-
Posts
5698 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kiwi
-
owczarek podhalański uratowany przez Kasie -MA DOM u Biserki
kiwi replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
ale z niego nadal bida.... choc wyglada znacznei lepiej ;) -
ale ona ładna :loveu::loveu:
-
Brązula-Nina Znalazła kochający dom. JEDNAK TAK:)))
kiwi replied to anielica's topic in Już w nowym domu
wypisz wymaluj siostra agi Huga! juz jej podsylam link, niech oglada siostrzyczke ;) -
Asher powiem ci na przykladzie chromu organicznego. Sa opracownaia naukowe na temat tego ze nie szkodzi, zostal wprowadzony do sprzedazy, przetestowany i przebadany. Sprzedaje sie go na olbrzymia skale jako srodek hamujacy łaknienie a zwlaszcza apetyt na słodycze. ale ja jako mkody chemik nie polecam a raczej bardzo odradzam wszystkim moim znajomym i rodzinie. dlaczego? bo jest metalem ciezkim, metalem tzw grup przejsciowych. pierwiastki te maja to do siebie ze kumuluja sie w organizmie i skutki widoczne po kilkudziesieciu latach. jeszcze kilkanascie lat temu uwazano ze glin czyli aluminium nie szkodzi a dzis wiemy ze gromadzi sie w mozgu, ze herbata z cytryna ze wzgledu na duza zawartosc cytrynianu glinu, ktory jest doskonale wchalniany nie do konca jest bezpieczna. podobnie byo z olowiem, azbestem i innymi w krakowie nadal sa kamiennice, gdzie wodociag jest z ołowianych rur a olow miedzy innymi moze powodowac choroby psychiczne. Kobiety ktore glownie w stanach braly chrom od dawna zaczynaja coraz czesciej zapadac na raka piersi, ale informacje te sa dostepne dla niewielkiej liczby osob, czasami jakis dziennik o tym wspomni ale ajk narazie nikt nie odwazy sie napisac na ten temat pracy naukowej i o niej glosno mowic wiekszosc swiatowych osrodkow badawczych dziala na zlecienie firm farmaceutycznych, na takie badania potrzeba kilkunastu lat. nikt nie mowi o akroleinie powstajacej w procesie smazenia i o jej rakotworczym dzialaniu, zbyt wiele takich faktow kaze mi byc ostroznym co do tego co sie robi i pisze, niestety i tez nie przytocze ci opracowan naukowych- ja to wiem po prostu - bazujac na wiedzy jaka zdobylam i ciagle zdobywam dlatego rozumiem rybon, nie widze ponadto sensu sterylizacji przed 1 cieczka jesli nie ma do tego medycznych wskazan tak jak nie widze sensu kupowania psa i obcinania mu uszu tak jakby nie mozna poszukac takiego ze stojacymi albo zaakceptowac tego faktu
-
[quote name='asher'] A jestem autentycznie ciekawa. [/quote] [quote name='asher'](...)Skąd wiem? A zadzwońcie sobie do co większych klinik w tych krajach i spytajcie ;)[/quote] A ty zadzwon sobie do autorow prac naukowych, wykładowców akademicikich, napewno kilku znajdziesz skoro jestes tak ciekawa i dowiesz sie wszytskiego. A najlepeij to kup sobie dobry, aktualny podrecznik fizjologii i poczytaj o roli i znaczeniu hormonów produkowanych przez narzady rozrodcze i przy ich udziale, w rozwoju somatycznym organizmu.
