Jump to content
Dogomania

kiwi

Members
  • Posts

    5698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kiwi

  1. tamta sliczna ania to .Ania. :) choc reszta an tez niczego siebie zeby nie bylo a i kiwi teraz sie prawie na blond przerobila :lol: ale kiwi juz niedostepna...
  2. narazie migawki z zycia małej: [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy12/1210/174380/previews/4144242_demon_1037.jpg[/IMG] tutaj aktualne zdjecie, tak mała spi teraz ;) [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy12/1210/174380/previews/4144241_demon_1041.jpg[/IMG]
  3. tak jak w hotelu czekaja psy, tzreba pobrac krew, wysalc do pulaw i po 6 miesiacach pobrac jeszcze raz i wyslac
  4. bede szla na kolejny zastrzyk z surowicy to zapytam o taka mozliwosc, juz z .Ania. o tym dzisiaj rozmawialam Malutka jest nieziemska, starsznie mi jej zal, niemal codziennie dostaje zastrzyki w to male ciałko, jak ja biore do weta to mi sie wciska pod pache gleboko, ale juz przy zastrzyku nie placze... zrobie jej dzisiaj zdjecia nowe to zobaczycie jaka juz z niej duza dziewczyna
  5. malutka bryka, je tyle ze mam wrazenie ze zaraz peknie :loveu: przybiega do miski, zaczyna jesc i od razu siada, bo wie ze sporo czasu jej to zajmie:loveu: demon sie nadziwic nie moze ze ona je chrupki :crazyeye: on przeciez odmawia spozywania takiego pokarmu ;) Dokarmiama malutka serkami homo, w ktorych jeszcze witaminy przemycam, gotwanym kurczaczkiem i indyczkiem, i nawet wczoraj zjadla kawalatek arbuza ;) ona je wszystko cotylko nadaje sie do jedzenia, a moj demon to wybrzydza i pluje naokolo miski jak mu cos nie spasuje widac nigdy glodu nie zaznal
  6. tak, tak, szmaja wez go, jak cie prosze on mi sie sni po nochac a ja juz mu nie mam jak pomoc...
  7. Bea, niestety obawiam sie ze wszystkie moga zachorowac tylko choroba dluzej sie wylega, tak bylo w przypadku oluskich szczeniat, zadn nei przezyl... w sobte nad ranem lece do anglii, bede sie starala wam tutaj wszystko relacjonowac, obowiazki nad malenka podzielone, instrukcje dane... rok temu jak wyjechalam umarl moj ukochany kiwi, jesli sie w tym roku sytuacja powtorzy nie wyjade nigdy wiecej do pracy
  8. powiedzcie co ja mam zrobic? nei moge sobie znalezc miejsca jak ja jej mam pomoc???!!!
  9. :placz: wlansie rozmawialam z jola, jestem zrozpaczona zieloina cierpi, ma parwo na okraglo wymiotuje i ma biegunke, dostala dzisiaj surowice ale jej stan sie wciaz pogarsza... nawet sobie tego nie potrafie wyobrazic ja nawet nie mam jak pomoc
  10. Aga, przepraszam ja mam przed wyjazdem tyle na glowie ze nie dojechalam Podjade jutro Malenka sprawila dzisiaj zawod mojej siostrze, ktora wroila wlansie z podrozy poslubnej i pol dnia przespala, pomimo jej usilnyh prob obudzenia jej narazie u malej wszystko w porzadku,zaraz dzwonie do joli, zapytac o reszte mimo to caly czas o nia drże, ogladam kazda kupke, obserwuje jak tylko dam rade....
  11. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27459[/url] zagladnijcie koniecznie! mamka potrzebna!
  12. Kochana .Ania. prosto z egzaminu pojechala malej po surowice, Tola dostala juz jedna dawke, jeszcze przez dwa dni bedzie dostawac zastrzyki miejmy nadzieje ze to pomoze pan doktor powiedzial ze jej napewno nie zaszkodzi, a moze pomoc spi malenka teraz, wyglada jakby byla troszke mniej pazerna na jedzenie i brzuszka juz tak nie napycha do granic powoli przyzwyczajam ja do faktu zostawania samej w domu (z demonem) zbye przyszly wlasciciel nie mial problemow
  13. bardzo niedobrze, bardzo.... biedny dim nie macie jakiegos hoteliku fajnego w okolicy? moze by tam dimusia wsadzic? starsznie przykre to dla psa taki powrot....
