-
Posts
5698 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kiwi
-
:Rose: Dziekuje Rybonku!
-
asher, czy moge zapytac jaki jest twoj zawod? zawsze mnie dziwi czepialstwo domoroslych weterynarzy, co w zyciu widzieli 5 psow i beda doradzac bo w ich przypadku tak bylo, zaslyszeli opinie paru lekarz i wszytskim znajomym doradzaja to czy tamto nie patrzac na problem globalnie tylko lokalnie a globalne spojzenie bez gruntownej znajomosci fizjologii, praktyki i doswiadczenia - takze wynikajacego z popelnionych w przeszlosci bledow, jest niemozliwe! rybon ma przde wszyskim wiedze, potem wielkie doswiadczenie, widziala cala mase prypadkow i chyba ma szerszy poglad an sprawe? a bezkrytyczne zaufanie do publikacji naukowych to juz wogle dla mnie jakas paranoja jako adept nauki scislej wiem, ze co jakis czas poglad na neiktore sprawy jest zmeiniany o 180 stopni i mozna z powodzeniem przytpczyc publikacje ktore mimo ze poparte profesorskimi autorytetami mowia na ten sam temat co innego 20 lat temu benzen byl powszechnie stosowanym skaldnikiem syntez, rozpuszzcalnikeim, jeszcze niedawno szklo mylo sie chromianka, tera zwiemy ze obie substancje maja szalenie rakotworcze dzialanie, na wszystko potzreba zcasu i wynikajacych ze stodsowania danej metody doswiadczen - kilkudziesiesiu lat praktyki za 20 lat moze sie okazac ze powinnismy wycinac psom kanaly sluchowe bo to chroni przed choraba uszu i co wszyscy beda wycinac?? troche pokory do wiedzy opartej na opiniach, bo nikt niewyksztalcony nie jest w stanie podjac decyzji a podejmowanie jakiejkolwiek an podstawie jednej operacji, gzdie w przypadku psa tak bylo i przykladanie do szablonu calej reszty to jakas paranoja ja tez nie przyotocze bibliografii na temat rakotworczosci beznzenu, czy to znaczy ze polalabys sobie nim reke?? (tylko wysuszy skore na pierwszy rzut oka)
-
no wlansie tego sie obawialam ktos sie z tym spotkal???
-
Lisek bezdomny od 20 lat - Odszedl za Tęczowy Most <">
kiwi replied to azzie5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
moj Kiwi - pierwszy przygarniety jamnik, jak padalo potrafil odmawiac porannego spaceru do 17 potem obsikiwal róg schodów i wracal pod koldre :lol: -
Kraków - piękny kaukaz -proszę o przeniesienie do działu szczęśliwców:))
kiwi replied to Patia's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1631089#post1631089[/url] zglosilam simbusia -
senior Labek z Mysłowic u Mosii - NA ZAWSZE :)))))))))))))))))))))))
kiwi replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
zagladnelam na labradory iz astanawia mnie co to znaczy ile razy ktos pomogl pod avatarem? :crazyeye: -
18-sto letnia maluteńka babunia już za TM:(((
kiwi replied to Moriaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
o rany ja chyba znowu pojde po prosbie do wlascicielki Tusi.. ale ciezko bedzie przyznaje.... bidulinka... -
veris a probujesz jak sie pzredluza pora karmienia z łapowka w rece? :evil_lol:
-
no wlasnie tego sie obawiam ze moj demon nie bedzie chcial jesc bo czasami jak mi brakowalo miesa to mu sypalam rano royala i nie jadl do wieczora az mu kuraka nie dalam tymczasem jak razem pracujemy to za royala zrobi wszystko:roll: a male paczki drogo wychodza
-
mój jamnik ma na uszch wlasnie zmiany przypominające ta przypadłość, wybieram sie jutro do weta, czy ktos slyszal o tym i ma jakiekolwiek doswiadczenia z to choroba? skora zrobila sie szara, leciusienko sie łuszczy i rzecz jasna koncowki uszu wyłysiały
-
