Jump to content
Dogomania

kiwi

Members
  • Posts

    5698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kiwi

  1. Dabrowko, oddam oddam, nie mamy czasu teraz na szczeniaka jak ja wyjade, nie rob mi smaka na ten domek, ja nie wiem ile ja bym ja jeszcze musiala kurowac zbye ona przetrzymala taka podroz, to kilkanascie godzin drogi jednak musi byc dziewczynka? jesli moglby byc chlopak to w lublinie jest ukrywany w schronie cudowny jamnik, nie moglam sie nim zajac bo kierownictwo ukrylo i powiedzialo ze adoptowany :( ..
  2. Przepraszam Dabrowko, juz odpowiadam, wiem ze domek bylby napewno dobry, ale nie chcemy wysylac malej tak daleko... :oops: to drugi koniec polski, napisalam ze im blizej krakowa tym lepiej :oops:
  3. Proponuje zbye pieniadze ktore mialy byc pzreznaczone na hotel, albo ich czesc dac karinie na utrzymanie psiakow, ona ma troche duzo na glowie a z finansami wiadomo jak jest
  4. Aga ma tyle psow na opiece ze az mi jej szkoda, u swojej mamy w pustym mieszkaniu dwa, swoje 3, hotelowy jeden i 3 koty w hotelu...
  5. a z jej charakterkiem to zaczyna sie troche zmieniac jak sunia nabiera sił, spi najmniej z calej trojki, nie chce spac w koszyku tylko sobie wychodzi tam gdzie ona ma ochote, choc jak juz zasnie to mozna ja przelozyc do koszyka i sie nie zorientuje ;)
  6. w sobote mam samolot, mam nadzieje ze do piatku bedzie zrzeczenie szczeniat, a jak nie to obiecalam mamie ze AgaG pomoze wszystko zorganizowac, Aga mam nadziej ze mnei nie zbaijesz, wiem ze masz "troche" roboty...
  7. [quote name='Frotka']Gdyby Rodzice się nie zgodzili, nie przejmuj się.[/quote] hahaha, a to dobre :roflt: nie przejmuj sie , najwyzej zamieszkasz z psami na ulicy :evil_lol: Frotka ty dzisiaj wygrywasz wszystko :roflt:
  8. ona szuka domu, tylko czekamy kiedy przyjdzie zrzeczenie
  9. a wlasnie ze nie ma imienia :eviltong: mowimy malenka albo toto i wszyscy wiedza o co chodzi :eviltong:
  10. szuka szuka, i zobaczysz ze znajdzie :lol: ja wyjezdzam nei wiem czy moi rodzice wyrobia ze szczeniakiem, oni rozpuszcza tak ze juz wogole bedzie katastrofa ;)
  11. wyslalm ja na poniedzialek do wyborczej, mamnadziejze ogloszenie sie ukaze
  12. Biala narazie zostala u mnie :oops: Milysmy z Ksera dzisiaj zawiezc wszystkie 3 do dziewczyny ze strazy, ale biala wrocila do mnie ona taka rozpieszczona ze strasznie plakala, wyla, a reszcie nie przeszkadzalo ze maja ogrodek zrobiony w pokoju i tam sobie maja siedziec, poza tym one raczej nie maja problemu z jedzeniem (zielona troche dzisja wieczorem malo zjadla, ale ona jadla wczoraj sporo) a malutka je bardzo mlalo, trzeba jej pilnowac, namawiac, dziewczyna ze strazy nie ma na to teraz ma jeszcze swoje 3 psy, w tym jedna ciezarna malenka wrocila do mnie szuka domu im blizej krakowa tym lepiej :oops: jednak narazie ida papiery zrzeczenia, pewnie pod koniec tygodnia bedzie mogla isc do nowego domu trzeba ja odrobaczyc potem zaszczepic mala jest bardzo miałkliwa, najlepiej gdyby poszla do domu z ogrodem narazie jest u mnie zielona ja obrzygała w samochodzie i moi rozice przed chwila ja we dwoje kapali i wycierali pieluszka tetrowa :lol:
