] biegaj dziewczynko... ['] -
Ma dom Kraków duży bezdomny owczarkowaty od miesięcy w hotelu :(
kiwi replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
u mnie kasiazeczka -
jeszcze potrzebuje kogos cierpliwego, bo astra trzyma kupe cały spacer zeby zrobic jak wroci do boksu :)
-
jak juz jestesmy przy transporterkach :razz: kto ma moje transporterki? jeden zniknal jeszcze w tamtym roku a drugi nie pamietam kiedy i wjakich okolicznociach :lol: ktos sobie przypomina? popielato granatowe, kociakowe transporterki - małe :)
-
nie wiem, jak dla mnie nie ma problemu z tymi pieniedzmi, zwlaszcza ze ich nie ma... jak tkos czyta watek jakiegokolwiek innego psa niz agowego to napenwo trafi tam na nr konta. liryko, wczoraj ja odebralam. podobno przewrocilo sie dziecko na niej i złamało reke w dwoch mieescach... dziwne to bo o ile wierze panu od bigi ze jego zona sie połamała na bigowych siuskach. to dziwne ze ciagu tygodnia mam dwie historie ze zlamaniami a przez ostatnie 3 lata nie mialam ani jednej. poza tym do tej pory nie byla zaszczepiona a jak dzwonilam zapytac czy zaszczepiona to zawsze bylo jutro. ale ani dziecka nie widzialam ani zadnego innego dowodu, zreszta chyba lepiej ze trafila z powrotem do mnie... prawdopodobnie w niedziele pojedzie do nowego domu, mam nadzieje ze do konca zycia. kurcze moje przeczucie mnie ejszcze nigdy nie zawiodlo, ilekroc nie jestem pewna w 100% domu to pies wraca :|
-
[quote name='liryka']UWAGA, UWAGA !! poszukiwana ciotka (lub wujek), który bedzie dzielnie wspieral Amige podczas wizyty prawie-przyszlego wlasciciela Pankracka i zrobi mu pranie mozgu. Wizyta jutro ok. 10 u Amigi.[/quote] amiga, moge ja jesli Ci odpowiada :)