Jump to content
Dogomania

kiwi

Members
  • Posts

    5698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kiwi

  1. Ach, i jeszcze nei napisałam że edit jezdziła z nami do ciemnej nocy, przez pół dnia! :Rose: dziekuje! Tosko, tam jeszcze są dwa koty i osiemnastoletni staruszek :)
  2. puff.... no to zacznijmy od złej wiadomości... Kosciotrupek ma serduszko stosowne do swojego wieku i stanu, pani doktor osłuchowo nie stwierdziła większych odchyleń w sercu ale wybadała cos niepokojącego w jamie brzusznej. Bdała go asystentka dr Tabuły potem dr Tabuła zrobiła mu USG jamy brzusznej. Kościotrupek ma ogromny guz na wątrobie. Guz taki ogromny, że w zasadzie wszystkie narządy ma pzresunięte - nerki koło jajek, uciska na przepone i wszytko inne, stąd tak cięzko oddycha. Mimo to pani doktor powiedziała, ze nie ejst to bezpośrednie wskazanie do eutanzji w tym momencie. Z tym guzem jeszcze troszke może pożyc, pod warunkiem, ze będzie jadł. W tym momencie nawiększym zagrożeniem ejst... śmierć głodowa. Jeśli nie damy rady go karmić i nie będzie jadł maleńkich porcyjek to trzeba będzie go uspic, bo nie mozna dopuścic do śmierci głodowej:( Jak przyszłysmy to zjadł toszke gotowanego kurczaka, trzeba mu dawać gotowanej piersi i wkładac do pyszczka, puszek nie bardzo chce. nawet sie na mnie obraził za karmienie puszką. A teraz dobra wiadomość... Dzisiaj na kościotrupka łaskawym okiem spojrzały dwa anioły. Najpierw spojrzała Pani Roma, która spotkała sie z nami, zobaczyła Orfeuszka i postanowiła go adoptowac... takiego sikającego, ledwie żywego... Anioł. O tym jak dowiedziała sie Pani Ola -Anioł nr 2, postanowiła go do tego czasu zabrac. Naprawde nie wiem jak Pani Ola radzi sobie z ciapkiem z innymi swoimi psami. Już ma chyba z 10... Rany Boskie, zarobi się na smierc :( Ale nie przyjmuje sprzeciwu, bo to tylko do piatku.... ech... Kościotrupek ma dostawac vetmedin na wzmocnienie, furosemid co kilka dni. Mozna mu dawac kroplówki, byle nie z witaminami bo będą odzywiac guz. Bardzo biedny jest Kosicotrupek :( Ale jedyne co możemy zrobić dla niego to pozwolic mu odejśc w godnych warunkach. Tosko, badała nas młoda pani doktor, taka blondynka. Pani Tarabuła tylko USG robiła i guza zdiagnozowała
  3. musze zjesc obiad i zaraz napisze ktora wiadomosc chcecie najpierw zła czy dobrą?
  4. Bezdomny Orfeusz - Kościotrupek potrzebuje pomocy - Onet.pl Blog a teraz? ktoś ma jakieś zalecenia co do weta? w całym krakowie nei ma dry-bedów, musze zamówic na allegro.
  5. mar.gajko skonsultuję jeszcze wszystkie leki na dzisiejszej wizycie. proszę was, rozpropagujcie gdzie się tę stronę : bezdomnyorfeusz.blog.onet.pl dzięki niemu udało mi się uzbierac na dry bed i jeszcze powinno cos zostac na leki albo hotelik, dzwoniło tez kilka osób pytac o kostka. może na naszej klasie, mailem, gdziekolwiek, byle tylko ludzie mieli szansę weść. :Rose:
  6. u dr trabuły, tosko, tam są duże kolejki?
  7. banerek kosciotrupka. jutro zawioze mu dry bedy, mam nadzieje ze w karusku beda mieli na stanie a nie tylko do wysyłki. jutro tez wizyta u kardiologa, zobaczymy co ma w tym serduszku
  8. To teraz można o Bonusiu mówić "mój najdroższy!" a tak serio to wspołczuje, ale dobrze, że juz jest lepiej :)
