-
Posts
5698 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kiwi
-
ufff, jestemy juz w domu.. jak narazie bez komplikacji... demus na znak protestu urzadzil strajk głodowy tolcia nie mogla jesc to on tez nie - zjadł dopiero etraz jak wrocilismy do domu jak go mama wziela na spacer jak ja bylam z tolcia to demus zaciagnal ja na sile do lecznicy! i nie chcial wyjsc! zabieg u tolci bez wiekszych komplikacji,tylko wszystkich tolcia zaskoczyla bo ma około 7 miesiecy! :o a wszyscy mysleli ze 5 :o z tego co anm sie udalo ustalic po odebraniu ich, takie byly malenkie a tu dojrzała dziewczyna była juz w srodku :crazyeye: az boje sie myslec jak bardzo zagłodzone musiały byc maluchy ze były takie malutkie :placz: tolunia teraz sobie spi przykryta kocykiem jak dostała glupiego jaska to cwaniara nie chciala zasnac, wszystkie psy ogladala w gabinecie jak dostala drugi zastrzyk to tez nie chciala spac sami sie doktorzy dziwili ze taka twarda ech, mowie wam jak wyglada biednie teraz.. ale troche mi ulzylo, balam sie etgo zabiegu. ale jak zwykle wszyscy lekarze i dr Rzucidło profesjonalnie i fajnie sie nia zajeli. mogalm z nia byc caly zcas tylko oprocz samego zabiegu, zanim zasnela, i zaraz po operacji teraz mam nadzieje ze wszystko bedzie w porzadku i nic sie nie przyplata.
-
nie, ja nie szczepiona ;) ale z tego co wiem to ochrone przed wirusem stanowi pancerz domownikow, ktorzy mowia ANI JEDNEGO PSA WIECEJ :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
trzymam kciuki za aszocika piekny z niego misiu!
-
tolcia bedzie miala ciecie ok 4 cm, ale nie bedzie to metoda hakowa - podobno w tej metodzie zostaje kawalek jajnikow i macicy a na centralnej sterylizuja tak zeby wyciac wszystko to juz dzisiaj ciekawe jak radzi sobie z glodowka;) bo tolcia znana jest z tego ze musi miec jedzenie w zasiegu wzroku i jak tylko ulezy jej sie w brzuszku to dopycha do pelna ;)
-
Faro, ty nic nie kombinuj :lol: ja choruje na jamnisówke, bokserowiroza narazie mi nie grozi :P
-
faro, z tego co ja widzialam nie pomyslalabym nawet ze tzreba z nim jakos szczegolnie pracowac nie wiem jak sie zahcowuje jak wyjdzie z boksu, ale dla mnie wyglada normalnie jak kazdy inny przygnebiony schroniskiem psiak no chyba z eprzy mnie udaje ;) glutkow nie zauwazylam, a kocyki, pieczolowicie je wyciaga z budy ;) naprawde, albo ja sie nie znam albo on przy mnei zachowuje sie jakos inaczej, bo calkiem fajnego psa zgrywa :)
-
jak aga do mnie wczoraj zadzwonila z ta informacja to malo nie spadlam z krzesła :lol: ale to juz chyba tradycja ze im gorszy stan psa tym szybciej dom znajduje;) trzymam kciuki za zdrowko eliotka, tak naprawde w krakowie (i nie tylko) mieszkaja ludzie o wielkim sercu aga, ciesze sie ze wszystko zalazlas :lol: a kochani dogomaniacyu, nie dziwcie sie, aga potrafi zgubic wlasna glowe :lol: eliocik ma dom!! :sweetCyb:
-
wiecie co w tym wszystkim najsmieszniejsze? ze probowalismy go sprzedac jako mix charta :roflt: postaram sie dzisiaj, aga moge sicagnac wierszyk amisia? bo amisiowe plakaty nie zdazyly byc uzyte poza tym podmeinie jasyrka na allegro co prawda chyba nad ranem dopiero to zrobie, bo wlasnie weszlam do domu a mam roboty ze szkoda gadac ale zrobie, mam nadzieje
-
sterylizacje tolci przesunelam na 17 jutro bo sie tak pisiulka interesuje ze sie boje zbey cieczki nie dostala powiedzcie ze to nic takiego, bo juz od wczoraj spac nie moge... a tolcia troche przystopowala albo jej demus ustepuje.. w kazdym razie miedzy nimi milosc kwitnie, nic tylko sie tula do siebie i caluja i wszedzie razem chodza tylko tolcia wybucha jak dochodzi kwestia jedzenia
-
potwierdzam alibi eli;) od 9 rano do 10 wieczorem wozila ze mna i z aga psy do nowych domow z mala przerwa na spacer z wlasnym psem a jak poszlo?