ja zawsze jezdze w krakowie barbakanem bo maja darmowy nr nawte z komorek 0800 400 400 i maja tez taka baze danych, zreszta pan mi to kiedys tlumaczyl jak jechalam ze smierdzuichem ze schorniska (- dodatkowo pokazywal mi zdjecia swojego yorka i zony) ci ktorzy deklaruja ze psy woza maja zawsze przy sobie jakas mate, kocyk zeby potem mogli wozic ludzi, natomiast ci co nie deklarowali takich rzeczy nie sa przygotowani a ludzie potrafia byc bezcezlni np wskakuje ublocony onek prosto an tylne siedzenie jak bym byla taksowkarzem, ktory tego dnia juz nic nie zarobi, i musi prac pokrowce to tez bym sie wkurzyla a dodatkowo wam powiem, ze jeden pan czedto po mnie na uczelnie przyjezdza i kilka razy z nim juz jechalam dos chronika i nawet ostatnio jak wyszlam w okularach, fartuchu prosto z laborek to mnie poznal i zapytal czy rybna do schroniska
-
to znacznie mniej niz ja wydaje na gotowane chyba sie przerzuce - tylko jak to demonowi wytluacze :razz:
-
powiedzcie jak wyglada koszt karmienia karma rangi royal albo hills jamnika standard? na ile starcza wór? moj akurat je sporo bo jest bardzo aktywny
-
a czemu nie? :razz:
-
Bokserka Buba - już nie cierpi i szczęśliwa biega za TM
kiwi replied to Zu's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
bubcia uszy do gory! i wracaj do zdrowia! -
owczarek podhalański uratowany przez Kasie -MA DOM u Biserki
kiwi replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Widziała, dzisiaj Dunja i Dorotke w telewozorze:) ktos zadzwonił?? -
aniu mozesz wysla do mnie dominie@op.pl a ja wieczorem pokaze wszystkim poza tym ajk chcesz porobic troche zdjec pigwuni to ja ci moge pozyczyc aparat cyfrowy - co prawda ten ktorego nei wuzywam robi zdejcia 2 mpix,a le an forum wystarczy taka jakosc
-
Bokserka Buba - już nie cierpi i szczęśliwa biega za TM
kiwi replied to Zu's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
niedobrze..... trzymam kciuki za bubala... -
Ja przed chwila mojego demona znalazlam na stole w kuchni wylegujacego sie na serwetce w najlepsze na słoneczku :roll: stol byl pust, ale on nei po wszel zeby cos porwac tylko zeby do slonca siegnac bo tylko w kuchni mamy okna na wschod i w calem domu jeszcze sloneczka nie bylo ;) jak mnei zobaczyl to sie schrowal za zmywarka :lol: teraz wyleguje sie na trawce ;)
-
Kraków - zrezygnowany pudelek! Magik za TM ['] ;-(((((
kiwi replied to kiwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a ja juz sie nie moge doczekac soboty :) oby tylko nie padalo ;) fajnie ze pudlaszkowi sie udalo, nowa pani kupila mu piekny zółty koplecik smyczy i obrozy i nawet przy nim dzwoneczek jest ;) -
[quote name='Psiara&Nusia']Z jednej strony to dobrze, bo psy znajdują domy, ale z drugiej - skąd ożemy wiedzieć, że sprzedajemy psa odpowiedzialnemu człowiekowi? [/quote] W mojeje "kareirze" domy dzieki allegro znalazlo bardzo wiele "moich" psow.. wszystkie domy to wymarzone domy dla psow... wspaniali ludzie o wielkich sercach. nie zdadrzyła sie mi nigdy zwrotka z allegro, a zdarzała sie z telewizji, z gazety... allegro to domy z ktorymi prwadzis ei dlugie rozmowy telefoniczne i ajsne ze mozna probowac cos ukrys.. ale najczesciej i tak gosc sie sypnie i psa nie dostanie co jak co, ale domy z allegro moje psy maja cudowne a dzwoni cala masa ludzi - zwlaszcza w sprawie rasowych psow - ktorym bym pluszka nie dala-ich od razu poznac i trzeba "eliminować"
-
gosia, jak gdzies znajde to przeczytam ale mozesz przytoczyc jznam problem tych szczeniat, ale wiem ze.. polak potrafi jelsi nei ebdzie tzreba placic slono za kazda niewysterylizowana suke to nadal bedzie zlaew kundelkow i oprodowodowch... tez problemw tym ze ludzie chca oszczedzic i kupuja nagminnie i jeszcezniech kupuja takie co sa z dobrych wrunkow ale ludzie tez nie wybrzydzaja jesli wida dramat i nic nie robia.... bo tanio
-
stawiam ze nie ma bo irma ma 5 psow, prace, rodzine tylko jedna glowe i dwie rece. litosci, na pewno jak znajdzie chwilke to napisze.