-
tak tak, to juz trenowalismy - pełen wachlarz cwiczen - na dodatek ogladal jak smiesznie kulki biegaja po misce :loveu:
-
a jaka madra ma mine :))
-
No prosze jak sie zrobilo wiosennie :)
-
KRAKÓW GRAFIA sunia z aukcji ma cudowną pańcię i kochany domek
kiwi replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asieq']Grafi ma zakaz wstępu na łóżka i kanapy ;-) ale teraz bardziej niż kiedykolwiek przedtem jestem jej skłonna pozwolić na nich przebywać - lepiej, zeby miała miękko, gdyby cokolwiek się stało.. [/quote] asui, mi chodzilo o to ze jak dostanie ataku na kanapie to spadnie imoze sobie wtedy cos zrobic ;) wiec jednak lepiej podtrzymaj zakaz -
KRAKÓW GRAFIA sunia z aukcji ma cudowną pańcię i kochany domek
kiwi replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Asieq, moj jamnik tez mial takie ataki, widok okropny, przerazajace:( ale mamnadzieje ze jak w wypadku mojego przyczyna okaze sie prosta do zdiagnozowania i usuniecie.. u mnie byly to pasozyty.. niech grafia nie wchodzi na fotele i lozka bo moze nie zdazyc zejsc no i zadnych forsownych spacerow... tzrymam kicuki -
dzisija mialma przyjamnosc u weta poznac przepieknego weimara o imieniu Amber - piekny pies i o wspanialym charakterze nie wiedzialm, ze weimary maja takie milutenkie futerko! i na zywo wygladaja wspaniale
-
Historia "NERO" ma wreszcie swój HAPPY END !!! :-))))
kiwi replied to Marka's topic in Już w nowym domu
czy nero jest na allegro?? -
ja juz probowalam z malymi paczkami i probkami i smakowaly mu wszystkie rodzaje ;) ale dostawal je w nagrode i wtedy dalby sie pokroic za krokiecika, tylko na glowny posilek troche protestowal... niemniej jednak po tym jak wczoraj wrcilam do domu o 22 i znow nie mialam wystarczajacej ilosci kuraka na psia kolacje, i dawalam psu paroweczki celece ;) kupilam dzisiaj royala mini dla juniorow bo wet powiedzial ze chetniej go psy jedza i wlasnie demon jest po sniadaniu - zdziwil sie bardzo dlaczego to co zawsze w nagrode za zmudnie wykonane cwiczenia dzisiaj tak do razu,mam nadzieje ze mu zasmakuje choc dokladam narazie kuraka...
-
w sumie ja teraz czytam wszelakie ulotki, strony internetowe, analizuje składy i nie wiem co wybrac... ale biore pod uwage hills, rc i eukanube bo jak widze w purinie dog chow ze ma 4 % kurczaka to bym chyba nie przezyla ;) dlatego tak cenne sa dla mnie wasze uwagi i spostrzezenia dotyczace tych karm, zeby i demon byl szczesliwy i ja miala spokojne sumienie... czy karmil ktos na stałe ta jamnikowa karma? moj jamnik wybiegany, w swietnej formie a o kregoslup i tak drże w sumie probowal jak dotad tylko karm royala, i sakowaly jesli nie mialy byc glownym posilkiem jeszcze przeczytalam o rc dla yorkow, moze to byloby lekarstwo na wybredengo psa? w koncu dodatki na blyszczaca siersc mu nie zaszkodza... [QUOTE]Należący do typu Toys, Yorkshire Terrier jest bardzo cenionym psem, tak ze względu na swoją elegancję, jak i radosne usposobienie. Wyjątkowa sierść, długość życia i wybredność pokarmowa są charakterystyczne dla rasy i wymagają odpowiednio opracowanej karmy. 