Jump to content
Dogomania

kiwi

Members
  • Posts

    5698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kiwi

  1. wiem wiem, gapa ze mnie smyczy nie zabralam;) wez do domu,a ja sobie poradze jeszcze do pryszlego tygodnia napewno bez niej, mam jeszcze inne wet bedzie
  2. ciepło ma, chyba nawet za bardzo on byl taki zmeczony wczoraj ze tylko spał, mam nadzieje ze dzisiaj tez spi sobie slodko ;) kochany dziadzius, i ma takie fafelki przydługawe, troche jak z czarnego lądu ;)
  3. ania, no ale jak to jego pies? tzrebaby prawnie syuacje rozwiazac przez toz, juz prosilam Frotke o rady co mam zrobic zbey udowodnic ze pies byl zabrany ze zlych warunkow i bezpanski dlugo on lezal tam w tym sniegu?
  4. acha, wydatki wyniosły, 76 złotych, mam paragon, pieniadze byly z karmelkowych funduszy
  5. Jestem juz dzisiaj caly dzien bylam w schronie a potem z tym psem zostal nazwany CEZAR Mam nadzieje ze nie zdenerwowalyscie telefonami doktorow, bo chyba dzwonilo pol dogomanii ;) Razem z niezawodna spring, przetransportowalysmy go do hotelu w wieliczce, dzisiaj to juz zupelnie inny pies! najadł sie tak royala i popil wody, ze mu sie boczki prawie zupelnie wypelnily;) pragnienie i apetyt ma nadal wielki wczoraj dostal zastrzyki: przeciwbolowy, przeciwzapalny i antybiotyk, i widac ze wyraznie mu dzisiaj te nogi ulzyly te zmiany nowotworowe to jest akurat cos co mu najmniej przeszkadza, wiec raczej nie ma sensu ich usuwac teraz - pies jest stary i wazneijsze zbey zajac sie tymi nogami on mial kiedys zlamana noge tylna i ma troche krzywo zrosnieta, ciezko mu sie chodzi, ma bardzo slabe miesnie i czasami sie przewraca, ale jak jest na zewnatrz to dostaje wigoru troche i ma ochote pospacerowac jemu przydalby sie dom z ogrodem gdzie Cezar mogłby meiszkac w budzie nawet on tak mieszkal cale zycie - zle sie czuje w zamknieciu, nie umie unikac glowa mebli, rozjezdza sie i mu goraco teraz jet w ogrzewanym boksie w hotelu, pije strasznie duzo, ciagle chce mu sie pic ja nie wiem c mamy robic? co jak sie znajdzie wlasiciel? ja mam wypis z kliniki w stanie ogolnie dobrym, on po prostu byl cale zycie zaniedbywany i teraz na starosc sie to wszystko odbija....
  6. co mam powiedziec jak zadzwonie, ze kiedy go zabieramy??
  7. co ma powiedziec jak zadzwonie? ze do kiedy go maja trzymac?
  8. irmus, wiec na to samo co na leona i karmelcia, masz jeszcze dane? tylko z dopiskiem bingo
  9. Ja mysel ze jego tzrebaby wziac jak najszybciej stamtad - doba tam to strasznie duzo a za wszystkie zabiegi czy tez rtg sobie licza tez sporo - rtg ze znieczuleniem 100 zl on cale zycie meiszkal na zewnatrz, ten jeden dzien mozna go przetrzymac w kojcu z buda, nie ma temperatury ani nic takiego rano bedzie mial robiona morfologie i zab\dnych innych badan az nie zlecimy , ogladnie go tez ortopeda, bez rtg sie chyba nie obejdzie, bo on ma teguzy na calym ciele jeden z nich jest zadrapany i lekko krwawi ale niegroznie dostaje royala albo eukanube, i wody ma pod dostatkiem, to najwazniejsze teraz jak go zabierałysmy , to on lezal w sneigu pod posesja, w ktorej byla otwarta brama, i on jak sie nas wystraszyl to sie lekko wycofal, dlatego nie wiemy czy nie zabrałysmy cudzego psa proby dzwonienia do tego domu w srodku nocy nie przyniosly skutku, wiec zabralysmy go mial na szyi łancuch zreszta pies cale zycie byl zaniedbywany, ledwo chodzi - byc moze to zwyrodnienia w stawach, jednym dotknieciem reka w glowe mozna spowodowac ze od razu sie polozy dostal zastrzyk, przeciwzapalny, przeciwbolowy i antybiotyk bardzo zmeczony,zasypial od razu w gabinecie, miedzy zastrzykami a innymi rzeczami pies tak zmeczony zyciem ze az strach patrzec.... trudno bezdie znalezc dom, ma ok 10 lat i jest bardzo bardzo biedny ale musi sie udac zaraz jakies zdjecie wstawie
  10. pies byl, owczarek, łagodny eldwo chodzi na nogi, nei ma zadnej rany jedynie jakas narosl on ma woogle same narśole i nie moze ustac na nogach w lecznicy bedzie mial badanie krwi ,ale tzreba go szybko pzrewiezc do wieliczki albo gdzies bo tam jest strasznie drogo jutro musze dac odpwoeidz bo nie zabralam pieniedzy a zostalo tylko 10 zl z benzyny i tyle dala spring zadatku jutro wiecej szczegolow, ide na obiad:roll:
  11. w czyzynach, daj nr telefonu plac niedaleko to pewnie podskoczymy, dresow sie nie boisz? :mad:
  12. dwon do spring, ona juz jedzie jasen ze sie przyda najlepiej jakbys miala kaganiec , ja wezme smycze
  13. ok czekam na spring, mam nadzieje ze on jeszcze tam bedzie, napiszcie dokladnie jakie to miejsce
  14. ja jestem gotowa,ale nie mam kierowcy ani samochodu a bez tego ani rusz
  15. spring, jak jedziesz z krakowa, moge poejchac z toba ale musialbys mni zabrac z huty i odwiezc z powrotem bo inaczej nei bede miala jak wrocic, wiec nie wiem czy chcesz
  16. jest arka na prokocimiu, ale oni biora 40 zl za dobe, poza tym trzebaby zadzwonic czy maja miejsce spring skad bedziesz jechac?
  17. jesli tam to nie pojade bo nie mam czym:shake: to juz jest poza granicami administracyjnymi miasta?
  18. w ktorym boksie jest ciapek i jak sie zachowuje w stosunku do inych psow??
  19. minia, napewno ejst taka mozliwosc, bo taka jest rola schroniska, ale co mam im powiedziec ze przystanek kolo kosciola?? dziewczynmy ja wiem ze targaja wami emocje, ale powiedzcie gdzie jest ten pies! i czy macie go gdzie przechowac bo ja nie mam
  20. irmo kochana, dzisiaj rozmawialismy w schronisku na temat binga o tak ma piesek na imie, i dostanie on insuline i karme od schroniska, byla tez oferta pokrycia wydatkow na lecznice przez toz dlatego nie trzeba, ale dziekujemy!
×
×
  • Create New...