-
ptysiu wierzylam do konca...... [']....
-
[quote name='ARKA'] [FONT=Arial][SIZE=3][FONT=Times New Roman]W świetle tych słów, żadne zwierzę nie może być traktowane jako przedmiot i służyć człowiekowi jako narzędzie przynoszące mu jedynie zysk, a tak niestety dzieje się w wielu pseudohodowlach.[/FONT][/SIZE][/FONT] [B][FONT=Arial][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Z całą odpowiedzialnością możemy powiedzieć, że są to fabryki produkcji bólu, cierpienia i okrucieństwa wobec zwierząt. Fabryki nastawione jedynie na zysk, kosztem cierpienia zwierząt, w których suki/kotki wykorzystywane są w okrutny sposób do rodzenia szczeniąt/kociąt, kosztem ich życia i zdrowia, w warunkach porównywalnych do obozów koncentracyjnych. [/FONT][/SIZE][/FONT][/B][/quote][B][FONT=Arial][SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE][/FONT][/B][FONT=Arial][SIZE=3][FONT=Times New Roman] kazdy czlwoiek, potrafi odroznic hodowle w ktorej takie cos ma miejsce od takiej, w ktorej psy mimo ze bezpapierowe, nie cierpia, nie zadaje im sie bólu, i nie sa traktowane jak w obozach koncentracyjnych. Przecietny czlowiek takie zdanie potraktuje jak wypowiedz fanatyka, bo niejednokrotnie widac pomimo braku papierow doskonale warunki hodowli i odwortnie - papiery sa a psy na zdjeciach w kojcach. [/FONT][/SIZE][/FONT] [quote name='ARKA'] [FONT=Arial][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Legalne hodowle psów/kotów są zarejestrowane w Związku Kynologicznym(Felis Polonia), który ma pieczę nad zdrowiem zwierząt, cechami rasy, warunkami ich przetrzymywania, wadami, jak i cechami charakteru zwierzęcia. Ma to na celu wyselekcjonowanie zdrowych, zrównoważonych psychicznie zwierząt, zgodnie z wzorcem rasy. [/FONT][/SIZE][/FONT][/quote][SIZE=3][FONT=Times New Roman] Doswiadczenie mowi, ze to nie całkiem prawda i wiemy o tym nie tylko my... [/FONT][/SIZE][quote name='ARKA'] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Zwierzęta nie hodowlane powinno się kastrować, tym bardziej, że w polskich schroniskach czekają setki tysięcy bezdomnych, niechcianych, cierpiących zwierząt. [/FONT][/SIZE][/quote][SIZE=3][FONT=Times New Roman] Niestety równiez rodowodowych, z tym ze one domy znajdują w mig. [/FONT][/SIZE][quote name='ARKA'] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Doceniamy i jesteśmy wdzięczni za to, że Allegro dopuszcza umieszczanie ogłoszeń o charakterze charytatywnym, dzięki którym możemy szukać domu dla psów/kotów bezdomnych, często kundelków/dachowców, a także organizować aukcje sprzyjające pomocy potrzebującym zwierzętom. [/FONT][/SIZE][/quote] Dokładnie tak - allegro to wspaniała droga do szukania domów, ale takze dla szczeniat z "wpadki"... jest sporo kundelków na allegro, ktore znajduja domy i byc moze dla niech to jedyny ratunek przed schroniskiem Poza tym nie wypbrazam sobie szczerze mowiac efektow tego listu... Allego ma jezdzic do wszystkich wystawiajacych aukcje i sprdzac? czy am dopuszczac kundelki, czy tylko rasowce i bezdomne? jak tak bedzie to zaraz pojawia sie psy "kundelki" a na zdjeciach beda dwia psytej samej rasy jako rodzice i szczeniaki tez podobne... myslicie ze ludzie nie pokapuja o co chodzi? Allegro jest droga sprzedazy - ale trzeba uswiadomic kupujacych a nie allegro o problemie. jedynie widze wyjscie w calkowitm zakazie sprzedazy zwierzat a to zaszkodzi rowniez nam i psom bezdomnym. Dla mnie to niewykonalne bez szkody dla potrzebujacych...