3 charakterystyczne cechy: ¤ Sierść budową przypominająca włos ludzki i wrażliwa skóra. Włos jest bardzo długi, prosty i jedwabisty, stale rosnący. Brak podszerstka zwiększa wrażliwość Yorkshire Terriera na działanie czynników zewnętrznych (wahania temperatury, zanieczyszczenia). ¤ Długie życie. Yorkshire Terriery dożywają wieku nawet 15 lat. Z tego powodu proces starzenia się w ich przypadku trwa dość długo, a jego wynikiem są między innymi schorzenia serca, nerek i stawów (zwyrodnienia). ¤ Ogromne wymagania dotyczące smakowitości. Yorkshire Terriery mają stosunkowo słaby zmysł węchu. Wymagają, więc karmy o bardziej intensywnym zapachu. Zapewnienie połysku sierści i wzmocnienie bariery skórnej, dzięki aminokwasom siar- kowym (metionina i cystyna) i chelatowanym pierwiastkom śladowym niezbędnym do bu- dowy włosa, kwasom tłuszczowym Omega 3 i Omega 6 (olej z ogórecznika) dla długiej, lśnią- cej sierści. Obecność cynku, biotyny, kwasu foliowego, witamin A i B dla zdrowej skóry. Cecha #2 Przeciwdziałanie skutkom starzenia, dzięki obniżonemu poziomowi fosforu dla ochrony nerek, witaminom E i C (600/300 mg/kg), selenowi i polifenolom (otrzymywanym z winogron i zielonej herbaty) dla ochrony komórek. Cecha #3 Zaspokojenie wybrednego apetytu Yorkshire Terriera, dzięki wyjątkowo intensywnym naturalnym aromatom. Zwierzak INFORMACJE DODATKOWE ¤ Karma YORKSHIRE TERRIER 28 może być podawana psu przez całe dorosłe życie. ¤ Dodatkowe korzyści: Ochrona stawów dzięki dodatkowi glukozaminy i chondroityny. SKŁADNIKI - Suszone mięso drobiowe, izolat białka sojowego, gluten kukurydziany, drożdże, jaja: źródła białek o wysokiej wartości biologicznej. - Pulpa buraczana, ryż, fruktooligosacharydy, celuloza oczyszczona dla ochrony przewodu pokarmowego. [/QUOTE]
-
Bokserka Buba - już nie cierpi i szczęśliwa biega za TM
kiwi replied to Zu's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ZU, NIEWIEM JAK WYRAZIC JAK BARDZO MI PRZYKRO... Zrobilsicie dla niej wszystko co bylo mozliwe, przez te 3 miesiace poznala ze zycie moze byc piekne, jestem dla was pelna podziwu dzisiaj przegladalam zdjecia w komputerze i natrafilam na zdjecia cezarka, ktory zanim znalezlismy mu dom odszedl tak predko - to boli zawsze tak samo.. nie da sie zapomniec ale wiedz, ze buba juz nie cierpi i ze zrobiliscie wszystko co sie dalo... spij bubulko... ['] -
[IMG]http://www.friendpages.com/albums/40/3161540.50790.jpg[/IMG] ale ładny... :iloveyou: co d laciatych i marmurkow - to chyba wole jednobarwne z nalotem lub podpalane bezowy mi sie tez podoba
-
oto jego uszy - koncowki wylysiały, skora jest taka troche bardziej szorstka, i jak sie opciera to leciutko sie łuszczy ma to tylko na uszach demona jak byl maly mial problemy z gestoscia siersci na glowce i klatce mial taka rzadsza siersc, problem zniknal po podawaniu vita petu i nie podawaniu surowego miesa (wczesniej jadl surowa cielecine) [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy10/1210/147846/previews/3371430_demon_011.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy10/1210/147846/previews/3371432_demon_013.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy10/1210/147846/previews/3371436_demon_014.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy10/1210/147846/previews/3371439_demon_016.jpg[/IMG]
-
zaraz zrobie zdjecie
-