  9. załatwwiłam dla kosciotrupka zrzutke na dry-bed. czy ktoś dałby rade jechac ze mną jutro z kosciotrupkiem na EKG? możemy go zabrac na piłsudskiego, tam tez psy na serce sie leczą, chociaz to EKG albo RTG zrobimy. bo tak trzeba znów czekac do poniedziałku :( wtedy moglibysmy podjechac do krak vetu i kupic dry bed i od razu poscielic nieborakowi
  10. potzreba transportu dla kościotrupka jutro.
  11. zaraz zadzwonie, tam nieczynne w soboty, trzeba to załatwic dzisiaj. ktoś dałby rade go przewieżć z wieliczki na pilotów? edit: nikt nie odbiera, gabinet jest czynny od 15 do 20, trzeba póżniej zadzwonic. czy tam sie po prostu przyjeżdza bez umawiania? ja powinnam dzisiaj wrócic do domu ok 17-18, moge podjechac od razu do gabinetu, jesli ktos go przywiezie z wieliczki.
  12. nie znam kardiologa ale moge go zabrac na EKG lub RTG do dr słowinskiego, co bedzie trzeba... nie wiem czy jutro sie uda ale jak nie to w sobote powinno biedny :(
  13. zrobiłam kosciotrupkowi blog: Bezdomny Orfeusz - Kościotrupek potrzebuje pomocy - Onet.pl Blog może bedzie łatwiej przesyłac.
  14. na kościotrupka pluszak nowiutki :) wystawiony po raz kolejny bo do tej pory nikt go nie chciał :( http://www.dogomania.pl/forum/f99/na-kosciotrupka-z-krakowa-126896/#post11408735
  15. na kościotrupka by wystarczył taki chyba, on niewielki jest...
  16. może warto zainwestowac w dry bed? ja tego nigdy nie używałam, ktoś to ma i faktycznie tak dobrze wilgoć odprowadza? jakby miał taki gry bed na palecie to wierzch byłby chyba suchy...
  17. kosciotrupek :( taki biendy malutki chudzinka... :( moge mu kupic dzisiaj podkłady tylko nie mam jak zawieźć:( mamy jeszcze jednego psa na oku, z rozerwaną łapą od wnyków :( agnieszka go oswaja bo nie chce podchodzic, trzeba by go złapac i zobaczyc tę łapę :(
  18. na początku wymiotował, dostawał nospe, catosal, betamox. miał badania krwi - morfologie i biochemie- wyszła tylko lekka anemia, co jest dosc typowe w takim stanie. dostał elektrolity i glukoze w kroplówce, do tego miał zrobioną kąpiel siusiaka. jest tez odpchlony bo mu pchły wchodziły do oczu juz. chyba tyle....
  19. PS. miałam dzisiaj isc zapłacic rachunek za badania i leki ktore dostał wczoraj a tu pusta kieszen :(
  20. własnie rozmawiałam z panem tomkiem, podobno bardzo biedny :( przed przewiezienim do hotelu dostał wielką kroplówę. zastrzyków jako takich już mamy mu nie dawać bo skończyła się biegunka i wymioty. ale jeśli nadal nie będzie chciał jeść to trzeba bedzie mu dawac kroplówki.
  21. Jak ja ci tego kota zazdroszczę!! :placz: C-U-D-O :)
  22. ale on taki kościotrupek kochany, naprawde. aga jak go bedziesz brała do kundla to zaobserwuj czy jeszcze ma biegunke albo wymioty, i jak z sikaniem agnieszka cie moze zawiezc w jedna strone
  23. czy ktoś ma do adopcji szczeniaka dużej suki? może byc po prostu duża suka kundel ale badzo młoda. dobry dom..
  24. Nie pokręciłam, od 8 lat przy balickiej ma gabinet pani weterynarz, która od samego początku jak tam zaczęła pracować go widywała błąkającego się. od 8 lat.. i nigdy nawet się niem nie zainteresowała... być może on nawet ma "dom" Ale nawet nie chce myśleć jaki "troskliwy" skoro pies tak wygląda...
×
×
  • Create New...