  13. sluchajcie, one nie chca miesa, rano zjadly ale teraz nie chca mama kupila kaszke dla niemowlat NAN nestle, nazywa sie to mleko poczatkowe, zrobilm im gesciejsze niz na opakowaiu kazali i wcinaly az milo bylo patrzec, potem zjadly jeszcze serek homo i tez mialy ohocte na neigo, meiska nadal ani trocje nie chca, pluja na odleglosc choc rano miesko zjadaly z apetytem, ja nic nie rozumiem... nadal chudzinki z nich straszne, przeciez na samym mleczku nie przytyja... obawiam sie ze one juz jakis czas bez matki sa i byly karmione tylko mlekiem, albo pasztetem
  14. one glodne sa, dalam im lyzeczke jogurtu naturalnego to az im sie lebki tzresly oj mama przychodz szybko z ta kaszka! tylko czemy one nie chca tego mieska?? swieze przeciez i pycha, sam kurczaczek!
  15. kinga nie znasz sie teraz taka moda ogrodowa, zapytaj swan :lol:
  16. moja mama poszla kupic kaszke, ja nie mam dzieci, nie znam sie na tych produktach, a ona kiedys miala male dzieci z ktorych wyrosly stare baby ;) zal mi tych maluszkow, brzuszki juz im zniknely, i znow sa takie szkieletorki.. wygladaja jak pajaki.... lewkonie,a dziekuje ale juz chyba mamy ile tzreba, ja neiwile z tego wydalam, reszta sie przyda na szczepienia i ksiazeczki i inne odrobaczenia a jak cos zostanie to powiecie co zrobic
  17. u weta jak mnie widza to juz sie za glowe łapia ;) na powietrzu przebywaja sporo, w cieniu ale tak z pol dnia conajmniej nie mam cieleciny mam kurczaka juz im nawet z zoltkiem go pomieszalam i nic!!! mama idzie kupic im kaszke do weta albo do spozywczego
  18. i koniecznie zrob zdjecie jak jej pokazujesz!!! :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  19. ale taka kaszka jak grysik np bananowy czy takie cos jak bebiko?
  20. no rano zjadly sporo porcje, potem tego serka i mialy brzuszki jak baloniki teraz tez maja kurczaczka zmiksowanego, i jak im probuje dawac to sie krzywia i trzepia glowkami a sa glosne bo jak mnie widza to leca i chwytaja za place, poza tym u mojego demona szukaja cycuchow do ssania moze one za male na takie posilki?? powiedzcie co mam robic isc kupic do weta takie mleko dla maluchow? ja juz nie wiem co im dac serek homo chcialy ale nie moge pzreciez byc na serku homo caly dzien :placz: one wygladaja jak chodzace szkieleciki i musza jesc zeby nadrobic
  21. sznycelki spia teraz goraco im, białanie chce spac w kozyku wygamala sie i idzie obok se polozyc martwie sie bo jak narazie zjadly dzisiaj rano cala piers z marchewka i ok poludnia serek homo i nie chca nic wiecej, takie szczeniory nie jedza czesciej przypadkiem?
  22. no prosze! wydalo sie sierpien z tosia juz zaplanowany :loveu: a nam tu kit wciska ze domu szuka :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt:
  23. Frotka jest w krakowie, ta baba trzyma te psy na dzialce pod lodzia a mieszka w lodzi, uwaga bo ma internet!
  24. bylam u weta zapytac co robi z krzywymi nozkami, teraz fosforanu wapnia nie przyjma bo bedzie biegunka kupilam wiec vita vet, w przyszlosci tez trzeba cos przeciw krzywicy podawac male jedza zmiksowane piersi z marchewka i maja ladne kupki po tym, jesli straz dla zwierzat nie zastzrega steylki to nei zdziwilabyms ie gdyby male dzisiaj wyladowaly u ksery a nie u nich :mad: zaplacilam za kropelki witaminiki [B]20 zl[/B],
  25. mam maluchow jest w łodzi, neistety tez mam takie przypuzczenia ze albo jest skrajnie wyczerpana albo nie zyje, aluchy nie maja odruchu ssania, musialy juz chwile temu przestac ssac melko...
×
×
  • Create New...