-
Posts
5698 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kiwi
-
bidusia:( bardzo mi przykro ze nie moge teraz pomoc w opiece nad sunka :( naprawde nie dam rady, jak tylko troche sie odrobie ze wszytskim napewno zjawie sie na posterunku
-
wspaniale!! cudownie!! niesamowicie!!!! :iloveyou:
-
mam rozumiec ze zebuli juz nie potrzebny transport? dzisiaj mam miec info kiedy moj kuzyn bedzie mial trase do wawy
-
uff :) no to teraz "tylko" cala reszta :)
-
dziewczyny jeszcze nia wiadomo czy napewno sie uda niestety :( kazali przyjechac dzisiaj o 10 a dzisiaj nikt nie da rady o tej godzinie przyjachac, nie wiadomo czy pozniej tez wydadza jakas parnoja wogole :roll: ale trzeba byc dobrej mysli
-
ja probowalam sie zarejstrowac na forum collie zeby podziekowac za pieniazki, ale mi sie jeszcze nie udalo, procedura dluga i Was :cool3: wiec Ulka, przekaz dziewczynom prosze ze dziekujemy :)
-
no ale jak sa na łancuchu to im tylko odchody zostaja moj podkrada i chrupie suchy chleb suszony dla krolikow miejskich- nie moich ;)
-
dokladnie tak jak pisze puli syf i tym syfem ludzie karmia i to nawet nie wiesz jak czesto i karmia tez mlekiem, chlebem, i kasza, ziemniakami - niejednokrotnie wsiowe burki tak karmione zyja 2 razy dluzej niz wychuchane psy wiele ludzi mysli ze jak daje psu pedigree to warto sie "wykosztowac" bo to najlepsze co moze byc spotykam sei z tym czesto przy adopcjach-musze tlumaczyc i tlumaczyc
-
w anglii w kazdym sklepie z szyldem organic, mozna zlaezc taka karme - doosc popularna sprawa nie chces ei wcinac w dyskucje pomiedzy miesozernymi a nie, ale sprawa ejst blizsza niz sie wydaje myslsicie ze w karmie z biedronki jest mieso? skoro produkty zwierzece to nawet pazury? a w pedigree? sama soja, pulpa buraczana, ja uz bym wolala taka wyprodukowana z samych roslin, ale bez pazurow co do barfa, to po surowym miesie moj pies mial niemal łyse placki - problem zniknal gdy zaczelam dawac gotowane a dawalam cielecine, wolowine i drob, samo miesko zadnych podrobow, jeszcze tluszcze wycinałam ;)
-
[quote name='JASMIN']Moja sunia uwielbia łososia podgotowanego na parze z ważywkami i łyżką oliwy z oliwek lub oleju z pestek winogron...:lol: [/quote] Jasmin, adoptujesz mnie?:razz: Obiecuje nie gryźc kapci i mam dlugie, lśniące włosy :evil_lol:
-
jelsi znajdzie sie ktos chetny mnie podrzucic do wieliczki, w srode bede mogla ja troche popielegnowac ale jestem bez transportu:( ale jak cos to sie umowie z Amicusami
-
jayo, a jakby zaszczepic i przeczekac az nabierze odpornosci w hotelu? tym czasie troche nogi wygoic? wy amcie zlota cierpliwosc, i wielkie serce.. ps,co u dzekiego?
-
10 - Morgan jakie masz info???
-
tam była, widziałam dwoch facetów i babeczke, czyli prawdopodobienstwo ze jednak jestes facetem jest znacznie wieksze:evil_lol:
-
Greven cos knujesz :mad: A ja sie nazywam piotruś i mam 10 lat :evil_lol:
-
Nasza kochana Leksunia przeszła za TM, zostawiła nas samych..(*)
kiwi replied to Elso's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
aniu, widz ze molosy ci zapadly w serducho :) ciesze sie ze z lexa lepiej :) -
ja nie mialam takich zlych odczuc najchetniej gyby ktos z okolicy mogl podjechac sprawdzic warunki i rodzinek dzwonilma nastawiona mocno bojowo a mimo to wydawalo mi sie calkiem calkiem trzeba porozmawiac z pania mama i bedzie wiele waidomo sterylka moze byc, zgadzaja sie na choroby wydaje mi sie ze im zapadła w sercu
-
dzwonilam, moze byc kastrowana,ale pani slyszala, ze jakies choroby przenosi :shock: , maja hodowle yorkow, nie pytalam czy z papierami czy bez i tez koty rasowe ale colie bylby nie do rozrodu nie szkodzi ze chora bo kazdy taki pies przygarniety wymaga pilegnacji i pomimo ze teraz nie wyglada dobrze to napewno bylaby iekna jak sie ja wykapie i wypielegnuje mieszkaja nad rzeka, codzienie choda na spacery, te yorki maja ina czesc ogrodka zeby sie nie stykaly z doroslymi jak sa male rozmawialam z ta corka najlepiej bylobytez porozmawiac z sama mama karmia i szczeniaki i wszystkie inne psy i koty royalem i suczka tez bye dostawala royala tylko dla kastratów, mieszkaja pod warszawa, powiedzialm o mozliwosci zrobienia kontroli przedadopcyjnej. ogolnie mam dobre wrazenie corka dosc duza z glosu sie wydaje
-
galelgro napisz ze suka musi zostac wysterylizowana, jest stara, schorowana, czy szczepiona niewiadomo, wymaga intensywnego leczenia i pielegnacji. stawiam ze sie wiecej nie odezwie, wogole nie warto brac pod uwage zdrowa musi byc czy ona wyglada na zdrowa? szkoda pieniedzy na telefon, i a nawet jak jest za darmo to czasu