  14. dzwonilma do joli wlansie, podobno niekoniecznie to jest parvo , moze byc jeszcez od robali, ale moja wczoraj byla odrobaczana a nie ma robakow w kupach, mozliwe zeby jeden szczeniak mial tylko takie robale? jola idzie po 15 do weta z nia znow, jej weterynarz ma surowice, jak bedzie potzreba to poda obu ja nie wiem co robic teraz czy juz dzisiaj podawac malej czy jeszcze nie, zapytam weta
  15. dziwczyny to moze byc parvo, objawy jednoznacznei wskazuja na parvo.. bylam po surowice na centralnej, nie maja, .Ania. dzwoni na pilsudskiego, jak tylko zda egzamin obiecala mi pomoc zawizc maluchy do weta albo przywizc surowice do domu, tzreba ja podac wszystkim moze byc tak ze tylko u jednej narazie rozwinely sie objawy, parvo moze sie wylegac nawet 2 tygodnie...
  16. robale raczej nie wchodza w gre, moja od rana zrobila juz chyba 7 kupek, wszystkie ładne, bez robali....
  17. Zuziu a ja jeszcze nie pochwalilam?? :oops::oops: super! :loveu::loveu: łobuziara mala, juz ja wiem jakie z niej ziolko ;)
  18. Mar.gajko, no to dopasuj im jakies rasy, tym czarnym tez maz patii mi mowil ze w wieliczce jest 3 letni wykastrowany maine coon do oddania, wiecej info u nich
  19. Mona4, gdzie to jest u was? chetnie bym kupila takiego za 19, gdzie to trzeba sie udac? skonczylo mi sie jedzenie wiec kupilam u weta, nie dalam rdayjezdzic wczoraj i szukac gdzies indziej ale roznica widze goromna w cenie
  20. jutro jak tylko otworza na centralnej biegne z mala do weta, moze trzeba podac surowice jak mowi ania, albo cos jeszcze na wzmocnienie juz z nia jest nieporownywalnie lepiej, apetyt ma wiekszy niz demon, biega, skacze, pogryza nas i demona, szczekac probuje... moze to ze teraz jest tak dobrze ozywiana, dobra karma, witaminy i ma domek, przciez ona nie wie ze tymczasowy, jak wracam do domu to leci na powitanie,malo nog nie pogubi... moze to pomoze jej w walce z zagrozeniem:placz:
  21. ja zrobie wszystko co w mojej mocy!!! [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy12/1210/174380/previews/4068602_demon_916.jpg[/IMG] zielona trzymaj sie myszko!!!
  22. nie dotarlam do agi, braklo mi czasu jestem zdruzgotana :( [quote]Witam Byłam dzisiaj u weta. Jeszcze raz Niestety nie jest dobrze. Mała ma podejrzenie o Parvo. Śmierdzi strasznie. Wymiotuje i ma biegunkę. Co 4 godziny dostajke podskórnie kroplówkę i glukozę po 20 ml. Szczerze powiem że nie skreślam tego psa, ale ma nikłe szanse na wyzdrowienie. Odkąd ją przywiozłaś nie tknęła niczego. Cały czas podaję kroplówkę a wet zastrzyki z antybiotykiem. Myślę że do końca tygodnia sprawa się rozwiąże albo w jedną albo w drugą stronę. Najgorsze jest to że może zarazić inne psy szczepienie zabezpiecza, ale nie na 100 %. Druga dziewczyna czuje się bardzo dobrze i jest odizolowana od siostry. Siedzi razem z dużymi psami u mnie w pokoju. Je oczywiście wszystko włacznie z białym serem. Zieloną przeniosłam do kuchni. Łatwiej sprzątać na płytkach. Pozdrawiam Jola [/quote] jak ja jej moge pomoc, no jak pomoc malenkiej :placz: nie pamietam zeby jakis szczeniak pzrezyl parvo, co teraz robic :placz: Malenka Zielona, trzymaj sie!!
  23. bylam z malutka jeszcze raz u weta, teraz juz bylo wszystko wiadomo, zostala odrobaczona, ma ksiazeczke zdrowia ale niestety ma tez błotko w uszkach. dostala przeciw błotku kropelki dicortineff Pani doktor wycałowała, wyprzytulała a malutka byla bardzo dzielna, na poczatku tylko sie bala bo przedtem zawsze byly zastrzyki ale teraz zastrzyku nie bylo i czyszczenie uszkow zniosła bardzo dzielnie zaplaciłam [B]20 złotych[/B]
  24. [quote name='black_sheep']No to ów jamnik pożarł w całości!!! Niechce obrażać jamnikowej rasy, ale to chyba nie najmadrzejsze psy (Kiwi mi pokaże...)[/quote] oj pokaze pokaze :eviltong: :evil_lol:
×
×
  • Create New...