-
absolutnie na mnie nie warczal dzisiaj jak mnie widzial na 10 sek to podszedl do kratek, glowka spuszczona ale poglaskac by sie chcial... poza tym duzo czasu spedza w budzie
-
[quote][B][SIZE=3][COLOR=red]Stanowczo domagam się publicznego zadawania pytań, stawiania zarzutów oraz publicznego udzielania odpowiedzi przez osoby i instytucje których dotyczą!!![/COLOR][/SIZE][/B][/quote] bardzo prosze: [quote]fundusze Emir są jawne i są do wglądu zarówno wpływy jak i udokumentowane fakturami wydatki. [/quote] medar, nie twierdze ze emir kradnie pieniadze i napewno ma na wszystko faktury, tylko ja nie uwazam zeby byly one za potrzebne wydatki-trzeba madrze wydawac pieniadze a nie szastac wydawanie takich albumow dla KAZDEGO jest dla mnie jakas paranoja i wlasnie szastaniem. sa sponsorzy, ktorzy dali duzo i tym trzeba podziekowac-wyslac pismo, czy nawet dyplom w ramce patrzac na roziczenie emir tych sponsorow nie bylo az tak wielu jak emir zalezy zeby byla o niej ksiazka to niech sobie wyda swoja a nie ciagnie pieniadze od sponsorow rzekomo na sprawe ozzyego jak np za rozwiezienie ulotek i plakatow za 2tys zlotych ja nie zagdzam sie z taka rozrzutnoscia, mozna bylo te ulotki rozwiezc za znacznie mniejsze pieniadze, trzeba bylo tylko poprosic o pomoc, zorganizowac ja moglam zalatwic transport po calym podkarpaciu, malopolsce i slasku za darmo wtedy wystarczyloby materialy raz wyslac,w ciagu tygodnia bylyby na miejscu teraz wydawane ksiazki beda rozwozone kurierem? czy utrzymywanie firmy transportowej jest celem akcji? [quote] Nie oszukujmy się, patrząc z boku lepiej widać - zamiast się zjednoczyć we wspólnej sprawie,[B]wyglada na to że[/B] [B]organizacje prozwierzęce wzajemnie się zwalczają !!! [/B][/quote] doszły mnie sluchy, ze emir zabrania innym fundacjom zlozyc zawiadomienia do prokuratury, grozi ze powie w sadzie ze reszta jest niewiarygodna kto moze to wyjazsnic? emir nie pozwala innym instytucjom poprzec sprawy w prokuraturze czy wlasnei nie tu chodzi o wzajemne zwalczanie? [QUOTE]2.Są sponsorzy którzy w gotówce nie dadzą ani złotówki na AFN, fundacje lub inne bezpośrednie formy ratowania zwierząt - zgadzaja sie natomiast na pokrycie kosztów druku, zamieszczenie ogłoszeń, partycypowaniu w kosztach papieru, farb itp.[/QUOTE] rozlepianie w miescie plakatow daje swietne rezultaty w szukaniu psom domow, nam drukuja zaprzyjazione osoby, znajdujemy domy dla wielu psow w ten sposob czy nie lepiej aby te firmy poprosic o taka pomoc? plakat np z ich logiem? i zamiast zbeirac pieniadze na zywienie psow w przytułku dac im nowy dom? zgodnie z tym co napisal medar prosze o odpowiedz na moje pytania
-
kacha wawa miala wypadek i jest w szpitalu nie da rady dzisija dotrzec pod kolumne
-
wszystko fajnie, ale przeciez nie to jest w karmie najwazniejsze najwazniejszy jest sklad, zbilansowanie, sposob konserwowania,... i wiele innych czynnikow, niekoniecznie ile karma wody chłonie.. mozna sobie zrobic z ciekawosci ale nie a to nic wspolnego z porownywaniem jakosci...
-
w takim razie ja bardzo prosze o nieobdarzanie mnie egzemplarzeam, a jesli to mozliwe koszt jego wydrukowania przekazanie na afn zapewno do tego czasu bedzie juz fundacja jelsi zamiast mojego egzemplarza, pieniadze nie moga byc pzrekazane gdzie indziej - poprosze o moj egzameplarz i sprzedam go a dochod pzrekaze na AFN rozrzutnosc emira nie pozwala mi zaufac ze pieniadze ktore pojda na ta organizacje zostana dobrze wykorzystane
-
ela, amis ma dom;) amisiowe juz niepotrzebne;) teraz szybko musze podmieniec aukcje na allegro bo zaplaclam za 14 dni a tu amis w domu;) podmienie na borysiatkoa lbo eliotka ela do ktorej jutro mialabys czas z rozwozeniem itp? bo moze sie okazac ze mamy troche wiecej zalatwic,a le nei chce rujnowac Twojego zycia osobistego wycieczkami przez wiekszosc dnia, wystarczy ze swoje zrujnowalam ;)
-
ano dzisiaj powiedzialam Pani Magdzie, ze powiemy o Johnym w programie i po pol godziny oddzwoniła, zeby nic nie mowic, bo ona juz uzgodniła z mezem ze Johny zostaje;) jest niekłopotliwy, nic go eni inetersuje i przez pierwszy tydzien prawie nic nie jadł, wiec szkoda juz mu mieszac w glowie ;) ja cos tak czułam ze ten pekinio zostanie;) co prawda Pani Magda ma juz menażerie calaa i mam nic juz nie przywozic na tymczas;) no, ale Johny ma dom :) Dziekuje Pani Magdo!!!!! :Rose: