-
Posts
5698 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kiwi
-
Zimowa jamniczka - PELASIA ODESZŁA ZA TM [*]
kiwi replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kochana malagos! :loveu: -
boje sie ze moze wpasc pod pociag jak tak biega po peronach...
-
Ja podejde ale mam bardzo niemile doswiadczenia z ta lecznica i tylko szczepie i odrobaczam tutaj, bo demon czescto wymiotuje w samochodzie i nie bede go wozic z byle powodu na powazniejsze tfu tfu, rzeczy bede gdzie indziej jezdzic moja mama w lecie przywiozla w srodku nody umierajacego naszego psa, i uslyszala "Jesli była Pani gdzie indzije wczesniej, to powinienem Pani nie przyjac, ale robie to tylko dla psa" Po czym nawet nie zobaczył przeswietlenia i wynikow badan i podal leki na udar słoneczny a pies umierał na serce i miał wode w płucach. tymczasem on wysmial poprzednia diagnoze, nawet bez ogladania badan! Byc moze wtedy moznabylo skrocic mu cierpienie albo udzielona adekwatna pomoc uratowalaby mu zycie? Umarł 6 godzin póżniej. Ale nie winie ich za smierc - bo stan byl ciezki Tylko mogli chociaz nie zachowywac sie w tak grubianski sposob w stosunku do kobiety, ktora zapłakana na rekach niesie psa. Byłam wtedy za granica i mieli szczescie, ze nie ja tego dnia z nim tam poszlam. Inaczej zrobilabym im piekło za taka odzywke do tej pory za kazdym razem mam ochote im wykrzyczec wszystko co o nich mysle, pomimo ze to nie bakowski przyjmowal - ale to jego lecznica i on jest odpowiedzialny za zacvhowanie pracownikow. taka polityka jest dla mnie nie do przyjecia Wiec jak macie zaufanie - leczcie tam psy,ale przypadkiem nie udajcie sie do kogokolwiek innego w miedzyczasie Jakos do Wspaniałych Weterynarzy z wieliczki zawsze przywozimy psy, ktora najczesciej juz byly gdzies indziej, w arce, u dr Słowinskiego - bo w krakowie mamy wszytsko blizej i nigdy nie odmowiliby nam pomocy, jestem tego pewna zreszta to wspaniali ludzie. Takich coraz niej w tym zawodzie niestety. Wiec nie umniejszajac zdolnosciom dr Bakowskiego - takie podejscie do osob potrzebujacych pomocy jest dla mnie do przyjecia.
-
o rany szymonie! przeciez ja tez zartuje :lol: naprawde nie trzeba mnie przepraszac, pzreciez nic sie nie dzieje:loveu:
-
ciotka kiwi nie umawia sie na randki juz od dawna :evil_lol: za umawianie sie z ciotka kiwi na randki mozna dostac pałą :mad::lol:
-
jamnik, jak pojedziecie jakos pare minut po 18 to ja wpadne - moze sie nam uda spotkac - mieszkam niedaleko centralnej ;) kupie przy okazji srodek na odszczurzenie dla mojego potwora
-
cos czuje ze mnie elso juz ze soba nigdzie nie zabierze ;) "spacer" po lasach był obowiazkowy ale mnie nogi nie bola, wiec jak widac takie wycieczki tzreba robic regularnie ;)
-
Kraków sunia Pola bez nóżki już w swoim domku u Zuzi świeżutkie fotki s. 52
kiwi replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
oj zuziu zuziu... ale fajnie ma ta polcia :) :loveu: -
kasie, on cie juz po protu prosi o kapiel :loveu:
-
Wiesci - takie sobie plakaty widza od wsi jeszcze przed dobczycami do r.....costam i jeszcze dalej popytalysmy ludzi, porozdawalysmy plakaty zeszlysmy las i łąki na dosc duzym dystansie-ani sladu jedynie nadzieja w tym ze sasiedzi widzieli go jak podchodzil pod dom , jego nowy pan wystawil jedzenie i bedzie go probowal zwabic najwazniejsze ze sa juz plakaty ze zdjeciami - ludzie beda mzoe chetni an nagrode poza tym mamy telefon hycla stamtad, podobno psiakiz awozone sa do olkusza - czy ktos moglby zobaczyc czy nie ma tam alego jak pojedzie?
-
Suzik i Dianka - splonely zywcem - bestialstwo ! ! !
kiwi replied to zuziaM's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zuziu, jak mi badzo przykro... :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( (')(') -
Tolek i jamniki korabiewckie---> nowe fotki.
kiwi replied to JamniczaRodzina.'s topic in Już w nowym domu
szczegolnie james i jamnie sa mi bliscy - widze ze teraz wygladaja wspaniale!