[quote name='asher'] Odradziłaś przecież Frotce kastrację suczki, jeśliby ta była duża, argumentując, że to za wcześnie? Suczka została pokryta, więc cieczkę chyba mieć musiała, prawda? A jednak uznałaś, że na jej kastrację - jeśli sunia jest duża - byłoby za wcześnie... [/quote] rybon napisala, ze uwaza ze w przypadku ras dzuzych dojrzałosc płciowa nie wiaze sie z dojrzaloscia organizmu - dlatego nalezy poczekac [quote name='asher'] Co do samego podcinania strun głosowych... Ironia chybiona, bo ja po prostu nie mam zdania... Nie mam po prostu pojęcia, jak taki zabieg wpływa na psa: fizycznie i psychicznie... :niewiem: [/quote] Asher, slepaczki sa cudowne, moze bedziemy od szczeniaka spom wycinac oczy? albo uposledzac zmysl wechu - nie beda rozgrzebywac smieci, gonic za suczkami, obsikiwac drzewek Ludzie nie potrafia zaakceptowac ze pies jest zwierzeciem takim jakim jest i maja zamiar go okazleczac dla zaspokojenia fanaberii, a ty tego nie rozumiesz? [quote name='asher'] Ale pocieszę cię, jednak jestem ta zła, bo absolutnie nie rozumiem zakazu cięcia uszu i ogonów :diabloti: [/quote] Powyzsze dwa cytaty dowodza ze na ziwerzeta patrzymy z zupelnie innej strony, mamy inne poczucie etyki, i dalsza dyskusja nie ma sensu. Niew iedzialm ze sa tutaj tacy dogomaniacy
-
Amioska, ale one piekne wasze jamniki sprawily ze przekonalam sie do dlugowlosych :loveu:
-
No wiec niech bedzie za bede dyskutowac na Twoj sopsob :) [quote][B]Kiwi[/B], nie jestem weterynarzem[/quote] tak te z myslalam;) [quote]zachodzie jest to [B][U]praktykowane[/U][/B] z powodzeniem od kilkudziesięciu lat.[/quote] skad czerpiesz takie dane? mozesz przytoczyc zrodlo? (tylko nie pisz ze tak slyszalas ;) ) [quote]Jak dotąd negatywnych skutków nie zauważono, bo gdyby zauważono, to przestano by to praktykować.[/quote] Nie wierzyłabym w to tak bardzo... Na tym oswieconym Zachodzie również trzyma sie psy w luksusowych chlewikach w hodowlach, wycina sie struny glosowe psom a kotom pazury. dosc powszechnie [quote]Dlatego jeśli ktoś twierdzi, że wczesna sterylizacja jest szkodliwa - pytam na jakiej podstawie tak twierdzi. I jeśli pada odpowiedź, że właściwie to na żadnej,[/quote] 6 lat studiow i lata praktyki to żadna podstawa?? :crazyeye: [quote]Kolejna sprawa to taka, że ja dla swoich zwierzaków będę wybierała takiego lekarza, który jest w miarę na bieżąco z publikacjami naukowymi, a nie tego, który takowe lekceważy.[/quote] Przeciez Rybon nie lekcewazy tych badan tylko ma inny poglad na sprawe na podstawie swoich doswiadczen Ja nie leczylabym u kogos, kto nie weryfikuje wiadomosci z publikacji ze swoim doswiadczeniem, wiedza i intuicja medyczna
-
Lisek bezdomny od 20 lat - Odszedl za Tęczowy Most <">
kiwi replied to azzie5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a nie wystarczy zaznaczac opcji "loguj mnie automaycznie" czy cos takeigo? jeszcze nigdy mi sie nei zdarzylo zbey mnie wylogowala dogomania -
Perraszku - gdzie jesteś? - pytanie bez odpowiedzi....
kiwi replied to Ewkaa's topic in Już w nowym domu
Irma, tak mi przykro z powodu perraszka:( nie wyobrazam sobie jak musisz sie martwic na dodatek jak widac skoro ktos go nazwal "niezrownowazony" to chyba nie trafl od poczatku w dobre rece Mam nadzieje ze Perraszkowi nie dzieje sie krzywda I dziwne jest to ze Niemcy zatracili umiejetnosc rozmowy bez posrednictwa adwokatow :-o Czy kazda rodzina ma swoja kancelarie ktora prowadzi wsyztskie ich sprawy? czy ta zostala wynajeta na potrzeby rozprawienia sie z nieludzka Irma, ktora wtargnie an posesje wlasicieli perro, speta ludzi psa wywiezie i tyle ja bedzie widac :-o Poza tym nei wiem co mialby pomoc adwokat, w przypadku nawet gdyby Irma chciala odebrac Perraszka? prawnie to jej pies